Beskid Niski: Krzywa – Wysowa-Zdrój

Beskid Niski swoją nazwą może niektórych skutecznie zniechęcać, no bo przecież…
Po co jechać w niskie góry? I rzeczywiście to pasmo Karpat nie może pochwalić się wysokimi szczytami, choć najwyższe wzniesienia wypadają całkiem przyzwoicie (Lackowa 997 m n.p.m. po polskiej stronie, Busov 1002 m n.p.m. po słowackiej).

Krajobrazy Beskidu Niskiego https://piotr-wolak.flog.pl/

Krajobrazy Beskidu
Niskiego https://piotr-wolak.flog.pl/

Ponadto, szczyty są zalesione i nie stanowią najciekawszych tarasów widokowych. Jednak łagodny krajobraz, tworzony nie tylko przez góry, ale i przez doliny, a także niemal nieskażona działalnością człowieka przyroda jest właśnie tym, co przyciąga amatorów odpoczynku na łonie natury. Beskid Niski to także region wyjątkowy pod względem kulturowym. Od wieków ziemie te zamieszkiwali Rusini, od XIX w. zwani Łemkami. I choć podczas akcji „Wisła” ludność ta została siłą wysiedlona, to jednak część powróciła, a w krajobrazie zostały charakterystyczne elementy kultury łemkowskiej, takie jak drewniane cerkwie z efektownymi kopułami wznoszącymi się ponad beskidzkimi dolinami.

Harmonijna zabudowa w dolinach Beskidu Niskiego https://piotr-wolak.flog.pl

Harmonijna zabudowa w dolinach Beskidu Niskiego
https://piotr-wolak.flog.pl

Trasa biegnie ze wsi Krzywa ((łem. – Krywe, Krywa), położonej ok. 20 km od Gorlic i ok. 10 km od granicy ze Słowacją. Wieś położona w dolinie potoku będącego dopływem Zawoi
i prawdopodobnie od jego „krzywego” przebiegu wzięła swoją nazwę. Do 1947 r. wieś gęsto zaludniona i pełna życia, obecnie pozostaje jako cichy świadek dawnej historii.

Jednym z najważniejszych zabytków w miejscowości jest dawna cerkiew greckokatolicka, nawiązująca stylem do cerkwi staroruskich, dziś użytkowana jako kościół rzymskokatolicki. Obecna cerkiew w 1924 r. wybudowana została na miejscu dwóch poprzednich, które spłonęły. Dach zwieńczony trzema ośmiobocznymi kopułami, największą w środku, zakończonymi kutymi krzyżami i pokryty blachą, a przy cerkwi stoi słupowo-ramowa dzwonnica.

Cerkiew w Krzywej http://beskidniski.com.pl

Cerkiew w Krzywej
http://beskidniski.com.pl

Beskid Niski związany jest także mocno z wydarzeniami pierwszej wojny światowej, stąd obecność również na Łemkowszczyźnie wielu cmentarzy z tego okresu. Dwa
z nich możemy zobaczyć właśnie w Krzywej – nr 54 tuż obok cerkwi i nr 62 w przysiółku Banica.

Zabytkowy cmentarz z I wojny światowej w Krzywej http://www.polskaniezwykla.pl

Zabytkowy cmentarz z I wojny światowej w Krzywej
http://www.polskaniezwykla.pl

Przez Krzywą przebiega Główny Szlak Beskidzki, który to poprowadzi nas dalej na naszej trasie, na południowy Zachód.  Szlak prowadzi przez  Ług, będący częścią miejscowości Zdynia, położonej nad rzeką o tej samej nazwie.

Przy okazji przejścia przez Zdynię możemy poznać jej historię, związaną z rodem Gładyszów, którzy niegdyś posiadali te ziemie. Historia ludności tych terenów wpisana jest w narastające tuż przed I wojną światową napięcia między Austro-Węgrami i Rosją, kiedy tutejsza raczej moskalofilna ludność musiała spotkać się z prześladowaniami ze strony Austriaków. Jedną z ofiar takich represji za sympatyzowanie z Rosjanami lub podejrzenia
o takie zachowania(często decyzję o egzekucji podejmowali oficerowie, bez wyroków sądowych) był duchowny prawosławny łemkowskiego pochodzenia Maksym Sandowycz, uznany przez kościół prawosławny za świętego męczennika.
Jego bogato zdobiony grób znajduje się na cmentarzu w Zdyni.

Grób prawosławnego świętego Maksyma Sandowycza w Zdyni http://beskid-niski.pl

Grób prawosławnego świętego Maksyma Sandowycza w Zdyni
http://beskid-niski.pl

W Zdyni znajduje się także zabytkowa cerkiew Opieki Matki Bożej z bogatym ikonostasem, a także zabytkowy cmentarz nr 52 z okresu I wojny światowej.

Wnętrze cerkwi Opieki Matki Bożej w Zdyni http://pokraju.com.pl

Wnętrze cerkwi Opieki Matki Bożej w Zdyni
http://pokraju.com.pl

Cmentarz wojenny nr 52 w Zdyni http://krainawedrujacychwysp.blogspot.com

Cmentarz wojenny nr 52 w Zdyni
http://krainawedrujacychwysp.blogspot.com

Dalsza trasa prowadzi nas zalesionym grzbietem przez szczyt Rotunda (771 m n.p.m.), który swoją nazwę zawdzięcza kształtowi dość zgrabnej kopy, wydłużonej tylko nieco
w kierunku północnowschodnim, o stromych zboczach.

Głównym Szlakiem Beskidzkim na Rotundę http://mynaszlaku.pl

Głównym Szlakiem Beskidzkim na Rotundę
http://mynaszlaku.pl

Rotunda http://mynaszlaku.pl

Rotunda
http://mynaszlaku.pl

Na szczycie Rotundy znajduje się wyjątkowy cmentarz austriacki nr 51 z I wojny światowej. Na kamiennej tablicy inskrypcyjnej z wykutym krzyżem maltańskim wyryty jest czterowiersz w języku niemieckim, autorstwa Hansa Hauptmanna. W tłumaczeniu brzmi on:

„Nie płaczcie, że leżymy tak z dala od ludzi,
A burze już nam nieraz we znaki się dały -
Wszak słońce co dzień rano tu nas wcześniej budzi
I wcześniej okrywa purpurą swej chwały.”

Cmentarz nr 51 Rotunda http://bylo-minelo-jest.pl

Cmentarz nr 51 Rotunda
http://bylo-minelo-jest.pl

Jeszcze chwila wędrówki wzdłuż doliny jednego z dopływów Ropy i dochodzimy do jednej
z największych miejscowości w tym dość odludnym regionie – Wysowy-Zdroju. Miejscowość ta słynie z licznych wód leczniczych i mineralnych, z których część jest ogólnodostępna w parku zdrojowym (solanki Aleksandra, Józef I), a niektórych skosztujemy odpłatnie w Pijalni Wód Mineralnych. To stąd pochodzą woda mineralna Wysowianka oraz wody lecznicze Franciszek, Henryk i Józef.

Park Zdrojowy w Wysowie-Zdroju http://www.polskaniezwykla.pl

Park Zdrojowy w Wysowie-Zdroju
http://www.polskaniezwykla.pl

Odpocząwszy w parku zdrojowym, kończymy naszą wycieczkę po Beskidzie Niskim.
Jeśli szukacie odpoczynku na łonie natury (o każdej porze roku), ciszy, spokoju, a także nieobojętna wam jest historia i kultura odwiedzanych terenów – to ta propozycja jest dla Was! Trasę możecie ściągnąć już dziś wprost na swojego smartfona w aplikacji Just Walk About.

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/10068

Polub Just Walk About na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Tunarica – Brovinje – Skitača i dalej po piękne widoki…

Dziś zapraszamy Was na półwysep Istria nad chorwackim Adriatykiem. Malownicze wybrzeża nad lazurową wodą, góry i piękna śródziemnomorska przyroda aż się proszą, aby podziwiać je znad kierownicy jednośladu. Trasa z Tunaricy przez Brovinje i Skitača wznosi się niemal od poziomu morza do wysokości ponad 400 m n.p.m. Pokonana rowerem, dostarczy Wam niezapomnianych wrażeń i pozwoli podziwiać unikatowe widoki, znane jedynie w tej części Europy.

Wybrzeże Adriatyku w okolicy Brovinje http://selfcatering.travel

Wybrzeże Adriatyku w okolicy Brovinje
http://selfcatering.travel

Startujemy z położonej tuż nad brzegiem morza Tunaricy, gdzie znajduje się chętnie odwiedzany przez turystów kemping. Asfaltowymi serpentynami wznosimy się do wioski Brovinje i dalej do Skitača, pokonując w międzyczasie ok. 400 m różnicy wysokości. Stąd rozciąga się zapierający dech w piersiach widok na morze i okoliczne wyspy. Szczyt, który wznosi się na pierwszym planie to najwyższy wierzchołek wyspy Lošinj – Osorsčica.

Wyspa Losinj ze stożkiem Osorsčicy http://puntarka.com

Wyspa Losinj ze stożkiem Osorsčicy
http://puntarka.com

Doskonały widok mamy także na wyspę Cres, a daleko za nią wysoki masyw Velebitu.

Wyspa Cres http://tours.adriaday.com

Wyspa Cres
http://tours.adriaday.com

Pasmo Velebitu http://www.likecroatia.com

Pasmo Velebitu
http://www.likecroatia.com

Za Skitača adrenalina powinna nam nieco wzrosnąć, a to za sprawą zmiany nawierzchni – żegnamy asfalt i poruszamy się drogą szutrową, którą jednak także długo się nie cieszymy, bo za chwilę ustępuje ona miejsca wąskim, kamienistym ścieżkom. Po jakimś czasie wjeżdżamy na płaskowyż, przyozdobiony pojedynczymi drzewami i pozostałościami po zabudowie.

Jeśli zdecydujemy się na zboczenie nieco ze szlaku i podjechanie na górę Bobrine (449 m n.p.m.), z jej skraju będziemy mogli podziwiać wspaniały widok na Morze Adriatyckie
i przeciwległy brzeg półwyspu Istria z widocznym w oddali miastem Pula.

Miasto Pula http://about-eastern-europe.com

Miasto Pula
http://about-eastern-europe.com

Za Brovinje już tylko 4 km zjazdu asfaltową drogą i jesteśmy z powrotem!

Charakterystyczna architektura przycupniętych na wyspach i półwyspach nad Adriatykiem chorwackich miasteczek, hipnotyzująca, lazurowa barwa morza, formowane przez setki tysięcy lat wapienne góry… Takie krajobrazy czekają na półwyspie Istria, na trasie Tunarica – Brovinje – Skitača. Brzmi kusząco? Sprawdźcie sami ściągając naszą trasę na swojego smartfona w aplikacji Just Walk About!

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/10065

Polub Just Walk About na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

 

 

Opublikowano Europa | Skomentuj

Nowy Targ – Gubałówka – Zakopane

Podhale słynie w całej Polsce z ciągle żywych tradycji góralskich oraz unikatowego krajobrazu, którego próżno szukać w innych regionach Polski. U podnóża Tatr
z Giewontem
na czele ulokowały się miasteczka i wioski, w których zobaczyć można tradycyjną góralską zabudowę z malowniczymi drewnianymi kościółkami, spotkać niezwykle gościnnych i pomocnych Górali w podhalańskich strojach ludowych czy skosztować oryginalnego oscypka i regionalnych dań.

Trasa, którą dziś proponujemy, da Wam okazję do zapoznania się z tym niezwykle ciekawym regionem Małopolski, poprzez odwiedzenie jego stolicy – Nowego Targu,
a następnie Gubałówki i Zakopanego, bez odwiedzenia których nie można powiedzieć, że było się na Podhalu!

Podhale http://plfoto.com

Podhale
http://plfoto.com

Zaczynamy w Nowym Targu, którego pełna nazwa to Królewskie Wolne Miasto Nowy Targ, związana z posiadaniem przez niego niegdyś przywilejów miasta królewskiego Korony Królestwa Polskiego. Górale natomiast nazywają go po prostu „Miastem”
– jest to bowiem największe miasto regionu, główny ośrodek gospodarczy i przemysłowy. Rozwinięty w widłach Białego i Czarnego Dunajca, które następnie łączą się tworząc Dunajec, Nowy Targ słynął od wieków z handlu i rzemiosła, a szczególnie z produkcji kożuchów i butów. Dziś rzesze turystów przyciągają czwartkowe jarmarki, które odbywają się także w soboty i niedziele. Kiedyś miejsce wymiany handlowej lokalnej społeczności,
a obecnie wielki plac targowy również dla zagranicznych kupców.

Nowy Targ http://www.fotografie.nowytarg.pl

Nowy Targ
http://www.fotografie.nowytarg.pl

Jarmark Nowotarski http://www.otopodhale.pl

Jarmark Nowotarski http://www.otopodhale.pl

Wspominaliśmy wcześniej o tradycyjnej zabudowie – w Nowym Targu co prawda napotkamy raczej nowoczesne zabudowania, ale nie brak i wartych uwagi zabytków. Należy do nich kościół pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej, patronki miasta, ufundowany przez Kazimierza Wielkiego. Choć może trudno w to uwierzyć na pierwszy rzut oka, wielokrotnie odbudowywany po zniszczeniach i pożarach kościół św. Katarzyny jest obecnie najstarszym kościołem na Podhalu. Na dziedziniec kościoła wchodzi się przez bramę z dzwonnicą, doskonale widoczną z pobliskiego rynku.

Kościół św. Katarzyny Aleksandryjskiej http://www.odkryjmalopolske.pl/

Kościół św. Katarzyny Aleksandryjskiej
http://www.odkryjmalopolske.pl/

Rynek w Nowym Targu https://www.nowytarg.pl

Rynek w Nowym Targu
https://www.nowytarg.pl

Warto także wybrać się bardziej na północ, na wzgórze cmentarne, gdzie stoi od ponad pięciu stuleci niewielki, drewniany kościółek św. Anny, znajdujący się na Szlaku Architektury Drewnianej Małopolski.

Drewniany kościół św. Anny http://www.drewniana.malopolska.pl

Drewniany kościół św. Anny
http://www.drewniana.malopolska.pl

Opuszczamy Nowy Targ, zmierzając w oczywistym kierunku – południowym, niemal
przez cały czas mając przed sobą wspaniały widok na majestatyczne Tatry. Przed nami serce Podhala – Zakopane, wraz z jego największą atrakcją – Gubałówką. Obojętnie czy zdecydujemy się na „zdobycie” szczytu na nogach, czy jako jedna z dwóch tysięcy osób (tyle kolejka przewozi na godzinę) wjedziemy w 3,5 minuty na samą górę – czekają nas te same atrakcje, czyli przede wszystkim niesamowite widoki. Panoramę Tatr, Pienin
i Zakopanego
możemy podziwiać m.in. z tarasów widokowych jednej z kilkunastu karczm, popijając grzane wino i próbując specjałów regionalnej kuchni.

W zimie swój początek mają tu trasy narciarskie, latem natomiast można skorzystać
ze zjeżdżalni grawitacyjnej o długości 750 m i imponującej różnicy wysokości 45 m.

Gubałówka http://zakopaneatrakcje.info

Gubałówka
http://zakopaneatrakcje.info

Jeśli nie zdecydowaliśmy się na żaden zakup przy jednym z licznych kramów na szczycie Gubałówki, nic straconego – w końcu za chwilę czeka nas spacer po Krupówkach, wypełnionych obleganymi o każdej porze roku stoiskami z pamiątkami i regionalnymi przysmakami. Dla jednych symbol komercjalizacji turystyki i miejsce do omijania szerokim łukiem, dla innych nieodłączny element tatrzańsko-podhalańskiego krajobrazu. Bezsprzecznie jednak Zakopane pozostaje najważniejszym ośrodkiem turystycznym pod Tatrami, odwiedzanym corocznie przez rzesze turystów.

Typowy widok na Krupówkach http://podroze.onet.pl

Typowy widok na Krupówkach
http://podroze.onet.pl

Nowy Targ i Zakopane z Gubałówką to doskonała propozycja na każdą porę roku dla wszystkich, którzy chcą odwiedzić piękny podhalański region i może stanowić wstępny etap wycieczki w Tatry, Gorce czy Pieniny. Trasę można pokonać samochodem, a jeśli macie ochotę – to także rowerem. Trasę możecie ściągnąć już dziś na swojego smartfona
w aplikacji Just Walk About!

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/10074

Polub Just Walk About na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Karkonosze od wschodu do zachodu słońca

Powitać budzący się dzień z najwyższego szczytu Sudetów. Wędrować cały dzień wzdłuż grani głównego karkonoskiego grzbietu, zatrzymując się co jakiś czas w jednym
z licznych punktów widokowych. Obserwować gasnące słońce z kopuły Szrenicy tuż nad Szklarską Porębą. Niezależnie od tego, czy jesteście wieloletnimi miłośnikami Karkonoszy, czy też w góry wybieracie się bo zmusili was znajomi – właśnie tak możecie spędzić jeden
z wolnych dni nadchodzącego weekendu.

Zainteresowani? To zapraszamy na szlak!

Wschód słońca nad Śnieżką https://tipynavylety.net

Wschód słońca nad Śnieżką
https://tipynavylety.net

Trasa wiedzie z Karpacza na Śnieżkę, potem Głównym Szlakiem Sudeckim (odcinkiem czerwonym) na Szrenicę, po czym następuje zejście do Szklarskiej Poręby. Na trasę najlepiej wybrać się jesienią, kiedy dzień jest już dość krótki – nie będziemy musieli zrywać się w środku nocy z łóżka, żeby zdążyć na wschód, a potem czekać godzinami na zachód słońca – a jednocześnie warunki atmosferyczne są odpowiednie.
Zimą zachęca zarówno długość dnia, jak i bajeczne widoki ośnieżonych Karkonoszy
– tę opcję polecamy jednak tylko wytrawnym turystom, bo w przypadku załamania pogody może być problem z zejściem w bezpieczniejsze rejony.

Śnieżka zimową porą https://www.apetytnaswiat.pl/

Śnieżka zimową porą
https://www.apetytnaswiat.pl/

Wyruszając z Karpacza wczesną porą przedporanną, obieramy najkrótszy szlak na Śnieżkę – tzw. Śląską Drogą przez Biały Jar i Kopę. Warto sobie wcześniej sprawdzić dokładnie godzinę wschodu słońca i wziąć ok. 2,5 godziny zapasu (wejście na Śnieżkę to ok. 2 h). Oprócz odpowiedniego ubioru (najlepiej „na cebulkę”), koniecznie posiadać musimy latarki na czoło, pamiętając, że na Śnieżkę idziemy po ciemku.
Na odcinku do Białego Jaru podejście jest dość strome i monotonne, pozbawione widoków… choć to akurat mała strata – w ciemności i tak niewiele byśmy zobaczyli. Powyżej Białego Jaru, a przede wszystkim po osiągnięciu Równi pod Śnieżką podejście zdecydowanie łagodnieje, aż do osiągnięcia Przełęczy pod Śnieżką, powyżej której następuje końcowa wspinaczka na szczyt.

Tak wyglądałaby Równia pod Śnieżką, gdybyśmy coś widzieli.

Tak wyglądałaby Równia pod Śnieżką, gdybyśmy coś widzieli.

Po drodze na pewno nachodzi nas myśl, że można było jeszcze pospać w ciepłym łóżeczku…Po dotarciu na szczyt jednak takie myśli znikają, bo jesteśmy świadkami wspaniałego spektaklu – wschodu słońca widzianego ze Śnieżki. Obserwując stopniowe rozświetlanie horyzontu, najlepiej z herbatką lub kawką z termosu w ręku, możemy sobie przy okazji przypomnieć, że znajdujemy się na najwyższym szczycie Karkonoszy
i całych Sudetów, na wysokości 1602 m n.p.m.

Wschód słońca widziany ze Śnieżki http://www.dalekieobserwacje.eu

Wschód słońca widziany ze Śnieżki
http://www.dalekieobserwacje.eu

Teraz czeka nas wielogodzinne (ok. 8 h) przejście do Szrenicy (1362 m n.p.m.), główną karkonoską granią biegnącą niemal wzdłuż granicy polsko-czeskiej. Szlak, pomimo,
że długi, jest łatwy, ścieżka wyłożona jest granitową kostką. Łatwy i długi nie oznacza
jednak monotonny i nudny, wręcz przeciwnie – po drodze czeka nas mnóstwo atrakcji przyrodniczych.

Kiedy dojdziemy do Rozdroża koło Spalonej Strażnicy, gdzie dochodzi pieszy szlak niebieski, to znak, że już niedaleko do dwóch słynnych karkonoskich jezior górskich – Wielkiego i Małego Stawu. Zbocza Wielkiego Stawu – największego polodowcowego jeziora cyrkowego w Karkonoszach (8 ha) – porośnięte są kosodrzewiną, a nad nim rozciąga się przepiękna panorama z formacją skalną Pielgrzymy. Na brzegu Małego Stawu (ok. 3 ha) przycupnęły schroniska Samotnia i Strzecha Akademicka.

Kocioł Małego Stawu i schronisko Samotnia  http://fotowycieczki.blogspot.com

Kocioł Małego Stawu i schronisko Samotnia
http://fotowycieczki.blogspot.com

Wielki Staw http://www.garnek.pl

Wielki Staw
http://www.garnek.pl

Malownicza trasa ukazuje nam kolejne piękne panoramy, po jakimś czasie wyłania się przed nami Tępy Szczyt (1387 m n.p.m.), a zaraz po nim Mały Szyszak, które to widoki zachęcają do postoju chociażby na zrobienie zdjęcia. Za chwilę docieramy jednak do lepszego miejsca postoju – Przełęczy Karkonoskiej, będącej najniższym punktem
w głównym grzbiecie Karkonoszy (1198 m n.p.m.). W miejscu tym, na granicy Karkonoszy wschodnich i zachodnich, na chwilę przerwy i ciepły posiłek zaprasza schronisko Odrodzenie.

Tępy Szczyt http://www.e-gory.com

Tępy Szczyt
http://www.e-gory.com

Mały Szyszak http://www.e-gory.com

Mały Szyszak
http://www.e-gory.com

Schronisko Odrodzenie http://dolny-slask.blog.pl

Schronisko Odrodzenie
http://dolny-slask.blog.pl

Oglądaliśmy już przepiękne jeziora polodowcowe i piękne, zalesione szczyty. A to jeszcze nie wszystkie atrakcje! Przed nami ciekawe formy skalne – Śląskie, a następnie Czeskie Kamienie. Osobliwości te stanowią grupy skał, będące wychodniami niezwykle odpornego granitu karkonoskiego, poddanego procesom wietrzenia przez wiele tysięcy lat.

Śląskie Kamienie http://www.panoramio.com

Śląskie Kamienie
http://www.panoramio.com

Jeśli intuicja podpowiadała wam, że gdzie Mały Szyszak, tam musi być i Wielki – to się nie pomyliliście. Jeszcze kilka porośniętych zielenią przełęczy (jeśli wybraliśmy sezon letni)
i będziemy mogli go podziwiać. Wielki Szyszak, wznoszący się na wysokość 1509 m n.p.m. jest drugim co do wysokości szczytem w polskich Karkonoszach (a tym samym Sudetach) i czwartym w całych Karkonoszach. Zbudowany z granitu karkonoskiego, którego spora część zwietrzała tworząc na szczycie efektowną pokrywę z gołoborzy.
W tym miejscu możemy odetchnąć z ulgą – Główny Szlak Sudecki, którym się cały czas poruszamy, omija jego wierzchołek, zostawiając nam jedynie przyjemność trawersowania jego zbocza.

Gołoborza na szczycie Wielkiego Szyszaka http://www.globtroter.pl/

Gołoborza na szczycie Wielkiego Szyszaka
http://www.globtroter.pl/

Na tym etapie trasy jesteśmy już dość solidnie zmęczeni – za nami niemały szmat drogi.
Jeśli jednak myślimy, że zobaczyliśmy już wszystko co jest do zobaczenia na tej trasie i nic już nie zrobi na nas większego wrażenia – to jesteśmy w błędzie. Karkonosze po raz kolejny nas miło zaskoczą, a to za sprawą jednego z najpiękniejszych widoków w polskich górach – Śnieżnych Kotłów. Na Śnieżne Kotły składają się dwa cyrki polodowcoweWielki Śnieżny Kocioł od wschodu i Mały Śnieżny Kocioł od Zachodu. Oddziela je skalista grzęda, a w ich dnach, pomiędzy morenami, znajdują się trzy, okresowo wysychające jeziorka polodowcowe o nazwie Śnieżne Stawki. Zjawiskowy widok tworzą m.in. wysokie na 150 i 100 m ściany (odpowiednio Wielkiego i Małego Kotła), pocięte licznymi żlebami, ze stożkami usypiskowymi u ich wylotu.

Śnieżne Kotły http://archiwum.mos.gov.pl

Śnieżne Kotły
http://archiwum.mos.gov.pl

Po drugiej stronie Śnieżnych Kotłów wznosi się Łabski Szczyt (1471 m n.p.m.), na którego południowych zboczach (po stronie czeskiej) znajduje się źródło Łaby, a tuż za nim napotykamy ciekawe formacje skalne – Trzy Świnki i Twarożnik oraz liczne głazy.

Trzy Świnki http://www.polskiekrajobrazy.pl

Trzy Świnki
http://www.polskiekrajobrazy.pl

Dzień chyli się ku końcowi, a nam zostało jeszcze zdobycie drugiego ze szczytów – Szrenicy. Tutaj, nieopodal schroniska, możemy odpocząć po całodziennej (dosłownie, bo od wschodu do zachodu) wędrówce, w spokoju oczekując na zachód słońca. Zdjęcia, które wam tu zamieszczamy, nie oddadzą uroku tego momentu… Po prostu musicie sami
to przeżyć!

Zachód słońca ze Szrenicy http://karko.net

Zachód słońca ze Szrenicy
http://karko.net

Zmęczeni? To schodzimy na nocleg do Szklarskiej Poręby, uprzednio zakładając ponownie latarki czołowe.

Trasa „Karkonosze od wschodu do zachodu słońca” to wspaniała propozycja na całodzienną wycieczkę w tym regionie. Trasa jest dosyć łatwa, wymaga jednak przygotowania na wielogodzinną wędrówkę, z nielicznymi podejściami. Długą wędrówkę wynagradza obcowanie z wspaniałą karkonoską przyrodą (korytarze kosodrzewiny, glony na kamieniach, borówki, torfowiska, ptaki…), a także niezwykle efektowne, unikatowe widoki, na długo pozostające w pamięci. Gotowi, aby przeżyć swoją własną, karkonoską przygodę? To ściągajcie trasę w aplikacji Just Walk About na swojego smartfona i widzimy się na szlaku!

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/10085

Polub Just Walk About na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

Zapraszamy do obejrzenia niesamowitej panoramy z lotu ptaka dla Schroniska Samotnia
–> http://www.karpacz.net/pano/schronisko-samotnia/

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

NEPAL. U stóp Mount Everest

Nepal – niewielki kraj pomiędzy Tybetem a Indiami,  kojarzony głównie z najwyższymi górami świata, licznymi pałacami oraz świątyniami buddyjskimi i hinduskimi,  sprawiający wrażenie jakby oderwanego od dzisiejszej cywilizacji.

Większość ruchu turystycznego, wyłączając profesjonalnych himalaistów zdobywających najwyższy szczyt naszej planety, skupia się w trzech królewskich miastach: stolicy kraju – Katmandu, Bhaktapurze i Patanie. Nepal zapewnia także wiele aktywności, takich jak lot nad Himalajami czy rafting (spływ po wzburzonej, wartkiej rzece górskiej). Nasza dzisiejsza propozycja na Nepal to trasa trekkingowa z Lukli do Namche Bazar, skąd z bliska będziemy mogli podziwiać Czomolungmę.

Nepal u stóp Himalajów http://getawaytrekking.com.au

Nepal u stóp Himalajów
http://getawaytrekking.com.au

Aby rozpocząć podróż z Lukli, musimy dotrzeć tam lotem z Katmandu. Lotnisko
w Lukli,
położone na wysokości 2860 m n.p.m. uznawane jest za najbardziej niebezpieczne na świecie. Posiada ono krótki pas startowy o długości zaledwie 460 m i szerokości 20 m. Jakby tego było mało, pas startowy zaczyna się litą skałą, a kończy 600-metrową przepaścią. Samolot lądując na pasie o nachyleniu 12 stopni musi trafić
w mikroskopijny pas i wyhamować przed kończącą go ścianą. Loty wykonywane są jedynie o poranku i często przekładane ze względu na warunki atmosferyczne (głównie mgłę). Ekstremalne lądowanie poprzedzone jest nie mniej ekstremalnym przelotem, zapewniającym więcej emocji, niż moglibyśmy sobie tego życzyć.

Lotnisko w Lukli http://www.wegortw.com/

Lotnisko w Lukli
http://www.wegortw.com/

Jak już przeżyliśmy lot i lądowanie, to czas rozpocząć wędrówkę. Niech was nie zmyli krótki dystans – w rzeczywistości trasa wymaga całego dnia, a niektórzy nawet dzielą ją na dwa dni. O poranku Lukla jest niezwykle cichym miejscem. Na horyzoncie wznosi się pasmo górskie z majestatyczną sylwetką Nupli (5855 m n.p.m.).

Nupla widziana z Lukli https://www.gigaplaces.com

Nupla widziana z Lukli
https://www.gigaplaces.com

Dochodzimy do krańca miasta, obierając ścieżkę prowadzącą przez las. Po chwili trzeba będzie przejść przez wiszący most, rozciągający się nad głęboką doliną rzeki Dudh Khosi, odwadniającą region Khumbu wokół Mount Everest. Przed wejściem na most rozejrzyjcie się, czy nie ma karawany – jaki i „hybrydowe krowy”, przewożące ładunki, mają tu absolutne pierwszeństwo. Wiszące mosty, charakterystyczne w nepalskim krajobrazie, będą odtąd częstym widokiem na naszej trasie, gdyż jest to jedyny sposób na przekroczenie rozległych i głębokich dolin.

Most wiszący nad doliną Dudh Khosi https://www.gigaplaces.com

Most wiszący nad doliną Dudh Khosi
https://www.gigaplaces.com

Po drodze przez dolinę Dudh Khosi towarzyszy nam czarna ściana masywu Lumding Danda, za którym kryje się popularna, choć trudno dostępna dolina Lumding Khola
z pięknymi jeziorami lodowcowymi. Trasa prowadzi kolejnymi dolinami, niebawem ukazuje nam się też wierzchołek jednego z trudniejszych szczytów, którego na szczęście nie będziemy musieli zdobywać – Kusum Kangru (6370 m n.p.m.).

Lumding Danda https://www.gigaplaces.com

Lumding Danda
https://www.gigaplaces.com

Niedaleko Nurning mijać będziemy ciekawy obiekt – kamień z wyrytymi mantrami
i starożytnymi tybetańskimi inskrypcjami, tzw. kamienie mani.

Kamienie mani http://www.audiliew.sg

Kamienie mani
http://www.audiliew.sg

Przed nami odcinek dość stromego podejścia do Nurning, które jest idealnym miejscem na przerwę i drugie śniadanie. Następnie trasa prowadzi przez las, a my możemy się cieszyć dziewiczą wysokogórską przyrodą i czystym powietrzem, choć chwilowo nie obserwujemy zapierających dech w piersi widoków.

Droga do Phakding http://www.myhimalayas.com

Droga do Phakding
http://www.myhimalayas.com

Po jakimś czasie dochodzimy do Phakding, położonym na wysokości 2160 m n.p.m. Zwykle jest tu dość tłoczno, bo właśnie tu nocuje większość zorganizowanych wycieczek, które dzielą trasę Lukla-Namche Bazar na dwa dni. Nieco dalej, przed wioską Toktok (2760 m n.p.m.) znajduje się przepiękny wodospad, na który warto rzucić okiem.

Wodospad niedaleko wioski Toktok https://www.gigaplaces.com

Wodospad niedaleko wioski Toktok
https://www.gigaplaces.com

Niebawem Himalaje przypomną nam się typowo himalajskim krajobrazem, prezentując jeden ze swoich licznych lodowców – Thamserku (6618 m n.p.m.).

Lodowiec Thamserku http://www.mountainsoftravelphotos.com

Lodowiec Thamserku
http://www.mountainsoftravelphotos.com

Mijamy wioskę Bengkar (2630 m n.p.m.), za którą kolejny ogromny wiszący most przeprowadzi nas na drugą stronę rzeki. W oddali, na wysokich, skalistych skarpach widzimy zabudowania, które mogą nas nieco przerazić. Uspokajamy jednak – nie są to zabudowania Namche Bazar, do którego zmierzamy, tylko hotelu Everest View (3880 m n.p.m.).

Za mostem rozpoczyna się wspinaczka do wioski Monjo (2835 m n.p.m.), malowniczo położonej pośród pól.

Monjo - typowa himalajska wioska https://commons.wikimedia.org/

Monjo – typowa himalajska wioska
https://commons.wikimedia.org/

Za Monjo tracimy z takim trudem zdobywaną wysokość schodząc do Jorsale (2740 m n.p.m.), gdzie znajduje się wejście do Parku Narodowego Sagarmatha. Tu trzeba się nastawić na pewne niedogodności: za wejście na teren parku przyjdzie nam słono zapłacić (3000 rupii nepalskich – ok. 106 zł), jeśli jest dużo ludzi to naprawdę można tu spędzić sporo czasu, a jakby tego było mało, dalej w wiosce żołnierz z karabinem sprawdzi nam dokładnie dokumenty.

Jorsale w dolinie Dudh Koshi https://www.gigaplaces.com

Jorsale w dolinie Dudh Koshi
https://www.gigaplaces.com

Za Jorsale czeka nas najpierw niezbyt ciekawa wędrówka zalesioną po obu stronach doliną, a następnie najwyższy most nad rzeką Dudh Khosi, zawieszony na wysokości 2885 m n.p.m.

Most wiszący za Jorsale https://www.gigaplaces.com

Most wiszący za Jorsale
https://www.gigaplaces.com

Za mostem czeka nas dość nużący i wymagający, bo stromy odcinek. Do pokonania jest ponad 600 m różnicy wysokości. Na szczęście, jak już wyjdziemy z lasu, cel naszej wędrówki – Namche -  mamy w zasięgu wzroku.

Droga do Namche Bazar https://www.gigaplaces.com

Droga do Namche Bazar
https://www.gigaplaces.com

No i dotarliśmy!

Po pokonaniu trasy trekkingowej, traktowanej często przez himalaistów jako odcinek rozgrzewkowy, aklimatyzacyjny przed wyprawą w góry, do Namche Bazar – miejscowości wypadowej na wiele himalajskich szczytów, z Mount Everestem na czele. Wcale nie musicie jednak być wytrawnymi himalaistami, żeby spędzić cały dzień na wysokości przekraczającej najwyższe polskie szczyty. Trasa pozwala poczuć klimat himalajskiej przyrody i kultury, zobaczyć z bliska zarówno sięgające nieba szczyty i niedostępne lodowce, jak również malownicze nepalskie wioski i pola.

Namche Bazar - wrota na Mount Everest https://holidayexpereinces.files.wordpress.com

Namche Bazar – wrota na Mount Everest
https://holidayexpereinces.files.wordpress.com

Nepal? Himalaje! Himalaje? Namche Bazar! Namche Bazar? Just Walk About!

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/10095

Polub Just Walk About na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

Opublikowano Reszta świata | Skomentuj

Uliczkami dokoła krakowskiego Rynku

Kraków należy do tych miast, które można zwiedzać na tysiąc sposobów.

Najczęściej turyści odwiedzają Rynek, Barbakan i Wawel. Jedni korzystają z usług przewodnika albo z mapą w ręku poruszają się od atrakcji do atrakcji.

Inni spontanicznie błąkają się po niezliczonych zabytkowych uliczkach…

Nasza propozycja jest dla osób, które lubią zwiedzać w wygodny sposób,
a jednocześnie mieć pewność, że zobaczą najciekawsze miejsca w mieście. Tym razem zostawimy atrakcje z widokówek innym spacerowiczom, a Was zabieramy na spacer uliczkami dookoła Rynku.

Krakowskie uliczki http://szlakimiejskie.pl

Krakowskie uliczki
http://szlakimiejskie.pl

Nasz spacer rozpoczniemy u zbiegu ulic Pijarskiej i Floriańskiej, przy Bramie Floriańskiej, która wita turystów od strony dworca kolejowego. Brama Floriańska z XIII w. jest jedną z ośmiu obronnych baszt w systemie dawnych fortyfikacji miasta.
Dziś w miejscu dawnych murów, po których zostały jedynie fragmenty, znajdują się słynne Planty, otaczające Rynek.

Brama Floriańska http://insidekrakow.pl

Brama Floriańska
http://insidekrakow.pl

Podążając ulicą Pijarską na zachód, a następnie skręcając w lewo w ulicę Św. Jana, będziemy mijać kościół Przemienienia Pańskiego i klasztor Pijarów.
Ze swoją trójkondygnacyjną fasadą, podzieloną pilastrami, zwieńczoną otwartą arkadą
z zawieszonym w niej dzwonem, kościół stanowi efektowne zamknięcie ulicy Św. Jana. Wewnątrz oryginalne sklepienie z malowidłem dającym iluzję otwartego nieba
i późnobarokowe elementy wyposażenia. Jeden z budynków, zajmowanych niegdyś przez kolegium prowadzone przez pijarów, dziś wykorzystywany jest przez Muzeum Książąt Czartoryskich.

Kościół Przemienienia Pańskiego (Pijarów) https://rafal25tourist.flog.pl/

Kościół Przemienienia Pańskiego (Pijarów)
https://rafal25tourist.flog.pl/

Wielki, żółty budynek, który mijać będziemy wchodząc w ulicę Św. Jana, to właśnie Muzeum Książąt Czartoryskich, który poza długą historią (zbiory gromadzone początkowo w Puławach przez księżnę Izabelę, od 1801 r.) oraz ciekawymi przykładami sztuki nowoczesnej, może pochwalić się także dziełami największych europejskich malarzy, takim jak  Dama z gronostajem Leonarda da Vinci.

Muzeum Książąt Czartoryskich http://pl.chopin.nifc.pl

Muzeum Książąt Czartoryskich
http://pl.chopin.nifc.pl

Jeszcze kawałek ulicą Św. Jana i skręcamy w prawo w ul. Św. Marka, na której mijać będziemy kościół św. Marka Ewangelisty z końca XIII w., ufundowany przez Bolesława Wstydliwego. Warto zajrzeć do środka, aby móc podziwiać zabytkowe wnętrze, zachowane przez stulecia w niemal niezmienionym stanie.

Wnętrze kościoła Św. Marka http://www.swietymarek.pl

Wnętrze kościoła Św. Marka
http://www.swietymarek.pl

Dalej ulicą Reformacką, która nazwę swą wzięła od klasztoru reformatorów znajdującego się przy niej, podążamy w kierunku Plant, aby zaraz zmienić kierunek i przecinając ul. Św. Tomasza dotrzeć na Plac Szczepański. Swoją nazwę plac przejął po zburzonym w XIX w. średniowiecznym kościele Św. Szczepana, i choć próbowano ustalić nową nazwę – Gwardii Narodowej, upamiętniając pierwszy przegląd utworzonej w Krakowie Gwardii Narodowej w 1811 r., to jednak w pamięci mieszkańców pozostała nazwa Plac Szczepański, i taką też nazwę dziś nosi oficjalnie. W architekturę placu wkomponowana jest piękna fontanna, a wokół niego usytuowanych jest wiele ciekawych budynków, z których warto zwrócić uwagę szczególnie na efektowny gmach Teatru Starego.

Plac Szczepański z Teatrem Starym i fontanną https://www.goodpoland.com

Plac Szczepański z Teatrem Starym i fontanną
https://www.goodpoland.com

Ulica Jagiellońska, pełna zabytkowych kamieniczek, mogłaby nas poprowadzić dalej, jednak po drodze warto jeszcze zajrzeć do jednego z najpiękniejszych kościołów – kolegiaty Św. Anny. Budowla jest względnie nowa – powstała jako świątynia uniwersytecka na przełomie w. XVIII/XIX. Profesorowie ówczesnej Akademii Krakowskiej postanowili zastąpić starą, gotycką świątynię, ufundowaną na początku XV wieku przez króla Władysława Jagiełłę, nowoczesną budowlą, która swoim pięknem miała przyćmić krakowski kościół św. Piotra i św. Pawła należący do zakonu jezuitów. Późnobarokowe wnętrze jest zdecydowanie warte tego, aby chociaż na chwilę wejść do środka.

Wnętrze kościoła Św. Annyhttp://www.kurys.pl/

Wnętrze kościoła Św. Anny
http://www.kurys.pl/

Można powiedzieć, że znajdujemy się teraz w uniwersyteckim „narożniku” Plant, dlatego nie dziwi, że mijamy liczne budynki najstarszej polskiej uczelni wyższej – Uniwersytetu Jagiellońskiego, m.in. Collegium Maius, Minus i Novum, a także Muzeum UJ.

Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego http://visitkrakow.net

Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego
http://visitkrakow.net

Wracamy na ulicę Jagiellońską, a następnie Olszewskiego i Franciszkańską dochodzimy do jednego z ważniejszych zabytków sakralnych Krakowa – kościoła Św. Trójcy wraz z klasztorem Dominikanów.

Kościół Św. Trójcy http://www.polskaniezwykla.pl

Kościół Św. Trójcy
http://www.polskaniezwykla.pl

Ulicą Stolarską dochodzimy następnie w pobliże Rynku, a konkretnie na Mały Rynek, pełniący niegdyś funkcję pomocniczą do rynku głównego. Dziś właściwie pełni podobną funkcję – tylko zamiast wspomagać handel żywnością, odgrywa rolę uzupełniającą przy organizacji wydarzeń kulturalnych i rozrywkowych.

Mały Rynek http://www.polskaniezwykla.pl

Mały Rynek
http://www.polskaniezwykla.pl

Malowniczymi, romantycznymi ulicami Mikołajską i Świętego Krzyża dojdziemy następnie pod kościół Św. Krzyża – niepozorny, mały kościółek – oraz Teatr im. Juliusza Słowackiego, zwany niegdyś Miejskim. Majestatyczna bryła teatru, wzniesionego w 1891 r., utrzymana została w stylu eklektycznym z przewagą neobaroku. Gmach teatru prezentuje się okazale zarówno w dzień, jak i wieczorem.

Teatr im. Juliusza Słowackiego http://fotogalerie.pl

Teatr im. Juliusza Słowackiego
http://fotogalerie.pl

Spacer dookoła Rynku Głównego to doskonała okazja na poznanie urokliwych
i bogatych w historię uliczek krakowskiego Starego Miasta. Jeśli szukacie pomysłu na spacer po Krakowie, a Rynek, Kościół Mariacki i Sukiennice znacie już jak własną kieszeń – to ta propozycja jest dla Was!

Specjalnie przygotowaną trasę możecie ściągnąć już dziś na swojego smartfona w aplikacji Just Walk About!

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/33

Polub Just Walk About na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Mała Fatra – Diery – z wizytą u Janosika

Wysokie i te niższe, granitowe, fliszowe i wapienne, stare i młode, polskie, czeskie i słowackie. Góry. Kochamy je wszystkie! Trudno dostępne szczyty wyciskające siódme poty, ostre granie, wysokie wierzchowiny, majestatyczne wierzchołki… A co powiecie na… doliny? Jeśli są to malownicze skalne wąwozy w prawdopodobnie najbardziej dziurawej (diery to po słowacku dziury) dolinie w Karpatach… dolinie Dierovego potoku w Krywańskiej części Małej Fatry na Słowacji.

Terchova w regionie Małej Fatry http://www.worldtravelserver.com

Terchova w regionie Małej Fatry
http://www.worldtravelserver.com

Wycieczkę w fatrzańskie Diery często łączy się z sięgnięciem po Velky i Maly Rozsutec (1610 i 1343 m) – dwa masywy, spomiędzy których (a konkretnie spod przełęczy Medzirozsutce – 1200 m) wypływa Dierovy potok. Często na Małą Fatrę turyści rezerwują sobie więcej niż jeden dzień, dzieląc wyprawę na etapy. Prezentowana tutaj trasa prowadzi z Terchovej – niewielkiej wsi u ujścia Dierovego Potoku do Bielego potoku – przez Dolné, Nové i Horné diery, a następnie z powrotem do Terchovej.

Velky Rozsutec http://www.slovenskafilatelia.sk/

Velky Rozsutec
http://www.slovenskafilatelia.sk/

A co to ma wspólnego z Janosikiem? Otóż ten najsłynniejszy bodaj karpacki zbój, Juraj Jánošík (pol. Jerzy Janosik), żyjący na przełomie wieku XVI i XVII, pochodził właśnie ze wsi Terchová. Przez jednych uważany za szlachetnego zbójnika, który niczym Robin Hood zabierał bogatym i dawał biednym, przez Słowaków uznany za bohatera narodowego, podczas gdy inni widzieli w nim pospolitego bandytę, słusznie straconego przez powieszenie na haku za lewe żebro za swoje wyczyny. Tak czy owak – legendarna postać zasłużyła sobie, aby Dolne i Nove Diery nazwane zostały jej imieniem (Janosikowe Diery).

Kadr z serialu Janosik w reż. J. Passendorfera z 1972 r. http://www.polskieradio.pl

Kadr z serialu Janosik w reż. J. Passendorfera z 1972 r.
http://www.polskieradio.pl

W Terchovej, a ściślej mówiąc, jej części zwanej Štefanová obieramy szlak żółty, który prowadzi nas nieco pod górę na przełęcz z rozległą polaną Vrch Podžiar. Naszym oczom ukazuje się rozległy masyw Małej Fatry. Pomiędzy drzewami porastającymi jego zbocza widzimy białą, wapienną ścianę, która uchyla rąbka tajemnicy Dier. To właśnie miękkie, wapienne skały są kluczem do zrozumienia fenomenu cudu natury, jakim są Diery. W takich skałach Dierovy potok i jego dopływ były w stanie wyrzeźbić przez setki tysięcy lat system przepięknych form wąskich, krętych wąwozów.

Vrch Podžiar http://www.panoramio.com

Vrch Podžiar
http://www.panoramio.com

Z Vrch Podžiar szybko schodzimy do kotlinki Podžiar, położonej na wysokości 720 m n.p.m. Jeszcze kilka kroków i znajdujemy się przy Dierovym potoku, skręcając w lewo (nadal trzymając się żółtego szlaku) w kierunku Novych dier. Od nich zaczynamy poznawać urok Dier – niezwykle urozmaicony relief, pełen załomów, cienistych szczelin, przewieszek i skalnych filarów, nagłych zwężeń i niespodziewanych rozszerzeń doliny. Jakby tego było mało, dna wąwozów usłane są skalnymi progami, po których spływa woda tworząca wodospady. Ciekawostką jest występowanie tu pewnego fenomenu klimatycznego: odwrócenia pięter roślinnych. Dlatego niech nas nie zdziwią gatunki górskie i alpejskie w dnie kanionów, podczas gdy wyżej nad dnem doliny, na zboczach spotkamy okazy sosny zwyczajnej. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest duże zacienienie
i wysoka wilgotność w dnie wąwozów.

Nove Diery http://www.turistika.cz

Nove Diery
http://www.turistika.cz

Poruszanie się po wąwozach umożliwiają nam liczne drabinki, mostki i łańcuchy. Przejście jest dość bezpieczne, choć należy uważać w porze zimowej i po opadach, bo może być ślisko. Wędrówka nie jest długa, lecz niezwykle ekscytująca. Momentami znajdujemy się pomiędzy ścianami skalnymi, gdzie promienie słoneczne niemal nie docierają.

Jeden z wodospadów w Novych dierach http://www.lkvalcianskadolina.sk

Jeden z wodospadów w Novych dierach
http://www.lkvalcianskadolina.sk

Po wyjściu z kanionu Novych dier, docieramy do miejsca zwanego Ostrvné (640 m n.p.m.), gdzie przechodzi niebieski szlak, który poprowadzi nas dalej przez Dolne,
a następnie Horné diery.

Dolné diery to właściwie kontynuacja tego, co obserwowaliśmy w Novych Dierach. Nie ma tu jednak mowy o monotonii ani nudzie – o, nie! To raczej dalsza część fascynującej wędrówki, w której nieraz oprócz nóg trzeba będzie użyć także i rąk.

Dolné diery na początek https://gorskiewedrowki.blogspot.com

Dolné diery na początek
https://gorskiewedrowki.blogspot.com

Skalne ściany Dolnych dierhttp://www.kamnavylet.sk

Skalne ściany Dolnych dier
http://www.kamnavylet.sk

Dierový potok w Dolnych dierach http://cestovanie-dovolenka.sk/

Dierový potok w Dolnych dierach
http://cestovanie-dovolenka.sk/

Przed nami ostatni odcinek wąwozów – Horné diery. Zanim jednak do niego wejdziemy, wychodzimy na polankę, skąd doskonale widoczne są sterczące ponad lasem Poludňové skaly  (Południowe Skały).

Poludňové skaly http://www.panoramio.com

Poludňové skaly
http://www.panoramio.com

Horné diery to najdłuższy i najtrudniejszy odcinek systemu kanionów Dier. Pojawia się tu więcej drabinek i pomostów, a śliskie ściany i zbocza zabezpieczone są łańcuchami. W nagrodę za większy wysiłek dostajemy jednak bogatsze formy skalne, większą liczbę wodospadów i różnorodną roślinność.

Malowniczy wodospad w Hornych dierach http://www.hotel-diery.sk

Malowniczy wodospad w Hornych dierach
http://www.hotel-diery.sk

Strome drabinki w Hornych dierachhttp://mojekrajobrazy.blogspot.com

Strome drabinki w Hornych dierach
http://mojekrajobrazy.blogspot.com

Droga powrotna omija wąwóz Górnych Dier, ponieważ ruch turystyczny tędy jest tylko
w jedną stronę. Obieramy więc ścieżkę prowadzącą zboczem Południowych Skał, którą docieramy do Vrch Podžiar, a następnie z powrotem do Štefanovej. Zostawiamy za sobą wspomnienia ekscytującej wycieczki, której, dajemy słowo – długo nie zapomnicie! Przekonajcie się sami ściągając naszą trasę w Just Walk About i poznajcie fatrzańskie Diery!

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/10079

Polub Just Walk About na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Zakochajmy się w Lublinie

Dziś zapraszamy Was na romantyczny spacer po jednym z najpiękniejszych miast Polski Wschodniej – Lublinie.  Spośród dziesiątek miejsc idealnych na spotkania we dwoje wybraliśmy te najpopularniejsze, zlokalizowane w obrębie Starego Miasta. Trasę polecamy turystom, poszukującym romantycznych zakątków, mieszkańcom, którzy chcą na nowo odkryć urok Starego Miasta, studentom, szukającym pomysłu na randkę
w przestrzeni miasta. Słowem, wszystkim, którzy chcą po raz pierwszy, a może na nowo, zakochać się w Lublinie.

Trasa została przygotowana przez blog ZaplanowaniPL, którzy, tak jak my, zakochali się w tym magicznym mieście!

Stare Miasto w Lublinie nocąznieba.eu

Stare Miasto w Lublinie nocą
znieba.eu

Na początku można umówić się „pod lwem”. Mieszkańcy i mieszkanki miasta doskonale wiedzą, co to znaczy. Dla niewtajemniczonych – chodzi o posąg wyobrażający lwa pod Zamkiem Lubelskim. W dzień czy w nocy, na zdjęciach i „w realu” – zamek prezentuje się dość elegancko na wzgórzu. W jego wnętrzu mieści się muzeum, opowiadające trudną historię tego miejsca i całego miasta, a także Kaplica Trójcy Świętej, z unikatowymi na skalę Europy freskami rusko-bizantyjskimi, ale dziś nie o tym. We dwoje warto odwiedzić dziedziniec (wejście jest bezpłatne), albo po prostu posiedzieć na schodach prowadzących do zamku. W okolicy zamku praktycznie wszędzie „czają się” pary zakochanych, co nie znaczy, że nie ma gdzie znaleźć cichego zakątka. Wręcz przeciwnie,
o chwilę prywatności naprawdę tu nie trudno.

Lew pod Zamkiem Lubelskimbasfoto.flog.pl

Lew pod Zamkiem Lubelskim
basfoto.flog.pl

Spod zamku na Stare Miasto, właściwie do Bramy Grodzkiej, poprowadzi nas pomost łączący zamek ze wspomnianą bramą. W tym miejscu można się na chwilę zatrzymać przy barierkach, gdyż jest to jedno z miejsc, gdzie naprawdę można się zakochać w Lublinie, szczególnie w pogodny, niekoniecznie letni dzień.

Most prowadzący od Zamku do Bramy Grodzkiejlublin.wyborcza.pl

Most prowadzący od Zamku do Bramy Grodzkiej
lublin.wyborcza.pl

Któraś z licznych kawiarenek, restauracji i pubów być może skusi nas do odłożenia zwiedzenia pozostałych miejsc na później. Jeśli jednak nie, to przechodząc całą ulicę Grodzką, pnącą się delikatnie pod górę, wyjdziemy na bardziej otwartą przestrzeń, gdzie rozpościera się Plac Po Farze.

Jest to jedno z ulubionych miejsc zarówno turystów, jak i mieszkańców miasta, tętniące życiem szczególnie w ciepłe popołudnia i wieczory. Z wyjątkiem okresów, kiedy odbywają się tu imprezy kulturalne i Plac Po Farze zmienia się w scenę, prawie zawsze można tu znaleźć miejsce, aby usiąść i spokojnie porozmawiać, chłonąc atmosferę „Starówki”.

Plac Po Farze mapio.net

Plac Po Farze
mapio.net

Mniej znanym, a co za tym idzie, rzadziej odwiedzanym miejscem, jest plac przed Teatrem im. Ch. H. Andersena. Ustawione są tu liczne ławeczki, a przy barierce można podziwiać naprawdę ładną panoramę na część Lublina. Jeszcze więcej prywatności znajdziemy w urokliwym zakątku na schodkach w pobliżu teatru, prowadzących do ulicy Podwale.

Plac przed Teatrem im. Ch. H. Andersena http://zaplanowanipl.blogspot.com

Plac przed Teatrem im. Ch. H. Andersena
http://zaplanowanipl.blogspot.com

Schody przy Teatrze im. Ch. H. Andersenahttp://zaplanowanipl.blogspot.com

Schody przy Teatrze im. Ch. H. Andersena
http://zaplanowanipl.blogspot.com

Trasa kończy się przy Bramie Krakowskiej, choć równie dobrze, właśnie tu moglibyśmy spacer rozpocząć. Młodzi mężczyźni z kwiatami, wystrojone dziewczyny nerwowo spoglądające na zegarek tuż po wybiciu równej godziny, grupki znajomych spotykających się po latach… To standardowy krajobraz pod sztandarowym zabytkiem Lublina. A to wszystko niejednokrotnie przy, bardziej lub mniej amatorskich, dźwiękach strun i głosów miejskich sezonowych grajków, wdzięcznych za każdą monetę doceniającą ich wysiłek.

LUBLIN Brama Krakowska z XIV wiekufotolehardi.wordpress.com

LUBLIN Brama Krakowska z XIV wieku
fotolehardi.wordpress.com

Czy można się nie zakochać w Lublinie? Sami się przekonajcie, ściągając trasę przygotowaną przez blog ZaplanowaniPL w naszej aplikacji na smartfona
Just Walk About!

Link do trasy —> http://www.justwalkabout.pl/trasa/id/30167

Polub Just Walk About na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Szklarska Poręba – Szrenica – Wodospad Kamieńczyk – Szklarska Poręba

Piękna trasa widokowa obejmująca jedne z najpiękniejszych części Karkonoszy. Dzięki możliwości wjazdu kolejką linową na Szrenicę, trasa jest łatwa i stanowi doskonałą propozycję dla rodzin z małymi dziećmi, sprawdzi się też jako przerywnik pomiędzy bardziej wymagającymi karkonoskimi trasami.  Ze szczytu Szrenicy (1362 m n.p.m.), skąd roztaczają się malownicze widoki, zejście do malowniczego Wąwozu Kamieńczyka, gdzie podziwiać będziemy jedną z największych atrakcji okolic Szklarskiej Poręby, najwyższy wodospad w polskiej części Karkonoszy – Wodospad Kamieńczyka.

Wodospad Kamieńczyk https://yoseki.flog.pl

Wodospad Kamieńczyk
https://yoseki.flog.pl

Prezentujemy najłatwiejszą trasę przez Szrenicę i Halę Szrenicką nad Wodospad Kamieńczyka. Pierwszy odcinek pokonujemy krzesełkową kolejką linową.
I choć swoje w kolejce trzeba odstać, to bez wątpienia warto. Już sam przejazd, trwający ok. 25 min., stanowi nie lada atrakcję, szczególnie dla najmłodszych i tych, którzy odwiedzają te rejony po raz pierwszy. Najciekawsze jednak czeka nas na szczycie Szrenicy (dojście od kolejki zajmuje ok. 10 min czarnym szlakiem), która zapewnia nam zapierające dech
w piersi widoki na okolicę: Góry Kaczawskie, Góry Izerskie i Kotlinę Jeleniogórską.

Widok ze Szrenicy na Karkonosze http://www.fotoscenerie.pl/

Widok ze Szrenicy na Karkonosze
http://www.fotoscenerie.pl/

Widok ze Szrenicy w kierunku Śnieżnych Kotłów http://grzegorzf.flog.pl

Widok ze Szrenicy w kierunku Śnieżnych Kotłów
http://grzegorzf.flog.pl

Widok ze Szrenicy http://karpacz-szklarska.pl

Widok ze Szrenicy
http://karpacz-szklarska.pl

Sam szczyt, pomimo, że niewysoki (1362 m n.p.m.), posiada warunki śniegowe takie, jak
w Alpach na wysokości 2000 m. Doskonale rozwinięta infrastruktura narciarska (20 km nartostrad na stokach Szrenicy) sprawia, że w sezonie zimowym góra przyciąga rzesze amatorów białego szaleństwa.

Szrenica zimą http://www.szklarskaporeba.pl

Szrenica zimą
http://www.szklarskaporeba.pl

Ze szczytu Szrenicy zielony szlak poprowadzi nas w kierunku Hali Szrenickiej.
Po drodze jednak nie można przegapić jednej z najciekawszych i najbardziej efektownych formacji skalnych w Karkonoszach – Końskich Łbów. Aby do nich dotrzeć, należy odbić nieco w prawo, gdyż znajdują się na zboczu Szrenicy. Końskie łby stanowią grupę granitowych ostańców, która swoją nazwę wzięła oczywiście od kształtu, przypominającego końskie głowy. Jak zwykle w takich przypadkach, również i tutaj skały zainspirowały wiele legend. Jedna z nich mówi o koniach rycerzy rozbójników, którzy za swoje niecne czyny zostali zamienieni w skałki i rozrzuceni po całych Karkonoszach.

Końskie Łby http://www.e-gory.com

Końskie Łby
http://www.e-gory.com

Powracamy na główną ścieżkę, która teraz prowadzi nas szlakiem czerwonym dość stromo opadającym, aż dochodzimy do Schroniska na Hali Szrenickiej, usytuowanego na wysokości 1195 metrów. Sprzed schroniska, gdzie zwykle odpoczywają turyści zmierzający w przeciwnym niż my kierunku, rozpościera się rozległa panorama na Góry Izerskie z Wysokim Kamieniem, Wysoka Kopą, Smrekiem oraz Stogiem Izerskim.

Schronisko na Hali Szrenickiej http://www.karkonosze.it

Schronisko na Hali Szrenickiej
http://www.karkonosze.it

Dalej czeka nas godzina, niestety, dość monotonnego marszu brukowaną drogą, najpierw przez Halę Szrenicką, a następnie przez coraz gęstszy las. Na szczęście, za chwilę zapominamy o niezbyt ciekawym, za to lekkim, przejściu, bo naszym oczom ukazuje się Wodospad Kamieńczyka w swej pełnej krasie. Opadający potrójną kaskadą
o łącznej wysokości 27 metrów
wodospad robi niesamowite wrażenie, wdzięcznie „pozując” do fotografii. Kamienne schody umożliwiają zejście do skalistego wąwozu położonego u stóp wodospadu (po drodze znajduje się kasa).

Wąwóz Kamieńczyka http://fotopolska.eu

Wąwóz Kamieńczyka
http://fotopolska.eu

Wodospad Kamieńczyka https://pistolet95.flog.pl

Wodospad Kamieńczyka
https://pistolet95.flog.pl

Powyżej wodospadu znajduje się schronisko turystyczne „Kamieńczyk”, a przy nim widokowy występ, z którego podziwiać możemy panoramę w kierunku Gór Izerskich z Wysokim Kamieniem. Możemy też tu odpocząć i coś zjeść, szczególnie, jeśli na wycieczkę zabieramy dzieci. Stąd już niedaleka droga do Szklarskiej Poręby, skąd wyruszaliśmy.

Schronisko „Kamieńczyk” http://wakacjezdzieciakiem.pl

Schronisko „Kamieńczyk”
http://wakacjezdzieciakiem.pl

Polskie Karkonosze obfitują w malownicze szlaki, a jednym z nich jest proponowana przez nas trasa. Nie wymaga ona specjalnego przygotowania ani dobrej kondycji i może być świetnym pomysłem na rodzinną wyprawę. Rozległe panoramy pasm i kotlin górskich, niezwykłe skałki i jeden z najpiękniejszych polskich wodospadów – a to wszystko nieopodal Szklarskiej Poręby, najpopularniejsze bazy wypadowej w Karkonosze.

Szklarska Poręba - Szrenica - Wodospad Kamieńczyk - Szklarska Poręba na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/10086

Szklarska Poręba – Szrenica – Wodospad Kamieńczyk – Szklarska Poręba na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/10086

Zapraszamy na szlak z naszą specjalnie przygotowaną trasą w aplikacji Just Walk About, którą możecie ściągnąć już dziś wprost na swojego smartfona!

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/10086

Polub Just Walk About na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Na Borówkową Górę

Borówkowa Góra (900 m n.p.m.), położona w Górach Złotych (Sudety) na granicy polsko-czeskiej, zdobywana od strony Lądka Zdroju, to doskonała propozycja na niedzielną wycieczkę. Wieża na szczycie zapewnia wspaniałe widoki na okolicę, trasa natomiast jest łagodna i możliwa do przejścia naprawdę dla każdego. Jest to więc trasa idealna dla rodzin z małymi dziećmi, ludzi starszych oraz tych, którzy nie przepadają za mozolnym zdobywaniem szczytów w pocie czoła, a chcą skorzystać ze słonecznej pogody
i atrakcyjnej przyrody.

Miłośnicy gór również nie będą zawiedzeni, głównie ze względu na roztaczającą się panoramę i mogą potraktować to jako dzień przerwy pomiędzy trudniejszymi sudeckimi podejściami.

Wieża na szczycie Borówkowej Góry http://www.gorna-chata.pl

Wieża na szczycie Borówkowej Góry
http://www.gorna-chata.pl

Wejście na górę zaczynamy od Przełęczy Lądeckiej, położonej nieco powyżej wsi Travna. Poruszamy się szlakiem niebieskim, który łagodnie prowadzi nas na sam szczyt. A na szczycie, oprócz wielkich połaci jagód (w lecie) – borówki brusznicy i borówki czarnej, od których wzniesienie wzięło swoją nazwę – napotkamy stalowo-drewnianą wieżę o charakterystycznym wyglądzie. Co ciekawe, obecna wieża stoi tu dopiero od
2006 r., wcześniej góra miała dosłownie pecha do tego typu budowli.

Jawornik Wielki, Sudety Zachodnie i Środkowe https://sudeckiedrogi.wordpress.com

Jawornik Wielki, Sudety Zachodnie i Środkowe
https://sudeckiedrogi.wordpress.com

Pierwsza konstrukcja przypominająca wieżę, służąca lepszemu podziwianiu widoków, stanęła tu już w latach 70-tych XIX w. Drugą wieżę, czworoboczną i drewnianą, wybudowano w 1890 r. W 1900 r. doszło do zawalenia schodów, na których znajdowały się akurat dwie turystki. Kobiety przeżyły, lecz sowite odszkodowanie niemal zrujnowało lądecką sekcję GGV (Kłodzkiego Towarzystwa Górskiego). Drewno było zbyt spróchniałe, aby możliwa była naprawa konstrukcji, dlatego postanowiono ją wyburzyć.
Nie doszło jednak do tego, gdyż wieża… sama się zawaliła.

Karkonosze ze Śnieżnikiem za Jawornikiem Wielkim https://sudeckiedrogi.wordpress.com

Karkonosze ze Śnieżnikiem za Jawornikiem Wielkim
https://sudeckiedrogi.wordpress.com

Również i trzecia wieża, wybudowana osiem lat później, runęła po zaledwie 14 latach funkcjonowania. Nie miało szczęścia także i schronisko – wybudowane w roku 1929, przestało funkcjonować w czasie II w. ś. Ruch turystyczny zamarł niemal całkowicie. Wsie wokół szczytu (m.in. Wrzosówka po polskiej stronie) prawie wszystkie wyludniły się
i zniknęły. Teren pozostał odludny do dziś.

Kotlina Dzierżoniowska i Ślęża z Radunią (zlewająca się z kulminacją Olbrzymków) https://sudeckiedrogi.wordpress.com

Kotlina Dzierżoniowska i Ślęża z Radunią (zlewająca się z kulminacją Olbrzymków)
https://sudeckiedrogi.wordpress.com

Jednak, żeby nie było tak smutno – teraz wieża ma solidną konstrukcję, posiada także ofertę gastronomiczną, a ruch turystyczny powoli wraca w to, nieco zapomniane,
a przecież urokliwe, miejsce.

Dolina Nysy Kłodzkiej wraz z Jeziorami Otmuchowskim i Nyskim https://sudeckiedrogi.wordpress.com

Dolina Nysy Kłodzkiej wraz z Jeziorami Otmuchowskim i Nyskim
https://sudeckiedrogi.wordpress.com

Zalesiony szczyt na wyludnionym terenie nie był jednak zapomniany przez pewną szczególną grupę ludzi. Za doskonałe miejsce spotkań, najpierw konspiracyjnych, później jawnych, uznali Borówkową przedstawiciele opozycji z Polski i Czechosłowacji, działających w latach 80-tych XX w. Wśród nich, ze strony polskiej można wymienić m.in.: Zbigniewa Bujaka, Jacka Kuronia, Jana Lityńskiego czy Danutę Winiarską, a ze strony czechosłowackiej: Jiriego Dienstbiera, Ladislava Lisa, Petera Pospichala czy Hankę Sabatową. W 2005 r. na górze postawiono tablice upamiętniające te spotkania.

Góry Złote oraz Hruby Jesenik https://sudeckiedrogi.wordpress.com

Góry Złote oraz Hruby Jesenik
https://sudeckiedrogi.wordpress.com

Z tarasu widokowego na wieży rozpościera się zaskakująco szeroka panorama na Sudety, Śląsk i Morawy, a wprawne oko dostrzeże także jeziora zaporowe na Nysie.

Góry Orlickie i Bystrzyckie https://sudeckiedrogi.wordpress.com

Góry Orlickie i Bystrzyckie
https://sudeckiedrogi.wordpress.com

Wycieczka na Borówkową Górę, ciesząca się coraz większą popularnością wśród osób odwiedzających polsko-czeskie pogranicze, dostarczy Wam dużo prawdziwej przyjemności w pogodny dzień. Oprócz malowniczych widoków, zaletą jest łatwość i krótki czas przejścia, a także darmowy wstęp na wieżę. Właściwie jedyne, czego potrzebujecie, to dojechać do Lądka Zdroju, no i zabrać ze sobą jakiś prowiant, co by miło spędzić czas na górze :)

Na Borówkową Górę z Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/10052

Na Borówkową Górę z Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/10052

Nie zapomnijcie też zabrać ze sobą smartfona z trasą ściągniętą z aplikacją Just Walk About!

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/10052

Polub Just Walk About na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

City Break Rzym

Ile potrzeba czasu na zwiedzenie Wiecznego Miasta? Niektórzy twierdzą, że i całego życia
by nie starczyło… A co, jeśli mamy tylko jeden dzień? Wtedy warto zobaczyć najważniejsze, najcenniejsze i najpiękniejsze zabytki, świadczące o dawnej świetności miasta na siedmiu wzgórzach. I choć wybór obiektów wcale nie jest taki prosty, na naszą korzyść działa to,
że wiele cennych budowli skupionych jest na stosunkowo niewielkim obszarze. Zapraszamy na spacer szlakiem architektury, historii i kultury starożytnego Rzymu!

Rzym http://turystyka.wp.pl

Rzym
http://turystyka.wp.pl

Trasę zaczynamy z Roma Termini (Termini Stazione), czyli głównego dworca kolejowego Rzymu. Pierwszym niezwykłym zabytkiem na naszej drodze jest bazylika Santa Maria Maggiore, której nazwy zwykle nie tłumaczy się na język polski (choć dosłownie oznacza „Matki Bożej Większej”). Jest to jedna z czterech bazylik tzw. większych (papieskich) w Rzymie i Watykanie (obok bazylik: św. Piotra na Watykanie, św. Jana na Lateranie i św. Pawła za Murami). Ma ona przywilej eksterytorialności, czyli należy do terytorium Watykanu, choć jest poza jego granicami.

Bazylika Santa Maria Maggiore http://www.all-free-photos.com

Bazylika Santa Maria Maggiore
http://www.all-free-photos.com

Najstarsza część bazyliki pochodzi z V w.,  z tego okresu pochodzą też przepiękne mozaiki przedstawiające sceny biblijne, widoczne wzdłuż nawy głównej oraz na łuku tryumfalnym. Z późniejszych okresów pochodzi m.in. romańska dzwonnica z XIV w., będąca najwyższą wieżą w Rzymie (75 m), a także fasada z XVIII w. przebudowana
w stylu barokowym. Wejście do świątyni jest bezpłatne, należy jednak pamiętać o tym,
że nie zwiedza się jej podczas mszy i nabożeństw – a tych w ciągu dnia jest naprawdę sporo.

Mozaika nad łukiem triumfalnym w Bazylice Santa Maria Maggiore http://www.paradoxplace.com

Mozaika nad łukiem triumfalnym w Bazylice Santa Maria Maggiore
http://www.paradoxplace.com

Spacerujemy malowniczymi, historycznymi ulicami Via dell’ Olmata, Via Sforza i w końcu Via Cavour, którą doszlibyśmy aż pod Forum Romanum. Tymczasem tuż za Bazyliką Św. Piotra w Okowach (Basilica di San Pietro in Vincoli a colle oppio), gdzie znajdują się do dziś łańcuchy, w które zakuty był apostoł Piotr, za tą bazyliką skręcamy w lewo, aby dojść do jednego z najbardziej rozpoznawalnych ze względu na kształt zabytków na świecie – Koloseum.

Piazza San Pietro in Vincoli http://www.bestourism.com

Piazza San Pietro in Vincoli
http://www.bestourism.com

Ten ogromny Amfiteatr Flawiuszów, mieszczący niegdyś ok. 50 000 głodnych krwawej rozrywki widzów, swą obecną nazwę zawdzięcza znajdującemu się w pobliżu budowli ogromnemu (gr. „kolossos”) posągu Nerona przedstawionego jako Helios i nosi ją od wczesnego średniowiecza. Zewnętrzna część południowej ściany ucierpiała w 1349 r.
w wyniku trzęsienia ziemi
, i od tego czasu dawna arena igrzysk była wykorzystywana jako kamieniołom aż do 1744 r. Wtedy ogłoszono Koloseum miejscem męczeństwa chrześcijan (choć wśród historyków dominuje pogląd, że egzekucje za wiarę były raczej wykonywane w Cyrku Nerona, na Wzgórzu Watykańskim). Koloseum z bliska imponuje pokaźnymi rozmiarami i skłania do refleksji nad cywilizowaną rozrywką rzymskiej cywilizacji.

Koloseum http://www.bergamopost.it

Koloseum
http://www.bergamopost.it

Zmierzając dalej na południe, nie sposób przeoczyć Łuku Konstantyna Wielkiego. Jako pomnik chwały cesarza, imponuje rozmiarami (wysokość 21 metrów, szerokość 25 metrów i głębokość 7 metrów) i kunsztem wykonania. Konstrukcja jest trójprzęsłowa, a przeloty, na każdej fasadzie, rozdzielają cztery kolumny w porządku korynckim. Wzniesiony
w latach 312-315 „z woli Senatu i Ludu Rzymskiego” łuk jest ostatnią tego typu budowlą starożytnego Rzymu i jednocześnie  jednym z jego najcenniejszych zabytków architektury.

Łuk Konstantyna Wielkiego http://viaggiaconxena58.blogspot.com

Łuk Konstantyna Wielkiego
http://viaggiaconxena58.blogspot.com

Dalsza część trasy wiedzie przez Wzgórze Palatyńskie (Palatyn) – jedno z siedmiu wzgórz, na których założony był Rzym (kto jeszcze pamięta ze szkoły datę założenia Rzymu 753 r. p.n.e. – „na siedmiu górach piętrzył się Rzym?). Badania archeologiczne potwierdziły, że na Palatynie mieściła się najstarsza osada rzymska. Według legendy, to tu – w grocie Lupercal – wilczyca miała wykarmić Romulusa i Remusa. Później była to dzielnica książęcych domostw, świątyń, a nawet pałacu małżonki Augusta – Liwii (Casa di Livia).

Wzgórze Palatyn http://www.fotoeweb.it

Wzgórze Palatyn
http://www.fotoeweb.it

No i dochodzimy do Forum Romanum – najstarszego placu miejskiego w Rzymie, otoczonego sześcioma z siedmiu wzgórz. Centrum życia politycznego, ekonomicznego i towarzyskiego starożytnego Rzymu. Przez Forum Romanum prowadziła Via Sacra (Święta Droga), kończąca się na Wzgórzu Kapitolińskim.

Drogą tą maszerowali zwycięzcy generałowie prezentując ludowi Rzymu bogate łupy
i jeńców wojennych (były to tzw., tryumfy). Po okresie świetności rynek służył przez jakiś czas jako… miejsce wypasu zwierząt, a dziś możemy podziwiać m.in. przepełniony ozdobami łuk Sewera i klasyczną konstrukcję łuku Tytusa, będącą inspiracją dla późniejszych, nowożytnych tego typu budowli. Uwagę zwraca także świątynia Saturna, boga ziarna
i siewu, z V w. p.n.e…. a raczej jej pozostałości.

Forum Romanum https://www.getyourguide.com

Forum Romanum
https://www.getyourguide.com

Forum Romanum to nie jedyne forum (czyli rynek) w mieście. Jeszcze jednym z nich jest Forum Trajana, z wznoszącą się nad nim Kolumną Trajana. Wzniesiona na cześć cesarza po zwycięstwie z Dakami w 113 r n.e., ma prawie 40 m (bez posągu). Szczyt kolumny wieńczyła na początku figura cesarza w stroju wojskowym, a obecnie…
św. Piotra. Oprócz tradycyjnego „strzelania fotek”, warto skorzystać także z platformy widokowej na szczycie. W tle kolumny Trajana rysuje się sylwetka kościoła Santa Maria di Loreto. 

Kolumna Trajana i kościół Santa Maria di Loreto https://pl.pinterest.com

Kolumna Trajana i kościół Santa Maria di Loreto
https://pl.pinterest.com

Jednym z najważniejszych wzgórz Rzymu, rozpoznawanych na wielu pocztówkach
z Wiecznego Miasta, jest Kapitol, które zdobi bazylika Matki Bożej Niebiańskiego Ołtarza,  a także pomnik konny Marka Aureliusza.

Kapitol http://rzym.wlochy.travel

Kapitol
http://rzym.wlochy.travel

Kolejnym sztandarowym zabytkiem, którego nie wolno pominąć będąc w Rzymie, jest jedna z najlepiej zachowanych starożytnych budowli – Panteon.
Był on największą budowlą kopułową na świecie. Prostota i regularność budowli, piękno poszczególnych elementów, znakomity materiał konstrukcyjny, nadają całemu jej wnętrzu majestatyczny charakter, mimo wielu strat: kwiatony z brązu – z tympanonu i strop kasetonowy portyku, papież Urban VIII Barberini przeznaczył na wykonanie kolumn spiralnych w Bazylice św. Piotra w Watykanie. Mieszkańcy Rzymu skwitowali to powiedzeniem: Quod non fecerunt barbari, fecerunt Barberini (czego nie zniszczyli barbarzyńcy, zniszczyli Barberini).

Panteon http://loty-do-rzymu.pl

Panteon
http://loty-do-rzymu.pl

Dalsze zwiedzanie wymaga powrotu na kurs północny, na Via del Corso. Wiele jest przepięknych fontann w Rzymie, lecz tylko jedna, najbardziej znana na świecie, barokowa Fontanna di Trevi. Według legendy imię Trevia należy do dziewicy (łac. virgo), która odkryła wodę u źródeł akweduktu. Stąd fontanna nazywa się di Trevi, a woda do niej płynąca – Acqua Virgo. Nie dziwi ogromna wprost ilość monet w fontannie (są one regularnie wyławiane i przeznaczane na rewitalizację zabytków oraz pomoc najbiedniejszym mieszkańcom Rzymu) – przesąd głosi, że wrzucenie jednej monety zapewni nam powrót do Rzymu, dwóch – romans, a trzech – miłość. Istotna jest także technika – należy rzucać do tyłu, przez ramię.

Fontanna di Trevi http://wycieczki-uksw.cba.pl

Fontanna di Trevi
http://wycieczki-uksw.cba.pl

Ostatnią atrakcją na naszej trasie będą schody. Nie byle jakie, bo Hiszpańskie – choć Włosi nazywają je Scalinata di Trinità dei Monti, od kościoła Trinità dei Monti, który schody te łączą z Placem Hiszpańskim. Barokowa konstrukcja stanowi największe wolno stojące schody na świecie, które swoją szerokością ustępują jedynie Schodom Potiomkinowskim w Odessie). Jeśli swój limit przesądności wyczerpaliśmy już przy fontannie, to możemy skorzystać z okazji, aby coś zjeść (przesąd mówi, żeby nie jeść), siedząc wygodnie i obserwując rzesze ludzi, którzy przychodzą tu na spotkania
z przyjaciółmi, a nieraz na poszukiwanie miłości swojego życia.

Hiszpańskie Schody http://turystyka.wp.pl/

Hiszpańskie Schody
http://turystyka.wp.pl/

Ile potrzeba czasu, aby zwiedzić Rzym? A ile potrzeba czasu, aby wrócić do niego jeszcze raz? Architektura Wiecznego Miasta jest tak bogata, jak bogata jest historia Cesarstwa Rzymskiego, a jego zabytki tak wspaniałe, jak wielka była fantazja i kunszt jego architektów, rzeźbiarzy i malarzy. My się rozmarzyliśmy… biegniemy rezerwować bilety! A wy?

Rzym na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/10066

Rzym na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/10066

Specjalnie opracowaną trasę możecie ściągnąć wprost na swojego smartfona w aplikacji Just Walk About!

Link do trasy —> http://blog.justwalkabout.pl/?p=1299

Polub Just Walk About na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Pradziad magiczny szczyt

Czeska część Sudetów cieszy się coraz większą popularnością wśród polskich turystów, poszukujących coraz to nowych wrażeń i widoków. Jedną z najbardziej znanych i jednocześnie najpiękniejszych tras jest wycieczka na Pradziad (czes. Praděd)najwyższy szczyt Śląska Czeskiego, Górnego Śląska i Moraw a także całych Sudetów Wschodnich. Pradziad (1491 m n.p.m.) widoczny jest z daleka dzięki zamontowanej na jego wierzchołku wieży telewizyjnej.

Pradziad w masywie Wysokiego Jesionika http://kalina3.flog.pl

Pradziad w masywie Wysokiego Jesionika
http://kalina3.flog.pl

Wycieczkę na czeski Pradziad zaczynamy od przejazdu samochodem ze Stronia Śląskiego przez czeską granicę, do miejscowości Karlova Studánka, potocznie zwanej po polsku Fontanną Karola (lub Karlovą Studzianką). Jest to piękna miejscowość uzdrowiskowa, na której zwiedzanie warto zarezerwować sobie dodatkowy czas, jednak w drodze powrotnej. Na Pradziad warto bowiem wybrać się od samego rana, bo przejście zajmie nam ok. 5 h.

Karlova Studánka  http://www.banzaj.pl

Karlova Studánka
http://www.banzaj.pl

Istnieje możliwość skrócenia sobie drogi poprzez podjazd (najlepiej busem) pod hotel Owczarna, niemal pod sam szczyt. Zdecydowanie polecamy jednak pokonanie tego odcinka pieszo, stanowi on bowiem niezwykle malowniczy fragment doliny Białej Opawy.
Na parkingu wybieramy szlak żółty (zostawiając niebieski), uważany za najpiękniejszy szlak Wschodnich Sudetów. Czemu zawdzięcza taką opinię, przekonamy się napotykając już na początku efektowną kaskadę, utworzoną przez jeden z dopływów Białej Opawy, pięknie rozgałęziającą się u dołu.  A to dopiero początek spaceru.

Kaskada na potoku-dopływie Białej Opawy http://fotowycieczki.blogspot.com

Kaskada na potoku-dopływie Białej Opawy
http://fotowycieczki.blogspot.com

W czasie wędrówki wąwozem podziwiamy jego nieskażoną, dziewiczą niemal przyrodę, w której strome zbocza porośnięte są gęstym lasem, a dyskretną działalność człowieka zdradzają jedynie liczne mostki i kładki, umożliwiające sprawne przekraczanie potoku. A to wszystko przy akompaniamencie szumu spienionej wody, spływającej po skałkach, co i rusz przełamującej się przez kolejne progi i powodującej uczucie orzeźwienia u spacerowiczów. To wszystko sprawia, że podejście jest naprawdę bardzo przyjemne i robi wrażenie szczególnie za pierwszym razem.

Biała Opawa http://fotowycieczki.blogspot.com

Biała Opawa http://fotowycieczki.blogspot.com

Szlak prowadzi nas cały czas blisko potoku, przerzucając nas jedynie z jego jednej strony na drugą. Pod nogami liczne kaskady – potok pokonuje łącznie różnicę wysokości ok. 400 m.

Szlak doliną potoku http://fotowycieczki.blogspot.com

Szlak doliną potoku
http://fotowycieczki.blogspot.com

Jedna z licznych kładek nad potokiem https://sudeckiedrogi.wordpress.com

Jedna z licznych kładek nad potokiem
https://sudeckiedrogi.wordpress.com

W pewnym momencie naszej wędrówki las nagle urywa się, wywołując lekkie uczucie konsternacji. Przed nami otwarta przestrzeń niemal bez drzew – to efekt potężnej wichury z 2004 r., która zniszczyła znaczną część drzewostanu w tej części Sudetów. Dalsza część wycieczki to lawirowanie pomiędzy powalonymi drzewami oraz suchymi pniami drzew, które nie zostały usunięte, aby mogła nastąpić szybsza regeneracja lasu.

Zniszczenia drzewostanu spowodowane wichurą http://fotowycieczki.blogspot.com

Zniszczenia drzewostanu spowodowane wichurą
http://fotowycieczki.blogspot.com

Po przejściu tego, nieco ponurego, fragmentu, dochodzimy do miejsca, gdzie dolina się zwęża. Kaskady stają się większe i bardziej wyraziste (wysokością do 8 m), a niektóre mostki nieco bardziej chwiejne. Las, szum górskiego potoku i rześkie powietrze – czegóż chcieć więcej?

Krajobrazy doliny Białej Opawy http://fotowycieczki.blogspot.com

Krajobrazy doliny Białej Opawy
http://fotowycieczki.blogspot.com

Bajkowy krajobraz nad potokiem http://fotowycieczki.blogspot.com

Bajkowy krajobraz nad potokiem
http://fotowycieczki.blogspot.com

Pomimo naszych najszczerszych chęci, spacer doliną nie trwa jednak w nieskończoność
i szlak wyprowadza nas z niej, rozpościerając przed nami polanę Owczarną. Jest tu wiele hoteli i schronisk i to właśnie stąd wyrusza część turystów, idących na Pradziad (tych, którzy nie wiedzą, co tracą w dolinie Białej Opawy).  Miejsce to tętni życiem szczególnie w sezonie zimowym (trwającym tu nawet do maja), gdyż w okolicy jest kilka wyciągów narciarskich.
Z Owczarnej po raz pierwszy widać wyraźnie szczyt, do którego zmierzamy.

Pradziad widziany z Owczarnej http://fotowycieczki.blogspot.com

Pradziad widziany z Owczarnej
http://fotowycieczki.blogspot.com

Nie dajcie się zwieść – choć szczyt jest na wyciągnięcie ręki, to droga do niego jeszcze dość daleka, bo prowadzi… dookoła szczytu. Ten fragment trasy jest nieco monotonny (asfaltowa droga), jednak wędrówkę urozmaicają coraz ciekawsze widoki, w miarę jak wspinamy się mozolnie łagodną ścieżką ku Pradziadowi. Podziwiać możemy m.in. sąsiednie pasmo Hrubego Jesenika.

Asfaltowa droga na Pradziad http://fotowycieczki.blogspot.com

Asfaltowa droga na Pradziad
http://fotowycieczki.blogspot.com

Widok na Hruby Jesenik po drodze na Pradziad http://fotowycieczki.blogspot.com

Widok na Hruby Jesenik po drodze na Pradziad
http://fotowycieczki.blogspot.com

Po około godzinie marszu docieramy do celu – na szczyt Pradziada. Wieża RTV, mająca 162 m wysokości, z bliska wygląda tak, jak by się można było tego spodziewać. Warto wiedzieć, że wierzchołek jej iglicy jest najwyższym punktem Sudetów, wyższym nawet niż czubek obserwatorium na Śnieżce. W wieży znajduje się restauracja czekająca na zgłodniałych po wędrówce turystów, działa tu także (co jest całkiem zrozumiałe) obserwatorium meteorologiczne. Za opłatą można wjechać na oszklony taras widokowy, znajdujący się mniej więcej w połowie wieży. Jego niewątpliwą zaletą, oprócz jeszcze piękniejszych widoków niż z dołu, jest to, że nie widać z niego samej wieży :)

Wieża RTV  na szczycie Pradziada https://sudeckiedrogi.wordpress.com/

Wieża RTV na szczycie Pradziada
https://sudeckiedrogi.wordpress.com/

Co do tych widoków – przy dobrej widoczności (co się tu zdarza niezwykle rzadko), widać stąd panoramę od Śnieżki na zachodzie po Tatry na wschodzie. Widoki „gwarantowane” to: Grzbiet Vysokiej Holi i Owczarna (skąd przyszliśmy), Dlouhe Strane i Masyw Śnieżnika na zachodzie, Velky Ded, masyw Keprnika i kotlina Jesenika na północy oraz pasmo Orlika na północnym wschodzie.

Masyw Śnieżnika widziany z Pradziada http://www.panoramio.com

Masyw Śnieżnika widziany z Pradziada
http://www.panoramio.com

Zejście ze szczytu pokrywa się w większości z trasą wejścia (tak, trzeba znowu zatoczyć asfaltowe koło, tym razem w dół). Poniżej Owczarni możemy jedynie wybrać szlak niebieski, aby zejść tym razem nie dnem Białej Opawy, ale jej zboczem, kilka metrów wyżej.

Magiczny szczyt Pradziad na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/10050

Magiczny szczyt Pradziad na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/10050

Oglądając zdjęcia łagodnej sylwetki Pradziada uwieńczonej wątpliwej wartości estetycznej wieżą RTV oraz asfaltowego ślimaka prowadzącego na szczyt, można mieć wątpliwości co do tego, czy warto się na tę wyprawę wybrać. Tym bardziej, że po co jechać aż do Czech – czy to w Polsce za mało Sudetów? Pozory jednak mylą – wejście od Karlovej Studánki doliną Białej Opawy zachwyci nawet najbardziej wymagających turystów, a widoki ze szczytu skutecznie przypomną, że Pradziad jest najwyższym szczytem Sudetów Wschodnich.
A zresztą… nie będziemy was więcej przekonywać – ściągnijcie trasę w aplikacji Just Walk About na swojego smartfona i przekonajcie się sami!

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/10050

Polub Just Walk About na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Złotoryja, Twardocice – wycieczka rowerowa

Na mapie Europy z 1467 roku Mikołaj z Kuzy na obszarze Śląska zaznaczył tylko dwa miasta: Wrocław i Złotoryję. To niewielkie miasto rozwinięte dzięki pokładom złota na początku XIII w., także dziś przyciąga poszukiwaczy drogocennego kruszcu z całej Polski. Malownicza sceneria Pogórza Kaczawskiego – krainy wygasłych wulkanów – zaprasza na wycieczkę rowerową.

Złotoryja z lotu ptaka  http://www.gorykaczawskie.pl

Złotoryja z lotu ptaka
http://www.gorykaczawskie.pl

Przejażdżkę rozpoczynamy w Legnicy, podążając na południowy zachód przez Lasek Złotoryjski, tuż obok huty miedzi. Przecinając w pewnym momencie krajową A4 i mijając kolejne miejscowości, dojeżdżamy do Złotoryi – jednego z najstarszych miast Polski.

Po osiedleniu się w tym miejscu pod koniec XII w. górników poszukujących złota, książę Henryk I Brodaty nadał osadzie prawa miejskie w 1211 r. Odtąd miasto prężnie się rozwijało przez kilka stuleci, tracąc jednak na znaczeniu w XVII w. po licznych wojnach, pożarach i powodziach.

Kopalnia złota Aurelia w Złotoryi http://www.zokir.pl

Kopalnia złota Aurelia w Złotoryi
http://www.zokir.pl

 

Obecnie nie wydobywa się tu złota, jednak największą atrakcją jest kopania złota „Aurelia” oraz doroczne międzynarodowe mistrzostwa Polski w płukaniu złota. Zwiedzając podziemne korytarze, wykute w skale w XVII w., warto posłuchać ciekawych legend, krążących tu od wieków.

Płukanie złota w Złotoryi http://www.piotrplominski.cba.pl

Płukanie złota w Złotoryi
http://www.piotrplominski.cba.pl

Komu wciąż mało złota, może jeszcze odwiedzić Muzeum Złota, znajdujące się
w budynku wkomponowanym we fragment dawnego muru obronnego. Wystawy prezentują między innymi historię wydobycia złota oraz metody pozyskiwania i obróbki tego szlachetnego metalu.

Muzeum Złota w Złotoryi http://www.oczydolnegoslaska.pl

Muzeum Złota w Złotoryi
http://www.oczydolnegoslaska.pl

Złotoryja to jednak nie tylko złoto, lecz także piękna, odrestaurowana „starówka” oraz liczne zabytki, z których kilka zasługuje na szczególną uwagę. Rozpoznawalną budowlą jest Baszta Kowalska, stanowiąca element murów obronnych otaczających miasto od XIV do XIX w. Jej obrona była zadaniem cechu kowali, od których wzięła swą nazwę. Baszta ma wysokość 22,5, średnicę 9,5 m i grubość murów w przyziemiu, a na jej szczyt prowadzi 45 kamiennych stopni.

Stare Miasto w Złotoryi http://www.polskaniezwykla.pl

Stare Miasto w Złotoryi
http://www.polskaniezwykla.pl

Baszta Kowalska w Złotoryi

Baszta Kowalska w Złotoryi

Ciekawą historią może pochwalić się zespół klasztorny Franciszkanów z kościołem św. Jadwigi, otoczony pozostałościami muru i wkomponowany w miejskie fortyfikacje. Wewnątrz świątyni z początku XV w. zachwyca przepiękny rokokowy ołtarz główny
z 1750 r.
oraz dwa barokowe ołtarze boczne. Budynek klasztoru, najpierw zniszczony przez husytów najeżdżających region, następnie przejęty przez protestantów,  którzy utworzyli
w nim słynne złotoryjskie gimnazjum. Jego renoma była tak wielka, że książę Fryderyk II rozważał przekształcenie go w szkołę wyższą.

Rokokowy ołtarz główny w kościele św. Jadwigi

Rokokowy ołtarz główny w kościele św. Jadwigi

Przy kościele warto zatrzymać się na chwilę przy unikatowej kapliczce słupowej, stanowiącej późnośredniowieczne dzieło o niezwykłej wartości artystycznej. Kapliczka powstała prawdopodobnie pod koniec XV w. i przedstawiono na niej m.in. scenę ukrzyżowania, Matkę Boską z Dzieciątkiem, św. Katarzynę z kołem, św. Barbarę z wieżą,
św. Dorotę z koszem, św. Antoniego ze świnką, pokutnika z rózgami, klęczącego mężczyznę, biskupa i anioły.

Późnośredniowieczna kapliczka słupowa http://mapy.eholiday.pl

Późnośredniowieczna kapliczka słupowa
http://mapy.eholiday.pl

Gdybyśmy mieli zobaczyć jeszcze tylko jedną rzecz w Złotoryi, niech to będzie Fontanna Delfinów z XVII w., stojąca przed ratuszem. Fontannę zdobią wyobrażenia głów delfinów, zniszczone po II w. ś. I odbudowane w innym kształcie, a wieńczy ją łaciński napis
„Se figens in Iova”
(co w wolnym tłumaczeniu oznacza – ufając Bogu, opierając się na Bogu).

Fontanna Delfinów http://www.garnek.pl

Fontanna Delfinów
http://www.garnek.pl

Opuszczając Złotoryję drogą wijącą się zgodnie z meandrami Kaczawy, udajemy się przez Pielgrzymkę do Twardocic, kojarzonych głównie ze szwenkfeldystami, którzy niegdyś zamieszkiwali te ziemie.

Była to sekta, zwana tak od założyciela – Caspara von Schwenckfelda (1489-1561), który choć był uczniem reformatora Martina Lutra, to jednak jego nauki odbiegały znacząco od nauczania luteran. Schwenckfeld głosił m.in., że komunia święta jest przyczyną braku prawdziwych rezultatów ewangelizacji. Szwenkfeldyści byli prześladowani, aż w końcu opuścili Polskę i udali się do Stanów Zjednoczonych, a ich potomkowie wrócili w XIX w., aby postawić im pomnik, który stoi do dziś.

Pomnik ku czci szwenkfeldystów w Twardocicach http://www.polskaniezwykla.pl/

Pomnik ku czci szwenkfeldystów w Twardocicach
http://www.polskaniezwykla.pl/

Z Twardocic wracamy podobną drogą przez Złotoryję do Legnicy.

Wycieczka ze względu na swoją długość może nie być odpowiednia dla dzieci, natomiast średnio wprawionym rowerzystom nie powinna sprawić dużego problemu. Trasa pozwala na zwiedzenie ciekawych obiektów w okolicy Legnicy, uwzględniając największą atrakcję okolicy – stolicę złota – Złotoryję.

Wycieczka rowerowa (Złotoryja, Twardocice) na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/10082

Wycieczka rowerowa (Złotoryja, Twardocice) na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/10082

Wycieczkę polecamy mieszkańcom Legnicy i okolic, a także odwiedzającym Dolny Śląsk, którzy szukają pomysłu na ciekawą przejażdżkę. Trasę możecie ściągnąć już dziś na swojego smartfona w aplikacji Just Walk About, aby dać się ponieść gorączce złota!

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/10082

Polub Just Walk About na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Warszawskie City

Dziś zapraszamy na krótką wycieczkę po Warszawie, a konkretnie Warszawskim City. Mianem tym określana jest strefa wysokiej zabudowy z najwyższymi wieżowcami
w centrum Warszawy
, w otoczeniu najwyższego z nich – Pałacu Kultury i Nauki.  Łącznie stolica może pochwalić się 17-stoma drapaczami chmur o wysokości przekraczającej 100 m.

Warszawskie City http://mowianamiescie.pl

Warszawskie City
http://mowianamiescie.pl

Trasa prowadzi od okolic skrzyżowania Marszałkowskiej z Al. Jerozolimskimi, następnie obok Pałacu Kultury i Nauki do Złotych Tarasów i Emilii Plater, Twardą do Ronda ONZ.
Z niemal każdego miejsca doskonale widocznym punktem orientacyjnym jest budynek PKiN, będący najwyższym budynkiem Warszawy i jednym z jej symboli. Zanim jednak przejdziemy do tych najwyższych budynków – warto zwrócić uwagę na Rotundę, zwaną
też czapką generalską. Należy ona do banku PKO BP i została wzniesiona w trakcie zabudowy wschodniej części ulicy Marszałkowskiej w latach 60-tych. Po wielkim wybuchu gazu w 1979 r., w którym zginęło 49 osób, została odbudowana, a obecnie trwa zbieranie pomysłów na jej rewitalizację.

Rotunda PKO https://bankomania.pkobp.pl

Rotunda PKO
https://bankomania.pkobp.pl

Krytykowanego zarówno za swój styl architektoniczny, jak i pochodzenie, Pałacu Kultury nikomu nie trzeba przedstawiać. Wjazd na XXX. piętro zajmuje jedynie 19 s.,
a taras widokowy otoczony jest kratami, założonymi po serii samobójstw w roku 1956. Mało znaną ciekawostką jest fakt mieszkania w podziemiach PKiN, zwanego nieraz Pekinem… kotów, dokarmianych przez specjalnego pracownika. W przeszłości było ich nawet 60, obecnie ok. 18.

Pałac Kultury i Nauki w Warszawiehttp://www.officemap.pl/

Pałac Kultury i Nauki w Warszawie
http://www.officemap.pl/

Obowiązkowym punktem każdej wycieczki, nie tylko szkolnej, do Warszawy, są oczywiście… Złote Tarasy, stanowiące centrum rozrywkowo-biurowo-handlowe. Odwiedzających kusi ok. 200 sklepów, kino i restauracje. Nazwa pochodzi od ulicy Złotej, przy której kompleks jest zlokalizowany, a najbardziej rozpoznawalną cechą jest charakterystyczny szklany dach w kształcie bąbli.

Uwaga! Zwiedzanie galerii w środku wiąże się z dużym ryzykiem spotkania gwiazd
i celebrytów znanych z showbiznesu :)

Złote Tarasy http://zlote-tarasy.promoceny.pl/

Złote Tarasy
http://zlote-tarasy.promoceny.pl/

W krajobraz okolic Dworca Centralnego są wpisane trzy rozpoznawalne wieżowce. Najbardziej na południe wysunięty jest budynek Oxford Tower, który jest także drugą najstarszą tego typu budowlą w tej części Warszawy (za hotelem Forum).
Ukończony w 1979 roku wieżowiec ma wysokość 149 m. i 47 kondygnacji, a jego prostopadłościenna bryła podobna jest do znajdującego się tuż obok hotelu Marriott.

Oxford Tower http://www.polskaniezwykla.pl

Oxford Tower
http://www.polskaniezwykla.pl

Marriott to bodaj najsłynniejszy hotel pięciogwiazdkowy w Warszawie, zajmujący 20 pięter z 43 wieżowca (resztę wykorzystują biura). Wieżowiec powstał w 1989 roku, a na jego szczycie udostępniony jest Panorama Club zapewniający wspaniały widok, szczególnie wieczorem.

Hotel Marriott http://czarnota.org/

Hotel Marriott
http://czarnota.org/

Najdalej od dworca zlokalizowany jest budynek Central Tower, ukończony w 1996 r.  pierwotnie pod nazwą FIM Tower. W 2007 roku został kupiony przez firmę Orco
i poddany modernizacji, w czasie której m.in. zrezygnowano z łososiowej elewacji na wysokości kilku pierwszych pięter ujednolicając wygląd całego budynku w granatowym kolorze. Obecnie właścicielem wieżowca jest czeski fundusz inwestycyjny CPI, a sam budynek nosi nazwę  Central Tower. Wieżowiec ma wysokość 115 m i posiada 27 kondygnacji.

Central Tower

Central Tower

Przed nami, przy ul. Emilii Plater, znajdują się jeszcze dwa ciekawe obiekty. Pod numerem 49 hotel InterContinental wsparty na „nodze” (żeby nie zasłaniać światła stojącemu za nim blokowi mieszkalnemu) – najwyższy hotel w Polsce z basenem umieszczonym na wysokości 150 m. A tuż za nim, z numerem 53, Warszawskie Centrum Finansowenajnowocześniejszy biurowiec w stolicy, wyposażony w agregat prądotwórczy, co daje mu niezależność od elektrowni, i własne ujęcie wody pitnej.

Hotel Intercontinental http://www.urbanity.pl

Hotel Intercontinental
http://www.urbanity.pl

Warszawskie Centrum Finansowe i Hotel Intercontinental http://www.panoramio.com

Warszawskie Centrum Finansowe i Hotel Intercontinental
http://www.panoramio.com

Spectrum (dawniej TP S.A. Tower) przy ul. Twardej to kolejny dobrze rozpoznawalny biurowiec, o wysokości 128 m i 30 pięter. Ciekawostką jest brak 13. piętra (czyżby przesądy?),  a na jego dachu mogą lądować helikoptery. Ciekawa jest zewnętrzna winda poruszająca się po lekko odchylonym od pionu szybie. Zwiedzającym udostępniona jest winda oraz taras widokowy na wysokości 30 piętra, o kilkanaście metrów wyżej od tego na Pałacu Kultury.

Spektrum (dawniej TP S.A. Tower) http://fotopolska.eu

Spektrum (dawniej TP S.A. Tower)
http://fotopolska.eu

Choć Warszawie często zarzuca się chaos architektoniczny, to nie można tego powiedzieć
o zachodniej części al. Jana Pawła II, ciągnącej się od ronda ONZ do ulicy Elektoralnej.
Jego zabudowania stanowi Atrium – kompleks budynków, w którego skład wchodzą: Atrium Tower, Atrium Centrum, Atrium Business Centre. Najwyższy Atrium Tower, ukończony w 1997 r. ma wysokość 55 m i  13 kondygnacji. Jak nazwa wskazuje, kompleks posiada wewnętrzny dziedziniec, który jest zadaszony.

Atrium http://www.urbanity.pl/

Atrium
http://www.urbanity.pl/

Uwagę przyciąga hotel Westin, posiadający 25 kondygnacji i 120 metrów wysokości, czynny od 2003 roku, którego styl i barwy nawiązują do powstałego wcześniej kompleksu biurowców Atrium. W budynku czeka na gości 366 pokoi hotelowych, a atrakcją jest przejażdżka jedną z szybkobieżnych wind poruszających się w szklanej tubie,
z której rozpościera się ciekawy widok.

Hotel Westin http://wot.waw.pl

Hotel Westin
http://wot.waw.pl

Kończąc naszą wycieczkę po Warszawa City, nie możemy przegapić PZU Tower na rogu ulic Grzybowskiej i Al. Jana Pawła II. Budynek o wysokości 97 m i 25 pięter posiada podwójną elewację ze szkła, a jego 3 ostatnie piętra wychodzą poza obrys budynku niczym ambona, z której zapadają najważniejsze decyzje dotyczące składek naszych ubezpieczeń.

PZU Tower http://fotopolska.eu

PZU Tower
http://fotopolska.eu

Prawdziwą wisienką na torcie jest wieżowiec Rondo 1 przy Rondzie ONZ, uznawany
za najładniejszy wysokościowiec w Warszawie. Oddany do użytku w 2006 roku, 40-piętrowy o wysokości 192 metrów jako drugi po Metropolitanie ma klasę AAA nadawaną biurowcom w najlepszej lokalizacji, ciekawej architekturze i funkcjonalności. Swoje siedziby mają tu m.in. Ernest&Young, Credit Suisse, Credit Agricole, ale budynek nie jest całkowicie zamkniętą  przestrzenią – na poziomie 0 znajdują się liczne punkty usługowe i handlowe.

Rondo 1 http://www.skyscrapercity.com

Rondo 1
http://www.skyscrapercity.com

Wycieczka po Warszawskim City pozwala poczuć atmosferę metropolii i samemu ocenić urok Warszawy. Nie wszystkie rozwiązania architektoniczne są doskonałe, jednak liczne wieżowce robią wrażenie – to trzeba zobaczyć samemu! A jeśli uda nam się „wdrapać” na któryś z drapaczy chmur, to na pewno nie będziemy rozczarowani widokiem. Trasę możecie ściągnąć już dziś na swojego smartfona w aplikacji Just Walk About.

Warszawskie City na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/30103

Warszawskie City na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/30103

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/30103

Polub Just Walk About na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Kalnica – Zawój – Buk – Dołżyca – Krzywe – Przysłup – Kalnica

Dziś zapraszamy w Bieszczady, ale nie na Połoninę Wetlińską ani na Tarnicę.
Urok Bieszczadów to przecież nie tylko majestatyczne szczyty, ale także niezwykły świat przyrodniczy, ukryty nieraz przed okiem nieuważnego turysty. Takie właśnie malownicze zakątki skrywa Ciśniańsko-Wetliński Park Krajobrazowy w okolicy wsi Kalnica
i Zawój, w dolinach Wetliny, Solinki i Dołżyczki. Trasa nie jest długa (polecamy ją na rower), jednak warto zarezerwować sobie więcej czasu, aby niespiesznie cieszyć się Bieszczadami w ich niecodziennej odsłonie.

Ciśniańsko-Wetlińśki Park Krajobrazowy http://www.grupabieszczady.pl

Ciśniańsko-Wetlińśki Park Krajobrazowy
http://www.grupabieszczady.pl

Ciśniańsko-Wetliński PK, po którym będziemy się poruszać, stanowi zachodnią otulinę Bieszczadzkiego PN i jest częścią Międzynarodowego Rezerwatu Biosfery „Karpaty Wschodnie”, utworzonego wraz ze Słowacją i Ukrainą – wszak przyroda nie zna granic ludzkich. Park krajobrazowy pomaga chronić ponad 50 000 ha terenów cennych pod względem przyrodniczym, kulturowym i historycznym. Krajobraz tej części Bieszczadów tworzą niewysokie wzniesienia (poniżej 1000 m n.p.m.), wyróżnia się on także niezwykle wysoką lesistością, sięgającą 83%.

Krajobraz Ciśniańsko-Wetlińskiego PK tworzą niewysokie wzniesienia https://www.socialtravel.pl

Krajobraz Ciśniańsko-Wetlińskiego PK tworzą niewysokie wzniesienia
https://www.socialtravel.pl

Najcenniejsze fragmenty objęte są ochroną w postaci rezerwatów przyrody. Na naszej trasie znajdują się dwa takie obszary: rezerwat Olszyna Łęgowa w Kalnicy oraz Sine Wiry koło Zawoju.

Rezerwat przyrody Olszyna Łęgowa w Kalnicy http://www.grupabieszczady.pl

Rezerwat przyrody Olszyna Łęgowa w Kalnicy
http://www.grupabieszczady.pl

Pierwszy z nich – rezerwat Olszyna Łęgowa – odwiedzimy już na początku naszej wycieczki. Na prawie 14 ha rezerwatu chronione jest zbiorowisko naturalnego łęgu bagiennego z udziałem olchy czarnej. Olcha jest wpisana w europejską kulturę
– jej gałęziom a także liściom w różnych społecznościach, nie tylko na terenie Polski,
od wieków przypisywano magiczne, diabelskie lub uzdrawiające właściwości.

Jej szczególną cechę – zmianę koloru na pomarańczowy lub czerwony po ścięciu wykorzystują rozmaite legendy. Według jednej z nich olsza użyczyła swego drewna na krzyż Chrystusowy i do dziś się tego wstydzi, bo po ścięciu „rumieni się”. W okolicach Iwonicza
i Dukli wierzono, że olcha jest czerwona, bo gdy święty Michał skaleczył diabła, ten uciekając do piekła,  z bólu musiał się zatrzymać, oparł się o olchę i ją zakrwawił.

Olcha zaraz po ścięciu http://permakultura.net

Olcha zaraz po ścięciu
http://permakultura.net

Pod względem przyrodniczym łęgi w Kalnicy stanowią najwyżej położone
w Bieszczadach Zachodnich torfowisko
porośnięte lasem, przez które przepływa dopływ Wetliny. Jest on o tyle ciekawy, że jako typowy, czysty potok zamieszkują go… raki.

Raki w potoku-dopływie Wetliny http://www.grupabieszczady.pl

Raki w potoku-dopływie Wetliny
http://www.grupabieszczady.pl

Wśród licznych przedstawicieli fauny spotkamy tu również bobra, w świecie flory natomiast królują turzyce.

Turzyce w Olszynie Łęgowej w Kalnicy http://www.grupabieszczady.pl

Turzyce w Olszynie Łęgowej w Kalnicy
http://www.grupabieszczady.pl

Z Kalnicy jedziemy w dół Wetliny,  w kierunku Zawoja, po drodze mijając schronisko PTTK „Jaworzec” – zwane tak od nieistniejącej już wsi. „Jaworzec” zbudowany w latach 1974-76 był pierwszą bacówką w Bieszczadach. Na pobliskich stokach nierzadko można zaobserwować pasącą się zwierzynę.

Schronisko PTTK "Jaworzec" http://www.gdzie-wyjechac.pl

Schronisko PTTK „Jaworzec”
http://www.gdzie-wyjechac.pl

Rezerwat Sine Wiry koło nieistniejącej już wsi Zawój to jedno z ciekawszych przyrodniczo miejsc w Bieszczadach. Krajobraz rezerwatu tworzą malownicze meandry oraz przełom Wetliny, a także porohy skalne, pozostałości po rynnie osuwiskowej na Połomie i po słynnym Szmaragdowym Jeziorku. Z tym ostatnim wiąże się tragiczna historia – w 1980 r. w jeziorze osuwiskowym zginęło dziecko, czego pamiątką jest żelazny krzyż ustawiony w tym miejscu.

Rezerwat Sine Wiry http://vitoos.blox.pl

Rezerwat Sine Wiry
http://vitoos.blox.pl

Krzyż w rezerwacie Sine Wiry http://tuiowdzie.blogspot.com

Krzyż w rezerwacie Sine Wiry
http://tuiowdzie.blogspot.com

W dolinie panuje specyficzny mikroklimat kotlin śródgórskich charakteryzujący się wyższymi temperaturami niż w okolicy. Cennym zasobem okolicy jest niezwykle bogate runo leśne, które przyciąga tu nie tylko mieszkańców okolicy. W rezerwacie jak i na całej trasie, podobnie jak w całych Bieszczadach warto patrzeć pod nogi – niejednokrotnie możemy natknąć się na ślady i tropy zwierząt, takich jak wilki i niedźwiedzie.
Tego ostatniego, nie bez powodu zwanego królem puszczy, można również powszechnie spotkać na terenie Bieszczadów.

Ślad niedźwiedziej łapy w Bieszczadach

Ślad niedźwiedziej łapy w Bieszczadach

Dalej trasa prowadzi nas wzdłuż Wetlinki do jej ujścia do Solinki, a następnie w górę Solinki i Dołżyczki, przez wieś Przysłup i z powrotem do Kalnicy, gdzie rozpoczęliśmy naszą wyprawę.

Kalnica na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/10084

Kalnica na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/10084

Proponowana przez nas trasa w Bieszczadach to wspaniała okazja, aby poznać charakterystyczną bieszczadzką florę, faunę i malownicze, idylliczne wprost krajobrazy. Trasa jest prosta i nie wymaga specjalnego przygotowania… no, może tylko szeroko otwartych oczu i dobrego aparatu fotograficznego!

Poznawaj Bieszczady z naszą trasą, którą możesz ściągnąć na swojego smartfona w aplikacji Just Walk About!

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/10084

Polub Just Walk About na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

Opublikowano Polska, Reszta świata | Skomentuj

Szczytami Czerwonych Wierchów

Cztery dwutysięczniki w jeden dzień? Czemu nie, skoro w Tatrach  Zachodnich znajdziemy je wszystkie w niewielkiej odległości od siebie, a do tego w pobliżu Zakopanego. Trasa grzbietami Czerwonych Wierchów nie jest zbyt wymagająca, chociaż przejście
z Kuźnic przez Wierchy do Kir zajmuje ok. 7,5 h. Warto więc zaopatrzyć się nie tylko w odpowiednie obuwie, ale też odpowiednią ilość jedzenia i wody – po drodze próżno szukać choćby śladu strumyka. Ponadto warto wziąć ze sobą cieplejszą odzież, bo temperatura na wysokości 2 000 m n.p.m. będzie zdecydowanie niższa, no i oczywiście… aparat, aby uwiecznić niesamowite widoki!

Trasa została przygotowana przez blog ZaplanowaniPL, który tak jak my uwielbiają poznawać nowe ścieżki!

Czerwone Wierchy http://natatry.pl

Czerwone Wierchy
http://natatry.pl

Czerwone Wierchy tworzą cztery wierzchołki: Kopa Kondracka (2005 m), Małołączniak (2096 m), Krzesanica (2122 m) oraz Ciemniak (2096 m).
Proponowana przez nas ścieżka jest trasą najłatwiejszą, a jednocześnie zapewniającą odwiedzenie wszystkich tych szczytów od wschodu do zachodu. Wyruszamy z Kuźnic,
do których najlepiej dotrzeć z Zakopanego busem lub autobusem. Trasa prowadzi początkowo kamienistą drogą, po czym na rozwidleniu wybieramy szlak niebieski. Mijając bramę klasztoru albertynek, widzimy kolejne rozwidlenie – nie ma jednak większego znaczenia, które z nich wybierzemy, ponieważ za chwilę znowu się spotkają. Obierając ścieżkę w prawo, obejrzymy jednak przy okazji Hotel górski PTTK Kalatówki.

Hotel górski Kalatówki http://www.booking.com

Hotel górski Kalatówki
http://www.booking.com

Opuszczając Polanę Kalatówki, wkraczamy wąską ścieżką w las i zaczynamy piąć się delikatnie pod górę, aby po 20 minutach odpocząć na Hali Kondratowej, gdzie stoi pierwsze i zarazem ostatnie schronisko na naszej drodze.

Hala Kondratowa http://ivcia.flog.pl

Hala Kondratowa
http://ivcia.flog.pl

Teraz czeka nas ok. 1 h 15 min. podejścia na Przełęcz Kondracką – niech was nie zmyli początkowo płaska ścieżka, gdyż już za chwilę, za Długim Żlebem, rozpoczyna się dosyć wymagający odcinek prowadzący specyficznymi zakosami, który może nam się dać we znaki. Dlatego przed końcowym odcinkiem na Kondracką Kopę wiele osób przystaje, aby złapać oddech.

Przełęcz Kondracka http://natatry.pl

Przełęcz Kondracka
http://natatry.pl

Jeszcze 20 minut wytężonego wysiłku… i osiągamy Kondracką Kopę (2005 m) – pierwszy z Czerwonych Wierchów. Prowadzi stąd również trasa na Kasprowy, my natomiast będziemy podążać graniami Czerwonych, wzdłuż granicy ze Słowacją. Przejście grzbietami to właściwie czysta przyjemność – niewielki wysiłek kondycyjny, natomiast doskonałe widoki. Szczególnie we wrześniu i październiku, kiedy czerwono-brązową barwę przybiera porastająca zbocza Czerwonych Wierchów rośliny sit skucina.

Na szczycie Kondrackiej Kopy jest sporo turystów, ale też i dość miejsca na podziwianie doskonale stąd widocznych szczytów Tatr Wysokich i Tatr Zachodnich.

Kondracka Kopa http://portaltatrzanski.com

Kondracka Kopa
http://portaltatrzanski.com

Z Kondrackiej Kopy widzimy też nasz następny cel – Małołączniak (2096 m),
od którego jesteśmy oddzieleni Przełęczą Małołącką. Stromą, lecz szeroką ścieżką schodzimy w tym kierunku, aby po krótkim trawersie i przejściu kamienną ścieżką wybrać szlak czerwony, który zaprowadzi nas wprost na szczyt. Po drodze podziwiamy rozpościerającą się nad nami panoramę Tatr Zachodnich ze Świnicą.

Widok na Małołączniak i Krzesanicę (w tle) http://diamante.flog.pl

Widok na Małołączniak i Krzesanicę (w tle)
http://diamante.flog.pl

Przed nami najwyższy z Czerwonych Wierchów – Krzesanica (2122 m), do którego prowadzi ścieżka przez Litworową Przełęcz. Idąc granią należy zachować szczególną ostrożność, ze względu na obecność licznych i dużych przepaści. Patrząc
pod nogi, warto zauważyć charakterystyczne chłopki – skałki, wystające z podłoża po obu stronach ścieżki.

Skalne chłopki przy wejściu na Krzesanicę http://natatry.pl

Skalne chłopki przy wejściu na Krzesanicę
http://natatry.pl

Schodząc do Mułowej Przełęczy, należy uważać, gdyż po naszej lewej stronie znajduje się spora przepaść, a ścieżka jest pełna głazów i prowadzi zakosami. Po krótkiej wędrówce znajdujemy się już na ostatnim ze szczytów tego mini pasma – Ciemniaku (2096 m).
Z tego miejsca warto spojrzeć w kierunku poprzedniego szczytu – Krzesanicy, bowiem bardzo dobrze widoczna jest jej wyrazista, „krzesana” ściana.

Wejście na Ciemniak http://natatry.pl

Wejście na Ciemniak
http://natatry.pl

Teraz już tylko monotonne (prawie 1,5-godzinne) zejście do Kir, skąd udamy się
do Zakopanego, aby w końcu, po całym dniu wędrówki, udać się na w pełni zasłużony odpoczynek.

Czerwone Wierchy latemhttp://zaplanowanipl.blogspot.com/

Czerwone Wierchy latem
http://zaplanowanipl.blogspot.com/

Trasa przez Czerwone Wierchy jest jedną z najbardziej znanych tatrzańskich ścieżek,
i pomimo niewielkiego stopnia trudności, doceniają ją również zagorzali miłośnicy Tatr. Swoją popularność Czerwone Wierchy zawdzięczają wspaniałym widokom o każdej porze roku, a trudy całodziennej wędrówki wynagradzają z nawiązką niezapomniane wrażenia
z wycieczki. Trasę przygotował i sprawdził blog ZaplanowaniPL, a wy możecie ją ściągnąć na swojego smartfona w aplikacji Just Walk About.

Szczytami Czerwonych Wierchów na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/30164

Szczytami Czerwonych Wierchów na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/30164

Gotowi, aby poznać Czerwone Wierchy Tatr? No to w drogę!

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/30164

Polub Just Walk About na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

ZaplanowaniPL: https://www.facebook.com/zaplanowanipl/

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Zakopane – Sarnia Skała – Dolina Strążyska

Wyjście w Tatry kojarzy wam się jedynie z mozolnym zdobywaniem najwyższych szczytów albo szukaniem skrawka tafli jeziora, gdzie możecie zrobić pamiątkowe zdjęcie bez tłumu ludzi w tle? W takim razie zapraszamy na jeszcze jedną trasę z Zakopanego, która udowadnia, że przepiękne widoki dostępne są także z niższych skałek, takich jak Sarnia Skała, a urok Tatr to także malownicze doliny reglowe, jak dolina Strążyskiego Potoku.

Trasa powstała w wyniku współpracy z Panią Alicją – miłośniczką polskich krajobrazów.

Widok na Giewont z Sarniej Skały http://www.e-gory.com

Widok na Giewont z Sarniej Skały
http://www.e-gory.com

W trasę na Sarnią Skałę (1377 m n.p.m.) wyruszamy spod Wielkiej Krokwi
w Zakopanem
. Początkowo prowadzi nas czarny szlak, biegnący skrajem lasu
i pozwalający podziwiać panoramę Zakopanego. Po około kwadransie dochodzimy do rozwidlenia, gdzie wybieramy ponownie czarny szlak, aby po ok. 10 kolejnych minutach
i zakupie biletu do TPN wejść do Doliny Białego Potoku. Spacer doliną (żółtym szlakiem), choć krótki (ok. 2,5 km) jest niezwykle przyjemny i dostarcza niesamowitych wrażeń, bowiem nad potokiem, wzdłuż którego wiedzie ścieżka, wznoszą się skały, a sam potok kilkakrotnie przekraczamy przy pomocy drewnianych mostków, utrzymanych
w zaskakująco dobrym stanie.

Dolina Białego Potoku http://www.garnek.pl/

Dolina Białego Potoku
http://www.garnek.pl/

Dolina Białego pozostaje niejako w cieniu Giewontu, który zmienia jej klimat
i powoduje występowanie tutaj nietypowego zjawiska. Mianowicie słabo nasłonecznione zbocza doliny porasta kosodrzewina, znacznie poniżej swojej naturalnej granicy. Nazywane to bywa fenomenem Sarniej Skały. Kolejną ciekawostką jest istnienie tutaj dwóch sztolni, które pozostały po poszukiwaniu rud uranu w latach 50-tych XX w. Jedną z nich zobaczymy po lewej stronie, nie jest ona jednak udostępniona do zwiedzania,
o czym świadczy drewniana krata umieszczona przy wejściu.

Dawna kopalnia uranu w Dolinie Białego http://podrozniczeretrospekcje.blogspot.com

Dawna kopalnia uranu w Dolinie Białego
http://podrozniczeretrospekcje.blogspot.com

Jeszcze 15 min wędrówki po opuszczeniu doliny i już widzimy przed sobą, w górze,
nasz cel – Sarnią Skałę. Tutaj ścieżka funduje nam delikatne przewyższenia, a następnie wygładzenia terenu, po których docieramy do mostku (ok. 20 min), gdzie warto chwilę odpocząć. Przed nami trudniejsze podejście – wspinaczka stromym zboczem,
po wyślizganych skałach poprzeplatanych z korzeniami. Co jakiś czas znad koron drzew wyłania się cel naszej wspinaczki. Po ok. 20 minutach dochodzimy do Suchej Doliny – tu kończy się żółty szlak. W tym kamienistym miejscu warto odpocząć w cieniu drzew, aby za chwilę wyruszyć szlakiem czarnym w prawo, na Sarnią Skałę. Na tym odcinku, który zajmie nam kilkanaście minut, przejście jest naprawdę przyjemne, ścieżka delikatnie pnie się w górę, zapewniając nam coraz ładniejsze widoki. I tak po kilkunastu minutach dochodzimy do kolejnego rozwidlenia szlaków – Czerwonej Przełęczy (1301 m n.p.m.), która zachęca do odpoczynku na drewnianych ławach.

Czerwona Przełęcz. 10 min do Sarniej Skały http://natatry.pl

Czerwona Przełęcz. 10 min do Sarniej Skały
http://natatry.pl

Ostatnie podejście na Sarnią Skałę to 10-minutowe wejście na niewielkie wzniesienie.
Ten odcinek może być trudniejszy dla dzieci i osób starszych, warto jednak tam wejść, aby stanąć oko w oko z Giewontem, który wydaje się być w zasięgu ręki.

Ścieżka z Czerwonej Przełęczy na Sarnią Skałę http://natatry.pl

Ścieżka z Czerwonej Przełęczy na Sarnią Skałę
http://natatry.pl

Sarnia Skała http://gorskiewojaze.blogspot.com

Sarnia Skała
http://gorskiewojaze.blogspot.com

Sarnia Skała jest to skalisty grzbiet o długości ok. 300 m, i choć przy wejściu na szczyt mogą tworzyć się korki, to jednak na samej grani jest dość miejsca, aby w spokoju podziwiać tatrzańskie widoki. Oprócz wspomnianego Giewontu, widać stąd również Babią Górę, szczyty Tatr Zachodnich oraz Gorce.

Sarnia Skała. W tle tatrzańskie szczyty http://www.garnek.pl

Sarnia Skała. W tle tatrzańskie szczyty
http://www.garnek.pl

Widok na Zakopane z Sarniej Skały http://gorskiewojaze.blogspot.com

Widok na Zakopane z Sarniej Skały
http://gorskiewojaze.blogspot.com

To jednak jeszcze nie koniec naszej wędrówki. Z Sarniej Skały schodzimy z powrotem do Czerwonej Przełęczy, skąd obieramy czarny szlak na Polanę Strążyską. Kamienisto-korzenna ścieżka prowadzi cały czas w dół (ok. 35 min), na polanę, na której można odpocząć przy Potoku Strążyskim lub skorzystać z usług górskiej „Herbaciarni Parzenica”.

Polana Strążyska http://kolumber.pl/

Polana Strążyska
http://kolumber.pl/

Jeśli mamy ochotę, możemy odbić jeszcze w lewo nad malowniczy wodospad Siklawica, o którym Ludwik Zejszner pisał w 1849 r., że jest„…godzien ze wszech miar widzenia”. Wodospad pod północną ścianą Giewontu ma łączną wysokość ok. 23 m, a dojście z Polany Strążyskiej zajmuje ok. 10-15 min.

Wodospad Siklawica http://trail.pl

Wodospad Siklawica
http://trail.pl

Teraz będziemy cały czas schodzić malowniczą Doliną Strążyską, która zapewnia naprawdę przyjemny spacer (ok. 35 min). U jej wylotu znajduje się parking, na którym rozstawione są liczne stragany, gdzie można kupić coś do jedzenia tudzież zakupić pamiątki.

Dolina Strążyska

Dolina Strążyska

W tym miejscu można by już schodzić drogą pod Reglami do Zakopanego, jednak przedłużając sobie przyjemną wycieczkę odwiedzimy jeszcze Dolinę ku Dziurze, zwieńczoną grotą – tzw. Jaskinią Dziura (1002 m n.p.m.). Ścieżka do jaskini początkowo wznosi się łagodnie ku górze, by następnie poprowadzić nas stromym podejściem do jaskini, zwanej przez górali Zbójecką Jamą, gdyż podobno służyła ona niegdyś za schronienie zbójowi Wojtkowi Matei. Zwiedzanie jaskini możliwe jest jedynie z kijkami
i latarkami – niezaopatrzeni turyści mogą ją jedynie podziwiać z zewnątrz. Podejście do jaskini zajmuje ok. 25 min.

Dolina ku Dziurze http://natatry.pl

Dolina ku Dziurze
http://natatry.pl

Jaskinia Dziura http://kamilfilipowski.blog.pl

Jaskinia Dziura
http://kamilfilipowski.blog.pl

Teraz możemy wracać do drogi pod Reglami, która doprowadzi nas wprost do Zakopanego, z tego samego miejsca, gdzie zaczynaliśmy wędrówkę.

Trasa Wielka Krokiew – Dolina Białego – Sarnia Skała – Dolina Strążyska – Jaskinia Dziura – Wielka Krokiew to doskonała propozycja na całodzienny wypad z Zakopanego zarówno dla miłośników Tatr, jak i osób odwiedzających te góry po raz pierwszy.

Zakopane-Sarnia Skała-Dolina Strążyska na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/30166

Zakopane-Sarnia Skała-Dolina Strążyska na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/30166

Trasa obfituje w przepiękne widoki, zaczynając od Doliny Białego, przez Sarnią Skałę, skąd rozciąga się wspaniały widok na Giewont, przez malowniczą Dolinę Strążyską i wreszcie mroczną Jaskinię Dziurę. Stopień trudności nie jest zbyt wymagający, co sprawia, że trasa jest odpowiednia niemal dla każdego. Starannie opracowaną trasę możecie ściągnąć już dziś na swojego smartfona w aplikacji Just Walk About.

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/30166

Polub Just Walk About na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

 

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Ustronie Morskie, Gąski Latarnia morska

Nudzi Cię wylegiwanie się na plaży? Zastanawiasz się, jak aktywnie spędzić czas nad morzem? A może pogoda nie pozwala na zażywanie kąpieli słonecznych i szukasz atrakcji
w okolicach Kołobrzegu? Zapraszamy na przejażdżkę rowerową Kołobrzeg – Ustronie Morskie – Gąski – Kołobrzeg, pozwalającą odkryć uroki tej części wybrzeża koszalińskiego.

Kołobrzeg nad Parsętą http://apartamentykurort.pl/

Kołobrzeg nad Parsętą
http://apartamentykurort.pl/

Wyruszamy z Kołobrzegu – największego i najpiękniejszego uzdrowiska na polskim wybrzeżu, będącego także portem morskim i rybackim. Kołobrzeg położony u ujścia Parsęty do Bałtyku przyciąga co roku rzesze turystów, którzy chętnie korzystają
z tutejszych przepięknych plaż i innych atrakcji. Przejeżdżając promenadą wzdłuż wybrzeża, możemy sami przekonać się o leczniczych właściwościach morskiego powietrza bogatego w jod, po który kuracjusze i turyści przyjeżdżają tu od wieków.

Bindaż w Parku im. S. Żeromskiego w Kołobrzegu http://www.nocowanie.pl

Bindaż w Parku im. S. Żeromskiego w Kołobrzegu
http://www.nocowanie.pl

Trasa wiedzie przez Park im. Stefana Żeromskiego, który chroni wybrzeże przed sztormami i pomaga zachować wydmowy krajobraz. W parku warto zwrócić uwagę na Pomnik Zaślubin Polski z Morzem – upamiętnienie symbolicznej ceremonii, dokonanej w 1945 roku, po odzyskaniu Pomorza po wojnie: do morza wrzucono wówczas obrączkę, a w dno wbito flagę Polski.

Pomnik Zaślubin Polski z Morzem w Kołobrzegu https://historiamniejznanaizapomniana.wordpress.com

Pomnik Zaślubin Polski z Morzem w Kołobrzegu
https://historiamniejznanaizapomniana.wordpress.com

Dalej trasa prowadzi nas wzdłuż północnej granicy Ekoparku Wschodniego, który jest użytkiem ekologicznym chroniącym tereny cenne pod względem krajobrazowym, geomorfologicznym, faunistycznym i florystycznym. Jednym z najcenniejszych jego elementów jest kompleks torfowisk „Solne Bagno”, będący siedliskiem dla ponad
80 gatunków ptaków. Spotkamy tu m.in. łabędzie nieme, żurawie czy perkozy rdzawoszyje. Drzewostan reprezentowany jest m.in. przez okazałe dęby i buki.

Ekopark wschodni https://karolakvisions.wordpress.com

Ekopark wschodni
https://karolakvisions.wordpress.com

Perkoz rdzawoszyi http://www.fotoprzyroda.pl

Perkoz rdzawoszyi
http://www.fotoprzyroda.pl

Kierując się dalej na wschód, dojeżdżamy do Ustronia Morskiego, które bywa odwiedzane przez turystów wyłącznie za swoje morskie widoki. Po drodze warto wejść
na jedno czy dwa molo, które pozwoli nam znaleźć się bliżej morza.

Plaża w Ustroniu Morskimhttp://pensjonaci.pl/

Plaża w Ustroniu Morskim
http://pensjonaci.pl/

Stąd już całkiem niedaleko do Gąsek – niewielkiej wsi letniskowej, w całości położonej
w obrębie obszaru chronionego krajobrazu Koszaliński Pas Nadmorski. Ciekawostką jest, że w 2011 Gąski zostały uznane przez PGE za jedną z trzech potencjalnych lokalizacji elektrowni atomowej w Polsce (obok Żarnowca i Chaczewa). Największą atrakcją Gąsek jest bez wątpienia słynna latarnia morska, na której szczyt prowadzi 190 schodków.

Latarnia morska w Gąskach http://www.latarnie.pl

Latarnia morska w Gąskach
http://www.latarnie.pl

Powracając drogą krajową nr 11, zwrócimy uwagę jeszcze na Las Kołobrzeski, który jest wyjątkowym miejscem na skraju Kołobrzegu. Rośnie tu wiele pomników przyrody, takich jak dąb Bolesław liczący 800 lat albo niewiele młodszy Warcisław (640 lat). Krajobraz lasu urozmaicają liczne bagna, jest on również siedliskiem wielu gatunków ptaków
i innych zwierząt.

Las Kołobrzeski http://fotoforum.gazeta.pl

Las Kołobrzeski
http://fotoforum.gazeta.pl

Wycieczkę możemy zakończyć w Kołobrzegu, który oprócz plaży może pochwalić się także kilkoma zabytkami. Przykładem jest gotycka ceglana bazylika mariacka oraz neogotycki ratusz z XIX w. w kształcie litery C. Interesującym obiektem jest znajdująca się przed ratuszem fontanna „Kula Ziemska”, ustawiona tu po II w. ś. w miejsce pomnika króla pruskiego Fryderyka Wilhelma III. Granitowa kula umieszczona na wodnym łożysku może być poruszona nawet przez dzieci i budzi spore zainteresowanie przechodniów.

Ratusz i fontanna „Kula Ziemska” w Kołobrzegu http://www.kspzs.pl

Ratusz i fontanna „Kula Ziemska” w Kołobrzegu
http://www.kspzs.pl

Centrum Kołobrzegu to także doskonałe miejsce, aby coś zjeść w jednej z licznych knajpek, chętnie odwiedzanych szczególnie w sezonie urlopowym.

Trasa na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/10092

Trasa na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/10092

Wycieczkę rowerową Kołobrzeg – Ustronie Morskie – Gąski – Kołobrzeg polecamy wszystkim, którzy lubią aktywny wypoczynek i chcą poznać uroki polskiego pobrzeża. Zaletą trasy jest to, że sprawdzi się ona także w chłodniejsze dni lata, a także poza sezonem. Trasa jest łatwa i przewidziana jest na ok. 2,5 – 3 h. Trasę możecie pobrać już dziś na swojego smartfona w aplikacji Just Walk About.

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/10092

Polub Just Walk About na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Góry Opawskie: Zlaté Hory- Biskupia Kopa- Jarnołtówek

Czesi nazywają tę część Sudetów Wschodnich Zlatohorską vrchoviną, od miasta Zlaté Hory, po polsku Złotymi Górami zwanego. To właśnie stąd rozpoczniemy naszą krótką, lecz atrakcyjną wycieczkę po Górach Opawskich, celem zdobycia ich najwyższego szczytu po stronie polskiej – Biskupiej Kopy (890 m). Szczyt Korony Gór Polski od czeskiej strony? Czemu nie, skoro ominiemy dzięki temu popularne ścieżki z Jarnołtówka i Pokrzywnej, ciesząc się w spokoju malowniczymi widokami.

Biskupia Kopa http://brzeg24.pl

Biskupia Kopa
http://brzeg24.pl

Zlaté Hory (Złote Góry), wzmiankowane już w 1222 r.,  swoją nazwę zawdzięczają występowaniu i wydobyciu złota, dzięki któremu miasto się rozwijało, choć drogocenne złoża były też przyczyną sporów pomiędzy książętami i biskupami.
W przeszłości należało do Austro-Węgier, Niemiec, Czechosłowacji, a dziś tuż przy nim przebiega granica polsko-czeska. Malowniczo rozłożone wśród zielonych sudeckich wzgórz, miasto chętnie zaprasza turystów, którzy spacerują po rynku i podziwiają zabytkowy ratusz.

Zlaté Hory http://www.web4men.eu

Zlaté Hory
http://www.web4men.eu

Ratusz w Zlatych Horach http://www.grupalokalna.pl/

Ratusz w Zlatych Horach
http://www.grupalokalna.pl/

Szlak na Biskupią Kopę  (czes. Biskupská kupa, niem. Bischofskoppe) jest lekki, przyjemny i naprawdę krótki. Sam szczyt, który jest najwyższym wzniesieniem Opolszczyzny, od wieków pełni „funkcję” graniczną. Od 1229 roku dzielił biskupstwa wrocławskie i ołomunieckie, od których to biskupstw wziął swoją nazwę.
W następnych latach rozdzielał obszar panowania Habsburgów i Hohenzollernów,
a później kolejno Czechosłowacji i Czech oraz Polski. Chociaż określenie „rozdziela”
w czasach obecnych jest tylko symboliczne, bowiem od dawna nie ma tu przejścia granicznego, a każdy, kto wędruje na Biskupią Kopę, niezależnie, z której strony idzie, wchodzi też na wieżę widokową, która znajduje się po stronie czeskiej. Na szczycie znajduje się też schronisko „Pod Biskupią Kopą”.

Wieża po czeskiej stronie Biskupiej Kopy https://sudeckiedrogi.wordpress.com

Wieża po czeskiej stronie Biskupiej Kopy
https://sudeckiedrogi.wordpress.com

Widok  z Biskupiej Kopy http://mynaszlaku.pl

Widok z Biskupiej Kopy
http://mynaszlaku.pl

Dalsza część drogi to zejście do Jarnołtówka w dolinie Złotego Potoku,  który można jeszcze trochę pozwiedzać. Do zabytków należy m.in. kościół św. Bartłomieja Apostoła, pochodzący z XV w. lecz przebudowany w stylu neogotyckim, zespół dworski z XIX w. stojący na miejscu dawnego dworu obronnego, oraz zapora przeciwpowodziowa z 1909 r. Ta ostatnia, podobnie jak inne budowle, fundowana była przez cesarzową Niemiec Augustę Wiktorię, czego świadectwem jest pomnik upamiętniający jej wizytę w 1903 r.

Pomnik ku czci cesarzowej Augusty Wiktorii w Jarnołtówce https://gorskiewedrowki.blogspot.com

Pomnik ku czci cesarzowej Augusty Wiktorii w Jarnołtówce
https://gorskiewedrowki.blogspot.com

Zapora w Jarnołtówku http://www.fluidi.pl/

Zapora w Jarnołtówku
http://www.fluidi.pl/

Odwiedzając Opolszczyznę, warto zajrzeć w Góry Opawskie, gdzie łagodne wzgórze Biskupiej Kopy zaprasza na krótką wyprawę. Trasa jest łatwa i odpowiednia również dla rodzin z małymi dziećmi albo osób starszych. Na Biskupią Kopę polecamy wybrać ścieżkę od strony czeskiej, co pozwoli nam uniknąć nadmiernego tłoku.

Trasa na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/10075

Trasa na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/10075

Specjalnie opracowaną trasę możecie pobraćjuż dziś na swojego smartfona w aplikacji Just Walk About!

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/10075

Polub Just Walk About na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Wycieczka rowerowa Legnica – Słup – Jawor – Legnica

Rowerem znad Czarnej Wody nad Szaloną Nysę, do Miasta Chleba i Pokoju… czyli wycieczka rowerowa z Legnicy do Jawora, z zahaczeniem o zalew w Słupie.

Trasę przygotowaliśmy z myślą o odwiedzających Dolny Śląsk, Wrocław, a także mieszkańców Legnicy i okolic, którzy szukają pomysłu na aktywny, krajoznawczy wypoczynek.

Jawor z lotu ptaka http://www.jawor.pl

Jawor z lotu ptaka
http://www.jawor.pl

Legnica, z której wyruszamy, jest trzecim pod względem wielkości miastem
w województwie dolnośląskim, położonym nad Kaczawą (lewym dopływem Odry)
i wpadającą do niej Czarną Wodą. Słynie z przemysłu miedziowego, będąc głównym ośrodkiem jednego z najważniejszych obszarów wydobycia miedzi na świecie (Legnicko-Głogowski Okręg Miedziowy). To ponad stutysięczne miasto może poszczycić się także sięgającą XIII w. historią i dosyć ciekawą architekturą, reprezentowaną przez zabytki od średniowiecza przez renesans, barok i neoklasycyzm do neobaroku. Na uwagę zasługuje m.in. Zamek Piastowski, katedra, zabytkowe baszty obronne, renesansowe kamienice czy Stary Ratusz.

Legnica z Katedrą apostołów Piotra i Pawła http://www.logoslubin.pl

Legnica z Katedrą apostołów Piotra i Pawła
http://www.logoslubin.pl

Opuszczając miedziane miasto ulicą Podmiejską, a następnie Nowodworską, przemieszczamy się na południe drogą powiatową nr 2175D. Przecinamy krajową A4, mijamy wieś Kościelec (Kościelec nie mylić ze szczytem w Tatrach) i Warmątowice Sienkiewiczowskie z pałacem zapisanym Henrykowi Sienkiewiczowi, który jednak nigdy go nie przyjął. Tym sposobem docieramy do wsi Słup i zalewu o tej samej nazwie, który jest zbiornikiem zaporowym przeciwpowodziowym na Nysie Szalonej. Jego północnym brzegiem poprowadzono czarny szlak turystyczny PTTK. Wody zalewu posiadają pierwszą klasę czystości, i choć nie jest on udostępniony dla celów rekreacyjnych, to jest doskonałym miejscem dla amatorów wędkarstwa. Występują tu liczne gatunki ryb, m.in. karaś, karp, leszcz, lin, okoń, płoć, pstrąg, sandacz, czy szczupak.

Zalew Słuphttp://dolny-slask.org.pl

Zalew Słup
http://dolny-slask.org.pl

Omijając Jezioro Słup od strony zachodniej, dojeżdżamy wreszcie do Jawora, którego dewizą jest: Miasto Chleba, Miasto Pokoju.  To niewielkie, bo nieco ponad 20-tysięczne miasteczko na mapie Polski zaznacza się głównie dzięki Kościołowi Pokoju, który wraz
z podobnym w Świdnicy widnieje na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Ta drewniana ewangelicka świątynia została wybudowana na mocy porozumień pokoju westfalskiego zawartego w 1648 r. i kończącego wojnę trzydziestoletnią. Wewnątrz zachwyca barokowe wyposażenie, m.in. ołtarz, ambona i chrzcielnica.

Kościół Pokoju w Jaworze wpisany na listę UNESCOhttp://www.maszwolne.pl

Kościół Pokoju w Jaworze wpisany na listę UNESCO
http://www.maszwolne.pl

Na tym jednak nie kończą się atrakcje tego wspaniałego dolnośląskiego miasteczka.
Mapa Jawora, pomimo jego niewielkich rozmiarów, jest wprost usiana licznymi, cennymi zabytkami. Wart naszej uwagi jest rynek z zabytkowymi kamienicami i górującym nad nim dumnie Ratuszem, który może śmiało stawać w szeregu z najpiękniejszymi rynkami
w Polsce. W Ratuszu na wyróżnienie zasługuje Sala Rajców na II piętrze, a w niej witraże z XIX w. przedstawiające alegorię zgody i niezgody, legendarną boginię Javorię, pejzaże miasta przypominające o żyzności okolicznych ziem oraz ul nawiązujący do średniowiecznej rodziny Lauterbachów, słynącej z wypieku wyśmienitych pierników, znanych wówczas na całym Śląsku.

Ratusz w Jaworze http://www.polskaniezwykla.pl

Ratusz w Jaworze
http://www.polskaniezwykla.pl

Rynek w Jaworze http://www.villagreta.pl

Rynek w Jaworze
http://www.villagreta.pl

Jawor to także gotycki zespół poklasztorny oo. benedyktynów, w którym obecnie mieści się Muzeum Regionalne z ponad 5.000 eksponatów. Na stałych wystawach możemy poznać historię Jawora od paleolitu, dawne rzemiosło i sztukę wyrabiania pierników. Na wystawie etnograficznej „Izba Dolnośląska” zapoznamy się z wystrojem izby ludowej z ostatnich 200 lat, a w „Skarbcu Sudetów” odnajdziemy prawdziwe skarby – sudeckie minerały i kamienie szlachetne z serca gór.

Muzeum Regionalne w Jaworze http://www.oczydolnegoslaska.pl/

Muzeum Regionalne w Jaworze
http://www.oczydolnegoslaska.pl/

Wnętrze Muzeum Regionalnego w Jaworze http://www.zabytki.pl

Wnętrze Muzeum Regionalnego w Jaworze
http://www.zabytki.pl

Perełką Jawora jest także gotycki kościół pw. św. Marcina, będący najstarszą świątynią w mieście. Wzniesiona na przełomie XIII/XIV w. budowla zachwyca swoimi walorami artystycznymi. We wnętrzu znajdziemy wyrafinowane malowidła, a także zabytkowe, okazałe epitafia. Tych ostatnich nie brakuje również na cmentarzu wokół kościoła, otoczonym murem.

Kościół św. Marcina http://wikimapia.org/

Kościół św. Marcina
http://wikimapia.org/

Wnętrze kościoła św. Marcina http://dolny-slask.org.pl

Wnętrze kościoła św. Marcina
http://dolny-slask.org.pl

Po zwiedzeniu przepięknego Jawora, możemy wracać do Legnicy, tym razem jednak nieco inną drogą. Właściwie cały czas jedziemy wygodnie drogą krajową nr 3, a następnie ulicą Jaworzyńską, do centrum Legnicy.

Wycieczka rowerowa Słup-Jaworhttp://justwalkabout.pl/trasa/id/10067

Wycieczka rowerowa Słup-Jawor
http://justwalkabout.pl/trasa/id/10067

Wycieczka rowerowa z Legnicy do Słupa i Jaworu zajmie nam ok. 5 h (ze zwiedzaniem zabytków Jawora), dlatego warto sobie na nią zarezerwować cały wolny dzień. Polecamy zabranie dobrego aparatu fotograficznego – jest co oglądać!

Trasę możesz pobrać już dziś na swojego smartfona, w aplikacji Just Walk About.

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/10067

Polub Just Walk About na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Rozdajemy trasy!

Rozdajemy trasy! :)

Zgarnij KOD upoważniający do pobrania dowolnie wybranej przez siebie trasy na www.justwalkabout.pl oraz w aplikacji mobilnej całkowicie ZA DARMO!

Wystarczy, że polubisz post na Facebooku, a my w wiadomości prywatnej wyślemy Ci KOD.

LINK do posta –> KLIK

Uwaga! Liczba kodów ograniczona!

Rozdajemy trasy!

Opublikowano Europa, Polska, Reszta świata | Skomentuj

Spływ kajakowy: „Preludium Wieprzy”

Dziś zabieramy was na spływ kajakowy szlakiem Pokrzywnej, uważanej za jedną
z najdzikszych rzek Pomorza.
Uwaga: zdecydowanie odradzamy trasę, jeśli jesteście początkujący lub lubicie powolne, sielankowe spływy… A jeśli uwielbiacie adrenalinę
i niestraszne wam przeszkody i wartki nurt – zapraszamy na pokład!

Spływ kajakowy Pokrzywną http://www.ekajaki.pl

Spływ kajakowy Pokrzywną
http://www.ekajaki.pl

Rzeka Pokrzywna jest prawym dopływem Wieprzy i płynie przez Pomorze Zachodnie, a dokładniej – Wysoczyznę Polanowską. Spływ zaczynamy w Glewniku – niewielkim miasteczku w woj. pomorskim, położonym ok. 30 km na południe od  Słupska i w podobnej odległości na północny Zachód od Bytowa.

Na rzece pełno jest powalonych drzew http://www.ekajaki.pl

Na rzece pełno jest powalonych drzew
http://www.ekajaki.pl

Trasa pomiędzy Glewnikiem a Broczyną, którym prowadzi nasz spływ,
jest to 14-kilometrowy odcinek, na którym rzeka płynie głównie lasem, dzięki czemu trasa jest niezwykle malownicza. Obecność drzew porastających brzegi rzeki sprawia także , że na szlaku nie brakuje naturalnych przeszkód. Powalone drzewa to często spotykana część krajobrazu, co jest m.in. skutkiem działalności bobrów, które są bardzo aktywne
w tym rejonie. A skoro mowa o zwierzętach… te także możesz spotkać na drodze, bo zdarza się, że przekraczają rzekę, nie zważając na turystów. Ponadto musimy być gotowi na liczne bystrza i przemiały, które nie pozwolą nam się nudzić.

Omijanie przeszkód wymaga wprawy http://www.ekajaki.pl

Omijanie przeszkód wymaga wprawy
http://www.ekajaki.pl

Wartki nurt rzeki, połączony z licznymi przeszkodami, sprawia, że trasa jest odpowiednia dla osób, które już mają za sobą pierwsze doświadczenia w czółnie. Przed wybraniem się
w trasę warto także wziąć pod uwagę stan wody w rzece – przy niskich stanach może się okazać, że w czasie spływu konieczne będzie przenoszenie kajaku. Z tego powodu trasa jest szczególnie popularna zimą i na wiosnę, kiedy stan wody jest wystarczający.

Amatorów Pokrzywnej nie brakuje też zimą http://www.ekajaki.pl

Amatorów Pokrzywnej nie brakuje też zimą http://www.ekajaki.pl

Na szlaku brak jest znaków wodnych, trasa jest naprawdę dzika, a o biwakowaniu w czasie prawie 5-godzinnej wyprawy można tylko pomarzyć… Za to w Broczynie, gdzie kończymy spływ, zdecydowanie warto rozbić biwak na specjalnie do tego przeznaczonym Parkingu Leśnym Mnich.

Spływ kajakowy Preludium Wieprzy na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/10049

Spływ kajakowy Preludium Wieprzy na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/10049

Spływ kajakowy Pokrzywną to doskonała propozycja dla wszystkich amatorów czółen, którzy mają już za sobą pierwsze doświadczenia na wartkich rzekach. Malownicza, leśna, pełna naturalnych przeszkód trasa jest w sam raz na letnie lub wiosenne popołudnie. Spływ Pokrzywną można też potraktować jako rozgrzewkę przed trudniejszymi pomorskimi szlakami.

Trasę możesz ściągnąć już dziś w aplikacji Just Walk About wprost na swojego smartfona!

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/10049

Polub Just Walk About na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Melodia Mgieł Nocnych nad Czarnym Stawem Gąsienicowym

Jedna z najpiękniejszych, a jednocześnie najłatwiejszych tras w Tatrach, prowadzi
z Kuźnic do Czarnego Stawu Gąsienicowego, którego piękno zainspirowało poetę Młodej Polski – Kazimierza-Przerwę Tetmajera – do napisania niezwykle melodyjnego wiersza o wdzięcznym tytule „Melodia Mgieł Nocnych nad Czarnym Stawem Gąsienicowym”. Niezależnie od tego, czy lubimy poezję, piękno tatrzańskiego jeziora
w Czarnej Dolinie Gąsienicowej bez wątpienia podziała na naszą wyobraźnię i wynagrodzi stosunkowo długą, bo ponad 2-godzinną wędrówkę.

Trasa została przygotowana przez blog ZaplanowaniPL , który tak, jak my, kocha odkrywać piękno Polski i dzielić się nim z Wami!

Czarny Staw Gąsienicowy http://info-mix.flog.pl

Czarny Staw Gąsienicowy
http://info-mix.flog.pl

Wyruszamy z Kuźnicy, która jest jedną z najpopularniejszych baz wypadowych na tatrzańskie szlaki. To właśnie stąd wychodzą trasy na Giewont czy Kasprowy Wierch. Kupujemy bilet do TPN i kierujemy się szlakiem niebieskim przez Boczań do schroniska „Murowaniec” w Dolinie Gąsienicowej. Pierwszy odcinek trasy, aż do Przełęczy Między Kopami, jest najbardziej łagodny, miejscami całkiem płaski. Początkowo ścieżka biegnie przez las i może się nieco dłużyć, jednak po ok. 40 minutach dochodzimy do Skupniowego Upłazu, który raczy nas widokiem Wielkiego Kopieńca (z lewej strony), a później także Giewontu i Kopy Kondrackiej (z prawej), przypominając,
że jednak jesteśmy w górach.

Skupniowy Upłaz https://gorskiewedrowki.blogspot.com

Skupniowy Upłaz
https://gorskiewedrowki.blogspot.com

Po upływie kolejnych 30 minut osiągamy Karczmisko, czyli Przełęcz Między Kopami (1499 m). Swoją nazwę zawdzięcza ona położeniu pomiędzy Małą Królową Kopą i Wielką Królową Kopą. Krzyżują się tu dwa szlaki na Halę Gąsienicową: żółty przez dolinę Jaworzynki oraz niebieski, którym my wędrujemy.

Przełęcz Między Kopami http://tropster.pl

Przełęcz Między Kopami
http://tropster.pl

Ciekawostką florystyczną jest występowanie w tym miejscu wapieniolubnej goryczuszki lodnikowej, porastającej węglanowe, trawiaste zbocza Tatr. Jest to niezwykle rzadka roślina, której występowanie stwierdzono w Polsce tylko w Tatrach, i to jedynie w ok. 10 miejscach.

Goryczuszka lodnikowa http://atlas.roslin.pl

Goryczuszka lodnikowa
http://atlas.roslin.pl

Jak już odpoczniemy na ławeczkach, specjalnie tu ustawionych dla pragnących wytchnienia turystów, ruszamy dalej trasą prowadzącą nieco w dół, a przed nami wyłania się stopniowo masywna grań Orlej Perci. Zaledwie po kwadransie dochodzimy już do schroniska „Murowaniec” na Hali Gąsienicowej (1500 m), a naszym oczom ukazuje się niezwykle malowniczy widok.

Hala Gąsienicowa http://www.e-gory.com

Hala Gąsienicowa
http://www.e-gory.com

Hala Gąsienicowa to także miejsce, skąd wychodzi wiele szlaków, m.in. na Kościelec, Zawrat, Granaty, Świnicę, Kozi Wierch oraz Kasprowy Wierch. My natomiast udajemy się w kierunku Czarnego Stawu Gąsienicowego, do którego dojście spod schroniska zajmuje zaledwie ok. pół godziny. Trasa jest łatwa i wyłożona kamiennymi płytami.

Czarny Staw Gąsienicowy to w rzeczywistości jezioro powstałe w kotle polodowcowym, czwarte pod względem głębokości w Tatrach. Nad jego zachodnim brzegiem wznoszą się monumentalne ściany Kościelca, a przy północno-wschodnim brzegu widać  wysepkę, na której kiedyś usiłowano postawić… mauzoleum Juliusza Słowackiego.
Na szczęście dla miłośników Tatr, z budowy zrezygnowano po protestach działaczy ochrony przyrody.

Czarny Staw Gąsienicowy http://mojetatry.pl

Czarny Staw Gąsienicowy
http://mojetatry.pl

Swoją nazwę Czarny Staw Gąsienicowy zawdzięcza ciemnogranatowej, prawie czarnej barwie. Wynika ona z ocienienia tafli jeziora przez ścianę skalną, a także
z obecności sinic. Pomimo ciemnej barwy, jezioro ma jednak zaskakująco wysoką przezroczystość.

Wysepka na Czarnym Stawie Gąsienicowymhttp://www.wiecznatulaczka.pl/

Wysepka na Czarnym Stawie Gąsienicowym
http://www.wiecznatulaczka.pl/

Podziwiając malowniczy krajobraz łatwo możemy sobie wyobrazić, co tak zainspirowało młodopolskiego poetę.

W drodze powrotnej, dla urozmaicenia, na Przełęczy Między Kopami wybieramy żółty szlak przez dolinę Jaworzynki, którą dochodzimy do Kuźnic.

Trasa nad Czarny Staw Gąsienicowy, z Kuźnicy przez Boczań, to niezwykle urokliwa,
a jednocześnie łatwa trasa
, polecana każdemu, kto pragnie spotkać się z tatrzańską przyrodą.

Czarny Staw Gąsienicowy na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/30163

Czarny Staw Gąsienicowy na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/30163

Planując wyjazd do Zakopanego, zdecydowanie warto wziąć tę trasę pod uwagę w swoim rozkładzie. Dobrze przygotowana trasa sprawi wiele przyjemności, o czym doskonale wie blog ZaplanowaniPL, który starannie przygotował tę trasę.
Możecie ją ściągnąć już dziś na swojego smartfona w aplikacji Just Walk About.

Do zobaczenia na szlaku! :)

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/30163

Polub Just Walk About na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

ZaplanowaniPL: https://www.facebook.com/zaplanowanipl/

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

 

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Giewont – Kasprowy

Górująca nad Zakopanem dostojna sylwetka „Śpiącego Rycerza” i masywny Kasprowy Wierch ściągają co roku rzesze turystów, spragnionych wysokogórskiego klimatu. I choć Kasprowy dziś słynie głównie z kolejek… do kolejek linowych, to nie dajcie się zmylić. Trasa Kuźnice – Hala Kondratowa – Giewont – Kopa Kondracka – Kasprowy Wierch nie ma nic wspólnego z pójściem na łatwiznę. Sama trasa jest dość łatwa, jednak jej długość powoduje, że bez wątpienia da nam się ona we znaki. Wysiłek wynagrodzi nam za to długie obcowanie z niezwykłą tatrzańską przyrodą, zdobycie jednych z najważniejszych szczytów Tatr i w końcu – niezapomniane widoki.

Giewont http://natatry.pl

Giewont
http://natatry.pl

Wyruszając z Kuźnic, idziemy najpierw kamienistą drogą prosto, na rozdrożu wybierając niebieski szlak (prawą odnogę). Po około kwadransie dochodzimy do klasztoru Albertynek, a za nim kolejnego rozwidlenia, na którym ponownie kierujemy się w prawo, dochodząc do Polany Kalatówki, na której stoi ciekawy obiekt – Hotel górski PTTK Kalatówki.

Hotel górski Kalatówki http://www.booking.com

Hotel górski Kalatówki
http://www.booking.com

Po opuszczeniu rozległej polany ścieżka wkracza w las i zaczyna piąć się delikatnie pod górę, staje się też węższa, a na naszej drodze pojawiają się dość gęsto średniej wielkości głazy. W krótkim czasie dochodzimy na Halę Kondratową, która zachęca do krótkiego odpoczynku na terenie wokół schroniska.

Hala Kondratowa

Hala Kondratowa

Aby dojść do Giewontu, kierujemy się dalej szlakiem niebieskim. Niebawem drzewa znikają, ustępując miejsca charakterystycznej karpackiej formacji – kosodrzewinie.  Droga także się zmienia i prowadzi nas kamiennymi schodami, przy których płynie wartko chłodny strumyk. Po około godzinnej wędrówce osiągamy Przełęcz Kondracką (1725 m), a po naszej prawej stronie, w oddali, czeka spokojnie nasz Śpiący Rycerz.

Przełęcz Kondracka http://www.garnek.pl

Przełęcz Kondracka
http://www.garnek.pl

Po kilku minutach, wąska ścieżka biegnąca wśród kosodrzewiny zaprowadzi nas do Kondrackiej Przełęczy Wyżniej (1765 m). I stąd już ostatni odcinek na sam szczyt. Droga jest dość prosta, zamocowane są łańcuchy, uważać jednak trzeba na wyślizgane głazy, które zwłaszcza po opadach mogą stwarzać niebezpieczeństwo. Pamiętać należy również o tym, że ruch odbywa się jednokierunkowo. Na szczycie Giewontu, a ściślej – Wielkiego Giewontu (1895 r.) stoi słynny metalowy krzyż, który od 1901 roku stanowi stały element krajobrazu. Wiąże z nim się jednak pewne zagrożenie: w czasie burzy krzyż ściąga na siebie wszystkie pioruny, dlatego przed burzą należy bezwzględnie opuścić szczyt.

Sylwetka Giewontu przypomina śpiącego rycerza http://tatromaniak.pl

Sylwetka Giewontu przypomina śpiącego rycerza
http://tatromaniak.pl

Będąc na Giewoncie, trudno go opuścić – tak wspaniałe widoki roztaczają się bowiem przed naszymi oczyma. Schodzimy jednak z powrotem do Kondrackiej Przełęczy, aby udać się
w kierunku Kasprowego Wierchu. Ważne jest, aby nie zbaczać ze szlaku, ponieważ jest to głównym powodem tragedii w tej część Tatr. Drogowskazy wskażą nam kierunek na Kopę Kondracką (2005), z której wyjątkowo malowniczy szlak, biegnący wzdłuż granicy polsko-słowackiej, sprowadzi nas początkowo do Przełęczy pod Kopą Kondracką (1863 m).

Przełęcz pod Kopą Kondracką

Przełęcz pod Kopą Kondracką

Wchodząc na czerwony szlak, przygotujmy się na najtrudniejszą część wędrówki. Trasa prowadzi co prawda raz w górę, raz w dół, miejscami jednak jest naprawdę wąska
i prowadzi tuż nad urwiskiem. Innym razem pojawiają się przeszkody – wyższe progi, na które trzeba się wspiąć. Spoglądając na stronę słowacką możemy zauważyć, że u naszych południowych sąsiadów równoległa trasa jest o wiele łagodniejsza, porośnięta trawą
i z mniejszą ilością urwisk.

Goryczkowa Czuba http://www.eurogory.com

Goryczkowa Czuba
http://www.eurogory.com

Jeszcze tylko wspięcie się na Goryczkową Czubę (1913 m), mocne zejście na Goryczkową Przełęcz Świńską i już obchodzimy wygodnym chodnikiem Pośredni Goryczkowy Wierch. Przed nami roztacza się wspaniały widok na Kasprowy Wierch oraz Świnicę.

Ścieżka przez Goryczkową Przełęcz Świńską http://natatry.pl

Ścieżka przez Goryczkową Przełęcz Świńską
http://natatry.pl

Dalej szlak rozszerza się, prowadząc spokojnie pod górę. Do pokonania mamy jeszcze tylko jedną formację – ukośne bloki skalne, z którą jednak nie powinniśmy mieć problemu.

I tak oto docieramy na sam szczyt Kasprowego Wierchu, gdzie mieści się wysokogórskie obserwatorium meteorologiczne – obecnie najwyżej położony budynek w Polsce.

Kasprowy Wierch http://oczekujac.pl

Kasprowy Wierch
http://oczekujac.pl

Widok z Kasprowego Wierchu http://www.kasprowywierch.biz

Widok z Kasprowego Wierchu
http://www.kasprowywierch.biz

Wycieczka na Giewont, a następnie na Kasprowy Wierch to doskonały pomysł na spędzenie letniego dnia w Tatrach. Wyruszać warto z samego rana, aby uniknąć kolejek przy łańcuchach i zdążyć przed ewentualną burzą. Przed wyruszeniem bezwzględnie należy zaopatrzyć się w odpowiednie obuwie, a w czasie trasy trzymać się szlaku oraz uważać na burze – szczególnie w okolicach Giewontu.

Giewont – Kasprowy na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/10051

Giewont – Kasprowy na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/10051

Trasa jest odpowiednia dla osób w każdym wieku, gdyż jej stopień trudności jest dość niski, ewentualną niedogodność stanowi jedynie długość przejścia. Dla bardziej zaawansowanych amatorów gór będzie to natomiast doskonała rozgrzewka przed wyruszeniem w trudniejsze tatrzańskie trasy. Niezależnie od tego, czy Giewont i Kasprowy stanowią szczyt Twoich tatrzańskich marzeń, czy też jesteś wytrawnym taternikiem i taka wyprawa to dla Ciebie pestka, warto pobrać naszą trasę w aplikacji Just Walk About wprost na swojego smartfona!

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/10051

Polub Nas na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Na naleśniki z jagodami w Góry Izerskie

Jest takie miejsce w polskich górach, skąd przyjeżdżają turyści nawet znad Bałtyku, specjalnie po to, aby spróbować… przepysznych naleśników z serem i jagodami. Mowa o Chatce Górzystów, gdzie ponoć serwują najlepsze naleśniki w Polsce,
a niektórzy mówią, że nawet w Europie. Do położonego na Hali Izerskiej, w Górach Izerskich, schroniska dotrzeć można z Jakuszyc. W zimie turyści wybierają najczęściej narty biegowe, w lecie natomiast polecamy rower, choć można trasę pokonać też pieszo.

Chatka Górzystów w krajobrazie Izerów http://magic.bikestats.pl

Chatka Górzystów w krajobrazie Izerów
http://magic.bikestats.pl

Góry Izerskie, leżące w paśmie Sudetów Zachodnich, częściowo na terenie Polski,
a częściowo Czech, są to góry niewysokie, o łagodnych wierzchowinach.
Jedną z miejscowości położonych wokół Izerów są Jakuszyce, będące właściwie dzielnicą Szklarskiej Poręby, odległe kilka kilometrów od jej centrum, a 800 m od granicy polsko-czeskiej. Jakuszyce słyną z narciarstwa biegowego – co roku od 2012 r. odbywa się tu Puchar Świata, a od 1976 r. Bieg Piastowy (z Polany Jakuszyckiej).

Bieg Piastów http://media.pkobp.pl

Bieg Piastów
http://media.pkobp.pl

Z Jakuszyc wyruszamy do schroniska Orle (823 m n.p.m.), dobrze znanego rowerzystom
i narciarzom biegowym. Pozostałość po powstałej przy hucie szkła osadzie Carlsthal, dziś stanowi ważną bazę turystyczną z całoroczną ofertą.
Schronisko jest popularne i dość mocno oblegane prze turystów, sama droga jest za to całkiem przyjemna, nie za długa i nie za trudna. Prowadzi głównie przez las, więc nie ma co liczyć na oszałamiające widoki, można jednak w ciszy posłuchać odgłosów przyrody lub porozmawiać z towarzyszami wędrówki. Orle stanowi natomiast doskonałe miejsce na wypoczynek i… drugie śniadanie.

Stacja turystyczna Orle http://www.izerska.pl

Stacja turystyczna Orle
http://www.izerska.pl

Dalej trasa jest bardziej wyeksponowana i możemy już podziwiać łagodny krajobraz Gór Izerskich. Część szlaku prowadzi wzdłuż Izery, w której niektórzy śmiałkowie zanurzają nogi, pomimo nieznośnie niskiej temperatury.

Rzeka Izera http://himalaya.blox.pl

Rzeka Izera
http://himalaya.blox.pl

Po przeprawieniu się przez strumyk, mostkiem odbudowanym w 2010 r., jesteśmy u celu wędrówki… w Chatce Górzystów. Na Hali Izerskiej, gdzie stoi schronisko, istniała dawniej wieś Groß-Iser, która jednak została zrównana z ziemią w czasie II wojny światowej. Ocalał jedynie budynek szkoły, w którym dziś mieści się Chatka, serwująca nieziemskie przysmaki. Naleśniki z serem i jagodami mają swoją ciekawą historię, o którą warto zapytać w środku. O smak pytać nie warto… trzeba samemu koniecznie spróbować!

Naleśniki z jagodami w Chatce Górzystów http://www.garnek.pl/

Naleśniki z jagodami w Chatce Górzystów
http://www.garnek.pl/

Dogodziwszy podniebieniu, możemy powracać do Jakuszyc, drugą odnogą tej trasy.
Z Jakuszyc można złapać szynobus, który zawiezie nas do Szklarskiej Poręby.

Trasa po Górach Izerskich na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/10048

Trasa po Górach Izerskich na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/10048

Trasa Jakuszyce-Orle-Chatka Górzystów-Jakuszyce jest trasą łatwą, polecaną każdemu, kto ma ochotę na poznanie Gór Izerskich i zakosztowanie słynnych naleśników. Nie wymaga specjalnego przygotowania i powinny sobie z nią poradzić również osoby ze słabszą kondycją. Piesze przejście zajmuje ok. 3-4 h, na rowerze – około 1 h. W zimie polecamy wypożyczenie nart biegowych (ok. 2 h) – zimą krajobraz jest niezwykle malowniczy, a ciepłe naleśniki smakują jeszcze lepiej! Niezależnie od pory roku
i wybranego sposobu poruszania się, skorzystaj z naszej trasy w aplikacji Just Walk About, którą już dziś możesz ściągnąć na swojego smartfona!

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/10048

Polub Nas na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

 

 

 

 

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Morskie Oko i Dolina Pięciu Stawów

Wybieracie się w polskie Tatry? No to zapraszamy nad Morskie Oko, chętnie odwiedzane przez turystów ze względu na zapierające dech w piersiach widoki… Ale nie, nie „asfaltówką” z Palenicy Białczańskiej, tylko przez Wodospad Mickiewicza do Doliny Pięciu Stawów, a następnie Szpiglasowy Wierch i Wrota Chałubińskiego.

Załóżcie wygodne buty, bo czeka nas wielogodzinna wędrówka.

Gotowi? No to w drogę!

Morskie Oko - widok od strony  schroniskahttp://tatry-i-podhale.wyjade.pl

Morskie Oko – widok od strony schroniska
http://tatry-i-podhale.wyjade.pl

Trasę zaczynamy w schronisku Roztoka (1031 m), położonym poniżej wylotu Doliny Roztoki w Dolinie Białki, przy starej leśnej drodze do Morskiego Oka. Stąd wyruszamy, napotykając niemal od razu pierwszą atrakcję – Wodogrzmoty Mickiewicza.
Tworzy je kilka wodospadów i kaskad powstałych na potoku Roztoka. Podziwiać je możemy z położonego nad potokiem mostku. Swoją nazwę Wodogrzmoty, dawniej Grzmoty, zawdzięczają potężnemu hukowi, jakim raczą uszy przechodniów, szczególnie
po dużych opadach. Imię Adama Mickiewicza otrzymały natomiast od Towarzystwa Tatrzańskiego w 1891 r. z okazji sprowadzenia prochów wieszcza na Wawel.
Co ciekawe, sam poeta nigdy jednak nie był ani w Tatrach, ani nawet na Podhalu.

Wodogrzmoty Mickiewicza http://www.garnek.pl/

Wodogrzmoty Mickiewicza
http://www.garnek.pl/

Za wodospadem znajduje się rozwidlenie szlaków. Droga asfaltowa prowadząca prosto
do Morskiego Oka, w sezonie niemożliwie wprost zatłoczona, nas nie interesuje, dlatego odbijamy w prawo wybierając szlak zielony.

Dolina Roztoki prowadzi nas początkowo mocno pod górę, kamienistą drogą, która może nam się dać we znaki. Za chwilę trasa staje się jednak łagodniejsza, prowadzi przez las
i kilkakrotnie przecina potok, bardzo malowniczy w tym miejscu. W miarę poruszania się po szlaku, naszym oczom ukazuje się potężny masyw Wołoszyna, dostojnie górujący nad całą doliną. Nieco dalej czeka na nas polana o nazwie Nowa Roztoka, gdzie dawniej uprawiano działalność pasterską, a dziś stoi tam szałas, do którego można się schronić
w razie deszczu. Możemy tu odpocząć przed dalszą wędrówką, podziwiając rysujący się
w oddali Kozi Wierch.

Polana Nowa Roztoka z Kozim Wierchem w tle http://www.tatry.info.pl

Polana Nowa Roztoka z Kozim Wierchem w tle
http://www.tatry.info.pl

Ścieżka dalej prowadzi nas delikatnie pod górę, doprowadzając do rozwidlenia szlaków. Ignorujemy szlak czarny, trudniejszy, prowadzący prosto do schroniska nad Pięcioma Stawami. Dalej kierujemy się szlakiem zielonym, który zapewnia dodatkową atrakcję
w postaci najwyższego polskiego wodospadu Wielkiej Siklawy. Wodospad
o wysokości ok. 70 m tworzy potok wypływający z Wielkiego Stawu Polskiego, załamujący się na ścianie oddzielającej Dolinę Pięciu Stawów od Doliny Roztoki. W zależności od ilości wody, wodospad spływa jedną, dwoma, trzema lub nawet czterema strugami.
Tu również możemy chwilę odpocząć na kamieniach u stóp wodospadu, aby za chwilę ruszyć w dalszą drogę. Na ścieżce, którą obchodzimy wodospad, należy uważać, gdyż kamienie mogą być śliskie od rozbryzgu wody.

Wielka Siklawa http://tatromaniak.pl/

Wielka Siklawa
http://tatromaniak.pl/

Stąd już niedaleko do Doliny Pięciu Stawów Polskich, zwanej też Pięciostawem. Krajobraz doliny tworzą granitowe szczyty Tatr Wysokich, gruzowiska dużych głazów, migotliwe tafle jezior, murawy i połacie kosodrzewiny. Lodowiec wyżłobił w dolinie obszerne dno w kształcie sierpa z wierzchołkami skierowanymi na północny zachód (pod Świnicę) i północny wschód (pod Świstową Czubę). W dolinie znajduje się kilka polodowcowych jezior o łącznej powierzchni 61 ha. Jeśli jednak zechcemy je policzyć,
to nie zdziwmy się, że wyjdzie nam za dużo – właściwie jezior jest sześć, a nie pięć, jednak szóste – Wole Oko – jest jeziorem okresowym, dlatego nazwa go nie uwzględnia.

Dolina Pięciu Stawów Polskich http://jaceks.flog.pl

Dolina Pięciu Stawów Polskich
http://jaceks.flog.pl

Jak już nacieszymy oczy wspaniałym widokiem Doliny Pięciu Stawów, kierujemy się dalej
w górę szlakiem niebieskim, w kierunku Szpiglasowej Przełęczy (2110 m) i Szpiglasowego Wierchu (2172 m).

Szlak jest kamienisty, z kilkoma cięższymi podejściami, na przemian z płaskimi odcinkami. W pewnym momencie poruszamy się już szlakiem żółtym.
Na trudniejszych odcinkach zainstalowane są łańcuchy, które ułatwiają pokonanie skalnego żlebu. Najtrudniejsze jest osiągnięcie Szpiglasowej Przełęczy, z której roztacza się wspaniała panorama całej Orlej Perci. Na Wierch trasa jest już całkiem przyjemna. Może się jednak zdarzyć, że będziemy czekać na samo wyjście na wierzchołek, ze względu na tłok.

Szlak ze Szpiglasowej Przełęczy na Szpiglasowy Wierch http://trail.pl/

Szlak ze Szpiglasowej Przełęczy na Szpiglasowy Wierch
http://trail.pl/

Zanim zaczniemy schodzić do Morskiego Oka, wybierzemy się jeszcze szlakiem czerwonym przez Dolinę za Mnichem do Wrót Chałubińskiego.
Jest to wąska przełęcz (2022 m n.p.m.) w głównej grani Tatr pomiędzy Kopą
nad Wrotami, a Szpiglasowym Wierchem. Nie jest to droga łatwa, ale warta jest wysiłku, abyśmy zapamiętali Tatry nie tylko jako niesamowite widoki, ale też jako góry, w których trzeba się trochę pomęczyć.

Dolina za Mnichem i Wrota Chałubińskiego http://tatromaniak.pl

Dolina za Mnichem i Wrota Chałubińskiego
http://tatromaniak.pl

Nad Morskie Oko stąd trasa jest już całkiem łatwa i przyjemna, choć nieco monotonna. Samo Morskie Oko jednak, w większości „zdobywane” drogą asfaltową, jest tym elementem Tatr, które warto zobaczyć będąc pierwszy raz w Tatrach, jak również warto do niego wracać.

Morskie Oko http://goraltour-zakopane.com

Morskie Oko
http://goraltour-zakopane.com

Znad Morskiego Oka wracamy do Roztoki, asfaltową drogą, żegnając się
z Tatrami… Przynajmniej na jakiś czas.

Morskie Oko i Dolina Pięciu Stawów to sztandarowe elementy tatrzańskiego krajobrazu, które niemal każdy turysta w końcu odwiedza.

Trasa na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/10062

Trasa na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/10062

Proponowana przez nas trasa przeznaczona jest dla średniozaawansowanych turystów, raczej nie rekomendujemy jej rodzinom z małymi dziećmi.
Jest to również trasa raczej letnia, gdyż w sezonie zimowym pewne odcinki są zamknięte ze względu na zagrożenie lawinowe. Trasę polecamy za to wszystkim, którzy kochają góry, nie mają silnego lęku wysokości i mają siły na wielogodzinne przejście. Tym, którzy wytrwają, gwarantujemy satysfakcję i niezapomnianie widoki! Trasę możecie ściągnąć wprost na swojego smartfona w aplikacji Just Walk About.

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/10062

Polub Nas na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

 

 

 

Opublikowano Europa, Polska | 1 komentarz

Droga Królewska i rynek w Krakowie

Kraków z lotu ptakaseniorzypodgorza.blox.pl

Kraków z lotu ptaka
seniorzypodgorza.blox.pl

Kraków to przede wszystkim Wawel, Rynek i Sukiennice. Kraków to także Droga Królewska – historyczna droga prowadząca od głównej bramy wjazdowej do miasta,
przez Barbakan i Bramę Floriańską do Zamku Królewskiego na Wawelu.
Jeśli wybieracie się na spacer po dawnej stolicy Polski, to Droga Królewska jest doskonałą propozycją na jej zwiedzanie.

Rynek Głównyhttp://enamelapartments.com

Rynek Główny
http://enamelapartments.com

Naszą trasę zaczynamy przy Barbakanie, zwanym też Rondlem, ukrytym w północnej części Plantów. Ta gotycka budowla  stanowi najbardziej na północ wysuniętą część fortyfikacji miasta i jest jednym z najcenniejszych zabytków Krakowa. Wzniesiony
pod koniec XV w. z obawy przed tureckim najazdem, niegdyś otoczony głęboką fosą, Barbakan posiada masywną, okrągłą sylwetkę, siedem wieżyczek i ściany o grubości ponad 3 m.

Barbakan, zwany Rondlemhttp://www.pokojewkrakowie.pl/

Barbakan, zwany Rondlem
http://www.pokojewkrakowie.pl/

Głównym zadaniem Barbakanu była obrona Bramy Floriańskiej, z którą był połączony tzw. szyją – połączeniem mostowym.

Brama Floriańska www.polskaniezwykla.pl

Brama Floriańska
www.polskaniezwykla.pl

Ulica Floriańska, którą następnie podążamy, mieści wiele zabytkowych kamienic, które kryją w sobie ciekawe historie. Na uwagę zasługuje szczególnie Dom Jana Matejki – kamienica, w której żył i tworzył jeden z najznamienitszych polskich artystów.
Już w kilka lat po jego śmierci w kamienicy utworzono muzeum wybitnego malarza,
w którym dziś możemy oglądać m.in. jego sypialnię na parterze, a na trzecim piętrze pracownię.

Dom Jana Matejki http://www.spotkania-z-zabytkami.pl

Dom Jana Matejki
http://www.spotkania-z-zabytkami.pl

Krakowski Rynek Główny o wymiarach 200 x 200 m należy do największych
w Europie.
Wytyczony został w 1257 r., podczas lokowania Krakowa na prawie magdeburskim. Początkowo jako plac handlowy, z czasem nabierał funkcji administracyjnych, wykonywano na nim również kary i wyroki śmierci. Charakterystycznym elementem krakowskiego rynku są oczywiście Sukiennice,
czyli kramy kupieckie, z czasem połączone w jeden, zadaszony budynek. Ich pierwotny kształt ucierpiał co prawda w XVI w. w pożarze,  pozwoliło to jednak na odbudowę sukiennic w stylu renesansowym, w czasie której podwyższono je o jedną kondygnację
i zwieńczono wspaniałą attyką z grzebieniem ozdobionym maszkaronami.

Sukiennice http://wonderful-cracow.com

Sukiennice
http://wonderful-cracow.com

Nad Rynkiem, w jego północno-wschodnim narożniku, wznosi się potężna sylwetka Kościoła Mariackiego, będącego jednym z najbardziej znanych zabytków Polski. Pierwotny drewniany kościół stał tu przed wytyczeniem rynku, co tłumaczy jego niesymetryczną orientację względem głównego placu. Obecny, budowany w XIV i XV w. w stylu gotyckim, zachwyca swoją architekturą zewnętrzną i bogatym wnętrzem.

Fasadę zamykają dwie wieżę: wieża wyższa, o wysokości 82 m, zwana też Hejnalicą,
od zawsze należała do miasta, a dyżurujący na niej strażnik obserwował okolicę i ostrzegał przed ewentualnym najazdem wrogów lub pożarem. Co godzinę z wieży rozbrzmiewa hejnał – jeden z symboli Krakowa. Melodia grana na trąbce nagle się urywa – tłumaczy
to legenda o trębaczu, któremu w czasie wygrywania ostrzegawczego hejnału tatarscy najeźdźcy strzałą przeszyli gardło.  Na wieży znajduje się taras widokowy, z którego roztacza się zapierający dech w piersiach widok na Kraków i okolicę. Druga wieża, niższa, używana jest jako dzwonnica.

Kościół Mariacki http://www.holidaycheck.pl

Kościół Mariacki
http://www.holidaycheck.pl

Wchodząc do wnętrza kościoła, zobaczymy smukłe, strzeliste prezbiterium, nakryte sklepieniem gwiaździstym. W prezbiterium znajduje się misternie wykonany ołtarz Wita Stwosza, przedstawiający Zaśnięcie Najświętszej Marii Panny, którego świadkami jest Dwunastu Apostołów. Nieco powyżej pokazano Wniebowstąpienie Matki Jezusa,
a w zwieńczeniu tego ołtarza – koronację Marii. Na skrzydłach ołtarza rzeźbiarz Wit Stwosz przedstawił historię życia Marii i Jezusa. Wnętrze kościoła skrywa w sobie także zabytkowy chór z XIV-wiecznymi organami.

Prezbiterium ze sklepieniem gwiaździstym i ołtarzem Wita Stwosza http://www.polskaniezwykla.pl

Prezbiterium ze sklepieniem gwiaździstym i ołtarzem Wita Stwosza
http://www.polskaniezwykla.pl

Wnętrze Kościoła Mariackiego z chórem i organami http://www.ostrowiecnr1.pl/

Wnętrze Kościoła Mariackiego z chórem i organami
http://www.ostrowiecnr1.pl/

Na rynku znajdziemy ponadto wieżę nieistniejącego już ratusza, płytę upamiętniającą insurekcję kościuszkowską, fontannę oraz pomnik Adama Mickiewicza, chętnie wybierany na miejsce spotkań zarówno przez mieszkańców, jak i turystów.

Wieża dawnego ratusza http://mapy.emiejsca.pl

Wieża dawnego ratusza
http://mapy.emiejsca.pl

Z rynku trasa prowadzi nas obok malutkiego kościółka romańskiego św. Wojciecha,
a dalej ulicą Grodzką na południe. Po drodze mijamy Plac Dominikański z gotyckim kościołem pw. Świętej Trójcy i klasztorem dominikanów.

Kościół pw. Świętej Trójcy http://www.poczet.com/

Kościół pw. Świętej Trójcy
http://www.poczet.com/

Idąc ulicą Grodzką, zauważamy przed sobą wieżę niewielkiego romańskiego kościoła św. Andrzeja z ok. 1100 r., obok którego wznosi się barokowy kościół św. Piotra i Pawła z postaciami Apostołów na postumentach i grobowcem ks. Piotra Skargi we wnętrzu. W kościele śś. Piotra i Pawła zainstalowane jest wahadło Foucaulta, najdłuższe tego typu w Polsce. Jest to wahadło, które ma możliwość wahań w dowolnej płaszczyźnie pionowej. Wprawione w ruch, zmienia płaszczyznę ruchu względem Ziemi, co dowodzi jej ruchu obrotowego. Działanie wahadła demonstrowane jest co czwartek.

Wahadło Foucaulta w kościele śś. Piotra i Pawła http://en.wikigogo.org

Wahadło Foucaulta w kościele śś. Piotra i Pawła
http://en.wikigogo.org

Przed kościołem pw. św. Andrzeja skręcamy w malowniczą uliczkę Kanoniczną, na której końcu znajduje się zabytkowy Dom Długosza. Budynek z XIV w., położony u stóp Wawelu, służył początkowo za łaźnię królewską, a następnie za dom mieszkalny kanoników katedralnych, z których najbardziej znanym jest właśnie Jan Długosz. W XIX w. zmieniło się przeznaczenie budynku, mieszkał w nim m.in. Stanisław Wyspiański.

Dom Długosza http://encyklopedia.pwn.pl/

Dom Długosza
http://encyklopedia.pwn.pl/

Choć nasza trasa nie prowadzi tym razem na Wawel, to jednak podziwiamy jego wzgórze, wraz z zamkiem królewskim, katedrą i potężnymi fortyfikacjami.

Fortyfikacje wzgórza Wawel http://www.skozk.pl/

Fortyfikacje wzgórza
Wawel http://www.skozk.pl/

Tuż pod Wawelem stoi niewielki, jednonawowy gotycki kościół św. Idziego, którym opiekują się dominikanie. Świątynia wzniesiona w XIV w. posiada prostą, ceglaną konstrukcję.

Kościół pw. św. Idziego http://pl.przewodnik.wikia.com

Kościół pw. św. Idziego
http://pl.przewodnik.wikia.com

Na naszej trasie znajdują się jeszcze dwa barokowe kościoły: św. Bernardyna ze Sieny z ciekawą dekoracją stiukową na sklepieniu i prezbiterium oraz  Nawrócenia św. Pawła, należący do Zgromadzenia Księży Misjonarzy. Do tego drugiego kościoła przylega klasztor, a za nim rozciągają się trzyhektarowe Ogrody Księży Misjonarzy.

Barokowy kościół pw. św. Bernardyna ze Sieny http://panoramy.zbooy.pl

Barokowy kościół pw. św. Bernardyna ze Sieny
http://panoramy.zbooy.pl

Ogrody Księzy Misjonarzy http://www.racjonalista.pl

Ogrody Księzy Misjonarzy
http://www.racjonalista.pl

Kraków – najbardziej królewskie, najbardziej reprezentacyjne i najchętniej odwiedzane przez turystów miasto w Polsce. Stare Miasto ugina się pod licznymi
i cennymi obiektami i właściwie gdziekolwiek pójdziemy, natrafimy na ślady bogatej historii.

Droga Królewska i rynek w Krakowie na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/32

Droga Królewska i rynek w Krakowie na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/32

Droga Królewska to propozycja idealna dla tych, którzy chcą zobaczyć najcenniejsze zabytki Krakowa, niespiesznie spacerując wśród krakowskich uliczek. Na spacer o każdej porze dnia i roku zapraszamy z naszą trasą w Just Walk About, którą już dziś możecie ściągnąć wprost na swojego smartfona!

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/32

Polub Nas na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

 

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Zabrzeż – Łukowica

Dzisiaj zabieramy was na wycieczkę rowerową na pograniczu Beskidu Sądeckiego
i Beskidu Wyspowego
, nad Kotliną Sądecką,  w pobliżu Starego Sącza. Trasa biegnie od miejscowości Zabrzeż, następnie doliną Dunajca, do wsi Łukowica i z powrotem do Zabrzeży.

Widok na Zabrzeż https://www.youtube.com

Widok na Zabrzeż
https://www.youtube.com

Naszą trasę zaczynamy w Zabrzeży, u ujścia Kamienicy Gorczańskiej do Dunajca. Jedziemy wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 969, przez malowniczą gminę Łącko, położoną po obu stronach Dunajca. Na tym odcinku do Dunajca wpada  z lewej strony wiele górskich potoków, m.in. Gorzkowski Potok, Kadecki Potok, Jastrząbka, Słomka.

Gmina Łącko nad Dunajcem http://www.lacko.pl

Gmina Łącko nad Dunajcem
http://www.lacko.pl

Teren na południe od Dunajca jest oczywiście wyżej wyniesiony, jednak i na północ od tej rzeki widocznych jest wiele wzniesień. Jednym z ciekawszych jest Góra Zyndrama (410 m) w Maszkowicach, będąca jednym z ważniejszych obiektów archeologicznych w Małopolsce. Choć wykopaliska trwają tam od początku XX w., to jednak na początku odnaleziono jedynie ślady kultury łużyckiej z epoki brązu. Dopiero w 2011 r. odkryto ślady
o wiele starszego osadnictwa – fragmenty kamiennej fortyfikacji sprzed prawie 3500 lat. Tak stare budownictwo kamienne w Europie poza regionem śródziemnomorskim spotyka się bardzo rzadko.

Fragment fortyfikacji sprzed 3500 lat na Górze Zyndrama http://wiadomosci.dziennik.pl

Fragment fortyfikacji sprzed 3500 lat na Górze Zyndrama
http://wiadomosci.dziennik.pl

Za potokiem Jastrząbka opuszczamy drogę wojewódzką, aby podążyć na północ,
a za Podegrodziem na północny zachód i zachód. W ten sposób, wciąż podziwiając pagórkowaty krajobraz Beskidu Wyspowego, docieramy do Łukowicy.
Jest to prehistoryczna osada, dziś licząca nieco ponad 2000 mieszkańców. We wsi znajduje się zabytkowy drewniany kościół pw. św. Andrzeja Apostoła, wzmiankowany już w 1325 r., przebudowany pod koniec XVII w.  w stylu barokowym. Świątynia znajduje się na trasie Małopolskiego Szlaku Architektury Drewnianej.

Drewniany kościół pw. św. Andrzeja Apostoła http://www.parafia.lukowica.org

Drewniany kościół pw. św. Andrzeja Apostoła
http://www.parafia.lukowica.org

Do interesujących obiektów kulturowych Łukowicy należy także murowana kaplica Świętego Krzyża na zabytkowym cmentarzu przy kościele pw. św. Andrzeja.
Ponadto wieś może pochwalić się istnieniem wielu pomników przyrody, zwłaszcza wiekowych drzew, a także kapliczek przydrożnych. Jedną z takich kapliczek jest pochodząca z 1873 kapliczka znajdująca się w przysiółku Zawada.

Murowana kapliczka na cmentarzu w Łukowicy https://pl.wikipedia.org

Murowana kapliczka na cmentarzu w Łukowicy
https://pl.wikipedia.org

Wzdłuż doliny rzeki Łukowicy dojeżdżamy do wsi Roztoki, aby potem zawrócić
i podążyć przez Czarny Potok i Łącko z powrotem do Zabrzeży.

Zabrzeż w dolinie Dunajca http://www.panoramio.com

Zabrzeż w dolinie Dunajca
http://www.panoramio.com

Trasa rowerowa Zabrzeż-Łukowica wzdłuż fragmentu malowniczej doliny Dunajca to doskonała propozycja dla osób lubiących aktywny wypoczynek, którym nie straszne są długie kilometry po górzystym terenie.

Trasa Zabrzeż - Łukowica  na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/10100

Trasa Zabrzeż – Łukowica na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/10100

Trasa prowadzi wzdłuż utwardzonych ulic, wśród przepięknych krajobrazów Beskidu Sądeckiego i Wyspowego. Średni stopień trudności sprawia, że trasa jest odpowiednia również dla mniej wprawionych osób. Ściągnij naszą trasę  w aplikacji Just Walk About już dziś na swojego smartfona i poznawaj Beskidy!

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/10100

Polub Nas na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

 

 

 

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Chojnik – zamek nad Piekielną Doliną

Jest w Karkonoszach góra, a na niej zamek, w którym mieszkała ongiś rozkapryszona
i okrutna księżniczka Kunegunda.  Rycerz, który chciałby zdobyć jej rękę, musiał objechać górę dookoła konno i w pełnym rynsztunku. Wielu zginęło, spadając
ze stromych zboczy, co przezorniejsi rezygnowali, by zachować życie.
Jeden tylko rosły i przystojny jeździec, w którym księżniczka się zakochała i była gotowa nawet zrezygnować ze swojego warunku, pokonał bezwzględną górę. Kiedy jednak szczęśliwa panna wybiegła mu na spotkanie, dzielny rycerz odrzucił jej zaloty, oświadczając, że nie będzie się wiązał z dziewczyną bez serca, przez którą zginęło tak wielu młodych jeźdźców. Zrozpaczona księżniczka, czy to z powodu upokorzenia, czy też wyrzutów sumienia – sama rzuciła się w przepaść…

To tylko legenda, faktem jest natomiast istnienie dobrze zachowanych ruin zamku Chojnik na górze o tej samej nazwie, w Jeleniej Górze-Sobieszynie, z którego wieży roztacza się malowniczy widok na okolicę.

Widok z góry na zamek Chojnik http://discoversilesia.pl

Widok z góry na zamek Chojnik
http://discoversilesia.pl

Powstanie pierwszej warowni na górze Chojnik (627 m n.p.m.) należy wiązać
z osadnictwem piastowskich książąt świdnicko-jaworskich. Pierwsza drewniana fortyfikacja została wzniesiona już pod koniec XIII w., a murowany zamek, zwany początkowo Chojnasty, w drugiej połowie XIV w. Doskonała lokalizacja na skalistym szczycie opadającym od południa pionową ścianą do Piekielnej Doliny, sprawiała,
że twierdza była niemal nie do zdobycia.

Zamek Chojnik http://www.iwoman.pl/

Zamek Chojnik
http://www.iwoman.pl/

Zamek był wielokrotnie rozbudowywany, czego świadkiem są kolejne linie murów obronnych, którymi ogradzano nowe fragmenty budowli. Na początku XVII w. zamek należał do Hans Ulrich von Schaffgotscha, który służył w armii cesarza Ferdynanda II w czasie wojny trzydziestoletniej. Został jednak oskarżony o zdradę i ścięty, a jego majątek, wraz fortyfikacją na Chojniku, skonfiskowany.
Zamek powrócił w ręce syna poprzedniego właściciela, nie miał jednak wiele szczęścia,
bo już w 1675 roku został trafiony przez piorun i nie oparł się pożarowi. Po tym incydencie popadł w ruinę, z której już się nie podniósł, stał się jednak szybko atrakcją turystyczną dla osób odwiedzających pobliskie Cieplice. W XX w. trochę zrewitalizowany, był odwiedzany m.in. przez Karola Wojtyłę.

Na zamku można zwiedzać pomieszczenia mieszkalne, postrzelać z kuszy, zobaczyć średniowieczny pręgierz, koniecznie jednak trzeba wspiąć się na wieżę, z której rozpościera się panorama na niemal całe polskie Karkonosze, Pogórze Karkonoskie, Kotlinę Jeleniogórską wraz z otaczającymi je pasmami Rudaw Janowickich od wschodu, Górami Kaczawskimi od północy i Górami Izerskimi
od zachodu.

Wejście na wieżę zamkową https://podrozezmamaitata.wordpress.com

Wejście na wieżę zamkową
https://podrozezmamaitata.wordpress.com

Widok z wieży zamkowej http://www.garnek.pl

Widok z wieży zamkowej
http://www.garnek.pl

Góra Chojnik to jednak nie tylko książęcy zamek, lecz także osobliwości przyrodnicze. Poznamy je, wspinając się na górę trudniejszym, czarnym szlakiem.
Od strony północnej znajdują się tu Zbójeckie Skały i Skalny Grzyb – ostańce granitowe, pochodzące sprzed ponad 300 mln lat. Są to ciekawe formy skalne, które stanowią także doskonały punkt widokowy na roztaczającą się poniżej Kotlinę Jeleniogórską. W ich obrębie znajduje się jaskinia szczelinowa Dziurawy Kamień oraz Jaskinia Zbójecka (Zbójecka Grota).

Zbójeckie Skały http://mojaszuflada.blog.pl/

Zbójeckie Skały
http://mojaszuflada.blog.pl/

Również pod względem fauny góra Chojnik prezentuje się interesująco. Choć nazwa góry pochodzi od choiny – rodzaju drzewa iglastego z rodziny sosnowatych, to występuje tu
50 karkonoskich gatunków drzew i krzewów. Fauna natomiast reprezentowana jest przez wiele gatunków ptaków (w tym aż 6 dzięciołów), a także sarny, a nawet muflony – dzikie owce górskie sprowadzone do Polski w XX w. z dalekiej Sardynii.

Dzięcioł zielonosiwy http://www.ptakipolski.pl

Dzięcioł zielonosiwy
http://www.ptakipolski.pl

Muflon w Karkonoszach http://blog.spy-optic.pl/

Muflon w Karkonoszach
http://blog.spy-optic.pl/

Bogaty i unikatowy świat flory, fauny i przyrody nieożywionej na górze Chojnik objęty jest ochroną w postaci eksklawy Karkonoskiego Parku Narodowego, o czym należy pamiętać odwiedzając zamek (wiąże się to z dodatkową opłatą). Z zamku schodzimy drugą ścieżką, z powrotem do Jeleniej Góry-Sobieszyna.

Chojnik trasa na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/10097

Chojnik trasa na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/10097

Góra Chojnik skrywa w sobie średniowieczną historię i dawne legendy, dawniej niedostępna twierdza dziś przyciąga rzesze turystów. Książęcy zamek w otoczeniu unikatowej karkonoskiej przyrody, ze wspaniałym punktem widokowym na malowniczą okolicę to punkt obowiązkowy dla odwiedzających tę część Sudetów.
W zwiedzaniu pomocna będzie nasza starannie opracowana trasa w aplikacji Just Walk About, którą już dziś możesz ściągnąć na swojego smartfona!

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/10097

Polub Nas na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Karłów – Szczeliniec – Pasterka – Karłów

Góry Stołowe, objęte ochroną w postaci Parku Narodowego Gór Stołowych,
to jeden z nielicznych przykładów gór płytowych w Europie. Ten masyw w Sudetach Środkowych, wypiętrzony 30 mln lat temu, swoją nazwę zawdzięcza płaskiemu ułożeniu warstw skalnych, co sprawia, że jego powierzchnia jest „płaska jak stół”.
Z tego „blatu” wystaje jednak wiele szczytów, i dziś zapraszamy na najwyższy z nich – Szczeliniec Wielki. Pomimo niewielkiej wysokości bezwzględnej (919 m n.p.m.), trapezoidalna sylwetka Szczelińca jest widoczna i dobrze rozpoznawalna z daleka, a na płaskim wierzchołku znajduje się kilka tarasów widokowych m.in. ze wspaniałą panoramą Karkonoszy.

Szczeliniec Wielki widoczny z Karłowa http://www.summitpost.org

Szczeliniec Wielki widoczny z Karłowa
http://www.summitpost.org

Wyruszamy ze wsi Karłów, skąd prowadzi najłatwiejsza trasa. Na szczyt prowadzi kręta droga z 665 kamiennych stopni, ułożonych na początku XIX w. Z daleka widzimy płaski szczyt porośnięty lasem iglastym, z charakterystycznymi formami skalnymi, którym przyjrzymy się z bliska po dotarciu na wierzchołek. Powstałe w naturalny sposób skałki są znakiem rozpoznawczym Szczelińca. Niektóre z nich, przypominające kształtem zwierzęta lub ludzi, otrzymały swoją nazwę. Mamy więc m.in. Wielbłąda, Słonia, Wiewiórkę czy Żółwia.

Jedną z najbardziej charakterystycznych form skalnych jest Tron Liczyrzepy lub Tron Pradziada, na który można się bezpiecznie wspiąć. Sam Liczyrzepa, symbol Gór Stołowych, zwany także Małpoludem, widoczny jest ze szczytu wraz z panoramą na sąsiedni masyw Braumowskich Ścian.

Tron Liczyrzepy http://www.garnek.pl

Tron Liczyrzepy
http://www.garnek.pl

Liczyrzepa albo Małpolud (w tle masyw Braumowskich Ścian) http://www.globtroter.pl

Liczyrzepa albo Małpolud (w tle masyw Braumowskich Ścian)
http://www.globtroter.pl

Z formacji skalnych warto jeszcze zwrócić uwagę na tzw. chybotki – skały, które pomimo wielkiej masy można poruszyć przy użyciu niewielkiej siły (np. ludzką ręką). Zjawisko to występuje, kiedy powierzchnia styku skały jest mniejsza od powierzchni w najszerszym miejscu, w wyniku nierównomiernego wietrzenia. Na Szczelińcu znajdują się dwie takie skały, o wdzięcznych nazwach Kołyska Księżniczki Emilki oraz Serce Ducha Gór.

Chybotek http://kalejdoskop.h2.pl

Chybotek
http://kalejdoskop.h2.pl

Interesujące są także głębokie wąwozy i korytarze skalne, takie jak Piekiełko
i Diabelska Kuchnia
. Panuje w nich specyficzny mikroklimat, przykładowo pokrywa śnieżna w Piekiełku może się utrzymywać nawet w lipcu.

Piekiełko http://www.portalgorski.pl

Piekiełko
http://www.portalgorski.pl

Osobliwością i urokiem Gór Stołowych są płaskie powierzchnie szczytów, dzięki czemu na wierzchołku jest kilka tarasów widokowych, z których możemy podziwiać całą Ziemię Kłodzką, a także pasmo Sudetów z Karkonoszami.

Jeden z tarasów widokowych na Szczelińcu http://mojekrajobrazy.blogspot.com

Jeden z tarasów widokowych na Szczelińcu
http://mojekrajobrazy.blogspot.com

Widok ze Szczelińca Wielkiego na Braumowskie Ściany http://www.eurogory.com

Widok ze Szczelińca Wielkiego na Braumowskie Ściany
http://www.eurogory.com

Na szczycie Szczelińca stoi schronisko PTTK, w którego bufecie można się posilić.

Ciekawostką związaną ze Szczelińcem jest to, że w 1790 r. na jego szczycie stanął Johann Wolfgang Goethe, wybitny niemiecki poeta romantyczny. W tym miejscu również,
a konkretnie w Piekiełku, kręcono sceny do filmu „Opowieści z Narnii: Książę Kaspian”.

Schronisko Szczeliniec www.fotomani.inf

Schronisko Szczeliniec
www.fotomani.inf

W pobliżu Szczelińca Wielkiego znajduje się drugi szczyt, nieco niższy, choć równie rozległy – Szczeliniec Mały (850 m n. p. m). Jest on jednak objęty ścisłą ochroną i całkowicie zamknięty dla ruchu turystycznego.

Gdy już nacieszymy się widokami, możemy schodzić do Pasterki. Jest to wieś letniskowa, w której znajduje się schronisko PTTK „Pasterka” oraz inne obiekty noclegowe, wypoczynkowe i agroturystyczne. Miejscowość stanowi bazę wypadową w najbardziej atrakcyjne partie Gór Stołowych. Zabudowę wsi, powstałej w czasie kolonizacji czeskiej, stanowią budynki poniemieckie, jest także zabytkowy kościół pw. św. Jana Chrzciciela z 1787 r. We wsi znajduje się także unikatowa w Polsce hodowla owiec skudde – najmniejszej i najbardziej pierwotnej rasy owiec. Ze względu na niskie wymagania, zwierzęta te wykorzystywane są do regulacji łąkowych ekosystemów głównie na terenach chronionych.

Owce skudda w Pasterce http://techagra.pl

Owce skudda w Pasterce
http://techagra.pl

Po wizycie w tej spokojnej miejscowości, trasą okrążającą Szczeliniec Mały wracamy
do Karłowa. Tu możemy zobaczyć pozostałości dawnych fortyfikaji – tzw. Fort Karola.

Ruiny Fortu Karola w Karłowie http://www.polskaniezwykla.pl

Ruiny Fortu Karola w Karłowie
http://www.polskaniezwykla.pl

Zatłoczone Rysy i zakorkowana „zakopianka” w sezonie urlopowym coraz częściej zmuszają do poszukiwania górskich alternatyw. Atrakcyjną propozycją są Sudety, a w nich Góry Stołowe, które wciąż nie są aż tak popularną destynacją, dzięki czemu na szlaku możemy się cieszyć względnym spokojem, a na szczycie podziwiać widoki tak długo, jak mamy ochotę.

Trasa na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/10102

Trasa na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/10102

Proponowana przez nas trasa polecana jest dla wszystkich, którzy lubią kontakt
z naturą, a w górach kochają piękne widoki i doceniają niezwykłe piękno przyrody nieożywionej.
Stopień trudności trasy jest niewielki, dzięki czemu każdy sobie z nią poradzi bez większych problemów. Zaplanuj czas w Górach Stołowych i już dziś ściągnij na swojego smartfona trasę w aplikacji Just Walk About!

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/10102

Polub Nas na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Przez Przełęcz Młyńską

Lato? Góry? Rower? Beskidy! Zapraszamy na przejażdżkę rowerową po malowniczej trasie wokół Gorców w Beskidach Zachodnich. Trasa prowadzi głównie utwardzonymi ścieżkami, wzdłuż dolin Kamienicy, Ochotnicy i Dunajca, w pobliżu Gorczańskiego Parku Narodowego. Trasę rekomendujemy osobom o przynajmniej przeciętnej kondycji fizycznej, choć osoby mniej wprawione również mogą spróbować swoich sił, rezerwując sobie po prostu więcej czasu na tę przejażdżkę.

Ochotnica Dolna http://www.ochotnica.iaw.pl/

Ochotnica Dolna
http://www.ochotnica.iaw.pl/

Punktem startowym i zarazem końcowym naszej wycieczki jest wieś letniskowa Zabrzeż
u ujścia Kamienicy do Dunajca. Znajduje się tu ważne skrzyżowanie, na którym droga łącząca „zakopiankę” z doliną Dunajca (Lubień-Mszana-Szczawa-Kamienica-Zabrzeż) łączy się z drogą z Nowego Sącza do Krościenka i Szczawnicy. Podążając wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 968 znajdujemy się właściwie na granicy dwóch krain: na północ od Kamienicy rozpościera się bowiem Beskid Wyspowy, na południu natomiast znajdują się Gorce. Nazwa Gorce wywodzi się prawdopodobnie od słowa „gorzeć” (palić się, płonąć)
i pochodzi od sposobu uzyskiwania polan śródleśnych metodą żarową. Kamienica Gorczańska ma charakter górskiego potoku i tworzy malowniczy krajobraz wśród beskidzkich skał.

Kamienica Gorczańska http://igorce.eu

Kamienica Gorczańska
http://igorce.eu

Po naszej prawej stronie, na lewym zboczu doliny Kamienicy, widoczne są liczne wzniesienia, m.in. Byniowa (688 m) z doskonałym widokiem na Tatry i Beskidy, oraz Koziarnia (609 m) z szeroką panoramą szczytów Beskidu Wyspowego, Beskidu Sądeckiego i Pienin. Najbliżej trasy wznosi się Babia Góra (452 m), na której płaskim wierzchołku znajdują się ślady dawnego osadnictwa kultury łużyckiej.

Wzniesienie Byniowa http://www.digart.pl

Wzniesienie Byniowa
http://www.digart.pl

Trasa prowadzi nas dalej w górę rzeki Kamienicy, pozwalając nam cieszyć się malowniczymi widokami Gorców i Beskidu Wyspowego, po czym za wsią Zasadne skręca na południe, by poprowadzić nas przez las do Przełęczy Wierch Młynne (732 m n.p.m). Północne stoki spod przełęczy opadają do doliny Potoku Zasadnego, południowe do doliny potoku Młynne. Nieco po południowej stronie przełęczy znajduje się stylowa kapliczka oraz osiedle Wierchmłynne.

Droga prowadząca do Przełęczy Wierch Młynne http://npm.pl

Droga prowadząca do Przełęczy Wierch Młynne
http://npm.pl

Kontynuujemy trasę w kierunku południowym, do miejscowości Ochotnica, po czym podążamy w dół doliny rzeki Ochotnicy, aż do jej ujścia do Dunajca w Tylmanowej.
Ta górska rzeka ma bardzo duży potencjał erozyjny i w czasie wezbrań transportuje ogromne ilości ziemi i kamieni o znacznej sile niszczącej. Na co dzień natomiast tworzy malowniczy widok, pięknie wkomponowując się w gorczański krajobraz.

Rzeka Ochotnica http://www.garnek.pl

Rzeka Ochotnica
http://www.garnek.pl

Po obu stronach rzeki rozpościera się widok na kolejne łagodne, zaokrąglone górki, m.in. Jasienik (773 m), Wierchy (609 m), Tylmanowska Góra (603 m) czy Wietrznice (534 m).

Łagodne, zaokrąglone górki tworzą charakterystyczny krajobraz http://mountaintravelbike.com

Łagodne, zaokrąglone górki tworzą charakterystyczny krajobraz
http://mountaintravelbike.com

Ochotnica wpada w końcu w Tylmanowej do Dunajca, a nasza trasa ponownie łączy się z drogą wojewódzką nr 969. Dunajec, który swoje źródła ma w Tatrach Zachodnich i znany jest głównie z bajkowego przełomu w Pieninach, jest rzeką gwałtowną, mocno wcinającą się w krajobraz. Tutaj tworzy kręty meander i wartko biegnie przez kolejne miejscowości. Przed nami jeszcze tylko kilka kilometrów i, po przekroczeniu Kamienicy, wracamy do Zabrzeża.

Dunajec w Tylmanowej http://www.panoramio.com

Dunajec w Tylmanowej
http://www.panoramio.com

Trasa wokół Gorców, wzdłuż malowniczych dolin rzek i potoków górskich, to doskonała propozycja dla osób, które kochają aktywny wypoczynek. Piękne, sielankowe widoki, szum górskich potoków i dużo zieleni zapewniają doznania estetyczne i wypoczynek od miejskiego zgiełku. Trasa nie wymaga wybitnych umiejętności w kolarstwie górskim, lecz pozwala się cieszyć łagodnym, górskim krajobrazem. Zaplanuj dzień w Gorcach
i już dziś ściągnij naszą trasę w aplikacji Just Walk About wprost na swojego smartfona!

Przełęcz Młyńska na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/10104

Przełęcz Młyńska na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/10104

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/10104

Polub Nas na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Spływ kajakowy Prochowice-Radoszyce

Aktywny wypoczynek w dolnośląskim? Czemu nie! Zapraszamy na spływ kajakowy po Odrze na odcinku Prochowice-Radoszyce. Trasa prowadzi przez tereny nizinne, rolniczo-leśne, spadek jest niewielki, a meandry łagodne.

Łęgi nad Odrą http://obszary.natura2000.org.pl

Łęgi nad Odrą
http://obszary.natura2000.org.pl

Lasy, przez które przepływa Odra, odznaczają się szczególną wartością przyrodniczą. Są to bowiem lasy łęgowe, wykształcone na glebach nad rzekami i potokami, które są użyźniane przez muł rzeczny w czasie wezbrań. Fragment lasu na granicy powiatów legnickiego i lubińskiego, w gminach Prochowice i Ścinawa, objęty jest ochroną w postaci rezerwatu przyrody „Łęg Korea”. Jest to obszar leśno-bagienny o powierzchni
ok. 79 ha, pomiędzy rzekami Kaczawą, Odrą i Boberkiem. Na terenie rezerwatu znajduje się 5 bunkrów z okresu II w. ś. Fauna zaskakuje licznymi gatunkami ptaków (ok. 60), a nawet możemy spotkać bobra, który powrócił tu po powodzi z 1997 r.

Łęgi w okolicy Prochowic http://www.fotosik.pl

Łęgi w okolicy Prochowic
http://www.fotosik.pl

Odra w okolicach Ścinawy http://www.gdos.gov.pl

Odra w okolicach Ścinawy
http://www.gdos.gov.pl

Cały obszar lasów, przez które będziemy przepływać, włączony jest w europejski system ochrony ptaków i siedlisk Natura 2000. Należą do niego, oprócz łęgów, również torfowiska, starorzecza, zarośla wierzbowe, olsy, łąki zalewowe i wilgotne oraz lasy grądowe. Taka mozaika siedlisk powoduje istnienie dużej różnorodności biologicznej, przejawiającej się w licznych gatunkach ptaków, ssaków, płazów, ryb
i bezkręgowców. Spośród nich spotkamy wiele gatunków chronionych: 2 gatunki płazów, 6 gatunków ssaków, 9 gatunków bezkręgowców i 5 gatunków ryb, a także 35 gatunków ptaków, w tym największe w Środkowej Europie populacje dzięcioła średniego
i łabędzia krzykliwego.

Dzięcioł średni http://www.clanga.com

Dzięcioł średni
http://www.clanga.com

Łabędź krzykliwy http://www.fotoplatforma.pl

Łabędź krzykliwy
http://www.fotoplatforma.pl

Spływ kajakowy Odrą na odcinku Prochowice-Radoszyce to spływ spokojny, łagodny, choć trzeba na niego poświęcić cały dzień, gdyż ma długość aż 44 km. Jest to doskonała propozycja na aktywny wypoczynek dla wszystkich, którzy chcą oderwać się od zgiełku miasta i spędzić dzień w kontakcie z naturą.

Spływ kajakowy Prochowice na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/10093

Spływ kajakowy Prochowice na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/10093

Relaks, wyciszenie, a pod koniec dnia – przyjemne zmęczenie gwarantowane! Pokonanie trasy jest proste i wygodne z naszą aplikacją Just Walk About, którą już dziś możesz ściągnąć wprost na swojego smartfona!

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/10093

Polub Nas na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Bieszczady – Połonina Wetlińska

Urlop w Bieszczadach? A może weekendowy wypad na Podkarpacie? W każdym przypadku warto się wybrać na Połoninę Wetlińską, która jest najchętniej wybieraną trasą turystyczną w Bieszczadach. Proponowana przez nas ścieżka wychodzi z Kalnicy, prowadzi przez grzbiet Połoniny Wetlińskiej po szczytach: Smerek (1222 m), Szare Berdo (1108 m), Osadzki Wierch (1253 m) do schroniska PTTK Chatka Puchatka, po czym schodzi do Brzegów Górnych. Trasa, jak na górską, jest dość łatwa
i ma długość 14 km.

Połonina Wetlińska http://dziuba.flog.pl

Połonina Wetlińska
http://dziuba.flog.pl

Od południa i zachodu Połonina trasa prowadzi do doliny potoku Wetlinka,
a od wschodu potoku Prowcza. Od północy masyw ograniczony jest doliną Sanu,
od południowego wschodu zaś łączy się z grzbietem Działu. Połonina dzieli się na dwie części, oddzielone Przełęczą Orłowicza: mniejszą, zachodnią ze szczytem Smerek oraz większą, wschodnią, z najwyższą kulminacją Roh (1255 m) i schroniskiem PTTK Chatka Puchatka.

Potok Prowczawww.reconnet.pl

Potok Prowcza
www.reconnet.pl

Dolina Sanuwww.polskiekrajobrazy.pl

Dolina Sanu
www.polskiekrajobrazy.pl

Wyższe partie masywu porastają połoniny – zbiorowiska roślin alpejskich
i subalpejskich
, pokrywające grzbiety ponad górną granicą lasu, charakterystyczne dla Bieszczad. Większa część Połoniny objęta jest ochroną w postaci Bieszczadzkiego Parku Narodowego.

Bieszczadzki Park Narodowy www.bdpn.pl

Bieszczadzki Park Narodowy
www.bdpn.pl

Trasa zaczyna się łagodnie, jednak podejście pod szczyt Smerek, zwany niekiedy Wysoka, może dać się we znaki osobom o słabszej kondycji. Po drodze obserwujemy zmieniającą się przyrodę – od lasów po połoninę. Na szczycie warto się na chwilę zatrzymać, gdyż jest to wspaniały punkt widokowy. Można także odsapnąć na jednej z ławeczek.

Szczyt Smereka o zachodzie Słońca fot. M.Kaźmierczakwww.portalgorski.pl

Szczyt Smereka o zachodzie Słońca fot. M.Kaźmierczak
www.portalgorski.pl

Ze Smereka czeka nas przyjemne, około 15-minutowe zejście do Przełęczy Orłowicza (1099 m n.p.m). Następnie szlak prowadzi łagodnie do Szarego Berda, skąd rozciąga się malowniczy widok na dwa najwyższe szczyty Połoniny Wetlińskiej: Roh
i Osadzki Wierch
, a w kierunku Wetliny na Hnatowe Berdo.

Połonina Wetlińska z Przełęczy Orłowicza http://marekowczarz.pl

Połonina Wetlińska z Przełęczy Orłowicza http://marekowczarz.pl

Od Szarego Berda grzbiet Połoniny wypłaszcza się, prowadząc nas bez większego wysiłku
do Osadzkiego Wierchu, skąd roztacza się wspaniały widok na Roh – najwyższy szczyt Połoniny Wetlińskiej, jednak niedostępny dla turystów. Pod nami rozciąga się malownicza dolina Sanu, przed nami natomiast daleko w oddali, za Chatką Puchatka, prezentuje się okazale Połonina Caryńska.

Osadzki Wierch http://www.flickriver.com

Osadzki Wierch
http://www.flickriver.com

Połonina Caryńskawww.solina.info

Połonina Caryńska
www.solina.info

Dalej trasa jest również dość łagodna, prowadzi zagłębieniem pomiędzy Rohem, a Osadzkim Wierchem, latem rozlewając liczne łany traw połoninowych oraz borówczyska. Dochodzimy nią do stojącego tu od lat 50. XX w. schroniska PTTK, noszącego nazwę Chatka Puchatka. W schronisku panują dość surowe warunki, wodę trzeba przynosić
z pobliskiego źródła. Jest to najwyżej położone schronisko w Bieszczadach (1228 m n.p.m) i jednocześnie punkt obowiązkowy niemal wszystkich wycieczek szkolnych.
W lecie panuje tu więc spory tłok, który rekompensują jednak wspaniałe widoki na okolicę. Po stronie północnej Jawornik, Dwernik-Kamień, dolina Sanu i pasmo Otrytu. Od wschodu m.in. przełęcz nad Nasicznem, dawna wieś Caryńskie, Magura Stuposiańska
i Połoninę Caryńską. Od południa m.in. pasmo Działu oraz pasmo graniczne z Małą i Wielką Rawką.

Schronisko PTTK - Chatka Puchatkawww.dronestagr.am

Schronisko PTTK – Chatka Puchatka
www.dronestagr.am

Pod Chatką możemy zobaczyć jelenie, choć innych przedstawicieli fauny, łącznie
z rysiami i niedźwiedziami, możemy spotkać już wcześniej, na szlaku – taki urok Bieszczad.

Ryś w Bieszczadzkim Parku Narodowymzpppn.pl

Ryś w Bieszczadzkim Parku Narodowym
zpppn.pl

Jeleń Filip pod Chatką Puchatka http://www.national-geographic.pl

Jeleń Filip pod Chatką Puchatka
http://www.national-geographic.pl

Spod Chatki Puchatka zostaje nam już tylko zejście do Brzegów Górnych, po drodze zaś napotkamy m.in. tzw. carynki – wykarczowane, a następnie wykorzystywane do pozyskiwania siana polany, a także coraz liczniejsze brzozy i jałowce.

Połonina Wetlińska jesienią

Połonina Wetlińska jesienią
www.pinterest.com

Połonina Wetlińska to dobra propozycja dla tych, którzy kochają kontakt z przyrodą
i wspaniałe widoki. Niewątpliwą zaletą trasy jest jej względna łatwość, dzięki czemu bez obaw mogą z niej korzystać osoby o słabszej kondycji, starsze oraz rodziny z dziećmi.

Trasa po Połoninie Wetlińskiej na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/10096

Trasa po Połoninie Wetlińskiej na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/10096

Trasa jest doskonała na lato, choć osobom nie przepadającym za tłokiem polecamy raczej unikać tej ścieżki podczas miesięcy letnich i długich weekendów, a raczej wybrać się tu późną jesienią lub nawet zimą, kiedy widoki są co najmniej równie wspaniałe. O każdej porze roku trafisz do celu z naszą starannie przygotowaną trasą w aplikacji Just Walk About, którą już dziś możesz ściągnąć wprost na swojego smartfona!

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/10096

Polub Nas na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

 

 

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Małdyty i okolice

Małdyty położone w powiecie ostródzkim, w północno-zachodniej części województwa warmińsko-mazurskiego znane są przede wszystkim z tego, że leżą przy krajowej „siódemce” Warszawa – Gdańsk.  Nazwa Małdyt wywodzi się od pruskiego imienia Maudyc lub od rośliny zwanej po litewsku mauda (cykuta). Powstanie tej miejscowości datuje się na okres przedkrzyżacki.

Rok 1911 - Panorama Małdyt oraz dworzec kolejowywarminsko-mazurskie.fotopolska.eu

Rok 1911 – Panorama Małdyt oraz dworzec kolejowy
warminsko-mazurskie.fotopolska.eu

Około 1400 Małdyty były folwarkiem zakonnym. Po wojnie trzynastoletniej, od połowy XV w. do XVII należała na prawie magdeburskim do rodu von Schlieben, rycerzy zaciężnych.
W 1648 Fryderyk von Schlieben (starosta tylżycki) sprzedał Małdyty von Houwaldowi za sumę 5 tys. florenów polskich. Dobra te obejmowały Małdyty, wieś Zajezierze, folwark Fiugajki i młyn wodny Czulpa.

W dobie dyliżansu pocztowego Małdyty były ważnym węzłem ruchu osobowego. Tu rozwidlały się trakty w różnych kierunkach: do Morąga, Miłomłyna i Ostródy, do Pasłęka
i Elbląga oraz do Zalewa. W XIX wieku mieszkali tu m.in. Georg Jacob Stenke, projektant i budowniczy Kanału Elbląskiego, który wprowadził duże udogodnienie transportu towarów oraz znany niemiecki filozof Emanuel Kant.

Kanał Elbląskizielonygaj.com.pl

Kanał Elbląski
zielonygaj.com.pl

Gmina Małdyty jest pełna pamiątek przeszłości.

Na szczególną uwagę zasługuje oddalona kilka kilometrów od Małdyt miejscowość Budwity. Miłośników architektury na pewno zainteresuje znajdujący się w Budwitach przystanek kolejowy. Budynek powstał na początku XX wieku specjalnie dla Cesarza Wilhema II. Pierwotnie stał kilkanaście kilometrów na zachód, w Myślicach (obecnie woj. pomorskie), a do Budwit został przeniesiony.

Budwity (przystanek kolejowy)mapio.net

Budwity (przystanek kolejowy)
mapio.net

W Budwitach znajduje się również jedna z największych i najstarszych w regionie kopalni torfu. Kopalnia sąsiaduje z… rezerwatem przyrody „Zielony Mechacz”,
w którym zachowano ekosystem tzw. torfowiska wysokiego. Spotkamy tam malinę moroszkę, roślinę będącą pozostałością z okresu lodowcowego, gdy występowała u nas tundra.

Malina Moroszka www.mojanorwegia.pl

Malina Moroszka
www.mojanorwegia.pl

Na terenie gminy Małdyty jest jeszcze jeden rezerwat – „Niedźwiedzie Wielkie”,
w którym możemy przekonać się jak wyglądałyby na naszych terenach lasy liściaste, gdyby w ich rozwój nie ingerował człowiek.

Przebiegają tędy i pokrywają się ze sobą zasięgi występowania dwóch gatunków: północno-wschodnia granica występowania buka oraz południowo-zachodnia granica występowania świerka. Wśród bogatego runa występuje tu wiele gatunków roślin chronionych, takich jak: lilia złotogłów, podkolan biały, storczyk plamisty, wawrzynek wilczełyko, kopytnik pospolity, marzanka wonna, widłak jałowcowaty.

Lilia złotogłów roślina objęta ścisłą ochronąmojemazury.pl

Lilia złotogłów roślina objęta ścisłą ochroną
mojemazury.pl

Na terenie gminy znajduje się 21 jezior o łącznej powierzchni 1050 ha.
Jedną z najważniejszych atrakcji turystycznych gminy jest (jak wspominaliśmy) przebiegający centralnie z południa na północ gminy szlak Kanału Ostródzko-Elbląskiego.
Natomiast najatrakcyjniejsze tereny znajdują się w części północno-wschodniej gminy.
Tu występują największe kompleksy leśne nad jeziorami Ruda Woda i Sambród.
Na terenie gminy znajdują się trzy rezerwaty przyrody, w których chronione są karłowate sosny, 150-letnie modrzewie europejskie oraz wspaniałe lasy bukowe.

Jezioro Ruda Wodawww.garnek.pl

Jezioro Ruda Woda
www.garnek.pl

Jezioro Sambródpiti628.geoblog.pl

Jezioro Sambród
piti628.geoblog.pl

I na uwieńczenie naszej wycieczki po Małdytach i okolicy przedstawiamy neogotycką oficynę pałacową, zbudowaną około 1830 roku. Kiedyś była to część dużego kompleksu pałacowego, należącego do dóbr Augusta II Mocnego. Pałac uległ zniszczeniu w czasie
II wojny światowej, zachowała się jedynie oficyna, brama wjazdowa i pozostałości parku
z pomnikowymi drzewami.

Zajazd pod Kłobukiem - Małdytycommons.wikimedia.org

Zajazd pod Kłobukiem – Małdyty
commons.wikimedia.org

Na wprost rośnie okaz ponad 150-letniej tui, jednej z największych w Polsce.
W skrajnej części parku natomiast króluje ponad 400-letni dąb „Kłobuk”.
Aktualnie w oficynie mieści się restauracja odwiedzana przez Magdę Gessler oraz hotel.

Zapraszamy do pobrania trasy po Małdytach na portalu lub w aplikacji Just Walk About.
Sprawdź pełne pamiątek przeszłości Małdyty!

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/10077

Polub Nas na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

 

 

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Głównym traktem starego Gdańska

Tym razem zapraszamy was na spacer Drogą Królewską, która jest najpopularniejszą trasą turystyczną Głównego Miasta. Trasa prowadzi od Bramy Wyżynnej przez ulicę Długą i Długi Targ, schodząc ku malowniczej Motławie. W przeszłości był to główny trakt miejski, z którego korzystali monarchowie, dziś skupia najważniejsze zabytki gdańskiego Głównego Miasta. 

Ulica Długa i Długi Targ http://www.zwiedzanietrojmiasta.pl

Ulica Długa i Długi Targ
http://www.zwiedzanietrojmiasta.pl

Pierwszą budowlą, jaka ukaże się naszym oczom, jest Brama Wyżynna.
Zbudowana w drugiej połowie XVI w. w pasie umocnień, stanowiła główny wjazd do Gdańska, pełniąc funkcję zarówno obronną, jak i reprezentacyjną. Początkowo ceglana, surowa, została później przyozdobiona i dziś zdobią ją m.in. herby: Polski, Gdańska i Prus Królewskich, w charakterystycznym układzie.

Z bliska dostrzeżemy również trzy łacińskie sentencje, przypominające
o najważniejszych wartościach w życiu państwa i społeczeństwa. Są to:

  • Iustitia et pietas duo sunt regnorum omnium fundamenta
    (Sprawiedliwość i pobożność są podstawą wszystkich państw)
  •  Civitatibus haec optanda bona maximae: pax, libertas, concordia
    (Dobrami najbardziej godnymi pożądania przez społeczeństwa są: pokój, wolność, zgoda)
  • Sapientissimae fiunt omnia que pro republica fiunt
    (Najmądrzej czyni się wszystko, co czyni się dla Rzeczypospolitej)
Brama Wyżynna http://butterfield-reignbeau.blogspot.com

Brama Wyżynna
http://butterfield-reignbeau.blogspot.com

Elementem dawnych fortyfikacji jest także Zespół Przedbramia z XIVw., w którego skład wchodzi Katownia, dawne miejsce publicznych kaźni oraz Wieża Więzienna.
Ten drugi obiekt służył za miejskie więzienie do XIX w., czego świadkiem są pozostałości pręgierza (słupa, do którego przywiązywano skazańców). Obecnie w Przedbramiu mieści się Muzeum Bursztynu, który jest symbolem bałtyckiego wybrzeża.

Zespół Przedbramia ulicy Długiej - Katownia z Wieżą Więzienną http://www.gdansk4u.pl

Zespół Przedbramia ulicy Długiej – Katownia z Wieżą Więzienną
http://www.gdansk4u.pl

Muzeum Bursztynu http://www.czytamyigramy.pl

Muzeum Bursztynu
http://www.czytamyigramy.pl

W niewielkiej odległości od Przedbramia, znajduje się Brama Złota oraz przylegający do niej dwór Bractwa św. Jerzego. Ta druga budowla, wzniesiona pod koniec XV w., posiada późnogotycką, regularną sylwetkę oraz czterospadowy dach z wieżyczkami i figurą św. Jerzego na szczycie. Dwór służył Bractwu do jego rozwiązania w 1798 r. Nieco późniejsza Złota Brama z początku XVII w. posiada dwupoziomową fasadę
i cztery ogromne okna oraz wspaniałą oprawę gzymsowo-kolumnową. Stylem nawiązuje do budownictwa niderlandzkiego i włoskiego, charakterystycznego dla gdańskiej architektury.

Dwór bractwa św. Jerzego i Brama Złota http://www.urloplany.pl

Dwór bractwa św. Jerzego i Brama Złota
http://www.urloplany.pl

Spośród licznych kamieniczek ciągnących się wzdłuż ulicy Długiej, wyróżnia się Dom Uphagena, należący kiedyś do rodziny kupieckiej lubiącej przepych. Kamienicę można zwiedzać w środku, podziwiając dawny układ architektoniczny wnętrza, odwiedzając przy okazji oddział Muzeum Historycznego.

Dom Uphagena - Muzeum Historii Miasta Gdańska http://pomorskie.travel

Dom Uphagena – Muzeum Historii Miasta Gdańska
http://pomorskie.travel

Warto także zatrzymać się przed jeszcze jedną kamienicą, przy ul. Długiej 28, zwaną Domem Ferberów. Był to bardzo wpływowy ród gdański, a jeden z jego przedstawicieli, Eberhard Ferber, burmistrz miasta, zwany był nawet „królem Gdańska”. Za życia właścicieli kamienica zyskała sobie nazwę „Adam i Ewa” – od dekoracji na drzwiach, ukazującej scenę wypędzenia z raju. Z kamienicą wiąże się wiele legend, a także dawne obyczaje. Przykładowo, idący na stracenie skazaniec zatrzymywał się przed „Adamem i Ewą”, a nad jego głową łamano biały kij, symbolicznie kończąc w ten sposób jego życie. Dzisiejszy wygląd bogato zdobionej kamienicy, choć zrekonstruowany po zniszczeniach II w. ś., odzwierciedla manierystyczny styl złotego wieku gdańska.

Dom Ferberów ul. Długa 28 http://gdansk.fotopolska.eu

Dom Ferberów ul. Długa 28
http://gdansk.fotopolska.eu

Wśród innych kamienic uwagę zwraca jedna z najwspanialszych – tzw. Lwi Zamek przy
ul. Długiej 35. Kamienica z II poł. XVI w. swoją nazwę zawdzięcza dwóm lwom zdobiącym portal. Dawniej znajdowały się one na przedprożu, które jednak rozebrano. W bogatej ornamentyce manierystycznej fasady, świadczącej o zamożności właścicieli, widoczne są wpływy niderlandzkie.

Lwi Zamek ul. Długa 35 http://www.polskaniezwykla.pl

Lwi Zamek ul. Długa 35
http://www.polskaniezwykla.pl

Ostatnią kamienicą na południowej pierzei ulicy Długiej jest Dom Schumannów. Wyróżnia się on bogatymi zdobieniami, gzymsami i pilastrami. Obecnie mieści się tu hotel i informacja turystyczna.

Dom Schumannów http://gdansk.fotopolska.eu

Dom Schumannów
http://gdansk.fotopolska.eu

Najbardziej reprezentacyjnym obiektem naszej trasy jest Ratusz Głównego Miasta.
Jest to jedna z najwspanialszych budowli północnej Europy, świadcząca
o bogactwie i potędze miasta. Początki jego budowy sięgają XIV w., a jego rozbudowa wiąże się z przybyciem króla Kazimierza Jagiellończyka, który potwierdzając dotychczasowe przywileje miasta, dodał  do jego herbu koronę. Po pożarze w połowie XVI w., ratusz przebudowano w stylu renesansowym, umieszczając przy okazji na iglicy wieży złocony posąg Zygmunta II Augusta. W budynku ratuszu mieści się główna siedziba Muzeum Historycznego Miasta Gdańska, a jego najbardziej reprezentacyjną salą jest tzw. Sala Czerwona.

Ratusz Głównego Miasta - siedziba MHMG http://www.trojmiasto.pl

Ratusz Głównego Miasta – siedziba MHMG
http://www.trojmiasto.pl

Ulica Długa przechodzi w Długi Targ, pełniący rolę rynku, dawniej miejsca wymiany handlowej z kupcami i rybakami. Dawne kamienice bogatych mieszczan zostały jednak zamienione przez nowożytną architekturę. Najbardziej charakterystycznym obiektem na Długim Targu, będącym jednocześnie jednym z symboli gdańska, jest fontanna Neptuna. Pierwsza fontanna stanęła w tym miejscu już w 1549 r., a obecna pochodzi
z 1633 r. Replika fontanny znalazła się w parku Mini Europa w Brukseli.

Fontanna Neptuna http://www.gdyniagdansk.com.pl

Fontanna Neptuna
http://www.gdyniagdansk.com.pl

Fontanna stoi tuż przed Dworem Artusa, a właściwie Dworem Króla Artusa. Jego nazwa pochodzi od legendarnego brytyjskiego władcy, króla Artura. Jego imieniem nazywano
w Anglii i państwach germańskich miejsca spotkań rycerstwa  i patrycjatu. W Polsce Dwory Artusa były budowane i odwiedzane przez mieszczaństwo. Kwitło tu życie towarzyskie
i artystyczne, a przedstawiciele niższych warstw społecznych nie mieli wstępu. Dwór można zwiedzać w środku, podziwiając gotycki wystrój, w którym mieści się oddział Muzeum Historycznego Miasta Gdańska. 

Dwór Króla Artusa http://mapy.emiejsca.pl\

Dwór Króla Artusa
http://mapy.emiejsca.pl

Jednym z najpiękniejszych budynków na Długim Targu jest także Złota Kamienica, zwana także „Domem Speymana”, lub „Domem Steffensów”. Jej fasadę zdobią głowy władców i wodzów, sceny batalistyczne i herby fundatorów. Ciekawostką jest, że dekoracje znajdujące się na obecnej fasadzie początkowo przeznaczone były na tylną elewacje, jednak wykorzystano je po tym, jak tamte wiezione z Włoch drogą morską, zatonęły.

Złota Kamienica http://www.polskaniezwykla.pl

Złota Kamienica
http://www.polskaniezwykla.pl

Trasę zamyka Zielona Brama nad Motławą, będąca prawdopodobnie najstarszą bramą wodną w Gdańsku. Okazała budowla z  II poł. XVI w., z trzema przejazdami, nawiązuje do bramy triumfalnej i jest przykładem manieryzmu niderlandzkiego. Jej dostojny wygląd związany jest z funkcją, jaką miała pełnić – miała ona bowiem gościć królów, przybywających do Gdańska. W bramie mieści się obecnie Gdańska Galeria Fotografii.

Zielona Brama http://jurek.flog.pl

Zielona Brama
http://jurek.flog.pl

Gdańsk, miasto Neptuna i bursztynu, jest bez wątpienia jedną z najpiękniejszych destynacji turystycznych w Polsce. Oprócz spaceru wzdłuż Motławy, obowiązkowe jest przejście najważniejszym traktem Głównego Miasta. Trasa prowadzi przez większość najważniejszych zabytkowych obiektów starego Gdańska, pozwalając podziwiać charakterystyczną architekturę, poznawać historię i chłonąć wyjątkowy klimat miasta. Spacer ułatwia nasza trasa, którą już dziś możesz ściągnąć wprost na swojego smartfona
z aplikacją Just Walk About!

Głównym traktem starego Gdańska na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/40

Głównym traktem starego Gdańska na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/40

 

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/40

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Wyspa Korcula w Chorwacji

Wyspa Korcula uznawana jest za najbardziej zieloną wyspę na Adriatyku. Usytuowana jest między wyspami Hvar i Lastovo oraz Półwyspem Peljesac. Znajdują się tam wspaniałe miasteczka m.in. Korcula, położona w malowniczej zatoczce Vela Luka, czy Lumbarda – która słynie z wyjątkowej, renesansowej dzielnicy. Zwiedzaniu wyspy sprzyja wspaniała pogoda, która jest charakterystyczna dla tej części Dalmacji. W sezonie letnim możemy liczyć na bardzo wysokie temperatury oraz brak opadów.

Wyspa Korcula w ChorwacjiŹródło: musiccamp.pl

Korcula w Chorwacji
Źródło: musiccamp.pl

Korčula lub Czarna Korčula, jak ją, ze względu na gęste lasy, nazywali pierwsi przybysze, jest wyspą morza, słońca, kamienia i wina. Tutejsi mieszkańcy tradycyjnie budowali statki i zajmowali się kamieniarstwem, co częściowo przetrwało do dziś. Przy tym Korčulanie w dalszym ciągu pielęgnują winiarstwo, przez co Korčula szczyci się jednymi
z najbardziej jakościowych win typu Pošip czy Grk.

Korcula widziana z lotu ptakaŹródło: turystyka.wp.pl

Korcula widziana z lotu ptaka
Źródło: turystyka.wp.pl


Legenda mówi…

… że Posejdon porwał ukochaną Korkyrę i przeniósł ją na wyspę, od której wyspa ma dzisiaj swoją nazwę (Korčula – Korkyra).

Najczęściej odwiedzanym miejscem na wyspie Korcula jest miasto Korčula, które zasługuje na miano jednego z najładniejszych w Chorwacji. Zabytkowa stara część miasta położna jest na niewielkim półwyspie. Widziana z góry kształtem kojarzy się ze szkieletem ryby. Od głównej ulicy biegnącej środkiem, odchodzą w obydwu kierunkach boczne. Taki układ miał zapewnić ochronę przed wiatrem i nadmiernym nasłonecznieniem.

Jest wiele zabytków, świadczących o ciekawej historii miasta.
Warto zobaczyć Stare Miasto i jego starożytne budynki oraz wąskie uliczki, katedrę świętego Marka, dom Marco Polo, dziewięć kościołów w centrum starego miasta, mury otaczające całą wyspę, bramę morską, bramę lądową oraz inne ciekawe miejsca.

Zabytkowe kamieniczki stoją tak blisko siebie, że trzeba się między nimi przeciskać.

Zabytkowe kamieniczki stoją tak blisko siebie, że trzeba się między nimi przeciskać.

 

Miasto otaczają fortyfikacje, do których prowadzą monumentalne, neobarokowe schody kończące się Bramą Miejską wychodzącą wprost na starówkę.

Miasto otaczają fortyfikacje, do których prowadzą monumentalne, neobarokowe schody kończące się Bramą Miejską wychodzącą wprost na starówkę.

Port jest położony malowniczo przy zachodnim skraju Starego Miasta.

Port jest położony malowniczo przy zachodnim skraju Starego Miasta.

Wielki podróżnik i odkrywca, Marco Polo, urodził się w mieście Korčula, a jego dom stoi tu do dziś. Jest to jedno z najsłynniejszych miejsc, które każdego roku przyciąga tłumy turystów do Korčuli.

Dom Marco Polowww.escapador.pl

Dom Marco Polo
www.escapador.pl

Każdego roku 7 września odbywa się inscenizacja bitwy i moment pojmania Marco Polo. To z całą pewnością największe wydarzenie na wyspie, które przyciąga uwagę. Z kolei latem można uczestniczyć w Festiwalu Marco Polo czyli uroczystości ku czci pieśni i wina.

W mieście oprócz wspomnianego już Domu Marco Polo na uwagę zasługuje wiele cennych zabytków. W XVI wieku Korčula została otoczona murami obronnymi, które niestety
w XIX wieku w większości uległy zniszczeniu. Idąc główną ulicą dojdziemy do katedry św. Marka z dobudowaną do niej kaplicą św. Rocha, która miała chronić mieszkańców przed epidemiami.

Katedra Św. Marka w Korculi www.holidaycheck.pl

Katedra Św. Marka w Korculi
www.holidaycheck.pl

Obok Katedry wznosi się Pałac Biskupi, gdzie znajduje się skarbiec. Naprzeciw katedry w Pałacu Gabrieli z XVI wieku znajduje się Muzeum Miejskie.

Muzeum Miejskie w Korculiwww.malypodroznik.pl

Muzeum Miejskie w Korculi
www.malypodroznik.pl

Na uwagę zasługuje również prowadząca na stare miasto Brama Morska.

Korcula Brama Morskawww.morskiewidziadla.eu

Korcula Brama Morska
www.morskiewidziadla.eu

Mieszkańcy Korčuli są dumni ze swego sławnego rodaka. W sklepach z szyldem Marco Polo sprzedaje się pamiątki po wielkim żeglarzu: kopie map, lunety i kompasy z epoki czy bardziej współczesne – koszulki z jego imieniem.

Sklep Marco Polowww.poznaj-swiat.pl

Sklep Marco Polo
www.poznaj-swiat.pl

Warto również zawitać do którejś z miejscowych restauracji i spróbować sałatki
z ośmiornic, brodetu lub solonych sardeli. Aby spróbować jednego z dań kuchni dalmatyńskiej, należy udać się do takich restauracji jak „Marco Polo“, „Aborda“, „Bilin Žal“ lub tawern „Adio Mare“, „Briškula“ i „Gajeta“.

Widok na Stare Miasto

Widok na Stare Miasto

Wyspa znana jest również z moreški czyli tańca wojennego z mieczami, który ma symbolizować zwycięstwo chrześcijan nad muzułmanami.

Moreškawww.croatiaweek.com

Moreška
www.croatiaweek.com

Wyspa Korcula słynie głównie jako „wyspa wina”, gdzie wytwarza się m.in. Pošip, Rukatac, Lumbarda Grk. Z miejscowych winogron, dojrzałych w pełnym słońcu wyspiarze wyczarowują prawdziwą ambrozję.

Miłośnicy aktywnego wypoczynku pokochają tą wyspę, gdyż świetnie się nadaje do uprawiania prawie wszystkich sportów wodnych, takich jak żeglarstwo, surfing, narty wodne, pływanie, nurkowanie i inne.

Nurkowanie (Korcula,Chorwacja)diveadvisor.com

Nurkowanie (Korcula,Chorwacja)
diveadvisor.com

Korčula daje niezliczone możliwości rozrywki w okresie letnim. Każda miejscowość na wyspie ma osobny program, dzięki czemu praktycznie codziennie można znaleźć coś dla siebie. W mieście obchodzone są tradycyjne uroczystości rybackie, podczas których można rozkoszować się muzyką Dalmacji, lokalnym jedzeniem i dobrym winem. Imprezowicze znajdą zabawę do białego rana w barach i klubach nocnych, natomiast osoby preferujące romantyczny nastrój powinny udać się do jednej z restauracji lub posłuchać występów tradycyjnych chórów.

Zapraszamy do pobrania trasy z portalu justwalkabout.pl, która poprowadzi Was po najbardziej zielonej wyspie na Adriatyku.

Trasa po Korculi na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/10098

Trasa po Korculi na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/10098

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/10098

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout/

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

 

 

Opublikowano Europa, Reszta świata | Skomentuj

Stwórz autorską trasę na www.justwalkabout.pl

just-walk-about v2

Opublikowano Europa, Polska, Reszta świata | Skomentuj

Mniej znany Jarosław

Miasto królowej Marysieńki, położone przy trasie z Rzeszowa do Przemyśla,
w sąsiedztwie Łańcuta, na pograniczu Doliny Dolnego Sanu i Pogórza Rzeszowskiego.
W średniowieczu miasto styku trzech wyznań i trzech kultur: polskiej, ruskiej
i żydowskiej
. Miasto rozwinięte dzięki położeniu na skrzyżowaniu szlaków handlowych ze Śląska na Ruś i z Gdańska na Węgry, a także nad dogodną drogą wodną, jaką był San. Miasto kupców i jarmarków i to nie byle jakich, bo jednych
z największych w kraju, a nawet Europie
, odwiedzanych przez króla Władysława IV Jagiełłę.

Dziś zapraszamy Was na rubieże dawnej Rzeczpospolitej, czyli do Jarosławia.

Jarosław z lotu ptaka http://muzykadawna.jaroslaw.pl

Jarosław z lotu ptaka
http://muzykadawna.jaroslaw.pl

Zwiedzanie zaczniemy od Bazyliki Matki Bożej Bolesnej z klasztorem dominikanów. Według legendy, pierwszą kapliczkę ustawiono w tym miejscu po tym, jak w 1381 r. znaleziono figurkę Piety wykonaną z drewna polnej gruszki. Mieszkańcy zanieśli ją do kościoła farnego, jednak figurka w cudowny sposób powróciła na miejsce znalezienia. W 1421 r. w miejsce drewnianej kapliczki wybudowano murowany kościół gotycki,
a w latach późniejszych dobudowano kolegiatę. Zabytkowe sanktuarium jest miejscem licznych pielgrzymek.

Bazylika Matki Bożej Bolesnej http://www.jaroslaw.pl

Bazylika Matki Bożej Bolesnej
http://www.jaroslaw.pl

Kolejnym punktem na naszej trasie jest Cmentarz Stary, położony na terenie dawnego Przedmieścia Krakowskiego, poza obrębem dawnym murów miejskich. Pochodzący z 1784 r. cmentarz w Jarosławiu jest jednym z najstarszych cmentarzy zamiejskich
w Europie
. Cmentarz skrywa w sobie liczne dzieła sztuki sepulkralnej (cmentarnej) z XIX i XX wieku, nagrobki wielu osób zasłużonych dla kraju i miasta.

Nagrobek Brygidy z Juśkiewiczów Modrzejowskiej - 1 poł. XIX w. http://www.jaroslaw.pl

Nagrobek Brygidy z Juśkiewiczów Modrzejowskiej – 1 poł. XIX w.
http://www.jaroslaw.pl

Spacerując dalej długą, wygiętą w łuk ulicą Jana Pawła II,  napotkamy zespół klasztorny franciszkanów reformatorów z kościołem Trójcy Świętej. Franciszkanie przybyli do Jarosławia na początku XVIII w., co zbiegło się z wojną północną, miasto było niszczone i rabowane, a w dodatku nawiedzone przez dżumę. Wtedy zakonnicy, niosąc pomoc potrzebującym, wpisali się na stałe w krajobraz Jarosławia. Pomimo znacznych zniszczeń z czasu I wojny światowej, klasztor udało się odbudować. Skromna bryła franciszkańskiego kościoła kryje we wnętrzu zabytkowe polichromie i malowidła
z XVIII w.

Mury klasztoru franciszkanów http://www.jaroslaw.pl

Mury klasztoru franciszkanów
http://www.jaroslaw.pl

Zbliżając się ulicą Grunwaldzką do historycznych granic miasta, mijamy niewielki, barokowy kościółek Św. Ducha, nieznacznie wystający ponad otaczające go domki. Zbudowany przy końcu XVII w. jako kościół szpitalny, być może był też częścią systemu obronnego miasta, co sugerują otwory strzelnicze pod okapem.

Barokowy kościół Św. Ducha http://fotopolska.eu

Barokowy kościół Św. Ducha
http://fotopolska.eu

Ślady dawnego wielowyznaniowego charakteru miasta znajdziemy m.in. przy ulicy Opolskiej, gdzie znajduje się Duża Synagoga. Zbudowana w 1811 roku na miejscu spalonej w pożarze starej bożnicy, również i ta nie miała dużego szczęścia. W czasie drugiej wojny została zdewastowana i odebrana gminie żydowskiej i dziś mieszczą się w niej sale wystawowe liceum plastycznego im. Stanisława Wyspiańskiego. Budynek dawnej synagogi zachował swoją zewnętrzną formę z charakterystycznymi zaokrąglonymi oknami. Z tyłu Dużej Synagogi znajduje się opuszczona tzw. Mała Synagoga z początku XX w.

Duża Synagoga http://mapy.eholiday.pl/

Duża Synagoga
http://mapy.eholiday.pl/

Nieco bardziej na północ znajduje się jeden z najwspanialszych zabytków Jarosławia – zespół klasztorny sióstr benedyktynek. W skład rozległego kompleksu z początku XVII w. wchodzi kościół Św. Mikołaja Bpa i Stanisława Bpa, którego wysokie wieże górują nad budynkami klasztornymi. Całe założenie otaczają potężne mury z basztami. Przy kościele warto zwrócić uwagę m.in. na renesansowy kamienny portal nad wejściem głównym, który jest najcenniejszym zabytkiem tej epoki w mieście.

Opactwo sióstr benedyktynek http://wypadnaweekend.blogspot.com

Opactwo sióstr benedyktynek
http://wypadnaweekend.blogspot.com

Renesansowy portal nad wejściem kościoła Św. Mikołaja http://mapy.eholiday.pl

Renesansowy portal nad wejściem kościoła Św. Mikołaja
http://mapy.eholiday.pl

Wracając w kierunku rynku, nie możemy przegapić kolegiaty Bożego Ciała – kościoła wybudowanego przy zgromadzeniu jezuitów. Architektura okazałej, renesansowej budowli z końca XVI w. nawiązuje do kościoła Il Gesù w Rzymie. Obecnie jest to najstarszy pojezuicki kościół w Polsce. W środku znajduje się nowsze wyposażenie, jako że dawne zostało zrabowane w czasie wojny lub uległo zniszczeniu w pożarze.

Kolegiata pw. Bożego Ciała http://www.garnek.pl

Kolegiata pw. Bożego
Ciała http://www.garnek.pl

Ciekawym punktem naszej trasy jest także Mały Rynek, w XVII w. pełniący funkcję pomocniczego placu targowego. Dziś znajduje się tam punkt widokowy Skarpa Staromiejska, z którego rozpościera się widok m.in. na opactwo benedyktynek oraz mury obronne z basztami i mur oporowy, podtrzymujący skarpę z trzech stron. W tym miejscu kończy się Podgórze Rzeszowskie, a w dole widoczna jest rozległa dolina Sanu. W 1683 roku na polach pod Jarosławiem rozegrała się bitwa, opisywana przez Henryka Sienkiewicza w „Potopie”, w której wojska szwedzkie zmuszone były do odwrotu,
co zapoczątkowało ich klęskę.

Widok ze Skarpy Staromiejskiej http://www.ckip.jaroslaw.pl

Widok ze Skarpy Staromiejskiej
http://www.ckip.jaroslaw.pl

Na skwerze małego rynku siedzi na ławeczce odlany z brązu znany jarosławski artysta-malarz Edward Kieferling, który chętnie pozuje do zdjęć.

Ławeczka Kieferlinga http://www.polskaniezwykla.pl

Ławeczka Kieferlinga
http://www.polskaniezwykla.pl

Kolejnym, po synagodze, znakiem wielokulturowej przeszłości miasta jest greckokatolicka cerkiew Przemienienia Pańskiego. Wzniesiona w pierwszej połowie XVIII w., jest głównym punktem pielgrzymkowym polskich unitów. W cerkwi znajduje się słynąca łaskami ikona Matki Boskiej Jarosławskiej, koronowana
w 1996 r. koronami papieskimi. Okazała budowla zwieńczona jest charakterystycznymi kopułami, a nad portalem znajdują się ozdobne rozety.

Cerkiew Przemienienia Pańskiego http://mapio.net

Cerkiew Przemienienia Pańskiego
http://mapio.net

Obchodząc niejako dookoła historyczne miasto, trafiamy w końcu do jego centrum
– na rynek. Ze swoim wspaniałym ratuszem i renesansowymi kamienicami wkomponowanymi w zachowany do dziś XIV-wieczny układ urbanistyczny, jarosławski rynek jest jednym z najpiękniejszych na Podkarpaciu. Pochodzący z XV-wieku ratusz, przebudowany w stylu neorenesansowym w XIX w., to czterokondygnacyjna, okazała budowla, z zabytkowym zegarem na wieży, odmierzającym czas od 1896 r.

Miejski ratusz http://www.wrota.podkarpackie.pl

Miejski ratusz
http://www.wrota.podkarpackie.pl

Przed ratuszem stoi średniowieczna studnia, a w narożu, w zabytkowej Kamienicy Orsettich z podcieniami i misterną attyką powstało muzeum. Jedna z kamieniczek należała do Marii Kazimiery d’Arquien, ówczesnej żony Jana Sobiepana Zamoyskiego, a później Jana II Sobieskiego, znanej jako królowa Marysieńka. Dodatkową atrakcją jest niedawno utworzona trasa podziemna, która wiedzie przez odrestaurowane, zabytkowe piwnice kamienic pod rynkiem.

Średniowieczna studnia na rynku http://kolumber.pl

Średniowieczna studnia na rynku
http://kolumber.pl

Kamienica Orsettich http://www.prot.rzeszow.pl

Kamienica Orsettich
http://www.prot.rzeszow.pl

Trasę kończymy spacerem wzdłuż ulicy Grodzkiej, będącej niegdyś główną ulicą miasta. Ulica Grodzka od początku swego istnienia do dziś pełniła funkcję handlowo-usługową, czego symbolem jest wspaniała wiata targowa 1924 r., o cechach neorenesansu polskiego.

Miejska wiata targowa przy ul. Grodzkiej http://www.ckip.jaroslaw.pl

Miejska wiata targowa przy ul. Grodzkiej
http://www.ckip.jaroslaw.pl

Dzisiejszy Jarosław ukształtowała długa i złożona historia, współistnienie różnych kultur oraz położenie. Wielość zabytków, od średniowiecza, przez renesans i barok po architekturę XIX i XX w. sprawia, że śmiało można go nazwać perełką Podkarpacia. Ktokolwiek odwiedzi Jarosław, na pewno nie będzie zawiedziony! Dlatego już dziś ściągnij na swojego smartfona naszą trasę w aplikacji Just Walk About i poznawaj jedno z najpiękniejszych miast południowo-wschodniej Polski!

Trasa po Jarosławiu na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/29

Trasa po Jarosławiu na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/29

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/29

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout/

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Biecz nazywany Małym Krakowem

Parva Cracovia” (mały Kraków), „Perła Podkarpacia”, „Polskie Carcassonne” –  takie pochlebne nazwy otrzymało w literaturze niewielkie miasteczko na pograniczu województwa małopolskiego i podkarpackiego, położone 35 km od granicy polsko-słowackiej. Na tak pochlebne miano Biecz zasłużył sobie dzięki wybitnym walorom architektoniczno-urbanistycznym, m.in. dobrze zachowanym średniowiecznym fortyfikacjom, upodabniającym miasto do francuskiego Carcassonne, a także dużej ilości zabytków skupionych na stosunkowo niewielkiej powierzchni.

Panorama Biecza http://www.biecz.pl

Panorama Biecza
http://www.biecz.pl

O zabytkowym charakterze miasta świadczą przede wszystkim średniowieczne mury obronne. Zanim jednak je zwiedzimy, odwiedzamy jeden z pięciu zabytkowych cmentarzy z okresu I wojny światowej, o numerze 106, na którym pochowani są żołnierze wojsk rosyjskich i austrowęgierskich. Cmentarz otoczony jest kamiennym murkiem z wkomponowanym w niego kamiennym krzyżem i ozdobną bramą.
Na grobach znajdują się charakterystyczne żeliwne krzyże z miejscem na tabliczkę na skrzyżowaniu ramion.

Cmentarz z I wojny światowej nr 106 http://beskyd.blogspot.com

Cmentarz z I wojny światowej nr 106
http://beskyd.blogspot.com

Następnie przejdziemy do zespołu murów obronnych, które stanowią o unikatowym charakterze miasta. Pierwsze wzmianki o fortyfikacjach w tym miejscu pochodzą z 1399 r. W czasach świetności w obrębie murów funkcjonowało 17 baszt, z czego do dziś zachowały się trzy.

Fragment średniowiecznych murów obronnych http://www.polskaniezwykla.pl

Fragment średniowiecznych murów obronnych
http://www.polskaniezwykla.pl

Na północy znajduje się Baszta Kowalska, zwana również plebańską. Odrestaurowana w latach 80-tych ubiegłego wieku, obecnie służy za obiekt muzealny, który można zwiedzać w środku, przechadzając się po drewnianych galeryjkach.

Baszta Kowalska http://www.muzeum.biecz.pl/

Baszta Kowalska
http://www.muzeum.biecz.pl/

Drugą basztę znajdziemy bardziej  na południe, po drodze jednak nie da się przegapić kolejnego niezwykle ważnego zabytku – Kolegiaty kościoła pw. Bożego Ciała.

Jest to najbardziej reprezentacyjna budowla w mieście, zaliczana do najcenniejszych obiektów sakralnych w Polsce. Najstarszą częścią tej monumentalnej, gotyckiej budowli jest prezbiterium z XV w., przykryte szklanym sklepieniem zdobionym bogatą siecią żeber. Dodatkowo prezbiterium ozdobione jest cenną polichromią, wykonaną w 1905 r. przez Włodzimierza Tetmajera.

Kolegiata Bożego Ciała w Bieczuwww.panoramio.com

Kolegiata Bożego Ciała w Bieczu
www.panoramio.com

Zespół Kościoła Farnego Bożego Ciała - Prezbiteriumpl.wikipedia.org

Zespół Kościoła Farnego Bożego Ciała – Prezbiterium
pl.wikipedia.org

Fragment polichromii sklepienia w kościele Bożego Ciała http://www.pinakoteka.zascianek.pl

Fragment polichromii sklepienia w kościele Bożego Ciała
http://www.pinakoteka.zascianek.pl

Druga z wspomnianych wieża to Baszta Radziecka  (nazwa pochodzi od rajców/radców bieckich), stanowiąca integralną część kamienicy Barianów Rokickich.
Ta renesansowa kamienica z XVI wieku zwieńczona jest dekoracyjną attyką oraz sgraffitowym fryzem, co czyni ją jedną z najpiękniejszych budowli w mieście. Obecnie kamienica, zwana również Domem z Basztą, mieści w sobie oddział Muzeum Ziemi Bieckiej, prezentujące m.in. tradycje aptekarskie.

Dom z Basztą http://www.konserwacja.net.pl/

Dom z Basztą
http://www.konserwacja.net.pl/

Ekspozycja poświęcona aptekarstwu w Domu z Basztą https://pl.tripadvisor.com

Ekspozycja poświęcona aptekarstwu w Domu z Basztą
https://pl.tripadvisor.com

Na naszej trasie znajduje się jeszcze jedna kamieniczka – Dom Kromera, zwany też Kromerówką. Nazwa związana jest z wybitną postacią okresu renesansu – Marcinem Kromerem – XVI-wiecznym pisarzem, dyplomatą, biskupem warmińskim,
a nawet sekretarzem króla Zygmunta I Starego. I choć kamienica nigdy nie należała do jego rodu, tylko do rodziny kupieckiej Chodorów, a następnie Januszowiczów, to dziś nosi jego imię. We wnętrzu kamienicy swoją siedzibę ma Muzeum Ziemi Bieleckiej, prezentujące historię tego regionu. Swoją ekspozycję ma wspomniany Kromer, ale też słynny barokowy poeta – Wacław Potocki, również związany z ziemią biecką. Na uwagę zasługują ponadto  kolebkowe sklepienia, rzeźbiony kamienny portal z datą 1612 ze znakiem własnościowym J. Januszowicza, rzeźbione kolumny międzyokienne
i obramienia okien.

Dom Kromera http://www.konserwacja.net.pl/

Dom Kromera
http://www.konserwacja.net.pl/

Następnie kierujemy się na rynek, który jest centralnym punktem miasta.

W jego obrębie najciekawszym obiektem jest budynek ratusza. Obecna bryła wielokrotnie przebudowywanego ratusza, pierwotnie gotyckiego, pochodzi z 1830 r. Do ratusza przylega renesansowa wieża z 1569 r., zdobiona sgraffitem.
Na szczycie 56-metrowej wieży, pod barokową kopułą znajduje się taras widokowy. W podziemiach wieży mieści się średniowieczne więzienie, tzw. turma, miejsce wymuszania zeznań i przetrzymywania więźniów do czasu egzekucji.

Ratusz z wieżą http://czarownyswiat.blogspot.com

Ratusz z wieżą
http://czarownyswiat.blogspot.com

Warto także zwrócić uwagę na Kamienicę Chodorów, zwaną też Domem Zbója Becza. Sama kamienica należała do bogatego rodu Chodorów, jednak jej nazwa wiąże się
z postacią Zbója Becza – legendarnego założyciela miasta.

Według legendy Becz był rycerzem, lecz mimo to napadał na karawany, rabując je
i niejednokrotnie uwalniając niewolników. Pewnego razu uwolnił małą sierotkę imieniem Bietka, bojąc się jednak o jej wychowanie, odesłał ją na dwór królewski.
Po jakimś czasie zbója złapano i skazano na ścięcie, jednak gdy kat szykował się do wykonania wyroku, z tłumu wybiegła nagle Bietka – już młoda dziewczyna – i zarzuciła mu chustę na głowę krzycząc „mój ci on!”. Zgodnie z ówczesnym prawem zwyczajowym, uratowała w ten sposób Becza od śmierci, a on w ramach pokuty za niegodne życie, postanowił wszystkie swoje dobra przeznaczyć na budowę miasta. Wybrał lokację nad Ropą, gdyż właśnie w tym miejscu poznał małą Bietkę. Dziś w Domu Becza mieści się restauracja, gdzie można smacznie zjeść, miło spędzając czas.

Dom Zbója Becza http://obierzkierunek.pl

Dom Zbója Becza
http://obierzkierunek.pl

Z miastem Biecz związana jest także postać królowej Jadwigi, która ufundowała tu m.in. szpital. Wybudowany w 1480 r.  Szpital Św. Ducha, zwany też Szpitalem Królowej Jadwigi  jest jedynym zachowanym do naszych czasów budynkiem fundacji polskiej królowej i jednym z najcenniejszych obiektów architektury szpitalnej w kraju. Od południowego wschodu otoczony jest on fragmentem murów obronnych, tworząc zabytkowy kompleks. Obecnie w obiekcie toczą się prace restauracyjno-remontowe.

Szpital Świętego Ducha http://z-pogranicza.blogspot.com

Szpital Świętego Ducha
http://z-pogranicza.blogspot.com

Przed nami jeszcze jeden punkt spaceru: kościół św. Anny i klasztor franciszkanów. Dawniej w miejscu klasztoru znajdował się zamek, który jednak po wybudowaniu nowej siedziby starosty,  przeszedł w ręce zakonników i został przebudowany w 1642 r. Dowodem tego są m.in. wielkie drzwi zamkowe ozdobione orłami jagiellońskimi z XVI w. Przy klasztorze znajduje się kościół św. Anny, barokowy, lecz skromny, gdyż budowany zgodnie z zasadami franciszkanów. Od strony południowej do klasztoru przylega klasycystyczna kapliczka oraz wał ziemny, usypany w czasie potopu szwedzkiego. Klasztor otaczają także XVII-wieczne mury z kilkudziesięcioma otworami strzelniczymi.

Kościół św. Anny z klasztorem franciszkanów http://www.mojamalopolska.pl

Kościół św. Anny z klasztorem franciszkanów
http://www.mojamalopolska.pl

Wnętrze Kościoławww.beskid-niski-pogorze.pl

Wnętrze Kościoła
www.beskid-niski-pogorze.pl

Średniowieczne, zabytkowe miasteczko nad Ropą to godna polecenia lokalizacja nie tylko dla miłośników historii. Liczne, cenne zabytki i unikatowe, dobrze zachowane fragmenty fortyfikacji wyróżniają to Biecz na tle Małopolski.

Trasa na portalu Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/35

Trasa na portalu Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/35

Teraz, z naszą starannie przygotowaną trasą na Twoim smartfonie masz pewność, że zobaczysz wszystko, co najważniejsze! Już dziś ściągnij aplikację Just Walk About
i poznawaj Mały Kraków!

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/35

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout/

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Nowy Sącz – u podnóża Beskidów

Położony w malowniczej Kotlinie Sądeckiej, u stóp Beskidu Sądeckiego
i Wyspowego
, Nowy Sącz jest głównym ośrodkiem turystyki Sądecczyzny.

To niezwykle zielone miasto jest jednym z trzech największych pod względem powierzchni i ludności miast Małopolski i jednocześnie, wbrew nazwie, jednym
z najstarszych
w regionie. Najbardziej zabytkowa część miasta z 1292 r.  położona jest
w widłach Dunajca i Kamienicy i właśnie tamtędy wiedzie nasza trasa.

Panorama Nowego Sącza http://www.fotodominik.pl

Panorama Nowego Sącza
http://www.fotodominik.pl

Zwiedzanie Nowego Sącza zaczynamy od reprezentacyjnej ulicy Jagiellońskiej, który jest częścią dawnego traktu węgierskiego, biegnącego przez całe miasto. Ulica została obudowana gmachami państwowymi oraz dwu- i trzykondygnacyjnymi kamienicami
z eklektycznymi, secesyjnymi i modernistycznymi fasadami. Deptak jest jedną
z ulubionych ścieżek spacerowych odwiedzających Nowy Sącz oraz mieszkańców miasta.

Deptak ulicy Jagiellońskiej Źródło: http://www.fotodominik.pl/index.php/krajobrazy/malopolska/nowy-sacz

Deptak ulicy Jagiellońskiej
Źródło: http://www.fotodominik.pl/index.php/krajobrazy/malopolska/nowy-sacz

Na rogu elewacji dawnej Komunalnej Kasy Oszczędności w 1910 r., w 500. rocznicę bitwy pod Grunwaldem, ustawiony został pomnik Władysława Jagiełły. Obelisk zdemontowany w czasie II w. św. przez Niemców ocalał dzięki pracownikowi KKO, który pociął go na 3 części i schował w piwnicy, dzięki czemu mógł on powrócić na swoje miejsce po wojnie.

Kamienica "Pod Jagiełłą" z pomnikiem Władysława Jagiełły http://twojsacz.pl

Kamienica „Pod Jagiełłą” z pomnikiem Władysława Jagiełły
http://twojsacz.pl

Dochodząc do rynku, skręcimy jeszcze w ulicę Lwowską, aby obejrzeć z bliska Dom Gotycki, zwany też Kanonicznym. Jest to jednopiętrowy, kamienny budynek,
z elementami ceglanymi, pochodzący z przełomu XV/XVI w. Do końca XVIII w. był własnością kolegiaty św. Małgorzaty, później sprywatyzowany przez Austriaków
i przywrócony parafii w latach ‘90-tych, a obecnie udostępniony na potrzeby Muzeum Okręgowego. Do stałych ekspozycji muzeum należą: sztuka cechowa od XIV w., wystawa poglądowa: Zamek Królewski w Nowym Sączu, galeria portretów burmistrzów Nowego Sącza od 1870 – 1914 r., dawna sztuka ludowa XVIII – pocz. XX w. oraz sztuka cerkiewna.

Dom Gotyckiwww.visitmalopolska.pl

Dom Gotycki
www.visitmalopolska.pl

Muzeum Okręgowe w Domu Gotyckim http://www.nowysacz.pl

Muzeum Okręgowe w Domu Gotyckim
http://www.nowysacz.pl

Nowosądecki  rynek tworzy wraz z wybiegającymi od niego pod kątem prostym ulicami zabytkowy, średniowieczny układ miasta. Rynek otoczony jest kamieniczkami, zamieszkanymi niegdyś przez bogatych mieszczan. Na szczególną uwagę zasługuje Nowy Ratusz, wybudowany w stylu eklektycznym, z przewagą neorenesansu
i neobaroku
. Jest to już trzeci ratusz w historii miasta – poprzedni z XV w. spłonął
w pożarze, a jeszcze wcześniejszy – uległ ruinie.

Nowy Ratusz w Nowym Sączumapio.net

Nowy Ratusz w Nowym Sączu
mapio.net

Z ratuszem wiąże się postać burmistrza Romana Sichrawy, uznawanego przez mieszkańców za bohatera, ze względu na postawę w czasie zajęcia miasta przez Niemców
w 1939 r. Na żądanie Gestapo, aby wpisać na listę nazwiska 10 zakładników, którzy mieliby gwarantować swoim życiem bezpieczny pobyt wojski niemieckich w Nowym Sączu, burmistrz wpisał… 10 razy własne nazwisko.

Burmistrz Roman Sichrawa http://www.fundacjatop.pl

Burmistrz Roman Sichrawa
http://www.fundacjatop.pl

Stosunkowo nową atrakcją na rynku jest natomiast multimedialna fontanna
z pomnikiem Jana Pawła II
, znajdująca się tuż obok ratusza. Oprócz tego, że jest podświetlana po zmroku, fontanna wygrywa melodie – 5 min po każdej pełnej godzinie oraz 4 razy dziennie, o godzinach 8, 12, 16 i 20 wygrywa 20 minutowy program.

Multimedialna fontanna z pomnikiem Jana Pawła II http://www.garnek.pl

Multimedialna fontanna z pomnikiem Jana Pawła II
http://www.garnek.pl

Gdy już zwiedzimy rynek, trasa zaprowadzi nas pod górującą nad miastem Bazylikę Kolegiacką Św. Małgorzaty. Jest to XV-wieczna budowla o gotyckiej formie
i wyposażeniu z tejże epoki. W środku znajduje się m.in. cenny trzykondygnacyjny ołtarz główny z XV-wiecznym wizerunkiem Prawdziwego Oblicza Pańskiego.
We wnętrzu Bazyliki znajdziemy także polichromię z 1360 r., przedstawiającą Ostatnią Wieczerzę i Opłakiwanie, umieszczoną na lewym filarze zabytkowego chóru, skrywającego potężne organy.

Bazylika Kolegialna Św. Małgorzatyhttp://www.gdziebylec.pl

Bazylika Kolegialna Św. Małgorzaty
http://www.gdziebylec.pl

Bazylika św. Małgorzaty w Nowym Sączuwww.polskiekrajobrazy.pl

Bazylika św. Małgorzaty w Nowym Sączu
www.polskiekrajobrazy.pl

Na naszej trasie, prowadzącej uliczkami Starego Miasta, znajduje się jeszcze jeden kościół – Ducha Świętego wraz z klasztorem jezuitów. Świątynia została wzniesiona
w 1360 r. w stylu gotyckim, a klasztor, początkowo należący do oo. norbertanów, ufundował sam król Jagiełło. Najcenniejszym zabytkiem w kościele jest XV-wieczne prezbiterium z wizerunkiem Matki Boskiej Pocieszenia, namalowanym w 1568 r. przez nieznanego malarza i uważanym za jeden z najpiękniejszych obrazów Matki Boskiej.

Kościół Ducha Świętego http://ziemiasadecka.info

Kościół Ducha Świętego http://ziemiasadecka.info

Wnętrze Kościoła Ducha Świętego w Nowym Sączuwikimapia.org

Wnętrze Kościoła Ducha Świętego w Nowym Sączu
wikimapia.org

Prezbiterium kościoła Ducha Świętego http://irart.pl

Prezbiterium kościoła Ducha Świętego
http://irart.pl

Kolejnym interesującym obiektem w Nowym Sączu jest zespół poklasztorny franciszkanów. Klasztor został ufundowany przez króla Wacława II już w 1297 roku,
tj. 5 lat po powstaniu miasta. Wraz z kościołem i wieżą był on elementem miejskich murów obronnych. Do dziś zachowały się dwa skrzydła zabudowań poklasztornych
z wieżą oraz pochodząca z XV w. kaplica Przemienienia Pańskiego
z charakterystycznym kopułowym dachem, pełniąca obecnie funkcję zboru ewangelicko-augsburskiego.

Kościół ewangelicko-augsburski w Nowym SączuŹródło: historia.luter2017.pl

Kościół ewangelicko-augsburski w Nowym Sączu
Źródło: historia.luter2017.pl

W krajobraz i historię Nowego Sącza wpisana jest także żydowska synagoga, zwana też bożnicą. Została ona wzniesiona w XVIII w. w pobliżu murów miejskich, w centrum istniejącej wówczas dzielnicy żydowskiej. Żydzi otrzymali przywilej budowy synagogi, nie mogła jednak ona wysokością przekraczać najniższego kościoła w mieście, dlatego jej mury mają tylko 8 m. W 1889 r. synagogę odwiedził Stanisław Wyspiański, wykonując szkice jej wnętrza. Pięć lat później synagoga spłonęła doszczętnie w pożarze obejmującym większą część miasta, jednak jej mury ocalały dzięki solidnej konstrukcji. Odbudowana w stylu mauretańskim i neoromańskim, służyła jako dom modlitwy do II w. św., kiedy okupant niemiecki zajął synagogę, dewastując ją i przerabiając na magazyn.

Synagoga w Nowym Sączu, zwana także GrodzkąŹródło: www.fotodominik.pl

Synagoga w Nowym Sączu, zwana także Grodzką
Źródło: www.fotodominik.pl

Odzyskana po wojnie, synagoga została przekazana miastu i w jej wnętrzu urządzono Galerię Sztuki „Dawna Synagoga” gdzie organizowane są wystawy dorobku artystycznego mieszkańców Nowego Sącza. W przedsionku znajduje się stała ekspozycja pt. „Byli wśród nas”, poświęcona wojennym losom żydów.

Galeria sztuki "Dawna Synagoga" http://www.nowysacz.pl

Galeria sztuki „Dawna Synagoga”
http://www.nowysacz.pl

Nasz spacer kończymy w parku miejskim, w miejscu, gdzie niegdyś znajdował się najważniejszy obiekt w mieście – Zamek Królewski. Wzniesiony w XIV w. na skarpie
w północno-zachodnim narożniku ówczesnego miasta, stanowił element obronnej fortyfikacji. W latach swojej świetności gościł wielu monarchów i pretendentów do tronu, m.in. Ludwika Węgierskiego, podążającego do Krakowa, aby zostać królem Polski, Jadwigę Andegaweńską – późniejszą królową Polski oraz Władysława Jagiełło.

W kolejnych latach zamek miał mniej szczęścia i popadł  w ruinę kolejno po potopie szwedzkim, pożarze i katastrofalnej powodzi podmywającej skarpę, wskutek której obsunęło się całe zachodnie skrzydło. Do dziś zachowały się renesansowa Baszta Kowalska oraz fragment murów obwodowych z attykami.

Pozostałości Zamku Królewskiego http://www.polskaniezwykla.pl

Pozostałości Zamku Królewskiego
http://www.polskaniezwykla.pl

Nowy Sącz, perełka Ziemi Sądeckiej, ze względu na swoją długą i bogatą historię, wielość zabytków architektury bez wątpienia należy do najciekawszych punktów na mapie Małopolski. Uroku temu zabytkowemu miastu dodaje malownicze położenie u podnóża Beskidów i zaskakująca ilość zieleni. Poznaj to niezwykłe miejsce z naszą starannie przygotowaną trasą, już dziś ściągnij na swojego smartfona aplikację Just Walk About!

Trasa po Nowym Sączu z Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/36

Trasa po Nowym Sączu z Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/36

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/36

just-walk-about-9-l-280x280

 

Polub Nas na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

Artykuł przygotowała,
Ela Koulechov

 

 

Opublikowano Europa, Polska | 1 komentarz

Praktyczny Poradnik

Praktyczny Poradnik po portalu Just Walk About.

Just Walk About

Link do portalu: http://justwalkabout.pl
Polub Nas także na Facebooku! https://www.facebook.com/Justwalkabout/

Zespół Just Walk About.

 

Opublikowano Europa, Polska, Reszta świata | Skomentuj

Jędrzejów – miasto zegarów słonecznych

W województwie świętokrzyskim, na skrzyżowaniu dróg nr 78 i nr 7, 38 km na południowy Zachód od Kielc – leży niewielkie, 16-tysięczne miasteczko Jędrzejów.
Ta niepozorna na pierwszy rzut oka miejscowość nad rzekami Brzeźnicą i Jasionką skrywa w sobie jednak unikatowy na skalę europejską, a nawet światową, skarb – kolekcję zegarów słonecznych i starodruków astronomicznych. Z tych też zegarów słynie Jędrzejów, choć nie tylko one zasługują tu na uwagę. No, ale po kolei.

Trasa po Jędrzejowie na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/39

Trasa po Jędrzejowie na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/39

Poznawanie Jędrzejowa zaczniemy od jego centrum kulturowego – Muzeum zegarów słonecznych im. Przypkowskich. Powstanie tego muzeum wiąże się bezpośrednio
z rodziną Przypkowskich, których korzenie sięgają średniowiecza.

W 1740 Józef Przypkowski, profesor astronomii i matematyki na Uniwersytecie Krakowskim (dziś: Jagiellońskim) zaprojektował zegar słoneczny, umieszczony na kościele mariackim w Krakowie. Obecne zbiory muzeum zawdzięczamy Feliksowi Przypkowskiemu (1872-1951), który jako wielki miłośnik astronomii i gnomiki (dziale astronomii zajmującej się konstrukcją zegarów słonecznych) sukcesywnie gromadził zegary słoneczne oraz literaturę dotyczącą ich budowy i historii.

Feliks Przypkowski (1872-1951) http://www.zabytki.pl

Feliks Przypkowski (1872-1951)
http://www.zabytki.pl

Jego syn Tadeusz (1905-77) kontynuował dzieło ojca, poszerzając kolekcję zegarów słonecznych a także sam tworząc ich liczne egzemplarze, z których siedem znalazło się nawet na obserwatorium w Greenwich. Muzeum po wojnie zostało przekazane państwu, dzięki czemu możemy dziś podziwiać jego pokaźne zbiory.

Państwowe Muzeum im. Przypkowskich http://www.naszafotografia.pl

Państwowe Muzeum im. Przypkowskich
http://www.naszafotografia.pl

W dziale zegarów słonecznych Muzeum zobaczymy wszystkie rodzaje zegarów słonecznych, jakie były konstruowane od XV w. Znajdziemy tu też rozmaite przyrządy do pomiaru czasu – klepsydry, zegary ogniowe i mechaniczne, a także przyrządy astronomiczne. Do najcenniejszych obiektów z tego działu należą zegar słoneczny, dzieło Erazma Habermela oraz zegar słoneczny z armatką.

Zegar słoneczny Erazma Habermelahttp://www.gimnazjum3grodzisk.pl

Zegar słoneczny Erazma Habermela
http://www.gimnazjum3grodzisk.pl

Wśród zegarów mechanicznych warto zwrócić uwagę na maleńki zegarek-pektoralik z kryształu górskiego, czy siedemnastowieczny wyrób paryski sygnowany nazwiskiem „Mahlet”, zegar wahadłowy sygnowany na mechanizmie „Gabier”, wykonany w Paryżu dla Jana Kazimierza. Możemy obejrzeć także popularny niegdyś w Polsce typ zegara stołowego, zwanego kaflowym ze względu na podobieństwo do kafla piecowego, bądź „żabą” z powodu szeroko rozstawionych nóżek.

Zegary wahadłowe w muzeum w Jędrzejowie http://www.photoblog.pl/maxmig

Zegary wahadłowe w muzeum w Jędrzejowie
http://www.photoblog.pl/maxmig

Interesujący jest także dział starodruków, z których najcenniejsze jest wydanie dzieła Kopernika „De revolutionimbus orbium coelestium” z 1566 r., a także egzemplarze z autografami Heweliusza, Kartezjusza i Huyghensa. Część księgozbioru poświęcona gnomice uznawana jest za jedną z najcenniejszych kolekcji tego typu na świecie. Bogaty jest także zbiór grafik i ekslibrisów, liczący obecnie około 25.000 dzieł powstałych od XVI do XX w.

Bogate księgozbiory muzeum w Jędrzejowie http://www.polskiekrajobrazy.pl

Bogate księgozbiory muzeum w Jędrzejowie
http://www.polskiekrajobrazy.pl

W muzeum znajduje się także m.in. dział gastronomii z naczyniami, garnkami
i różnymi przyrządami z dawnych epok
, a także kolekcja pamiątek po Józefie Piłsudskim, który stacjonował ze swoim sztabem w Jędrzejowie ok. 1915 r, korzystając
z gościnności rodziny Przypkowskich.

Wnętrze muzeum https://historiamniejznanaizapomniana.wordpress.com/

Wnętrze muzeum
https://historiamniejznanaizapomniana.wordpress.com/

W zbiorach muzeum znajduje się także unikatowa, jedyna w Polsce kolekcja kurdybanów (garbowana, barwiona skóra intensywnie zdobiona tłoczeniami, złoceniami lub srebrzeniami oraz malowidłami).

Jedyna w Polsce kolekcja kurdybanów http://jakokiemsiegnac.blogspot.com

Jedyna w Polsce kolekcja kurdybanów
http://jakokiemsiegnac.blogspot.com

Wychodząc z muzeum zegarów słonecznych, nie zapominamy jednak o nich całkiem. Wspomniany Tadeusz Przypkowski, konstruktor zegarów słonecznych, umieścił także dwa w swojej rodzinnej miejscowości. Pierwszy z nich wisi na fasadzie rynku, nie tylko zdobiąc, ale i wskazując przechodniom godzinę z zaskakującą dokładnością.

Zegar słoneczny na ścianie rynku http://www.dioblina.eu

Zegar słoneczny na ścianie rynku
http://www.dioblina.eu

Drugi zegar słoneczny zdobi ścianę kaplicy św. Floriana przy kościele Św.  Trójcy. Sam kościół, budowany jako gotycki, utracił niestety swoją pierwotną formę po niefortunnych przebudowach. Z dawnego wystroju zachowały się w południowej kaplicy bocznej wspaniałe sklepienie sieciowe, ozdobione interesującą polichromią
z końca XVI w.
oraz brązowa chrzcielnica z poł. XV w., krucyfiks z początku XV w. i portal prowadzący z prezbiterium do zakrystii.

Zegar słoneczny na ścianie kaplicy św. Floriana http://www.garnek.pl

Zegar słoneczny na ścianie kaplicy św. Floriana
http://www.garnek.pl

Wnętrze kościoła pw. Św. Trójcy https://www.wrota-swietokrzyskie.pl

Wnętrze kościoła pw. Św. Trójcy
https://www.wrota-swietokrzyskie.pl

Jędrzejów to jednak nie tylko zegary słoneczne.
To także najstarsze w Polsce opactwo cystersów z 1140 r. Zakonnicy, słynący
z dobrej gospodarki rolnej, przybywając do miejscowości znanej wówczas jako Brzeźnica (od rzeki, nad którą jest położona), zbudowali tu zespół klasztorny z kościołem zwany „Morimondem mniejszym”. Ich prężna działalność (zbudowali szpital, prowadzili szkółki, posiadali młyny, tartak, hutę szkła i hodowlę ryb) przyczyniła się do uzyskania praw miejskich przez osadę, zwaną już wtedy Andreiowem.

W czasie zaborów zakon uległ kasacji przez władze rosyjskie, cystersi powrócili tu natomiast po II wojnie światowej. W architekturze zespołu klasztornego warto zwrócić uwagę na kościół o późnoromańskim zrębie, z modyfikacjami gotyckimi i barokowymi,
a w jego wnętrzu chociażby na organy z połowy XVIII w., bardzo dobrze zachowane, unikatowe na skalę europejską oraz późnobarokowy ołtarz główny z figurą Matki Bożej Wniebowziętej, otaczanej przez cystersów szczególną czcią. Warto także wiedzieć, że kaplica w kościele w Jędrzejowie jest jednocześnie sanktuarium bł. Wincentego Kadłubka, średniowiecznego biskupa i zakonnika. Znajdują się tu jego relikwie, a kopuła kaplicy pokryta jest scenami z jego życia.

Kościół w zespole klasztornym archiopactwa cystersów http://www.radio.kielce.pl

Kościół w zespole klasztornym archiopactwa cystersów
http://www.radio.kielce.pl

Organy w kościele przy klasztorze cystersów http://jedrzejow.travel

Organy w kościele przy klasztorze cystersów
http://jedrzejow.travel

Stolica zegarów słonecznych i dziedzictwo ich wybitnych twórców, kolebka polskich cystersów, ważny punkt na kulturalnej i historycznej mapie Polski. To właśnie Jędrzejów, do którego zdecydowanie warto zajrzeć, jadąc np. z Warszawy do Krakowa, lub poznając atrakcje regionu świętokrzyskiego. Spacer niedługi, jednak bogaty pod względem kulturowym, będzie łatwiejszy z naszą specjalnie przygotowaną trasą. Dlatego nie czekaj i już dziś ściągnij aplikację Just Walk About na swojego smartfona i poznawaj niezwykły Jędrzejów!

Jędrzejów - miasto zegarów słonecznych na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/39

Jędrzejów – miasto zegarów słonecznych na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/39

Poznaj trasę –> http://justwalkabout.pl/trasa/id/39

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout/

Zespół Just Walk About

 

Opracowała,
Ela Koulechov

 

 

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Wzdłuż Motławy w Gdańsku

Być w Gdańsku i nie przespacerować się Długim Pobrzeżem wzdłuż Motławy, nie zobaczyć Żurawia – symbolu miasta – to tak jak być w Sopocie i nie wejść na molo.

Gdańsk - Długie PobrzeżeŹródło: www.zatokapiekna.pl

Gdańsk – Długie Pobrzeże
Źródło: www.zatokapiekna.pl

Długie Pobrzeże jest to deptak nadwodny w samym sercu miasta, na Głównym Mieście, wzdłuż zachodniego brzegu Motławy, która uchodzi do Martwej Wisły. Dawniej ulica ta nazywana była Długim Mostem – przez wieki funkcjonowała bowiem jako niepołączone ze sobą drewniane platformy, służące do rozładunku statków. Dopiero w XVII wieku zostały połączone w jeden pomost, już wtedy tworząc niezwykłą atrakcję turystyczną. Poetka Jadwiga Łuszczewska w 1858 roku tak pisała o tym miejscu:

„Most nie rzucony przez rzekę, ale wzdłuż niej biegnący [...] wybudowany na palach pomost szeroki, tworzący po jednej stronie jakby ogromny chodnik zawsze pełen gwaru, obstawiony kramami, przy nim ciągle się mija statki i berlinki, tak na Motławie natłoczone, że z trudnością można wodę dojrzeć.”

Po II wojnie światowej odbudowane i wyłożone marmurowymi płytami, jako deptak jest popularnym miejscem spacerowym turystów i mieszkańców.

Zachodnie pobrzeże Motławy z Bramą Mariacką i Żurawiem Źródło: http://michal2237.flog.pl

Zachodnie pobrzeże Motławy z Bramą Mariacką i Żurawiem
Źródło: http://michal2237.flog.pl

Najbardziej charakterystycznym elementem architektury motławskiego pobrzeża są bramy wodne, którymi zakończone są uliczki Głównego Miasta, biegnące pod kątem prostym do pobrzeża. Nasz spacer zaczynamy od Zielonego Mostu – najstarszego mostu nad Motławą – oraz Bramy Zielonej, która jest nie tylko najstarszą, ale też największą bramą wodną w Gdańsku. Utrzymana jest ona w stylu manieryzmu niderlandzkiego, charakterystycznego dla architektury miasta. Brama Zielona miała służyć za tymczasową siedzibę królów przybywających do Gdańska, jednak nigdy żaden w niej nie zamieszkał. Obecnie mieści się tu Gdańska Galeria Fotografii w gdańskim oddziale Muzeum Narodowego.

Brama Zielona http://www.ergbudgd.pl

Brama Zielona http://www.ergbudgd.pl

Idąc dalej wzdłuż brzegu, napotykamy kolejne bramy wodne, których nazwy w większości pochodzą od ulic, które zamykają. Mamy więc Bramę Chlebnicką, Mariacką i Św. Ducha. Dwie pierwsze pochodzą z XV w. i zachowały swą gotycką formę, ostatnia natomiast  została odbudowana po zniszczeniach II wojny światowej. Najokazalsza Brama Mariacka, wzmocniona obronnymi wieżyczkami, jest obecnie używana przez Muzeum Archeologiczne.

Brama Mariacka http://kaszuby.wyjade.pl

Brama Mariacka
http://kaszuby.wyjade.pl

Brama ChlebnickaŹródło: galeria.trojmiasto.pl

Brama Chlebnicka
Źródło: galeria.trojmiasto.pl

Najbardziej znanym obiektem nad Motławą, symbolem morskiego charakteru miasta, jest oczywiście Brama Żuraw, zwana potocznie po prostu Żurawiem. Jest to okazały XV-wieczny dźwig portowy, najstarszy istniejący w Europie. Spalony po II wojnie światowej przez Armię Czerwoną, został jednak odbudowany i dziś można nie tylko podziwiać go z zewnątrz, ale też zwiedzić w środku, poznając zrekonstruowane pomieszczenia i mechanizm dźwigu.

Żuraw w GdańskuŹródło: kaszuby.wyjade.pl

Żuraw w Gdańsku
Źródło: kaszuby.wyjade.pl

Za Żurawiem Długie Pobrzeże przechodzi niepostrzeżenie w Rybackie Pobrzeże, przylegające bezpośrednio do Targu Rybnego. Historycznie było to miejsce gdzie handlowano rybami, zarówno na drewnianym pomoście jak i bezpośrednio
z przycumowanych do nabrzeża łodzi.

Rybackie Pobrzeże w 1908 r. http://gdansk.fotopolska.eu

Rybackie Pobrzeże w 1908 r.
http://gdansk.fotopolska.eu

Wzdłuż Rybackiego Pobrzeża również usytuowane są bramy wodne. Pierwszą z nich jest Brama Świętojańska, niestety zniszczona niemal doszczętnie w czasie działań wojennych i współcześnie odbudowana. Więcej szczęścia miała Brama Straganiarska, która zachowała najbardziej pierwotny kształt ze wszystkich bram wodnych Gdańska. Wyglądem przypomina bramy Chlebnicką i Mariacką i pochodzi z tego samego okresu. Jej charakterystycznym elementem są unikatowe, wykute w kamieniu herby Prus Królewskich, Polski i Gdańska, przedstawione w tzw. układzie (ukłonie) heraldycznym, widniejące od strony Motławy.

Herby na Bramie Straganiarskiej http://zabytki.ocalicodzapomnienia.eu

Herby na Bramie Straganiarskiej
http://zabytki.ocalicodzapomnienia.eu

Brama Straganiarska jest obecnie najbardziej na północ wysuniętą bramą wodną, choć dawniej istniała jeszcze Brama Tobiasza. Dalej na naszej trasie mijać będziemy pomnik kpt ż. w. Tadeusza Ziółkowskiego, legendarnego dowódcy polskiego, szkoleniowego żaglowca „Lwów”, kolebki polskich nawigatorów w okresie międzywojennym. Kapitan Ziółkowski został uwięziony w obozie koncentracyjnym po tym, jak odmówił zgody na wpłynięcie niemieckiego pancernika „Schleswig-Holstein”, a następnie rozstrzelany w 1940 r. przez Niemców.

Pomnik kpt ż. w. Tadeusza ZiółkowskiegoŹródło: www.panoramio.com

Pomnik kpt ż. w. Tadeusza Ziółkowskiego
Źródło: www.panoramio.com

Ostatnim punktem na naszej trasie, zamykającym Rybackie Pobrzeże, jest zabytkowa, gotycka Wieża Łabędź. Stanowi ona pozostałość po istniejącym tu niegdyś zamku krzyżackim. Po utracie funkcji obronnych została obudowana kamieniczkami, które jednak uległy zniszczeniu w czasie II w. ś., zostawiając basztę odsłoniętą. Obecnie odrestaurowana, stanowi charakterystyczny element Targu Rybnego. Z tego miejsca startują również tramwaje wodne.

Baszta Łabędź http://www.dioblina.eu

Baszta Łabędź
http://www.dioblina.eu

Nie bez powodu na co drugiej pocztówce z Gdańska, nie przedstawiającej Bazyliki Mariackiej, znajdziemy właśnie Pobrzeże Motławy. Jest ono bowiem symbolem portowego charakteru miasta, świadkiem jego historii, tej pokojowej, gospodarczej, rybackiej, ale też trudnej, wojennej. Gotycka i manierystyczna architektura harmonizuje
z  malowniczą rzeką, tworząc niepowtarzalny krajobraz.

Trasa wzdłuż Mołtawy w Gdańsku na Just Walk About

Trasa wzdłuż Mołtawy w Gdańsku na Just Walk About

Wybierz się na spacer wzdłuż Motławy z naszą trasą w aplikacji Just Walk About i poznaj Gdańsk z jego najładniejszej strony!

Link do trasy -> http://justwalkabout.pl/trasa/id/42

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout/

Zespół Just Walk About

 

Opracowała,
Ela Koulechov

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Uliczkami gdańskiej Starówki

Gdańsk PanoramaŹródło: www.ruszajsie.pl

Gdańsk Panorama
Źródło: www.ruszajsie.pl

Nazwa trasy jest trochę podchwytliwa, ponieważ w rzeczywistości prowadzi ona po uliczkach Głównego Miasta, które często jest mylone ze Starym. Bo choć Stare Miasto jest dzielnicą najstarszą, to jednak właśnie Główne Miasto rozkwitło jako centrum gospodarcze i kulturowe i do dziś pozostaje dzielnicą reprezentacyjną Gdańska, skupiającą najciekawsze obiekty. Ze względu na uproszczenie pojęciowe, na określenie głównej
i zabytkowej części miasta używa się nierzadko pojęcia „Starówka”, która tak pojmowana zajmuje czołowe miejsca we wszystkich rankingach najpiękniejszych polskich miast. Cóż, gdyby zrobić zestawienie „głównych miast”, pewnie Gdańsk byłby bezkonkurencyjny…

Główne MiastoŹródło: http://lovetotravel.pl/

Główne Miasto
Źródło: http://lovetotravel.pl/

Każdy spacer po gdańskim Głównym Mieście już sam w sobie jest atrakcją, nawet jeśli nie zdecydujemy się na zwiedzanie licznych zabytków w środku. Sposobów na odkrywanie starych uliczek jest pewnie tyle, co zwiedzających. Poniższa trasa jest jednym z nich, prowadząc nas przez ulice Głównego Miasta i zahaczając o właściwe Stare Miasto, które również ma swój niepowtarzalny urok.

Stare MiastoŹródło: touristpointgdansk.pl

Stare Miasto
Źródło: touristpointgdansk.pl

Spacer zaczniemy od ulicy Piwnej, na początek oglądając się za siebie i podziwiając główną fasadę Wielkiej Zbrojowni, zwanej też arsenałem. XVII-wieczny budynek
z holenderskiej czerwonej cegły przyciąga wzrok bogatymi zdobieniami oraz dwiema ośmiobocznymi wieżyczkami, zwieńczonymi hełmami.

Fasada Wielkiej Zbrojowni od ulicy Piwnej Źródło: http://www.panoramio.com/

Fasada Wielkiej Zbrojowni od ulicy Piwnej
Źródło: http://www.panoramio.com/

Obecna ulica Piwna, dawniej zwana Piekarską, następnie Chlebową, ciągnęła się niegdyś aż do Motławy. Później jednak została podzielona na dwie części: dolna część odziedziczyła nazwę Chlebowa (dziś: Chlebnicka), a część górna zyskała miano Jopejskiej – od jopejskiego piwa produkowanego przez browarników zamieszkujących przy tej ulicy, obecnie zwaną Piwną. Po obu stronach deptaka wznoszą się zabytkowe kamienice, należące niegdyś do bogatych gdańszczan. Pod numerem 1 podziwiamy bogato zdobioną fasadę Domu Endenów, przy Piwnej 8 mieściła się do 1945 roku drukarnia Wedla, w której zostało wyprodukowane pierwsze polskie Abecadło, a nr 25 do dom rodzinny słynnego malarza Jana Karola Schultza. Deptak ulicy Piwnej stanowi jedną
z ulubionych tras spacerowych zarówno turystów, jak i mieszkańców,
a niezliczone restauracje i kawiarenki zapraszają o każdej porze roku.

Ulica Piwna widok od strony zachodniejŹródło: www.gedanopedia.pl

Ulica Piwna widok od strony zachodniej
Źródło: www.gedanopedia.pl

Przez cały czas spaceru ulicą Piwną towarzyszy nam widok potężnej, gotyckiej wieży Bazyliki Mariackiej, której chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Ta największa na świecie budowla ceglana, górująca zdecydowanie nad konturem Gdańska, pomimo burzliwej historii cudem zachowała historyczną formę. Wewnątrz świątyni znajduje się wiele dzieł średniowiecznych (między innymi: Pietà, Piękna Madonna Gdańska, ołtarz Św. Barbary, Ołtarz Koronacji Marii, zegar astronomiczny czy Tablica Dziesięciorga Przykazań, a także nowsze (XVI-XVIII w.) obrazy i epitafia.

Kościół Mariacki w GdańskuŹródło: gdansk.lovetotravel.pl

Kościół Mariacki w Gdańsku
Źródło: gdansk.lovetotravel.pl

Średniowieczna Pietà w Bazylice MariackiejŹródło: http://fotoforum.gazeta.pl

Średniowieczna Pietà w Bazylice Mariackiej
Źródło: http://fotoforum.gazeta.pl

Jeśli nie mamy lęku wysokości, obowiązkowo należy wejść na wieżę o wysokości 82 m, aby z tarasu widokowego, na który prowadzi 412 stopni, podziwiać panoramę Gdańska, a także Sopot, Gdynię, Zatokę Gdańską i Żuławy Wiślane.

Widok z wieży Bazyliki MariackiejŹródło: gdansk.fotopolska.eu

Widok z wieży Bazyliki Mariackiej
Źródło: gdansk.fotopolska.eu

Obchodząc Bazylikę od strony wschodniej i kierując się ku północy ulicą Podkamarską, po prawej stronie mijamy Kaplicę Królewskąjedyny obiekt barokowej architektury sakralnej na Głównym Mieście. Kaplica została wybudowana przy wsparciu Jana III Sobieskiego, który otoczył opieką mniejszość katolicką w protestanckim wtedy Gdańsku. Po lewej natomiast możemy rzucić okiem na Targ Chlebowy – miejsce, gdzie przez stulecia handlowano pieczywem (XV-XVIII).

Barokowa Kaplica Królewska z czasów króla Jana III SobieskiegoŹródło: http://www.gdansk4u.pl

Barokowa Kaplica Królewska z czasów króla Jana III Sobieskiego
Źródło: http://www.gdansk4u.pl

Przed kaplicą warto zwrócić uwagę na Fontannę Czterech Kwartałów, symbolizująca historyczne kwartały miasta – Szeroki, Wysoki, Rybacki i Kogi. W dzień w jej posadzce przegląda się Kaplica Królewska, a po zmierzchu tworzy ona efektowne widowisko wodno-świetlne. Fontanny strzegą cztery lwy – symbole Gdańska.

Fontanna Czterech KwartałówŹródło: jestemen.flog.pl

Fontanna Czterech Kwartałów
Źródło: jestemen.flog.pl

Po przekroczeniu ul. Św. Ducha wchodzimy na groblę, która jest częścią ciągu wałów łączących stare miasto z Bazyliką Mariacką. Jeszcze w XV w. były to tereny podmokłe – terasa zalewowa Motławy.  Dalej trasa prowadzi nas ulicami Szeroką i Tandeta, abyśmy mogli z bliska przyjrzeć się kościołowi św. Jana, utrzymanym w stylu gotyckim.
W jego wnętrzu znajdziemy jednak elementy wystroju z innych epok, z których najcenniejszy jest renesansowy ołtarz główny wykonany z piaskowca i marmuru.

Renesansowy ołtarz główny w kościele św. JanaŹródło: http://ibedeker.pl

Renesansowy ołtarz główny w kościele św. Jana
Źródło: http://ibedeker.pl

Od kościoła św. Jana wzięła nazwę ulica Świętojańska, istniejąca tu co najmniej od 1358 r., którą to skierujemy się na zachód, zmierzając ku Staremu Miastu. Na naszej trasie znajdzie się kolejna świątynia – dominikańska bazylika św. Mikołaja z klasztorem. Jest to jeden z najstarszych kościołów w mieście, wzniesiony u schyłku XII w.,
z bogatym wyposażeniem gotyckim, renesansowym, barokowym i rokokowym. Wybudowano go na skrzyżowaniu ważnych szlaków handlowych, z myślą o przybywających kupcach i żeglarzach, których św. Mikołaj jest patronem.

Bogato zdobione wnętrze kościoła św. Mikołaja Źródło: http://gdansk.fotopolska.eu

Bogato zdobione wnętrze kościoła św. Mikołaja
Źródło: http://gdansk.fotopolska.eu

Zakrzywioną ulicą Pańską udajemy się następnie na północ i po przekroczeniu Podwala Staromiejskiego możemy podziwiać historyczne Stare Miasto. Nasz wzrok przyciąga górująca ponad Starym Miastem bryła kościoła św. Katarzynynajstarszego kościoła parafialnego w Gdańsku, pochodzącego z XII w. Majestatyczny wygląd świątynia zawdzięcza m.in. wieży z pięknym barokowym hełmem. od 1575 mieści w sobie carillon – instrument gry na dzwonach. Carillon ma 49 dzwonów, a jego masa wynosi 15 ton. Co godzinę wygrywana jest melodia w trybie pracy automatycznej a w każdy piątek o godzinie 11:00 odbywa się koncert grany ręcznie, wykonywany przez gdańskich artystów. Mieści się też tu Muzeum Zegarów Wieżowych.

Charakterystyczny hełm na wieży kościoła św. Katarzyny Źródło: http://www.trojmiasto.pl

Charakterystyczny hełm na wieży kościoła św. Katarzyny
Źródło: http://www.trojmiasto.pl

Na tyłach kościoła św. Katarzyny znajduje się kolejna zabytkowa świątynia – Bazylika św. Brygidy, należąca niegdyś do sióstr brygidek. Na uwagę zasługuje szczególnie piękne sklepienie w nawie głównej, a także liczne elementy patriotyczne, takie jak epitafia upamiętniające ofiary rzezi Wołyńskiej, żołnierzy Armii Krajowej, cichociemnych i drewniane krzyże z gdańskich stoczni z okresu strajków 1980
i 1988.

Przepiękne sklepienie w kościele św. Brygidy Źródło: http://www.polskaniezwykla.pl

Przepiękne sklepienie w kościele św. Brygidy
Źródło: http://www.polskaniezwykla.pl

Każda uliczka, kamienica i świątynia mogłaby opowiedzieć swoją własną, unikatową historię. Spacer po Głównym i Starym Mieście pozwala zanurzyć się w jego kulturze
i zrozumieć, dlaczego gdańska „Starówka” jest postrzegana jako jedna z najpiękniejszych
w Polsce. Kiedy raz poznasz urok tego wspaniałego miasta, z pewnością będziesz chciał tu wrócić! A może już poznałeś i odwiedzasz serce Trójmiasta po raz kolejny, lub jesteś jego szczęśliwym mieszkańcem? W każdym przypadku warto skorzystać z naszej trasy, aby uczynić spacer łatwiejszym i nie przegapić ważnych punktów.

Just Walk About: http://justwalkabout.pl/trasa/id/41

Just Walk About: http://justwalkabout.pl/trasa/id/41

Już dziś ściągnij aplikację Just Walk About na swojego smartfona i ciesz się niepowtarzalnym spacerem!

Kliknij aby poznać trasę -> http://justwalkabout.pl/trasa/id/41

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout/

Zespół Just Walk About

 

Opracowała,
Ela Koulechov

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Cystersi z Sulejowa

Opactwo CystersówŹródło: www.wsiodle.lodzkie.pl

Opactwo Cystersów
Źródło: www.wsiodle.lodzkie.pl

15 km na wschód od Piotrkowa Trybunalskiego, nad rzeką Pilicą, leży niewielkie miasteczko – Sulejów. Współcześnie ma ono niewielkie znaczenie gospodarcze, może jednak pochwalić się bogatą i ciekawą historią. Pierwsze wzmianki o Sulejowie pochodzą z 1145 roku, kiedy ulokowano tu osadę książęcą z komorą celną na skrzyżowaniu szlaków handlowych ciągnących z Kazimierza nad Wisłą do Wielkopolski i znad morza na tereny dzisiejszych Węgier. Po 32 latach książę Kazimierz Sprawiedliwy sprowadził tu zakon Cystersów, znanych nie tylko ze swojej pobożności, ale też doskonałej gospodarki i kultury rolnej. Zakonnicy wybudowali oratorium, które następnie przekształcili pod okiem włoskiego architekta Simona w trójnawowy kościół p.w. Najświętszej Marii Panny oraz św. Tomasza Kanterberyjskiego. Wzniesiono również wschodnie skrzydło klasztoru, które jednak zostało spalone w 1259 r. podczas najazdu Tatarów, którzy często napadali na ziemie polskie w XIII wieku, siejąc spustoszenie.

Opactwo CystersówŹródło: www.propertydesign.pl

Opactwo Cystersów
Źródło: www.propertydesign.pl

Pod koniec XIV wieku rozpoczęto fortyfikację obiektu. Wzniesiono wieżę opacką oraz wieżę mauretańską wraz z południowym odcinkiem muru, a od północy mur kurtynowy, który jednak nie zachował się do naszych czasów. Wybudowano też budynki gospodarcze: owczarnię i słodownię oraz tzw. składzik.

Kościół pw. św. Tomasza KanterberyjskiegoŹródło: http://piotrkowtrybunalski.naszemiasto.pl

Kościół pw. św. Tomasza Kanterberyjskiego
Źródło: http://piotrkowtrybunalski.naszemiasto.pl

Kolejny najazd tatarski w 1431 r. spowodował przyspieszenie prac służących umocnieniu obiektu warownego i rozbudowanie go ku północy i w kierunku północno-wschodnim. Wzniesiono wówczas wieżę muzyczną i attykową, a także dwie wieże bramne: krakowską i rycerską. Około 1530 zakończono prace przy budowie południowego skrzydła klasztornego, do którego kilkadziesiąt lat później dostawiono skrzydło zachodnie. Na tym jednak rozbudowa się nie zakończyła, bowiem na przełomie XVI
i XVII wieku wzniesiono w południowej części obiektu pałac opacki, do wieży opackiej dostawiono arsenał, a do ówczesnej owczarni – przybudówkę pełniącą funkcję składu, obecnie służącą za plebanię.

Wieża muzyczna Źródło: http://polskaniezwykla.pl

Wieża muzyczna
Źródło: http://polskaniezwykla.pl

Wraz z rozwojem sztuki wojennej, dawne fortyfikacje nie były już w stanie zapewnić bezpieczeństwa, dlatego w XVIII w. część murów rozebrano, a w oparciu o fragmenty północne wybudowano pomieszczenia gospodarcze, takie jak gorzelnia, browar, magazyny, młyn oraz spichrze.

Północny fragment murów z wieżą krakowską (w głębi) i attykowąŹródło: http://mapio.net

Północny fragment murów z wieżą krakowską (w głębi) i attykową
Źródło: http://mapio.net

Na nieszczęście dla zakonu, w 1790 r. wybuchł pożar, który częściowo zniszczył kościół
i klasztor. Dodatkowo, odbudowa klasztoru została przerwana przez likwidację zakonu
w 1819 r. Obiekt klasztorny przeszedł na skarb państwa, a następnie z braku odpowiedniej opieki, a także po kolejnych pracach rozbiorowych (m.in. zlikwidowano klasztor, pałac)
i pożarach, podupadł.

Budynek arsenału z wieżą opackąŹródło: http://moim-zdaniem-i-okiem.blog.onet.pl

Budynek arsenału z wieżą opacką
Źródło: http://moim-zdaniem-i-okiem.blog.onet.pl

Dopiero w 1923 r., po spłonięciu w pożarze dachu kościoła, rozpoczęły się powolne prace rekonstrukcyjne, które trwają do dziś. Największe prace nad przywróceniem dawnego blasku klasztornym zabudowaniom wykonano w latach 1973-86, oraz po powrocie oo. Cystersów w 1986 r. Odbudowano m.in. budynki gospodarcze, które przekształcono
w zespół hotelowy.

Hotel „Podklasztorze” w zaadaptowanych i zrekonstruowanych budynkach gospodarczychŻródło: http://www.terenyinwestycyjne.info

Hotel „Podklasztorze” w zaadaptowanych i zrekonstruowanych budynkach gospodarczych
Żródło: http://www.terenyinwestycyjne.info

Obecnie zespół klasztorny opactwa Cystersów w Sulejowie to jeden z najpiękniejszych
i najlepiej zachowanych
(obok Jędrzejowa, Koprzywnicy oraz Wąchocka) obiektów pocysterskich w tej części Europy. W bardzo dobrym stanie przetrwał późnoromański kościół, zachowując wszystkie swoje cechy konstrukcyjne i dużą część oryginalnych detali architektonicznych. Okazale prezentuje się zwłaszcza fasada zachodnia z ozdobnym portalem i oknami w formie rozety.

Zachodnia fasada kościoła romańskiego z ozdobnym portalem i rozetąŹródło: http://fotoforum.gazeta.pl

Zachodnia fasada kościoła romańskiego z ozdobnym portalem i rozetą
Źródło: http://fotoforum.gazeta.pl

Z dawnego budynku klasztornego pozostał kapitularz z pięknym sklepieniem krzyżowo-żebrowym i fragmentem gotyckiego krużganka z XV wieku  oraz wschodnie skrzydło. Zachowane lub zrekonstruowane zostały także wszystkie wieże, a także składzik i owczarnia. Ponadto na terenie opactwa znajdują się ruiny skrzydła południowego i zachodniego, ruina pałacu i dawnej plebanii oraz relikty młyna konnego.

Sklepienie krzyżowo-żebrowe w kapitularzuŹródło: https://paweltrzezwinski.wordpress.com

Sklepienie krzyżowo-żebrowe w kapitularzu
Źródło: https://paweltrzezwinski.wordpress.com

Wstęp na teren opactwa jest bezpłatny, na terenie zespołu klasztornego funkcjonuje także muzeum, które jest otwarte po wcześniejszym umówieniu.

Współczesny plan opactwaŹródło:  http://www.zamkipolskie.com

Współczesny plan opactwa
Źródło: http://www.zamkipolskie.com

1. Kościół 2. Wschodnie skrzydło klasztorne 3. Ruina skrzydła południowego 4. Ruina skrzydła zachodniego 5. Wieża rycerska 6. Wieża attykowa 7. Wieża krakowska 8. Wieża muzyczna 9. Wieża opacka 10. Arsenał 11. Ruina pałacu opackiego 12. Wieża mauretańska 13. Składzik 14. Owczarnia 15. Obecna plebania 16. Ruina dawnej plebanii 17. Relikty młyna konnego 18. Hotel – dawne zabudowania gospodarcze, adaptowane i rekonstruowane.

Opactwo Cystersów w Sulejowie to perełka architektury warownej w tej części Polski. Zespół klasztorny opowiada dzieje nie tylko zespołu klasztornego, ale także całego regionu. Zrekonstruowane i ciągle rewitalizowane budowle stanowią nie lada atrakcję nie tylko dla miłośników historii, niejako przenosząc odwiedzających w czasie. Dlatego nie czekaj i już dziś pobierz na swojego smartfona starannie przygotowaną trasę w aplikacji Just Walk About, z którą zwiedzanie będzie niezwykle łatwe i przyjemne!

Cystersi z Sulejowa na Just Walk AboutŹródło: http://justwalkabout.pl/trasa/id/43

Cystersi z Sulejowa na Just Walk About
Źródło: http://justwalkabout.pl/trasa/id/43

Link do trasy Cystersi z Sulejowa na portalu Just Walk About: 
http://justwalkabout.pl/trasa/id/43

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout/

Zespół Just Walk About

 

Opracowała,
Ela Koulechov

 

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Ostrów Tumski we Wrocławiu

Otoczony zewsząd wodami Odry, urokliwy Ostrów Tumski jest miejscem obowiązkowym na szlaku odwiedzających stolicę Dolnego Śląska. Jest to bowiem kolebka Wrocławia – najstarsza część miasta, będąca w X stuleciu siedzibą pierwszych Piastów. Wyspa (staropolski: ostrów) została usypana przez liczne odnogi Odry. Dawniej z lądem łączyły ją tylko mosty, lecz po zdobyciu Wrocławia w 1807 r. przez wojska napoleońskie, zasypano jedną z odnóg Odry, dzięki czemu Ostrów został włączony do stałego lądu, a wyspą pozostał tylko z nazwy.

Panorama Ostrowa TumskiegoŹródło: http://www.fotopanoramy.pl

Panorama Ostrowa Tumskiego
Źródło: http://www.fotopanoramy.pl

Naszą trasę rozpoczynamy spacerem wzdłuż lewego brzegu Odry Górnej, malowniczym bulwarem Xawerego Dunikowskiego. Została tu utworzona Promenada Staromiejska, której jednym z elementów jest punkt widokowy na Wzgórzu Polskim. Przed 1807 rokiem istniał tu Bastion Ceglarski – fragment fortyfikacji miasta, po którym dziś widoczne są jedynie pozostałości, wpisane do rejestru zabytków, lecz oczekujące ciągle na rewitalizację.

Pozostałości Bastionu CeglarskiegoŹródło: http://www.fluidi.pl

Pozostałości Bastionu Ceglarskiego
Źródło: http://www.fluidi.pl

Przechadzając się promenadą podziwiamy widok Ostrowa Tumskiego na drugim brzegu rzeki, z górującą nad nim katedrą Św. Jana Chrzciciela. Zanim jednak tam dojdziemy, przechodzimy przez Most Piaskowy, swą nazwę zawdzięczający Wyspie Piasek, którą łączy z lądem. Odnowiony, stosunkowo wąski most stanowi fragment najstarszej wrocławskiej przeprawy przez Odrę. Ciekawostką jest funkcjonowanie w XVII w. na Śląsku tzw. wrocławskiej mili, którą mierzono właśnie od Mostu Piaskowego i dawniej istniejącej Bramy Piaskowej do Psiego Pola (ok. 6700 m przez Wyspę Piaskową, Ostrów Tumski
i podmiejskie trakty).

Most Piaskowy Źródło: http://wrocek.blox.pl

Most Piaskowy
Źródło: http://wrocek.blox.pl

Na Wyspie Piaskowej na szczególną uwagę zasługuje kościół Najświętszej Marii Panny na Piasku, od którego wyspa wzięła swą nazwę. Ta gotycka budowla (wzniesiona na miejscu dawnego kościoła romańskiego) jest świadkiem II wojny światowej i zniszczeń, które ona pozostawiła. W oknach znajdują się nowe witraże, wstawione w czasie odbudowy świątyni, a przy filarach ustawione są drewniane ołtarze pochodzące ze zniszczonych śląskich kościołów.

Ciekawym elementem jest barokowa kaplica św. Krzyża z 1666 r., będąca najstarszym we Wrocławiu obiektem z tej epoki. Interesującym obiektem jest także… ruchoma szopka, która oprócz tradycyjnego okresu Bożego Narodzenia, posiada także swoją letnią ekspozycję. Bogactwo ozdób, wielość elementów oraz skomplikowany mechanizm przyciąga turystów przez cały rok.

Ruchoma szopka w Kościele NMP Na PiaskuŹródło: http://www.wroclaw-effatha.pl

Ruchoma szopka w Kościele NMP Na Piasku
Źródło: http://www.wroclaw-effatha.pl

Żegnając Wyspę Piasek, udajemy się na Ostrów Tumski, przechodząc przez Most Tumskizwany inaczej mostem zakochanych, ze względu na mnogość kłódek przypinanych przez pary na znak wiecznej miłości.

Most TumskiŹródło: http://santu.bloog.pl

Most Tumski
Źródło: http://santu.bloog.pl

Najbardziej reprezentacyjnym fragmentem Ostrowa Tumskiego jest ulica Katedralna, prowadząca od Mostu Tumskiego do katedry i Placu Katedralnego. Idąc od strony mostu, po lewej stronie widzimy gotycki kościółek św. Piotra i Pawła, a za nim późnobarokowy gmach dawnego sierocińca z XVII w. Dalej podziwiamy liczne pałace
i kamienice
, należące do kościelnych instytucji. Ich charakter wynika z faktu, że od XIV wieku to właśnie władza kościelna sprawowała jurysdykcję nad wyspą. Ciekawostką jest,
że w domu nr 7 mieszkał kiedyś Mikołaj Kopernik.

Ulica KatedralnaŹródło: http://www.skyscrapercity.com

Ulica Katedralna
Źródło: http://www.skyscrapercity.com

Charakterystycznym elementem krajobrazu katedralnego traktu jest postawiony u jego początku pomnik św. Jana Nepomucena. Ten XIV-wieczny czeski święty znany jest przede wszystkim z bycia orędownikiem w czasie powodzi, co jest nie bez znaczenia dla Wrocławia, który był wielokrotnie zalewany przez Odrę (najbardziej katastrofalna powódź naszych czasów to ta z 1997 r.).

Pomnik św. Jana NepomucenaŹródło: http://kalisz.liszewski.info

Pomnik św. Jana Nepomucena
Źródło: http://kalisz.liszewski.info

Ulicą Katedralną dochodzimy do Placu Katedralnego z Archikatedrą św. Jana Chrzciciela – najokazalszą budowlą na Ostrowie Tumskim, widoczną z daleka i górującą nad całym miastem. Pierwsza katedra gotycka została wzniesiona w tym miejscu już w 1000 r., jednak obecny gmach to już czwarta katedra, odbudowana po wielorakich zniszczeniach. Pozostały w niej jednak liczne zabytkowe elementy, takie jak prezbiterium z XIII w., ołtarz Wita Stwosza, a także przylegające do katedry barokowe kaplice św. Elżbiety (XVII w.) i Bożego Ciała (tzw. Elektorska, XVIII w.) oraz gotycka kaplica mariacka (XIV w.).

Wnętrze Archikatedry św. Jana ChrzcicielaŹródło: http://www.szlakikulturowe.dolnyslask.pl

Wnętrze Archikatedry św. Jana Chrzciciela
Źródło: http://www.szlakikulturowe.dolnyslask.pl

Z XV-wiecznej, 96-metrowej wieży katedry można dodatkowo podziwiać panoramę Wrocławia i okolic.

Widok z wieży Archikatedry św. Jana ChrzcicielaŹródło: http://victorius71.flog.pl

Widok z wieży Archikatedry św. Jana Chrzciciela
Źródło: http://victorius71.flog.pl

W czasie zwiedzania Ostrowa Tumskiego warto wiedzieć jeszcze jedno. Otóż codziennie po zmierzchu, niezależnie od pogody, przez cały rok, obserwuje się tu niecodzienne w naszych czasach zjawisko. Po uliczkach Ostrowa snuje się postać w czarnej pelerynie i kapeluszu,
z długą tyczką w ręku. To latarnik zapalający 103 lampy gazowe, których światło nadaje temu miejscu jeszcze bardziej wyjątkowy charakter. Z latarnikiem można sobie zrobić zdjęcie albo zapytać go o historię miasta. Aby nie przegapić tego widowiska
w lecie należy być na miejscu ok. godziny 21.

Latarnik przy pracyŹródło: http://malygosc.pl

Latarnik przy pracy
Źródło: http://malygosc.pl

Ostrów Tumski to bez wątpienia jedna z najciekawszych części Wrocławia. Bogata historia i kultura, wielość zabytków oraz niezwykłe walory estetyczne tego miejsca zachęcają do spaceru o każdej porze dnia i roku. Trasa o długości zaledwie 1 km została zaprojektowana tak, aby w pełni poznać magię tego urokliwego zakątka. Jest ona odpowiednia dla osób w każdym wieku, a także dla rodzin z dziećmi. Zarówno mieszkańcy Wrocławia, jak i odwiedzający będą zadowoleni ze skorzystania z tej trasy. Nie czekaj i już dziś ściągnij trasę w aplikacji Just Walk About wprost na swojego smartfona i odkrywaj uroki Ostrowa Tumskiego!

Link do trasy: http://justwalkabout.pl/trasa/id/44

Trasa Just Walk AboutŹródło: http://justwalkabout.pl/trasa/id/44

Trasa Just Walk About
Źródło: http://justwalkabout.pl/trasa/id/44

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

Zespół Just Walk About

 

Opracowała,
Ela Koulechov

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Lasy Kozłowieckie

Lasy Kozłowieckie to największy kompleks leśny w pobliżu Lublina.

Jego większa część (od Samoklęsk do Niemiec) wchodzi w skład Kozłowieckiego Parku Krajobrazowego. Kozłowiecki PK o powierzchni 40 km² został utworzony w 1990 r.
w celu ochrony najcenniejszych przyrodniczo obszarów lasu pod Kozłówką.

Ścieżka rowerowa w Kozłowieckim PK Źródło: czas-w-podrozy.blogspot.com

Ścieżka rowerowa w Kozłowieckim PK
Źródło: czas-w-podrozy.blogspot.com

Drzewostan lasów Kozłowieckich odznacza się dużym zróżnicowaniem na niewielkiej powierzchni, a także obecnością fragmentów o składzie zbliżonym do naturalnego. Na terenie parku lasy sosnowo-dębowe przeplatają się z okresowo podtapianymi lasami porośniętymi borem wilgotnym i borem bagiennym, a brzegi rzek Mininy i Krzywej Rzeki porastają łęgi wierzbowo-topolowe. Najcenniejsze są jednak lite lasy dębowe,
z rzadko spotykanym w Polsce gatunkiem – dębem bezszypułkowym, który odróżnimy po tym, że jego żołędzie rosną bezpośrednio na gałęzi.

Dąb bezszypułkowyŹródło: http://www.drzewa.info

Dąb bezszypułkowy
Źródło: http://www.drzewa.info

Najbardziej okazałe dęby objęte są ochroną w postaci rezerwatu Kozie Góry.

Krajobraz Lasów Kozłowieckich urozmaicają śródleśne łąki, stawy i bagienka, a także niewielkie osady  leśne i rolnicze.

Bagna śródleśne w Kozłowieckim PKŹródło: https://d-pt.ppstatic.pl

Bagna śródleśne w Kozłowieckim PK
Źródło: https://d-pt.ppstatic.pl

We florze Lasów Kozłowieckich występują liczne gatunki chronione, takie jak nasięźrzał pospolity, wawrzynek wilczełyko, lilia złotogłów, orlik pospolity, listera jajowata, podkolan biały, gnieźnik leśny oraz bluszcz. Na nielicznych fragmentach torfowisk wysokich i przejściowych występują m.in.: bagno zwyczajne, widłak jałowcowaty, modrzewnica zwyczajna, storczyk krwisty i szerokolistny, kruszczyk błotny.

Podkolan białyŹródło: http://galeria.swiatkwiatow.pl

Podkolan biały
Źródło: http://galeria.swiatkwiatow.pl

Zróżnicowana przyroda Lasów Kozłowieckich warunkuje również bogactwo w ich faunie. W licznych starych dziuplastych drzewach chętnie odbywają swój okres lęgowy tzw. ptaki dziuplaki. Należą do nich dzięcioł czarny, dzięcioł średni, dudek, muchołówka białoszyja i muchołówka żałobna.

Młode dzięcioła czarnegoŹródło: http://www.henrykkoscielny.pl

Młode dzięcioła czarnego
Źródło: http://www.henrykkoscielny.pl

Muchołówka białoszyjaŹródło: http://www.maciej-szymanski.pl/

Muchołówka białoszyja
Źródło: http://www.maciej-szymanski.pl

Z ptaków warto wymienić jeszcze puszczyka – najliczniejszy gatunek sowy w Polsce,
a także bociana czarnego i bielika, które zostały objęte ochroną strefową –
w promieniu 500 m
od gniazd tych ptaków obowiązuje ochrona ścisła. Nad lasami
i łąkami możemy ponadto zaobserwować krążącego myszołowa – najbardziej pospolity gatunek szponiasty w Europie.

 

MyszołówŹródło: plfoto.com

Myszołów
Źródło: plfoto.com

Z większych gatunków możemy napotkać dzika, sarnę, jelenia oraz daniela. Ten ostatni gatunek nie jest rodzimy dla Polski, lecz został sprowadzony tu z Azji Mniejszej
w latach ’60-tych jako zwierzyna łowna. W bardziej wilgotnych lasach spotyka się niekiedy łosia – największego przedstawiciela rodziny jeleniowatych.

Z gadów warto wspomnieć o żółwiu błotnymjedynym gatunku żółwia występującym w Polsce naturalnie. Gatunek ten, na Lubelszczyźnie kojarzony głównie z Poleskim Parkiem Narodowym, wpisany jest do Polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt ze względu na bardzo wysokie ryzyko wyginięcia. W Kozłowieckim PK spotkać go możemy nad brzegiem Mininy.

Żółwie błotne w swoim naturalnym środowiskuŹródło: http://natura2000.ekolublin.pl

Żółwie błotne w swoim naturalnym środowisku
Źródło: http://natura2000.ekolublin.pl

Będąc w Lasach Kozłowieckich, trzeba też koniecznie zwrócić uwagę na kwaterę myśliwską – Stary Tartak, znajdujący się w samym centrum Kozłowieckiego PK,
w pobliżu rezerwatu Kozie Góry. Jest to miejsce szczególnie polecane dla pasjonatów łowiectwa, a także chcących odpocząć w ciszy w środku lasu, jednak każdy może go zobaczyć, gdyż stanowi on charakterystyczny element krajobrazu Lasów Kozłowieckich.

Stary Tartak Źródło: http://www.czaswlas.pl

Stary Tartak
Źródło: http://www.czaswlas.pl

Lasy Kozłowieckie polecane są dla osób lubiących kontakt z naturą, czyste powietrze
i odpoczynek od miejskiego zgiełku. Trasa została poprowadzona z samego centrum Lublina i wiedzie głównymi drogami, a w lesie ścieżkami rowerowymi, dzięki czemu jej pokonanie nie wymaga specjalnych umiejętności. Ewentualną trudnością może być jedynie sama długość trasy (ponad 20 km) – warto jednak podjąć ten wysiłek, aby spotkać się
z kozłowiecką przyrodą. Trasę można pobrać wprost na swojego smartfona z aplikacją Just Walk About (http://justwalkabout.pl/trasa/id/48).

Lasy Kozłowieckie na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/48

Lasy Kozłowieckie na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/48

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

Zespół Just Walk About

 

Opracowała,
Ela Koulechov

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Wrocławskie Stare Miasto

Metropolia nad Odrą, wybrana Europejską Stolicą Kultury 2016, według rankingu Poland Sotheby’s International Realty trzecie najpiękniejsze miasto w Polsce (po Krakowie
i Trójmieście) – mowa oczywiście o stolicy Dolnego Śląska, Wrocławiu. To ponad 600-tysięczne miasto gości co roku rzesze polskich i zagranicznych turystów, przyciągając odwiedzających bogatą ofertą kulturalną, atrakcyjnym położeniem, a także niezliczonymi zabytkami architektury. Serce Wrocławia stanowi jego Stare Miasto, które zaprasza na spacer zarówno w dzień, jak i w nocy.

Stare Miasto WrocławŹródło: http://www.wroclaw.pl/

Stare Miasto Wrocław
Źródło: http://www.wroclaw.pl/

Wrocławską „Starówkę” najlepiej zwiedzać pieszo, aby poczuć atmosferę tego miejsca
i mieć pewność, że niczego nie przegapimy. Spacer możemy zacząć od strony południowej, od ulicy Świdnickiej. Po lewej stronie mijamy gmach Opery Wrocławskiej, która jest jedną z najbardziej znaczących teatrów operowych w Polsce (w 2014 odwiedziło ją ponad 105 tys. osób). Sam budynek pochodzi z lat 1839-41, następnie był wielokrotnie przebudowywany, a obecny wygląd uzyskał po gruntownej modernizacji zakończonej
w 2006 roku. Z XIX wieku zachowały się w jego wnętrzu bardzo bogate zdobienia, m.in. plafon z portretami znakomitych kompozytorów i loża cesarska, a także dawne malowidła. Przepych opery tworzą także liczne złocenia (całkowita powierzchnia pokryta prawdziwym złotem wynosi aż 10 tys. m²), oraz kryształowe lustra o łącznej powierzchni 200  m².

Gmach Opery WrocławskiejŹródło: http://www.e-teatr.pl

Gmach Opery Wrocławskiej
Źródło: http://www.e-teatr.pl

Wnętrze Opery WrocławskiejŹródło: http://www.tuwroclaw.com

Wnętrze Opery Wrocławskiej
Źródło: http://www.tuwroclaw.com

Następnym obiektem architektonicznym wartym uwagi jest późnogotycki kościół pw. św. Stanisława, Doroty i Wacława przy Pl. Wolności, obecnie kierowany przez franciszkanów. W środku znajduje się m.in. główny ołtarz z obrazem „Męczeństwo św. Doroty” z ok. 1720 r., oraz organy z 1925 r. Za świątynią ulokowany jest Plac Franciszkański, będący niegdyś jej dziedzińcem.

Gotycki kościół pw. św. Stanisława, Doroty i WacławaŹródło: http://dolny-slask.org.pl

Gotycki kościół pw. św. Stanisława, Doroty i Wacława
Źródło: http://dolny-slask.org.pl

Spacerując ulicą Kazimierza Wielkigo, warto odwiedzić barokowy Pałac Królewski
z przyległym do niego ogrodem
. Obiekty te zostały utworzone w stylu wiedeńskim w 1717 r., po czym w połowie XVIII w. rozbudowane dla potrzeb Fryderyka II Wielkiego, jednego z najpotężniejszych władców Prus. Wielokrotnie rozbudowywana w późniejszych latach rezydencja pruskich monarchów uległa zniszczeniu pod koniec II wojny światowej, została jednak częściowo odbudowana. Obecnie mieści się tam Muzeum Miejskie Wrocławia, którego główną ekspozycją jest wystawa „1000 lat historii Wrocławia”, ukazująca dzieje miasta od średniowiecza po współczesność. Wystawa gromadzi ponad 3 tys. eksponatów, m.in. słynny skarb z Bremy (obecnie najlepsza w Europie kolekcja śląskiego złotnictwa). O dawnej świetności  tego miejsca przekonamy się zwiedzając starannie zrekonstruowane komnaty królewskie, a także udostępniony ogród barokowy na tyłach pałacu. Skrzydło zachodnie zajmuje Galeria Wrocławskiej Sztuki XIX i XX wieku.

Pałac Królewski z barokowym ogrodemŹródło: https://commons.wikimedia.org/

Pałac Królewski z barokowym ogrodem
Źródło: https://commons.wikimedia.org/

Interesującym obiektem jest także kościół ewangelicko-augsburski Opatrzności Bożej, dawniej zwany kościołem dworskim, ze względu na swoje położenie przy królewskich posiadłościach. Świątynia pochodzi z okresu późnego baroku, a jej wnętrze jest utrzymane w skromnym, protestanckim stylu, w barwie kremowobiałej ze złoceniami.

Kościół ewangelicki Opatrzności Bożej Źródło: https://commons.wikimedia.org

Kościół ewangelicki Opatrzności Bożej
Źródło: https://commons.wikimedia.org

Zanim skierujemy swe kroki ku wrocławskiemu rynkowi, warto jeszcze odbić do Synagogi Pod Białym Bocianem, która jest największą i główną synagogą Żydowskiej Gminy Wyznaniowej we Wrocławiu. Do początków XIX w. funkcjonowała na jej miejscu gospoda „Pod Białym Bocianem”, stąd wywodzi się nazwa świątyni. Historia synagogi związana jest nierozerwalnie z dziejami wrocławskich żydów,  dlatego w czasie tzw. nocy kryształowej (9/10 listopada 1938) została ona zdewastowana, a w czasie II wojny światowej zajęta przez Niemców. Ponowna odbudowa świątyni i jej przejęcie przez gminę wyznaniową nastąpiło dopiero w połowie lat 90. XX w.

Synagoga Pod Białym BocianemŹródło: http://www.castellum.pl

Synagoga Pod Białym Bocianem
Źródło: http://www.castellum.pl

Do synagogi warto zajrzeć nie tylko ze względu na jej odmienność kulturową i historię, lecz także dlatego, że znajdujemy się w tzw. Dzielnicy Czterech Świątyń, zwanej też Dzielnicą Czterech Wyznań, będącej szczególną częścią Starego Miasta. Nie jest to dzielnica w sensie administracyjnym, ale obszar pomiędzy ulicami Kazimierza Wielkiego, Św. Mikołaja, Pawła Włodkowica i Św. Antoniego, którego unikatową cechą jest współistnienie na niewielkim obszarze świątyń czterech różnych wyznań: prawosławny sobór Narodzenia Przenajświętszej Bogurodzicy, kościół św. Antoniego
z Padwy – świątynia rzymskokatolicka, Synagoga pod Białym Bocianem oraz ewangelicko-augsburski kościół Opatrzności Bożej
. Dzielnica funkcjonuje dzięki zaangażowaniu duchownych i działaczy różnych wyznań i promuje wzajemny szacunek
i współpracę.

Na naszej trasie znajduje się jeszcze kościół św. Antoniego z Padwy, wciśnięty pomiędzy kamieniczki, ledwo dostrzegalny z ulicy. Barokowy kościół z niewysoką wieżyczką wpisany jest do rejestru zabytków i warto go zobaczyć chociażby ze względu na bogate wnętrze, utrzymane w stylu epoki.

Kościół rzymskokatolicki św. AntoniegoŹródło: http://mw2.google.com/mw-panoramio/photos/medium/72546233.jpg

Kościół rzymskokatolicki św. Antoniego
Źródło: http://mw2.google.com/mw-panoramio/photos/medium/72546233.jpg

Od niedawna symbolem Dzielnicy Czterech Świątyń jest Kryształowa Planeta – rzeźba plenerowa autorstwa Ewy Rossano, stojąca u styku ulic św. Antoniego i Kazimierza Wielkiego. Dwumetrowa postać dziewczyny w sukni inspirowanej kulą ziemską symbolizować ma jedność świata pomimo różnic religijnych i kulturowych.

Kryształowa Planeta Ewy Rossano w Dzielnicy Czterech- WyznańŹródło: http://www.dziennikparyski.com/2012/09/wrocaw-w-paryzu.html

Kryształowa Planeta Ewy Rossano w Dzielnicy Czterech- Wyznań
Źródło: http://www.dziennikparyski.com/2012/09/wrocaw-w-paryzu.html

Żegnając się z Dzielnicą Czterech Wyznań, przekraczamy ul. Kazimierza Wlk., aby skierować się w stronę rynku. Po drodze czeka nas przejście przez Zaułek Solny, który
w ostatnim czasie wzbudza wiele kontrowersji. Zdaniem mieszkańców i internautów, urokliwy niegdyś zaułek po rewitalizacji zmienił się w modernistyczny twór przypominający zakład pogrzebowy, za co odpowiedzialna jest m.in. zmiana kształtu łuku
z zaokrąglonego na prostokątny, który niewiele ma wspólnego z historycznością. Dla kogoś jednak, kto przejdzie się Zaułkiem Solnym po raz pierwszy, wydać się on może całkiem sympatyczny, a podświetlenie w nocy dodaje mu uroku.

Zaułek Solny przed i po rewitalizacjiŹródło: http://www.tvn24.pl/

Zaułek Solny przed i po rewitalizacji
Źródło: http://www.tvn24.pl/

Zaułek Solny prowadzi nas do Placu Solnego, który przylega do rynku głównego i jest jego rynkiem pomocniczym. Powierzchnia kwadratowego, regularnego rynku jest niezabudowana, a w jego krajobraz wpisał się na stałe targ kwiatowy. Plac otaczają kamienice, niektóre zabytkowe, inne historyzujące. Wzrok przyciąga szczególnie niezwykle kolorowa pierzeja zachodnia, która jest co prawda swobodną powojenną rekonstrukcją stanu z ok. 1800 r., trudno jej jednak odmówić uroku.

Plac Solny - pierzeja zachodniaŹródło: https://washandgo.files.wordpress.com

Plac Solny – pierzeja zachodnia
Źródło: https://washandgo.files.wordpress.com

Interesującym obiektem architektonicznym jest także mała iglica projektu Adama Wyspiańskiego z końca XX w. Kształt obelisku przypominający płomyk ognia nawiązuje do wydarzeń z XV w., kiedy pod wpływem płomiennych kazań franciszkanina Jana Kapistrana mieszczanie pozbywali się biżuterii, futer, drogich mebli i innych oznak zbytku i palili je na środku placu. Kaznodzieję oskarża się także o podburzanie nienawiści do Żydów, których publicznie palono na stosach na tymże placu. Dziś po trudnej historii zostały tylko wspomnienia, a Plac Solny jest miejscem spotkań chętnie odwiedzanym przez turystów.

Mała iglica na Placu SolnymŹródło: http://wroclaw.fotopolska.eu

Mała iglica na Placu Solnym
Źródło: http://wroclaw.fotopolska.eu

Z północno-wschodniego narożnika Placu Solnego wychodzimy wprost na Rynek Główny, który jest jednym z trzech największych rynków w Polsce (po Krakowie
i Olecku). Rynek o powierzchni prawie 3,8 ha otaczają zabytkowe kamienice. Najbardziej charakterystyczną budowlą na rynku i jednocześnie symbolem Wrocławia jest Stary Ratusz, będący unikatowym w skali europejskiej zabytkiem świeckiej architektury gotyckiej. W jego gmachu znajduje się obecnie Muzeum Sztuki Mieszczańskiej. Punktem obowiązkowym jest umieszczona w piwnicach ratusza Piwnica Świdnicka, jedna z najstarszych restauracji w Europie, działająca od ok. 1275r.

Stary Ratusz z wieżą zegarową w nocyŹródło: http://www.photovoyage.pl/polandblog

Stary Ratusz z wieżą zegarową w nocy
Źródło: http://www.photovoyage.pl/polandblog

Wnętrze Piwnicy ŚwidnickiejŹródło: http://dolny-slask.org.pl

Wnętrze Piwnicy Świdnickiej
Źródło: http://dolny-slask.org.pl

Rynek warto obejść w całości i przyjrzeć mu się z bliska z każdej strony – w końcu stanowi on wizytówkę miasta nad Odrą. Od strony południowej charakterystycznym punktem jest pomnik hrabiego Aleksandra Fredry. Rzeźba przybyła do Wrocławia z Lwowa i zastąpiła stojący tu wcześniej konny obelisk pruskiego króla Fryderyka Wilhelma III, podobnie, jak ludność z Kresów Wschodnich zastąpiła ludność niemiecką, wskutek zmian granic po II wojnie światowej.  Ciekawostką jest znana wśród młodych Wrocławian legenda, że jeśli ktoś umówi się na pierwszą randkę pod pomnikiem Fredry, to, niestety, będzie to zarazem randka ostatnia.

Pomnik pruskiego króla Fryderyka Wilhelma III istniejący do II w.ś.Źródło: http://www.przyjaznywroclaw.pl

Pomnik pruskiego króla Fryderyka Wilhelma III istniejący do II w.ś.
Źródło: http://www.przyjaznywroclaw.pl

Pomnik Aleksandra Fredry na Rynku GłównymŹródło: http://www.przyjaznywroclaw.pl

Pomnik Aleksandra Fredry na Rynku Głównym
Źródło: http://www.przyjaznywroclaw.pl

Mijając zabudowania Rynku od strony zachodniej, nie da się przegapić szklanej Fontanny Zdrój, zwanej tak od swojego pomysłodawcy, prezydenta Wrocławia – Bogdana Zdrojewskiego. Jej budowa w 1996 r. spotkała się z powszechną dezaprobatą, ponieważ, jak przekonują jej przeciwnicy, nie pasuje ona do otoczenia i psuje klimat Rynku. I choć złośliwi nazywają ją „pisuar” lub „mydelniczka”, fontanna wpisała się na stałe w krajobraz Wrocławia, fundując przechodniom piękne widowisko, szczególnie atrakcyjne po zmroku.

Fontanna Zdrój noc-ąŹródło: http://ponawijaj.pl

Fontanna Zdrój noc-ą
Źródło: http://ponawijaj.pl

W ścianie zachodniej Rynku uwagę zwracają najwyższa z kamienic – Kamienica Pod Gryfami (Rynek 2), oraz bogato zdobiona Kamienica Pod Siedmioma Elektorami (Rynek 8).

Kamienica Pod Gryfami w zachodniej pierzei Źródło: http://wroclaw.fotopolska.eu

Kamienica Pod Gryfami w zachodniej pierzei
Źródło: http://wroclaw.fotopolska.eu

Kamienica Pod Siedmioma Elektorami w zachodniej pierzei Źródło: http://images.polskaniezwykla.pl

Kamienica Pod Siedmioma Elektorami w zachodniej pierzei
Źródło: http://images.polskaniezwykla.pl

Nie sposób nie wspomnieć o jeszcze jednym charakterystycznym punkcie Rynku
(w północno-zachodnim narożniku) – dwóch maleńkich dawnych domkach altarystów (opiekunów ołtarza). Stanowią one pozostałość domów otaczających niegdyś zamkniętym wieńcem cmentarz kościoła św. Elżbiety, połączone łękiem bramnym, żartobliwie nazywane Jasiem i Małgosią. Tutaj można bezpiecznie umówić się na randkę, nie ryzykując jej niepowodzeniem, jak pod pomnikiem Fredry.

Jaś i Małgosia w półnnocno-zachodnim narożniku -RynkuŹródło: http://images.polskaniezwykla.pl

Jaś i Małgosia w półnnocno-zachodnim narożniku -Rynku
Źródło: http://images.polskaniezwykla.pl

Przechodząc przez łuk Jasia i Małgosi opuszczamy na chwilę Rynek, aby wspiąć się na wieżę Bazyliki św. Elżbiety Węgierskiej. Z okazałej 90-metrowej wieży możemy podziwiać panoramę Wrocławia i okolic, a w dzień pogodny dojrzeć nawet Śnieżkę. Taras widokowy udostępniany jest zwiedzającym w okresie od kwietnia do października.

Bazylika św. Elżbiety Węgierskiej z wieżą widokowąŹródło: http://wroclaw.fotopolska.eu

Bazylika św. Elżbiety Węgierskiej z wieżą widokową
Źródło: http://wroclaw.fotopolska.eu

Po męczącej wspinaczce na wieżę, możemy powrócić na spacer po Rynku, podziwiając urokliwe kamienice pierzei północnej i wschodniej, a także posilić się i odpocząć
w jednej z licznych kawiarenek.

Wrocławskie Stare Miastohttp://justwalkabout.pl/trasa/id/45

Wrocławskie Stare Miasto
http://justwalkabout.pl/trasa/id/45

Wrocław jest miastem o tak przebogatej architekturze, że nie sposób zwiedzić go
w jeden dzień. Opisane tutaj zabytki to tylko wierzchołek góry lodowej tego, co kryje
w sobie wrocławska „Starówka”. Decydując się na zwiedzanie wrocławskiego Starego Miasta, warto skorzystać z opracowanej wcześniej trasy, aby nie przegapić najważniejszych jego obiektów. Doskonałym rozwiązaniem będzie pobranie na swojego smartfona starannie przygotowanej trasy w aplikacji Just Walk About, która płynnie przeprowadzi Cię przez najpiękniejsze miejsca Wrocławia!

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

Zespół Just Walk About

 

Opracowała,
Ela Koulechov

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Stary Gaj

Gdy na zewnątrz żar leje się z nieba, marzymy o tym, żeby znaleźć choć odrobinę cienia.
A gdzież znaleźć więcej cienia, niż tam, gdzie drzew pod dostatkiem, czyli… w lesie! Idealnym rozwiązaniem jest zatem wsiąść na rower i wybrać się na przejażdżkę po Starym Gaju w południowo-zachodniej części Lublina. Stary Gaj, inaczej zwany Starym Lasem, jest to drugi pod względem wielkości (po Dąbrowie) kompleks leśny w mieście,
o powierzchni 460 ha. Pod względem administracyjnym leży w całości w granicach miasta, w dzielnicy Zemborzyce, od północy graniczy z dzielnicą Czuby Południowe, od południa
z Zemborzycami Podleśnymi, a od zachodu ze Stasinem.

Stary GajŹródło: http://creativeone.pl

Stary Gaj
Źródło: http://creativeone.pl

Jest to las mieszany, z dominacją gatunków liściastych, takich jak dąb szypułkowy, grab pospolity, brzoza brodawkowata, lipa drobnolistna, topola osika.
Z gatunków iglastych spotkamy tu natomiast sosnę zwyczajną, świerk pospolity
i jałowiec pospolity
. Część Starego Gaju objęta jest ochroną w niewielkim rezerwacie „Stasin”, utworzonym dla zachowania unikatowego w skali kraju naturalnego stanowiska brzozy czarnej.

Lipa drobnolistnaŹródło: http://zielnik-karpacki.pl

Lipa drobnolistna
Źródło: http://zielnik-karpacki.pl

Trasa po Starym Gaju jest ścieżką przyrodniczą, pozwalającą korzystać z jego walorów naturalnych. Przebieg trasy został zaprojektowany tak, aby przejażdżka była odpowiednio długa, z wykorzystaniem istniejących ścieżek leśnych. Trasa określona została jako trudna, ze względu na pofalowaną rzeźbę terenu i możliwość występowania naturalnych przeszkód, takich, jak korzenie drzew.  Również naturalny charakter ścieżek (nie są utwardzone) sprawia, że lepiej z trasą poradzą sobie bardziej doświadczeni rowerzyści. Oznacza to jednak również, że trasa nie będzie nudna dla amatorów aktywnego wypoczynku.

Ścieżka w Starym GajuŹródło: http://static.panoramio.com

Ścieżka w Starym Gaju
Źródło: http://static.panoramio.com

Od razu po wjechaniu do lasu czujemy dobroczynny wpływ jego mikroklimatu. W czasie upału w lesie jest chłodniej, co wynika oczywiście z mniejszej ilości promieniowania słonecznego, docierającego do wnętrza lasu. Zmniejsza się prędkość wiatru, zwiększa natomiast wilgotność powietrza, dzięki czemu po prostu czujemy się lepiej. Z kolei
w chłodniejsze dni wnętrze lasu utrzymuje wyższą temperaturę niż otoczenie, dodatkowo chroniąc nas przed zimnym wiatrem. Stary Gaj nie jest jednak lasem całkowicie ciemnym, co sprawia, że możemy cieszyć się słonecznym dniem, jednocześnie nie odczuwając upału
i nie narażając się na poparzenia słoneczne.

Wejście do lasu od strony Czubów PołudniowychŹródło: http://www.panoramio.com

Wejście do lasu od strony Czubów Południowych
Źródło: http://www.panoramio.com

Lasy mają również korzystny wpływ na nasze zdrowie. Drzewa są naturalnym źródłem tlenu, wchłaniają natomiast pyły, sadze i toksyny, pozwalając nam cieszyć się czystym powietrzem. Dodatkowo wysiłek fizyczny sprawia, że jesteśmy lepiej dotlenieni, a w lesie możemy śmiało oddychać pełną piersią bez obaw, że nawdychamy się zanieczyszczeń z miejskich ulic i fabryk. Poza tlenem, drzewa wydzielają też substancje, które mają dobroczynny wpływ na nasze samopoczucie. Olejki eteryczne z drzew iglastych mają silne działanie aseptyczne i korzystnie wpływają na drogi oddechowe, dąb pobudza krążenie krwi, a brzoza pomaga obniżyć stres.

Dąb wpływa korzystnie na nasze samopoczucieŹródło: http://www.se.pl/galerie

Dąb wpływa korzystnie na nasze samopoczucie
Źródło: http://www.se.pl/galerie

Stary Gaj, jak na porządny las przystało, skrywa również swoje tajemnice. Spacerowicze
i mieszkańcy znają niepozorną mogiłę ze stalowym krzyżem we wschodniej części lasu, wokół której narosło już wiele legend. Nie wiadomo do końca, kto w niej spoczywa – okoliczni mieszkańcy mówią najczęściej o polskim partyzancie, zastrzelonym na warcie przez Niemców w czasie okupacji. Najprawdopodobniej jednak, według najstarszych mieszkańców, grób należy do dwóch radzieckich jeńców, zastrzelonych przez Niemców po ucieczce z obozu na Majdanku. Nie wiadomo jednak, kim byli, nieznane są ich imiona
i nazwiska, ani dlaczego zostali rozstrzelani właśnie w tym miejscu. Dziś ten grób leśny zlewa się prawie z ziemią, widoczny jest wyłącznie dzięki metalowemu krzyżowi,
a okoliczni mieszkańcy dbają o jego czystość i zapalają znicze.

Mogiła nieznanych partyzantów we wschodniej części lasuŹródło: http://nowa.sp52lublin.pl

Mogiła nieznanych partyzantów we wschodniej części lasu
Źródło: http://nowa.sp52lublin.pl

Ze względu na położenie w pobliżu osiedli mieszkaniowych, Stary Gaj jest doskonałym miejscem na wypoczynek dla mieszkańców Lublina, jak również odwiedzających. Odbywają się tu biegi i marsze na orientację czy wycieczki szkolne. Jego atrakcyjność wzrasta szczególnie w porze letniej, choć na wycieczkę można się wybrać przez cały rok. Stary Gaj stanowi doskonałe zaplecze rekreacyjne w Lublinie zwłaszcza wtedy, kiedy nie mamy dużo czasu, aby pojechać gdzieś dalej, a chcemy spędzić czas na łonie natury
i oderwać się choć na chwilę od zgiełku miasta.

Stary Gaj na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/10109

Stary Gaj na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/10109

Polecamy Stary Gaj na popołudniowe i weekendowe wycieczki rowerowe, które będą łatwe i przyjemne z naszą specjalnie przygotowaną trasą. Już dziś ściągnij aplikację JustWalkAbout na swojego smartfona i ruszaj w drogę po Zielonych Płucach Lublina!

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

Zespół Just Walk About

 

Przygotowała,
Ela Koulechov

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Wzdłuż Zatoki Puckiej

Zatoka Pucka stanowi wyjątkowy fragment Morza Bałtyckiego, a dokładnie zachodnią część Zatoki Gdańskiej, ograniczoną od północy Mierzeją Helską. Jest to zatoka płytka, choć jej głębokość maksymalna dochodzi nawet do 55 m.  Ze względu na swoje unikalne położenie, umiarkowany wiatr i niewielkie fale stwarza doskonałe warunki do uprawiania sportów wodnych, z których słynie w całej Europie, przyciągając amatorów windsurfingu, kitesurfingu i żeglarstwa. Dodatkowo, ze względu na płytkość akwenu, woda w Zatoce Puckiej jest cieplejsza od akwenów otaczających i wynosi w lecie ok. 20-25°C.

Zatoka Pucka

Zatoka Pucka
Źródło: https://upload.wikimedia.org

Zawody kitesurfingu nad Zatoką PuckąŹródło: http://www.sieplywa.pl/siewie/5621/Drugi_przystanek_Ford_Kite_Cup_2012_juz_w_czwartek_w_Rewie

Zawody kitesurfingu nad Zatoką Pucką
Źródło: http://www.sieplywa.pl

Nie trzeba jednak być miłośnikiem sportów wodnych, aby korzystać z walorów Zatoki Puckiej, nazywanej czasami „Małym Morzem”. Jej wewnętrzną część możemy przemierzać rowerem, podziwiając urokliwe widoki i zwiedzając zabytki, których nie brakuje w okolicy. Trasa biegnie przez Nadmorski Park Krajobrazowy, który chroni cenną przyrodę pasu pobrzeża, w tym Zatoki Puckiej.

Nadmorski Park KrajobrazowyŹródło: www.choczewo.gdansk.lasy.gov.pl

Nadmorski Park Krajobrazowy
Źródło: www.choczewo.gdansk.lasy.gov.pl

Wycieczkę po wybrzeżu warto zacząć od molo w Pucku, aby nacieszyć się widokiem morza i orzeźwiającą bryzą. Na końcu szerokiego, drewnianego molo znajduje się restauracja „Perła Pucka”, również drewniana, okrągła, zbudowana na wzór kapitańskiej kajuty. Można w niej nie tylko dogodzić podniebieniu, lecz także wykorzystać ją jako punkt widokowy na zatokę oraz miasto Puck. Zacumowane w pobliżu molo żaglówki i motorówki oddają charakter okolicy i dodają jej uroku.

Molo w PuckuŹródło: http://cdn01.elomaps.com

Molo w Pucku
Źródło: http://cdn01.elomaps.com

Kierując się dalej na zachód, koniecznie trzeba odwiedzić Muzeum Ziemi Puckiej, aby zapoznać się z kulturą regionu i zobaczyć ciekawe eksponaty, takie jak skarb bursztynowy z II w. n.e., skrzynie posagowe, brązowy skarb z Władysławowa, dokument cechowy z 1643 roku, kolekcje map kastralnych i mebli ludowych.

Muzeum Ziemi PuckiejŹródło: http://www.zgapa.pl/zgapedia/Puck.html

Muzeum Ziemi Puckiej
Źródło: http://www.zgapa.pl/zgapedia/Puck.html

Ciekawostką, o której wie mało który turysta odwiedzający Puck, jest istnienie w tej rybackiej miejscowości pozostałości średniowiecznego zamku krzyżackiego. Znajdują się one u zbiegu ulic Morskiej i Zamkowej, na północny Zachód od kościoła Piotra i Pawła. Obecnie znajduje się tam tablica informacyjna i ledwo wystające z ziemi fundamenty, lecz władze miasta zapowiadają wyeksponowanie pozostałości zamku.

Tablica informayjna w miejscu pozostałości dawnego zamku w PuckuŹródło: http://www.marienburg.pl/viewtopic.php?t=6219

Tablica informayjna w miejscu pozostałości dawnego zamku w Pucku
Źródło: http://www.marienburg.pl/viewtopic.php?t=6219

Interesującym obiektem na trasie jest Sanktuarium Królowej Polskiego Morza
w kościele Narodzenia NMP w Swarzewie, nazywane kaszubską Częstochową. Sama świątynia to XIX-wieczna ceglana budowla neogotycka, jednak w jej wnętrzu znajduje się
o wiele starszy element – gotycka XV-wieczna cudowna figurka MB Królowej Polskiego Morza, która to przyciąga rzesze pielgrzymów. Legenda głosi,
że figurka pochodzi z tonącego statku, na którym żeglarze modlili się o ratunek do Matki Boskiej i zostali wysłuchani. W podzięce zostawili figurkę Madonny z Dzieciątkiem,
w miejscu ocalenia, gdzie obecnie znajduje się Sanktuarium. W Swarzewie znajduje się także molo z ławeczkami, na których można odpocząć, podziwiając malowniczą Zatokę Pucką.

Sanktuarium MB Królowej Polskiego Morza w SwarzewieŹródło: http://static.prsa.pl/images/8b39e4d4-7b59-46af-b5be-745ec09c3e2e.jpg

Sanktuarium MB Królowej Polskiego Morza w Swarzewie
Źródło: http://static.prsa.pl/images/8b39e4d4-7b59-46af-b5be-745ec09c3e2e.jpg

Jadąc dalej na północ, po prawej stronie mijamy cenny przyrodniczo rezerwat Słone Łąki, będący częścią Nadmorskiego PK. Chroni on rzadkie w skali kraju gatunki flory solniskowej, takie jak aster solny, jarnik solankowy, ostrzew rudy i spłaszczony, oraz miejsca lęgowe ptaków, np. łabędzia niemego, świstuna, biegusa zmiennego czy pliszki żółtej.

Rezerwat przyrody Słone ŁąkiŹródło: . http://cdn01.elomaps.com/objects/rezerwat.przyrody.slone.laki/img900916a.jpg

Rezerwat przyrody Słone Łąki
Źródło: . http://cdn01.elomaps.com/objects/rezerwat.przyrody.slone.laki/img900916a.jpg

Biegus zmienny w rezerwacie Słone ŁąkiŹródło:  http://ptakipolskie.blox.pl/resource/biegus_zmienny.jpg

Biegus zmienny w rezerwacie Słone Łąki
Źródło: http://ptakipolskie.blox.pl/resource/biegus_zmienny.jpg

Trasę kończymy we Władysławowie, znanej miejscowości letniskowej. Punktem obowiązkowym jest tu wieża widokowa w Domu Rybaka, będąca symbolem Władysławowa. Główny taras widokowy znajduje się na IX piętrze (45 m), jednak można też korzystać z tarasu górnego na wysokości 63 m. Z obu tarasów podziwiać możemy panoramę Władysławowa oraz widok na Morze Bałtyckie, Zatokę Pucką, Przylądek Rozewie i Mierzeję Helską, a przy sprzyjających warunkach pogodowych nawet Gdynię. Będąc na wieży warto sprawdzić także inne atrakcje udostępnione dla odwiedzających, takie jak Muzeum Motyli i  wystawę iluzjonistyczną Magiczny Zawrót Głowy,
a w sklepiku zakupić regionalne kaszubskie pamiątki.

Dom rybaka z wieżą widokową we WładysławowieŹródło: http://files.clickweb.home.pl/homepl25991/image/dom-rybaka-wladyslawowo_1.jpg

Dom rybaka z wieżą widokową we Władysławowie
Źródło: http://files.clickweb.home.pl/homepl25991/image/dom-rybaka-wladyslawowo_1.jpg

Władysławowo słynie również z pięknych, piaszczystych plaż, oraz z portu rybackiego, jednego z największych na Bałtyku. Falochrony otaczające port pełnią funkcję mola spacerowego, z którego rozpościera się widok na morze.

Trasa rowerowa wzdłuż Zatoki Puckiej pozwala zobaczyć jeden z najciekawszych fragmentów Pobrzeża Kaszubskiego. Po drodze można nie tylko cieszyć się unikatową przyrodą i mikroklimatem, lecz także zwiedzić interesujące zabytki i poznać kulturę regionu, dzięki czemu każdy znajdzie tu coś dla siebie. Już dziś ściągnij starannie przygotowaną dla Ciebie trasę z aplikacją JustWalkAbout na Twojego smartfona
i zwiedzaj pomorskie!

Wzdłuż Zatoki Puckiej na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/10117

Wzdłuż Zatoki Puckiej na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/10117

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout/

Zespół Just Walk About

 

Przygotowała,
Elizaveta Koulechov

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Spacer po krakowskim Kazimierzu

Kazimierz to jedna z najbardziej reprezentacyjnych części Krakowa, wchodząca w skład dzielnicy Stare Miasto. Założony został przez króla Kazimierza Wielkiego w roku 1335 jako samodzielne miasto, powstałe na obszarze kilku osad, których początki sięgają jeszcze XI stulecia. Granicę między Krakowem, a Kazimierzem wyznaczała nieistniejąca już dzisiaj odnoga Wisły. Północno-wschodnią część miasta stanowiła historyczna dzielnica żydowska, gdzie przez wiele lat współistniały i przenikały się elementy kultury żydowskiej
i chrześcijańskiej. Wizyta na Kazimierzu to obowiązkowy punkt w programie zwiedzania Krakowa.

Urokliwe uliczki na krakowskim Kazimierzu

Urokliwe uliczki na krakowskim Kazimierzu
Źródło: https://www.pinterest.com/chrissash/krakow/

Warto przespacerować się wąskimi, brukowanymi uliczkami lub przysiąść w zabytkowej, odrestaurowanej kawiarence, by poczuć niepowtarzalny klimat tego miejsca. Dzielnica ciągle jest w fazie renowacji, ale z roku na rok staje się coraz większą konkurencją dla krakowskiego Rynku i przyległych ulic. Kazimierz uznawany jest również za centrum życia kulturalnego wawelskiego grodu.

Kazimierz widziany z Podgórza

Kazimierz widziany z Podgórza
Źródło: https://kazimierzapartamenty.wordpress.com/

Ulica Szeroka

Ulica Szeroka
Źródło: turystyka.wp.pl

Wycieczkę po Kazimierzu proponujemy zacząć od zwiedzenia majestatycznego, barokowego kościoła pod wezwaniem św. Michała Archanioła i św. Stanisława Biskupa, potocznie zwanego kościołem na Skałce. Jest to według legendy sanktuarium męczeństwa św. Stanisława, znajdujące się niedaleko Wawelu, na niewielkim wzgórzu, zbudowanym z białego wapienia jurajskiego. Pełni też rolę Panteonu Narodowego, mieści się tam krypta zasłużonych, w której spoczywają m. in. Czesław Miłosz, Stanisław Wyspiański i inni.

Kościół na Skałce

Kościół na Skałce
Źródło: stacja7.pl

Niedaleko kościoła znajduje się Ołtarz Trzech Tysiącleci oraz sadzawka św. Stanisława, zwana „Kropielnicą Polski”. Jest to prawdopodobnie miejsce pradawnych obrzędów pogańskich, o których w swoich pismach wspomina Jan Długosz. Istniejąca obecnie kamienna obudowa sadzawki powstała w okresie wczesnego baroku, wykonał ją kamieniarz Jacek Napora według pomysłu biskupa krakowskiego Jakuba Zadzika z 1638 roku. Jego to herb Korab, obok herbu Wieniawa oraz emblematu Paulinów, umieszczony został w zwieńczeniu bramki przed sadzawką.

Ołtarz Trzech Tysiącleci stojący na dziedzińcu klasztoru paulinów na Skałce w Krakowie

Ołtarz Trzech Tysiącleci stojący na dziedzińcu klasztoru paulinów na Skałce w Krakowie
Źródło: wikimapia.org

Po drodze możemy podziwiać także zabytkowy kościół pod wezwaniem św. Katarzyny Aleksandryjskiej i św. Małgorzaty, perłę architektury gotyckiej w Polsce. Smukła i strzelista postać świątyni, różnorodność form architektonicznych oraz bogactwo pamiątek średniowiecznych wyróżniają ten zespół w europejskim budownictwie.

Kościół św. Katarzyny - widok od ul. Augustiańskiej (od wschodu)

Kościół św. Katarzyny – widok od ul. Augustiańskiej (od wschodu)
Źródło: krakow.net.pl

Szlak poprowadzi nas również do Muzeum Etnograficznego, mieszczącego się obecnie w gmachu Ratusza Kazimierskiego. Jego zbiory liczą ponad 80 tysięcy zabytków związanych z wieloma aspektami kultury ludowej, takimi jak folklor czy życie codzienne. Warto zatrzymać się także na chwilę przy Placu Wolnica, będącym częścią pierwotnego rynku miasta Kazimierz. Kiedyś dorównywał swą wielkością krakowskiemu rynkowi
i pełnił podobne do niego funkcje – tutaj ulokowane były kramy, waga czy postrzygalnia. Dzisiejsza nazwa Plac Wolnica wywodzi się od łacińskiego Forum liberum (prawo wolnego handlu mięsem poza kramami) i istnieje w takiej formie od końca XVIII wieku, gdy Kazimierzowi nadano przywilej wolnego handlu. Obecnie w zabytkowych kamienicach znajdują się klimatyczne sklepy, galerie i restauracje.

Plac Wolnica

Plac Wolnica
Źródło: www.polskaniezwykla.pl

Spacerując po Kazimierzu nie można pominąć również monumentalnej, gotyckiej Bazyliki Bożego Ciała, rzymskokatolickiej świątyni ufundowanej przez króla Kazimierza Wielkiego. Warto wejść do środka i zobaczyć drewniany, bogato złocony ołtarz
z malowidłami Tomasza Boladelli oraz piękne, manierystyczne stelle z rzeźbami świętych. Kościół znany jest także z imponujących, największych w Krakowie organów, składających się z 5950 piszczałek i 25 dzwonów.

Bazylika Bożego Ciała

Bazylika Bożego Ciała
Źródło: commons.wikimedia.org

Wnętrze Bazyliki Bożego Ciała

Wnętrze Bazyliki Bożego Ciała
Źródło: www.pinterest.com

Rejon Kazimierza obfituje także w synagogi: Starą (koniec XV w.), Izaaka (1644), Kupa (1643), Remuh (1556), Tempel (1862), Wysoką (1563) oraz Poppera (1620).

Stara Synagoga jest jedną z najstarszych zachowanych synagog w Polsce oraz jednym
z najcenniejszych zabytków żydowskiej architektury sakralnej w Europie. Do czasu II wojny światowej odgrywała rolę centralnej świątyni, głównego ośrodka religijnego, kulturalnego, socjalnego oraz organizacyjnego krakowskiej gminy żydowskiej. Dzisiejszy kształt synagoga uzyskała na początku XX wieku, obecnie jest to gotycko-renesansowa, prostokątna, dwunawowa hala z krzyżowo-żebrowym sklepieniem wspartym na dwóch smukłych kolumnach toskańskich. Do ściany północnej przylega parterowa przybudówka, nakryta trójkątnymi daszkami, w którym mieścił się babiniec północny.

Stara Synagoga w Krakowie

Stara Synagoga w Krakowie
Źródło: www.spatz.pl

Wchodząc do środka przechodzi się przez renesansowy portal z hebrajskim napisem „To jest brama Jahwe, sprawiedliwi przez nią wchodzić będą” z drugiej połowy XVI wieku.
W synagodze mieści się oddział Muzeum Historycznego Miasta Krakowa – Dzieje i Kultura Żydów. Gromadzi ono zabytki z zakresu historii i kultury Żydów. Bardzo istotną część kolekcji stanowi ikonografia dzielnicy żydowskiej na Kazimierzu, sceny rodzajowe i portrety Żydów w malarstwie, grafice i fotografii. Muzeum posiada także największą w Krakowie, kolekcję tradycyjnych elementów stroju żydowskiego. Podziwiając krakowskie synagogi warto również zatrzymać się przy placu Nowym, gdzie dawniej znajdował się tzw. Libuszhof, zespół uliczek i zabudowań. Na środku placu znajduje się tzw. okrąglak, zwany przez okolicznych mieszkańców rondlem. Jest to pawilon handlowy wybudowany w 1900 roku, składający się z dwu obiektów: wewnętrznej hali i okalającego ją pierścienia z punktami handlowymi zbudowanym na planie dwunastokąta. Budynki te są oddzielone niezadaszonym korytarzem, stanowiącym wejście do sklepików. Obecnie Plac Nowy funkcjonuje w dni powszednie jako targ, gdzie można kupić zarówno warzywa jak i cenne pamiątki. Przy placu znajduje się wiele kawiarni i pubów, często odbywają się tam także festiwale.

Synagoga Izaaka Jakubowicza

Synagoga Izaaka Jakubowicza
Źródło: panoramy.zbooy.pl

Zachęcamy również do odwiedzenia Nowego Cmentarza Żydowskiego, gdzie można oddać hołd ludziom poległym podczas II wojny światowej. Cmentarz ma powierzchnię ok. 4,5 ha, posiada ceglaną halę przedpogrzebową, lapidarium, pomnik oraz ponad 10000 nagrobków (najstarszy z 1809 roku). Spacer możemy skończyć niedaleko barokowej synagogi Wolfa Poppera, gdzie podczas Festiwalu Kultury Żydowskiej odbywają się warsztaty artystyczne „Odkrywanie Kazimierza”.

Nowy Cmentarz Żydowski

Nowy Cmentarz Żydowski
Źródło: pl.wikipedia.org

Zachęcamy do zwiedzenia pięknego, zabytkowego Kazimierza, miejsca spotkań różnych kultur i narodowości. Wszystkie nasze trasy dostępne są w aplikacji JustWalkAbout, dostępnej na smartfony.

Spacer po krakowskim Kazimierzuhttp://justwalkabout.pl/trasa/id/34

Spacer po krakowskim Kazimierzu
http://justwalkabout.pl/trasa/id/34

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

Zespół Just Walk About

 

Opracowała,
Joanna Kowalska

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Tatry

Tatry to najwyższy masyw górski w Karpatach Zachodnich, położony na granicy Polski
i Słowacji. Na terenie naszego kraju wyróżnia się Tatry Zachodnie oraz Tatry Wysokie. Zachodnie pasmo jest niższe, zbudowane z przepuszczających wodę wapieni, dlatego też znajduje się tam wiele niepowtarzalnych jaskiń, udostępnionych dla zwiedzających. Kolejnym atutem tej części gór są piękne, malownicze doliny. Tatry Wysokie, będące fragmentem wschodniego odcinka, zbudowane są ze skał krystalicznych
z domieszką dolomitu. Woda, która utrzymuje się na powierzchni, tworzy tu urokliwe jeziora, takie jak Morskie Oko czy Wielki Staw. Spotykany w opracowaniach popularnych i naukowych termin „staw” wywodzi się z nazewnictwa gwarowego, lecz upowszechnił się na tyle, że mianem tym zaczęto nazywać wszystkie jeziora tatrzańskie.

Tatry

Tatry
Źródło: elektrosystemy.pl

Najwyższym szczytem Tatr jest Gerlach o wysokości 2655 m n.p.m. natomiast nieco niższe od niego Rysy, osiągające wysokość 2499 m n.p.m., stanowią najwyższy szczyt Polski. Warto pamiętać, że Tatry są bardzo wymagającymi górami, dlatego osoby z niewielkim doświadczeniem we wspinaczce powinny wybrać łatwiejsze szlaki np. drogę do Doliny Chochołowskiej czy na Kasprowy Wierch. Turyści wędrujący po górach mogą również zatrzymać się po drodze i odpocząć w licznych schroniskach górskich. U podnóża Tatr Polskich położone jest Zakopane, natomiast Tatry Słowackie skrywają w sobie kilka większych miejscowości z zapleczem turystycznym, jak np. Tatrzańska Łomnica i Poprad.

Morskie Oko - Tatry

Morskie Oko – Tatry
Źródło: www.mundotravel.pl

Tatry to jedyne w Polsce góry o charakterze alpejskim, gdzie żyją kozice i świstaki. Amatorom wycieczek polecamy tę krainę ze względu na nietypowe strzeliste turnie oraz skaliste szczyty, będące świadectwem silnego działania lodowców. Żaden z polskich parków narodowych nie posiada też tak swoistej flory. Praktycznie cały teren Tatr objęty jest Tatrzańskim Parkiem Narodowym, utworzonym w 1955 roku.

Pośrednia Turnia

Pośrednia Turnia
Źródło: lukaszreszka.cba.pl

Klimat tych gór, a co za tym idzie ich roślinność, charakteryzuje się piętrowością. Trasę proponujemy zacząć niedaleko Schroniska na Hali Kondratowej, która obecnie jest jedną
z najczęściej odwiedzanych dolin tatrzańskich. Przebiega przez nią bardzo widokowa trasa od Przełęczy pod Kopą Kondracką, główną granią Tatr na Kasprowy Wierch.

Dolina Pięciu Stawów

Dolina Pięciu Stawów
Źródło: www.polandtour.pl

Szlak poprowadzi nas wzdłuż granicy polsko-słowackiej aż do Pośredniej Turni, drugiego od zachodu szczytu Tatr Wysokich, leżącego pomiędzy Skrajną Turnią, a Świnicą, od której oddzielony jest Świnicką Przełęczą. Dalej, będziemy mieć okazję zobaczyć Czarny Staw Gąsienicowy, czwarte co do głębokości polodowcowe jezioro tatrzańskie. Trasę kończymy w najwyżej położonym na terenie Polski schronisku im. Leopolda Świerza,
w Dolinie Pięciu Stawów Polskich. Krajobraz doliny tworzą granitowe szczyty, rozległe płaśnie, gruzowiska dużych głazów, piarżyska, migotliwe tafle jezior, murawy i połacie kosodrzewiny. Znajduje się tam również kilka polodowcowych jezior o łącznej powierzchni 61 ha.

Tatry - Czarny Staw Gąsienicowy

Tatry – Czarny Staw Gąsienicowy
Źródło: www.tumblr.com

Największe z nich to Wielki Staw Polski, położony na wysokości 1665 m n.p.m. Pozostałe jeziora to: Zadni Staw Polski, Czarny Staw Polski, Mały Staw Polski, Przedni Staw Polski oraz Wole Oko. Ostatni staw jest jeziorem okresowym i mniejszym od pozostałych, dlatego nazwa doliny uwzględnia jedynie 5 największych jezior.

Szpiglasowa Przełęcz

Szpiglasowa Przełęcz
Źródło: www.wiecznatulaczka.pl

Podhale wyróżnia się wspaniałą, niebanalną obyczajowością, która tworzy niepowtarzalny klimat. Tatry miały również duży wpływ na kulturę zarówno polską jak i słowacką. Zachwycali się nimi poeci, prozaicy, malarze i kompozytorzy, czerpiąc z nich inspiracje do swoich dzieł. Nazwa „Tatry” jest różnie tłumaczona, w dokumentacji spotykana jest po raz pierwszy w 1086 roku jako Tritri a dokumentem tym jest przywilej cesarza Henryka IV dla biskupstwa praskiego. Polskie źródła od 1255 roku podają nazwę Tatry, najprawdopodobniej związaną z góralskim słowem „tatry“, oznaczającym skały bądź wzniesienia.

Kozice górskie

Kozice górskie
Źródło: www.digart.pl

Wybierz się w podróż po majestatycznych Tatrach – już dziś ściągnij aplikację JustWalkAbout na swojego smartfona i znajdź dogodną dla siebie trasę!

Tatry na Just Walk About http://justwalkabout.pl/szukaj?phrase=tatry

Tatry na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/szukaj?phrase=tatry

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout/

Zespół Just Walk About

 

Opracowała,
Joanna Kowalska

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Sopot

Panorama Sopotu

Panorama Sopotu
Źródło: gid.turtella.ru

Sopot to niewielkie miasto położone na Pobrzeżu Gdańskim, pomiędzy Gdańskiem
a Gdynią, z którymi tworzy Trójmiasto. Jest to jeden z najsłynniejszych kurortów na polskim wybrzeżu, cieszący się nieustającą popularnością. Historia tego miejsca sięga XIII wieku, kiedy to w akcie donacyjnym księcia pomorskiego Mściwoja II pojawiła się pierwsza wzmianka o wiosce rybackiej zwanej Sopothem. Nazwa miasta wywodzi się od prasłowiańskiego słowa sopotъ, oznaczającego źródło lub szumiący potok. Od strony lądu miejscowość otoczona jest przez zalesione wzgórza morenowe, zaś od strony morza otacza ją Zatoka Gdańska, dzięki czemu wody przy brzegu sopockich plaż są cieplejsze niż w innych miejscach nad Bałtykiem. Wspaniałe warunki klimatyczne i liczne atrakcje turystyczne zapewniły Sopotowi nieformalny tytuł letniej stolicy Polski. Zachęcamy do odwiedzenia tego wyjątkowego miejsca, gdzie typowe dla wielkich miast nocne życie przeplata się ze spokojem charakterystycznym dla nadmorskiego uzdrowiska.

Sopockie Molo

Sopockie Molo
Źródło: www.polskiekrajobrazy.pl

Molo w Sopocie

Molo w Sopocie
Źródło: www.neptun.sobieszewo.pl

Największą atrakcją w Sopocie są niewątpliwie czyste, piaszczyste plaże rozciągające się na przestrzeni 4,5 kilometra. Wzdłuż brzegu umiejscowione są zjeżdżalnie wodne, prysznice, wypożyczalnie sprzętu wodnego a także urokliwe kawiarenki i niewielkie puby. Sopot od kilku lat uznawany jest za najbezpieczniejsze, najlepiej zorganizowane kąpielisko w Polsce. Niepowtarzalny charakter nadają miastu piękne, zadbane ogrody, parki oraz zabytkowe, secesyjne kamieniczki i wille otoczone drzewami. Sopot nazywany jest także płucami województwa pomorskiego, ponieważ tereny zielone stanowią ponad 60% powierzchni miasta. Centrum kurortu przecina reprezentacyjna ulica Bohaterów Monte Cassino, potocznie zwana Monciakiem. Jest to główny deptak całkowicie zamknięty dla ruchu drogowego.

Willa Basnera

Willa Basnera
Źródło: www.mysopot.net.pl

Listę najciekawszych nadmorskich rezydencji otwiera Willa Basnera nazywana też często Sopockim Malborkiem. Rezydencja należała do bogatego handlarza nieruchomościami i została zaprojektowana w sposób przypominający nieco architekturę zamku krzyżackiego w Malborku. W dwudziestoleciu międzywojennym mieściła się tu jedna z najbogatszych kolekcji dzieł sztuki znajdujących się na wschód od Berlina. Będąc
w Sopocie nie można pominąć także dwudziestowiecznej Willi Claaszena, zamożnego handlarza i kolekcjonera dzieł sztuki pochodzenia flamandzkiego, którego rodzina zdecydowała się osiąść na tych terenach.

Muzeum Sopotu - Willa Ernsta Claaszena

Muzeum Sopotu – Willa Ernsta Claaszena
Źródło: www.museo.pl

Szczególnie polecamy spacer ul. Czyżewskiego, gdzie mieści się Dworek Sierakowskich, siedziba Towarzystwa Przyjaciół Sopotu. Warto obejrzeć również najstarszy sopocki dom towarowy, znajdujący się przy ulicy Bohaterów Monte Cassino 14/16. Zaprojektowano go w 1896 r. dla Abrahama Fasta, który zaplanował uruchomienie w Sopocie filii swoich gdańskich delikatesów. Dwupiętrowy budynek prezentował się wspaniale – parter ozdobiono boniowanem, dwie górne kondygnacje otrzymały ceglaną elewację i kamienne obudowania okien. W czasie II wojny światowej górne kondygnacje zostały zniszczone, jednak do dnia dzisiejszego zachował się portal wejściowy pod nieistniejącym wykuszem. Wejście do funkcjonującej w pozostałościach Domu Towarowego Fastów restauracji ozdobione jest pięknymi kariatydami, przedstawiającymi myśliwego i wieśniaczkę.

Krzywy Domek

Krzywy Domek
Źródło: www.pinterest.com

Kolejną atrakcją, którą możemy zwiedzić po drodze jest Krzywy Domek. Jak sama nazwa mówi, jest to budynek o nieregularnych kształtach, przypominający raczej odbicie tradycyjnego domu w krzywym zwierciadle. Wzorem znanej z Wiednia realizacji Friedensreicha Hundertwassera, w jego fasadzie brak prostych ścian, okien czy drzwi. Budynek powstał w 2003 roku i jest to najczęściej fotografowany obiekt w całym Sopocie. Barwne, witrażowe wejście prowadzi nas do centrum handlowego, gdzie znajdują się sklepy, lokale gastronomiczne oraz salon gier.

 

Zakład Balneologiczny

Zakład Balneologiczny
Źródło: forum.awd.ru

Warto zobaczyć także sopocką latarnię morską, którą stał się odpowiednio przystosowany komin kotłowni szpitala reumatologicznego. Niedaleko znajduje się także Zakład Balneologiczny z fontanną bromkowo-jodkową. Siadając na pobliskich ławkach możemy wyczuć charakterystyczny zapach wysoko zmineralizowanej wody, o intensywnym smaku i zabarwieniu.

Latarnia morska

Latarnia morska
Źródło: pomorskie.travel

Na przedłużeniu Monte Cassino znajduje się najdłuższe drewniane molo w Europie, o długości 512 metrów. Pełni rolę spacerowego deptaka i przystani dla statków „białej floty”. Kursują stąd jednostki Żeglugi Gdańskiej i tramwaje wodne (rejsy do Gdańska, Gdyni i na Hel). Jest to świetny punkt widokowy, z którego rozciąga się widok na Sopot, gdzie od strony brzegu króluje słynny Grand Hotel, Zatokę Gdańską oraz trójmiejskie wybrzeże.

Molo w Sopocie - widok z góry

Molo w Sopocie – widok z góry
Źródło: www.trojmiasto.pl

Pierwsze molo powstało w Sopocie w 1827 r. Stanowiło uzupełnienie domu zdrojowego, założonego w latach 20. XIX w. przez francuskiego lekarza Jeana George’a Haffnera (jest patronem jednej z ulic w centrum miasta). Pierwszy pomost miał niewiele ponad 40 m długości. Obecną długość molo uzyskało już pod koniec lat 20. ubiegłego wieku. Przechadzali się po nim znamienici goście, wśród których wymienić można także znanych Polaków, np. Henryka Sienkiewicza, Marię Skłodowską czy Juliana Tuwima. Poza spacerami nadmorskim brzegiem, polecamy wędrówkę na Górę Zamkową, gdzie znajduje się średniowieczne Grodziskonajstarszy zabytek Sopotu, jedyny tego typu obiekt
w Europie zlokalizowany w centrum współczesnego miasta. Warto też odwiedzić odnowioną Operę Leśną słynącą w okresie międzywojennym z festiwali wagnerowskich, a po roku 1961 r. – z odbywającego się tam co roku Międzynarodowego Festiwalu Piosenki. Spragnionym rozrywki oraz amatorom wodnego szaleństwa polecamy natomiast wizytę w sopockim Aqua Parku.

Zachód słońca nad sopockim molo

Zachód słońca nad sopockim molo
Źródło: http://www.celojumubode.lv/

Zachęcamy wszystkich do odwiedzenia Sopotu, najsłynniejszego kurortu nadmorskiego w Polsce. Aby pobrać naszą starannie przygotowaną trasę, wystarczy ściągnąć na swój smartfon aplikację JustWalkAbout!

Spacer po sopockim Monciaku i molohttp://justwalkabout.pl/trasa/id/30104

Spacer po sopockim Monciaku i molo
http://justwalkabout.pl/trasa/id/30104

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

Zespół Just Walk About

 

Opracowała,
Joanna Kowalska

 

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Mierzeja Helska

Mierzeja Helska (Półwysep Helski) to teren należący do Nadmorskiego Parku Krajobrazowego. W skład Półwyspu wchodzą 2 gminy: Hel i Jastarnia oraz część gminy Władysławowo. Wszystkie gminy łączy ok. 40 km droga.

Półwysep Helski

Półwysep Helski
Źródło: www.hel.pl

Władysławowo to miasto położone nad zatoką Pucką, którego historia sięga XII wieku. Miejsce to zachęca do odwiedzin nie tylko swoimi pięknymi plażami, ale także licznymi zabytkami. Znajdziemy tutaj 5 miejskich kąpielisk nadmorskich, Lunapark Sowiński, czy aleję Gwiazd Sportu. Atrakcją dla całej rodziny będzie wizyta w Ocean Parku, który prezentuje figury ssaków morskich w skali 1:1, a także wizyta w Prywatnym Muzeum Motyli.

Część kolekcji z Prywatnego Muzeum Motyli- Władysławo

Część kolekcji z Prywatnego Muzeum Motyli – Władysławo
Źródło: www.polskainfo.pl

Poruszając się od Władysławowa w głąb Mierzei Helskiej warto odwiedzić Kurort Chałupy. Jest to kaszubska wieś znana w całej Polsce jako ośrodek kite i windsufingu. Dlatego też znajdziemy tutaj mnóstwo szkółek surferskich oraz wypożyczalni sprzętu.

Chałupy- część miejscowości oraz plaża

Chałupy – część miejscowości oraz plaża
Źródło: www.polwysephel.pl

Kolejną ważną miejscowością jest Kuźnica. Jest ona uznawana za stolicę rybaków, dlatego szczególnie warto odwiedzić to miejsce w okresach połowów. Znajdziemy tutaj neogotycki Kościół Rybacki pochodzący z 1840 roku. Rybacki charakter katedry podkreśla drewniana ambona w kształcie łodzi.

Kościół Rybacki- Kuźnica

Kościół Rybacki – Kuźnica
Źródło: commons.wikimedia.org

Wnętrze Kościoła Rybackiego w Kuźnicy

Wnętrze Kościoła Rybackiego w Kuźnicy
Źródło: elomaps.com

Jastarnia jest kurortem z aż sześcioma miejskimi kąpieliskami. Ponieważ aż do XX wieku miejscowość była zamieszkiwana głównie przez rybaków znajdziemy tutaj wiele miejsc upamiętniających ówczesnych mieszkańców.

Chatka Rybacka - Jastarnia

Chatka Rybacka – Jastarnia
Źródło: www.klikmapa.pl

Muzeum Rybackie pod Strzechą przedstawia w swoich ekspozycjach głównie dawne narzędzia jakimi posługiwali się rybacy, w tym m.in. sieci do połowu ryb.

Kolejnym ważnym miejscem jest zabytkowa Chara Rybacka pochodząca z 1881 roku. Budynek ten został wybudowany z drewna wyrzuconego przez morze i pochodzącego
z rozbitych statków rybackich. W ekspozycjach znajdujących się w tym muzeum znajdziemy także sprzęty rybackie z okresów XV-XIX wieku.

Część ekzpozycji w muzeum Chaty Rybackiej

Część ekzpozycji w muzeum Chaty Rybackiej
Źródło: latawce.netstrefa.pl

Wschodnia część Jastarni – Jurata łączy się z ostatnią miejscowością półwyspu – Helem.

Hel to niewątpliwie najważniejsze miejsce na całym półwyspie. Otoczone jest z dwóch stron morzem Bałtyckim zapewnia odwiedzającym ogrom atrakcji:

- Muzeum Rybołówstwa stawiające na przedstawienie ogromu historii Bałtyku,

- Latarnia Morska na Helu - pierwotna budowla wybudowana w 1826 roku została zniszczona w czasie wojny. W 1942 roku została odbudowana, następnie w 2001 roku gruntownie wyremontowana,

Latarnia Morska Hel

Latarnia Morska Hel
Źródło: filip33.flog.pl

- Muzeum Obrony Wybrzeża, które obecnie zawiera m.in. eksponaty przeniesione
ze Skansenu Broni Morskiej,

- Port Morski Hel,

- Fokarium - kompleks trzech basenów, obecnie fokarium opiekuje się sześcioma osobnikami, których imiona to :  Bambus, Unda, Agata, Ania, Ewa, Fok.

Port Morski Hel

Port Morski Hel
Źródło: otonoclegi.com

Mierzeja Helska to jedne z najpiękniejszych i najbardziej różnorodnych terenów
w kraju. Znajdziemy tutaj mnóstwo pięknych plaż, liczne atrakcje dla całej rodziny oraz zapoznamy się z historią Bałtyku. Zapraszamy do zapoznania się z trasą na Just Walk About.

Mierzeja Helska na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/10118

Mierzeja Helska na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/10118

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

Zespół Just Walk About

 

Opracowała,
Natalia Orkisz

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Gdynia

Gdynia to duże, zabytkowe miasto położone w województwie pomorskim, nad Morzem Bałtyckim. Wraz z Gdańskiem i Sopotem tworzy aglomerację Trójmiasta, liczącą sobie około 750 tys. osób. Gdynia jest także przyjazna mieszkańcom, którzy w 41% są zadowoleni z tego, że żyją w tym mieście – to najwyższy wskaźnik w skali kraju. Mimo, że prawa miejskie miejscowość uzyskała dopiero 4 marca 1926, jest ona ważnym punktem historycznym.

Gdynia, panorama miasta

Gdynia, panorama miasta
Źródło: www.wakacje-sunrise.pl

Okres międzywojenny to czas największego rozwoju Gdyni, zarówno w obszarze społecznym, jak i urbanistycznym. Odzyskanie przez Polskę niepodległości miało bezpośredni wpływ na podjęcie decyzji o budowie nowego portu morskiego. Powstał
on w celu zapewnienia krajowi dostępu do morskich szlaków i bazy marynarki wojennej wobec niepewnej sytuacji w Wolnym Mieście Gdańsku. Szybki napływ ludności sprawił,
że w ciągu kilkudziesięciu lat po nadaniu praw miejskich Gdynia ze wsi rybackiej przekształciła się w miasto zamieszkane przez ponad 247 tysięcy mieszkańców. Jest ona obecnie największym polskim miastem niebędącym miastem wojewódzkim. Bliskość morza oraz duże nagromadzenie zabytków sprawia, że jest
to również jedno z najbardziej obleganych przez turystów miast w Polsce.

Gdynia nocą, miasto tętniące życiem

Gdynia nocą, miasto tętniące życiem
Źródło: tacowski.flog.pl

Naszą trasę zaczynamy niedaleko dworca głównego PKP Gdynia, który mieści się
w zabytkowym, modernistycznym budynku, odrestaurowanym w roku 2012. Historia dworca sięga XIX wieku, kiedy to otwarto pierwszy przystanek kolejowy
z drewnianą poczekalnią. Kolejny gmach, tym razem murowany, został zniszczony podczas II wojny światowej.

W latach pięćdziesiątych zbudowano nowy dworzec według projektu prof. Wacława Tomaszewskiego, autora projektu Domu Bawełny i gmachu Akademii Morskiej w Gdyni. Dworcowe budynki stanowią niespotykane połączenie architektury socrealizmu
z przedwojennym modernizmem
. W dworcowej poczekalni zachowały się freski
z 1957
, przedstawiające morski krajobraz. Sala restauracyjna skrywa w sobie polichromie na których widnieją ciała niebieskie, znaki zodiaku oraz mozaika przedstawiającą Pegaza na kole PKP autorstwa prof. Juliusza Studnickiego
z gdańskiej PWSSP. W roku 2008 gmach dworca został wpisany do rejestru zabytków.

Polichromia przedstawiająca ciała niebieskie i znaki zodiaku w sali restauracyjnej

Polichromia przedstawiająca ciała niebieskie i znaki zodiaku w sali restauracyjnej.
Źródło: turystyka.wp.pl

Na szlaku warto zatrzymać się i zwiedzić parafię pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, modernistyczny kościół ze słynną, monumentalną wieżą. Podążając dalej ulicą 10. lutego dotrzemy do gmachu dawnego Banku Polskiego, zwanego perłą gdyńskiej architektury. Wybudowany został w latach 1927- 1929 w stylu art deco, gdy
w Gdyni królował styl zwany klasycyzmem akademickim. Projektował go Stanisław Filasiewicz, ówczesna gwiazda architektury polskiej, i było to jedno z jego flagowych dokonań. Najbardziej charakterystyczną częścią obiektu, wpisanego w 1984 roku do rejestru zabytków, jest monumentalna sala operacyjna mieszcząca się na pierwszym piętrze. Jej projekt, z sufitami ozdobionymi rozetami, reprezentacyjnymi schodami, półkolistymi oknami i krzyżowymi sklepieniami na kolumnach zrealizował T. Rytarowski.

Piękne, marmurowe wnętrze gmachu dawnego Banku Polskiego w stylu art deco

Piękne, marmurowe wnętrze gmachu dawnego Banku Polskiego w stylu art deco.
Źródło: www.dziennikbaltycki.pl

W bliskim sąsiedztwie gmachu znajduje się również warty obejrzenia późnomodernistyczny budynek dawnego Urzędu Pocztowo-Telegraficznego. Podążając proponowaną przez nas trasą dojdziemy do reprezentatywnej ulicy miasta – skweru Tadeusza Kościuszki, gdzie znajduje się wiele zabytkowych, modernistycznych budynków mieszkalnych, takich jak kamienice Pręczkowskich, Zygmunta Peszkowskiego oraz Adama Jurkowskiego.

Zabytkowa, modernistyczna kamienica Z. Peszkowskiego, wpisana na rejestr zabytków

Zabytkowa, modernistyczna kamienica Z. Peszkowskiego, wpisana na rejestr zabytków.
Źródło: www.panoramio.com

W samym sercu skweru mieści się duża, urokliwa fontanna i kilka pomników, m.in. żołnierzy AK oraz Marynarza Polskiego.

Gdynia - Pomnik Żołnierzy AK

Gdynia – Pomnik Żołnierzy AK
Źródło: www.polskaniezwykla.pl

Będąc w Gdyni musimy koniecznie przejść się na molo. Jedną z największych atrakcji miasta jest Okręt-Muzeum ORP Błyskawica, żywa legenda polskiej marynarki wojennej. Zlecenie na budowę nowego niszczyciela dla krajowej marynarki otrzymała angielska stocznia w Cowes. Prace przy budowie i wyposażaniu okrętu ukończono niemalże dokładnie na dwa lata przed wybuchem wojny. „Błyskawica” i jej bliźniaczy okręt „Grom” były wówczas jednymi z najszybszych i najnowocześniejszych okrętów na świecie. Oba stanowiły przedmiot dumy polskich marynarzy, a ich bojowa sprawność zwiększała nieco już zachwiane poczucie narodowego bezpieczeństwa. Kontrowersyjnym rozkazem dowództwa marynarki wojennej w przeddzień wojny odesłane zostały do Wielkiej Brytanii. Do Polski wróciły w dwa lata po zakończeniu wojny, by nadal służyć w marynarce wojennej, ciesząc się opinią najlepszego polskiego okrętu. ORP Błyskawica i mieszczące się w nim Muzeum Marynarki Wojennej to obowiązkowy punkt w programie zwiedzania Gdyni. Sam okręt, jego uzbrojenie, a także umieszczona pod pokładem ekspozycja muzealna, opowiadają historię o bohaterskich czynach polskich marynarzy, bitewnym znoju i morskiej codzienności.

Okręt-Muzeum ORP Błyskawica

Okręt-Muzeum ORP Błyskawica
Źródło: www.wakacyjnyklimat.pl

Kolejny statek-muzeum, który koniecznie trzeba zwiedzić, to Dar Pomorza – biała fregata, będąca ucieleśnieniem marzeń Polaków o morskiej przygodzie. Pierwsza nazwa statku pod polską banderą brzmiała „Pomorze”, jednak postanowiono uczcić wszystkich, którzy złożyli się na zakup nowej jednostki szkoleniowej, a ponieważ to właśnie Pomorzanie okazali się najhojniejszymi darczyńcami, „Pomorze” stało się „Darem Pomorza”. Chociaż od dawna nie wypływa w rejsy, statek wypełniony jest atmosferą morskiego życia
i historią o pierwszych morskich doświadczeniach tysięcy adeptów morskiego rzemiosła.

Biała fregata o nazwie Dar Pomorza, teraz pełniąca funkcję muzeum

Biała fregata o nazwie Dar Pomorza, teraz pełniąca funkcję muzeum
Źródło: muuuciek.blogspot.com

Zachęcamy do odwiedzenia nadmorskiej, modernistycznej Gdyni, miejsca łączącego rozrywkę i odpoczynek. Trasę po tym wspaniałym mieście znajdziecie w naszej aplikacji JustWalkAbout dostępnej na smartfony.

Gdynia na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/30102

Gdynia na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/30102

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

Zespół Just Walk About

 

Opracowała,
Joanna Kowalska

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Szlak rowerowy doliną Kosarzewki

Kosarzewka to malownicza rzeka płynąca przez województwo lubelskie, na wysokości Wyżyny Lubelskiej. Swój początek ma we wsi Kosarzew Górny na wysokości około 250 m n.p.m., zaś w Osmolicach Pierwszych uchodzi do rzeki Bystrzycy. Zasilana jest przez wiele lokalnych źródeł, ma także swoje dopływy, z których największym jest lewobrzeżna Gałęzówka.

Rzeka Kosarzewka

Rzeka Kosarzewka
Źródło: www.panoramio.com

W urokliwej dolinie Kosarzewki leży atrakcyjne turystycznie, wielokulturowe miasto Bychawa, którego historia sięga X wieku. Miejscowość została spopularyzowana dzięki opowiadaniu noblisty Izaaka Bashevisa Singera „Yentl – chłopiec z jesziwy”, zekranizowanemu w 1983 przez Barbarę Streisand. Jest to historia dziewczyny
z podlubelskiego Janowa, córki rabina, która w przebraniu chłopca studiuje w akademii talmudycznej w Bychawie. Trzydziestokilometrowy szlak rowerowy „Doliną Kosarzewki” prowadzi przez najciekawsze miejsca bychawskiej ziemi.

Wyżyna Lubelska, widok na miejscowość Krzczonów

Wyżyna Lubelska, widok na miejscowość Krzczonów
Źródło: mapa.nocowanie.pl

Przejażdżka trasą wzdłuż Kosarzewki to nie tylko aktywny wypoczynek, lecz także wiele atrakcji turystyczno-przyrodniczych. Przemierzając okolice rowerem można podziwiać malownicze tereny doliny i obejrzeć ciekawe miejsca. W Bychawie warto zwiedzić kościół pw. Jana Chrzciciela, a w nim dwie kaplice: północną i południową. W środku możemy podziwiać piękne barokowe ołtarze, czworoboczną, drewnianą dzwonnicę z 1862 roku oraz zabytkowe tablice w ścianach wewnętrznych kościoła, upamiętniające zasłużonych ludzi. Szlak przebiega również przez Bychawę -Podzamcze, gdzie znajdują się ruiny neogotyckiego pałacu – pierwotnie zamku obronnego wzniesionego przez Mikołaja Pileckiego w I poł. XVI wieku. Kolejni właściciele na przestrzeni wieków kilkakrotnie przebudowali zamek zamieniając go w okazały, klasycystyczny pałac, który ostatecznie podupadł na tyle, że w 1888 r. został opuszczony.

Ruiny zamku-pałacu w Bychawie

Ruiny zamku-pałacu w Bychawie
Źródło: www.virtualnyjkraj.eu

W latach trzydziestych XX w. częściowo rozebrano mury, do dziś przetrwały tylko ich fragmenty. Mimo wszystko, jest to jedno z najciekawszych i najbardziej obleganych przez turystów miejsc w Bychawie. Niedaleko znajduje się także florystyczno-stepowy rezerwat przyrody Podzamcze, usytuowany na stromej lessowo-kredowej skarpie. Zachęcamy również do zwiedzenia zabytkowego cmentarza, gdzie można znaleźć nagrobki z pierwszej połowy XIX wieku. Warto zwrócić uwagę na neogotycki grobowiec Adama Duniewskiego, właściciela dóbr Podzamcza Bychawskiego. Miłośnicy innych kultur zwiedzić mogą także dziewiętnastowieczną synagogę. W sali modlitw znajduje się unikalna polichromia z motywami zwierzęcymi, muzycznymi oraz inskrypcjami hebrajskimi.

Zabytkowe polichromie w Synagodze Bychawskiej

Zabytkowe polichromie w Synagodze Bychawskiej
Źródło: biblioteka.teatrnn.pl

Dolina Kosarzewki to także piękne widoki i spokojne obcowanie z naturą. Strumienie zasilające rzeczkę płyną zwykle przez kilkaset  metrów  od  źródeł,  po  czym  zanikają,  stale  prowadzą  wodę  tylko w  okresie jej nadmiaru. Podobnie sama Kosarzewka ginie
w aluwiach poniżej Kolonii Kosarzew, by ponownie pojawić się ok. 2 km dalej, w okolicy Skawinka i Woli Dużej.

Bychawka, las

Bychawka, las

Tutaj, w miejscu zwanym niegdyś „Mokre”, biją silne źródliska. Ujęte w groble
i cembrowiny były niegdyś jedynym źródłem wody dla okolicy. Obecnie wody Kosarzewki
i Gałęzówki są wystarczająco czyste dla zasilania Zalewu Bychawskiego oraz zespołu stawów rybnych.

Widok na Krzczonów

Widok na Krzczonów

O niezwykłym uroku doliny Kosarzewki pisze Jerzy R. Krzyżanowski w swoim utworze U Szarugi:

„Siedziałem na szczycie wieży kościelnej  i wpatrywałem się w otaczający mnie świat. Łagodne podlubelskie wzgórza zbiegały się w miękką nieckę doliny, na dnie której leżało śpiące jeszcze ciągle miasteczko. Krzywe uliczki, wzdłuż nich grupki domków ukrytych wśród bezlistnych drzew i krzewów, polne drogi wiodące ku skrajom doliny, wszystko to wyłaniać się dopiero zaczynało z wiosennego przedświtu. Za horyzontem zapowiadał się pogodny dzień. Było przejmująco chłodno.To jest moja ziemia, myślałem.“

Dolina Kosarzewki na Just Walk About

Dolina Kosarzewki na Just Walk About
Źródło:  http://justwalkabout.pl/trasa/id/30157

Wybierz się w podróż po Wyżynie Lubelskiej, odwiedź Dolinę Kosarzewki
i rozkoszuj się pięknem natury. Już dzisiaj ściągnij naszą aplikację JustWalkAbout
na swojego smartfona i wybierz jedną z Twoich ulubionych tras!

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

Zespół Just Walk About

 

Opracowała,
Joanna Kowalska

 

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Dolina Rzeki Ciemięgi

Dolina Rzeki Ciemięgi to obszar chronionego krajobrazu o ogromnej atrakcyjności przyrodniczej. Znajduje się na północnej części Wyżyny Lubelskiej. Dominuje tutaj krajobraz rolniczy oraz podmokłe tereny łąk. Największym walorem tych terenów jest dość głęboko wcięta dolina rzeki Ciemięgi wraz z lessowymi stokami przylegającymi do niej.

Dolina Ciemięgi

Dolina Ciemięgi
Źródło: mapio.net

Poruszając się wzdłuż rzeki. Znajdziemy tutaj rzadko występujące poza obszarami podgórskimi gatunki roślin, w tym olszę szarą  oraz brzozę niską. Wyruszając
z Lublina dotrzemy do niewielkiego miasteczka Jastkowa. Jest to miejsce o długiej historii. W 1915 roku legioniści Józefa Piłsudskiego wygrali tutaj bitwę z wojskami rosyjskimi. Obecnie na terenie miasta Jastkowa znajduje się zabytkowy Cmentarz Legionistów, upamiętniający żołnierzy poległych podczas walk.

Cmentarz Legionistów w Jastkowie

Cmentarz Legionistów w Jastkowie
Źródło: mapio.net

Na terenie Gminy Jastków znajdują się dwa szlaki rowerowe: żółty i niebieski. Poruszając się niebieskim szlakiem jedziemy przez most na Ciemiędze, malownicze wąwozy czy Zespół pałacowy w Snopkowie.  Żółty szlak liczy 25 km długości. Przejeżdżamy wzdłuż drogi, którą legiony Piłsudskiego docierały na pole bitwy. Znajduje się tutaj domek, który przetrwał czas bitew z 1915 roku i w którym miesił się szpital polowy.

Rzeka Ciemięga

Rzeka Ciemięga
Źródło: polskaprowincja.pl

Będąc na terenie Gminy Jastków warto odwiedzić pochodzący z 1894 roku Dwór rodziny Budnych w Jastkowie. Obok Dworu wybudowano liczne zabudowania folwarczne oraz park. Całość stanowi zespół Dworsko-Parkowy. Po przejęciu zespołowych terenów przez niemieckiego okupanta utworzono w nim szkołę SS. W budynkach folwarku utworzono obóz pracy, w którym przetrzymywano ok. 120 Żydów. Po zakończeniu wojny teren przeszedł w posiadanie państwa i stał się siedzibą Urzędu Gminy. Budynek Dworu to ogromy, dwukondygnacyjny budynek o powierzchni ok. 900m2 . Park zespołowy to liczne stare drzewa oraz dwa stawy, pięć budynków folwarku. Całość została wpisana do rejestru zabytków województwa lubelskiego.

Pałać w Jastkowie

Pałać w Jastkowie
Źródło: www.powiatlubelski.pl

Podróż wzdłuż Doliny Ciemięgi to niezapomniane widoki, różnorodne formy terenu ukształtowane na lessowym podłożu, porośnięte różnorodną roślinnością. Czas spędzony na pieszych wędrówkach, czy rowerowych wycieczkach w otoczeniu dziewiczej przyrody jest wspaniałą atrakcją dla całej rodziny.

Dolina Ciemięgi - Jastków na Just Walk About http://justwalkabout.pl/trasa/id/10121

Dolina Ciemięgi – Jastków na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/10121

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout/

Zespół Just Walk About

 

Opracowała,
Natalia Orkisz

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Łeba – Ruchome Wydmy

Łeba to niewielkie miasto położone w północnej części Polski nad rzeką Łebą i Chełstem. Jest to jedna z najpiękniejszych nadmorskich miejscowości. W najbliższej okolicy miasta znajdziemy dwa jeziora: Łebsko, Gardno, oraz ogrom terenów zielonych należących do Słowińskiego Parku Narodowego i Rezerwatu Przyrody Mierzeja Sarbska.

Wydmy Łeba Panorama

Wydmy Łeba Panorama
Źródło: www.lebadomki.pl

Słowiński Park Narodowy to zaczarowany świat przyrody. Pełen jest oryginalnych
i rzadko spotykanych gatunków. Wśród zwierząt największą furorę robią tutaj ptaki. Znajdziemy  tutaj ponad 260 gatunków. Jednak największą atrakcją Parku są Wydmy Ruchome. Największa  z nich to aż 42 metrową Wydma Łącka. W wyniku przesypywania pisaku przez wiatr wydmy ciągle wędrują w kierunku wschodnim
z prędkością ok. 1.5 m/ rok. Teren wydm nazywany polską Saharą to zapierający wdech krajobraz pustynny.

Wydma Łącka

Wydma Łącka
Źródło: wyprawymarzen.pl

Słowiński Park Narodowy Panorama

Słowiński Park Narodowy Panorama
Źródło: pomorskie.travel

W okolicy, a właściwie w drodze na wydmy znajdziemy wyrzutnie rakiet oraz bunkier,
w którym znajduje się Muzeum Wyrzutni Rakiet. Jest to pozostałość niemieckiego poligonu z 1940 roku. Wśród eksponatów jakie możemy tutaj odnaleźć, większość znajdziemy na zewnątrz. Są to: elementy niemieckiej broni, wojskowy motocykl, pozostałości z wyrzutni meteo.

Muzeum Wyrzutni Rakiet w Łebie

Muzeum Wyrzutni Rakiet w Łebie
Źródło: travelreporter.pl

W niewielkiej dzielnicy Rąbka, gdzie mieści się Muzeum Wyrzutni Rakiet, znajdziemy również wieżę widokową, z której podziwiać można otaczające tereny.

Warto również zobaczyć Port Jachtowy „Marina”, w którym możemy zobaczyć nawet 120 jednostek. W pobliżu portu organizowane są liczne imprezy oraz festiwale m.in. Ogólnopolski Festiwal Piosenki Żeglarskiej i Indywidualności Muzycznych.

Port Jachtowy „Marina”

Port Jachtowy „Marina”
Źródło: www.polskaniezwykla.pl

Wśród zabytków Łeby na uwagę zasługuje pochodzący z 1683 roku Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W 1685 roku wieża kościelna została wyposażona w pochodzące z Gdańska dwa dzwony. W 1761 roku wieża uległa zniszczeniu, a wraz z nią dzwony, które po remoncie w 1860 roku zostały zastąpione trzema nowymi. Święcenie kościoła miało miejsce dopiero w czasach powojennych, po przekazaniu budowli katolikom w 1946 roku.

Dzieło Alexandra Averina

Dzieło Alexandra Averina
Źródło: maherartgallery.blogspot.com

Łeba to idealne miejsce na wypoczynek. To niewielkie miasto oferuje swoim gościom wiele atrakcji. Od długich wycieczek rowerowych na terenie Parku Narodowego, poprzez zwiedzanie zabytkowych miejsc oraz licznych muzeów, do długiego i spokojnego odpoczynku na przepięknych plażach.

Łeba - Ruchome Wydmy na Just Walk About http://justwalkabout.pl/trasa/id/20102

Łeba – Ruchome Wydmy na Just Walk About http://justwalkabout.pl/trasa/id/20102

Sprawdź trasę na Just Walk About!

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku! https://www.facebook.com/Justwalkabout/

Zespół Just Walk About

 

Przygotowała,
Natalia Orkisz

 

 

 

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Przeworsk

Przeworsk to niewielkie miasto w woj. podkarpackim nad rzeką Mleczką, prawa miejskie otrzymało w 1393 roku. Aż do XVIII wieku Przeworsk uznawany był za prywatne miasto rodu Tarnowskich. Ostatnimi prywatnymi właścicielami był ród Lubomirskich. Jako prywatna własność Przeworsk rozwijał się bardzo dynamicznie. Jednak w latach 1612,1624 miasto zostało zrujnowane przez Tatarów. W kolejnych latach w panujące w mieście epidemie oraz liczne pożary uniemożliwiały jego odbudowę. Kolejne zniszczenia przyniosły wojny światowe. Po zakończeniu II wojny światowej w Przeworsku znacząco zwiększyła się liczba ludności oraz tereny miasta. Zaczęły powstawać nowe przedsiębiorstwa, budynki mieszkalne, dynamicznie rozwijała się także kultura.

Panorama Przeworsk

Panorama Przeworsk
Źródło: www.koi.fairplay.pl

Na najwyższym punkcie miasta, przy wschodniej części rynku stoi Ratusz. Powstał on
z przebudowy XVII wiecznej budowli. Jest to piętrowy budynek, o dosyć masywnej postawie.

Ratusz Przeworsk 2010 rok

Ratusz Przeworsk 2010 rok
Źródło: fotopolska.eu

Na jego  szczycie znajduje się wieża z herbem miasta – Leliwą.
Obok ratusza stoi pomnik Władysława Jagiełły oraz Adama Mickiewicza.

Pomnik W. Jagiełły

Pomnik W. Jagiełły
Źródło: www.dziedzictwo-kulturowe.eu

Na wschodnim brzegu miasta znajduje się klasztor i kościół OO. Benedyktynów. Powstał w 1461 roku jako dziesiąty w kraju klasztor Benedyktynów. Podczas swojej burzliwej historii był on wielokrotnie niszczony oraz odbudowywany.
W XX w. w powojennych czasach klasztor stał się miejscem działania konspiracyjnych organizacji. Równocześnie w tym czasie przeprowadzano remont, podczas którego powstał późnogotycki, masywny budynek. Na szczycie budynku znajduje się żelazny krzyż, oraz ośmiokątna wieża. W kolejnych latach przeprowadzone zostały prace renowacyjne murów obronnych, odnowiono ściany wewnątrz klasztoru. Obecnie odnajdziemy tutaj 10 odrestaurowanych ołtarzy.

Klasztor oo. Benedyktynów

Klasztor oo. Benedyktynów
Źródło: wikimapia.org

W Przeworsku znajdziemy jeszcze dwa budynki sakralne, które zasługują na uwagę. Bazylika pw. Świętego Ducha, która pochodzi z XV w. i utrzymana została w barokowym stylu. Wewnątrz znajdziemy relikwie św. Benedykta, Pawła oraz św. Marcina. Fundatorem bazyliki był ród Tarnowskich, których płyty nagrobne oraz kryptę znajdziemy w prezbiterium.

Bazylika kolegiacka Ducha Świętego , wzniesiona w latach 1430-1473 . Ołtarz główny

Bazylika kolegiacka Ducha Świętego , wzniesiona w latach 1430-1473 . Ołtarz główny
Źródło: www.panoramio.com

Kościół i klasztor ss. Miłosierdzia znajduje się na terenach dawnego szpitala. Budynki klasztoru i kościoła są ze sobą połączone. Wnętrze to barokowy styl oraz obrazy, które zostały przeniesione z dawnych przeworskich kościołów i kaplic. Znajdziemy tutaj częściowo pozłacany obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem. Nad wejściem do świątyni znajduje się oryginalny fresk.

Kościół i klasztor Sióstr Miłosierdzia

Kościół i klasztor Sióstr Miłosierdzia
Źródło: www.dioblina.eu

Będąc w Przeworsku warto również odwiedzić zespół pałacowo-parkowy wzniesiony przez ród Lubomirskich. Znajdziemy tutaj liczne zabytkowe budynki, w tym Pałac Lubomirskich, stajnię z licznymi dziełami historii straży pożarnej, Oranżerię, Oberżę oraz Dom Ogrodnika. Na terenie parku oraz w całym mieście łącznie znajdziemy aż 33 pomniki przyrody, które objęte są ochrona.

Pałac Lubomirskich w Przeworsku, obecnie Zespół Pałacowo-Parkowy

Pałac Lubomirskich w Przeworsku, obecnie Zespół Pałacowo-Parkowy
Źródło: www.podkarpackie.travel.pl

W okresie wakacyjnym, w pierwszych dniach czerwca odbywają się Dni Przeworska. Organizowane są liczne koncerty, spektakle teatralne czy atrakcje kulturalne i sportowe. Ponadto na stałe w przeworskim kalendarzu imprez, gości Ogólnopolskie spotkanie Kapel Podwórkowych oraz Przeworsk Blues Festiwal. Zapraszamy do zapoznania się z trasą przygotowaną na Just Walk About.

Przeworsk na Just Walk About http://justwalkabout.pl/trasa/id/30150

Przeworsk na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/30150

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

Zespół Just Walk About

 

Przygotowała,
Natalia Orkisz

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Krzczonowski Park Krajobrazowy

Krzczonowski Park Krajobrazowy to malowniczy rezerwat położony w województwie lubelskim, a dokładniej na Wyniosłości Giełczewskiej. Park został utworzony w 1990 roku ze względu na niepowtarzalny krajobraz Wyżyny Lubelskiej, obejmujący tereny leśne
i rolnicze o bardzo urozmaiconej rzeźbie. Falista powierzchnia, typowa dla tego obszaru, porozcinana jest głębokimi dolinami rzecznymi o stromych, spadzistych zboczach. Znajdują się tu także specyficzne wąwozy lessowe oraz zgrupowanie kilkunastu ostańców denudacyjnych wzniesionych w formie wzgórz, wysokich na około 300 m n. p. m.

Krzczonowski Park Krajobrazowy z lotu ptaka

Krzczonowski Park Krajobrazowy z lotu ptaka
Źródło: www.parki.lubelskie.pl

Ostańce oraz otuliny zbudowane są z piaskowców, złożonych z twardego lepiszcza krzemionkowego. Niegdyś skały te, ze względu na właściwości fizyczne, służyły do wyrobu kół młyńskich oraz żaren.

Stanowią wspaniały dowód przeszłości geologicznej Lubelszczyzny. Zachęcamy rowerzystów do odwiedzenia Krzczonowskiego Parku Narodowego, ponieważ teren obfituje w spokojne, leśne drogi, gdzie można rozkoszować się naturą i pięknem krajobrazu.

Krzczonowski Park Krajobrazowy, widok na jezioro

Krzczonowski Park Krajobrazowy, widok na jezioro
Źródło: www.garnek.pl

Najwyższym wzniesieniem w parku jest Boży Dar, liczący 306,7 m n. p. m., jednak za najpiękniejszy punkt obserwacyjny uważa się Szabałową Górę, skąd rozciąga się widok na niezwykłą mozaikę pól, dekorujących płaskowyże. Warto również zaznaczyć,
że Krzczonowski Park Krajobrazowy jest jednym z ważniejszych regionów źródliskowych w województwie lubelskim. Występuje tu czterdzieści pięć źródeł,
w tym kilkanaście grupujących od czterech do dziewiętnastu wpływów.

Rezerwat Las Królewski

Rezerwat Las Królewski
Źródło: tobrze.blox.pl

Źródła w Krzczonowie, Borzęcinie, Walentynowie i Piotrkówku zostały uznane w 1996 r.
za pomniki przyrody. Duża ilość i wydajność źródeł ma decydujący wpływ na niebywałą czystość wód w rzekach tego regionu. Do niezwykle urokliwych zaliczyć należy Giełczew – niewielką rzeczkę o przejrzystej wodzie z cudownie żółtym dnem. Na terenie parku znajdują się trzy leśne rezerwaty przyrodyLas Królewski (48,64 ha), Chmiel (25,7 ha)
i Olszanka (8,75 ha), obejmujące ochroną stanowiska dębu szypułkowego wraz z podszytem i runem, starodrzewie oraz 2 zespoły przyrodniczo – krajobrazowe.

Niezwykle czysta rzeka Giełczew, z charakterystycznym żółtym dnem

Niezwykle czysta rzeka Giełczew, z charakterystycznym żółtym dnem
Źródło: lubelszczyzna.blox.pl

Na proponowanym przez nas szlaku rowerowym można znaleźć także wiele imponujących zabytków. Największą z atrakcji jest niezwykle okazały, siedemnastowieczny zespół pałacowy w Gardzienicach, otoczony podwójnym wysokim murem ze strzelnicami.
Od północnej strony dworu w stanie nienaruszonym pozostała ariańska kaplica,
w której znajdują się sklepienia łukowe z lunetami w narożach. Północna ściana pałacu udekorowana jest manierystycznym szczytem sprzed 1627 roku, zaś środkowa część razem
z pierwszym piętrem opiera się na trzech arkadach, które tworzą przedsionek. Na pierwszym piętrze podziwiać można ogromną salę, służącą niegdyś do spotkań i bali ziemiańskich. W izbie z kafelkami do dziś znajduje się kominek rokokowy z drugiej połowy XVIII wieku pokryty tynkiem.

Pałac w Gardzienicach

Pałac w Gardzienicach
Źródło: pois.gardzienice.org

Zespół pałacowy obejmuje także piękny park, o którym pisze w swoich Wspomnieniach Maria z Mohrów Kietlińska:

„(…) Gdzie spojrzeć wszędzie zieleń, moc kwiatów, piękne stare drzewa, przestrzeń szeroka (…) czyni Gardzienice nad wyraz uroczymi. (…) A cóż mówić o przepięknym widoku z okien na wioski, lasy, rozległe pola, łąki! A wszystko tak swojskie i miłe! Wszystkie drogi jezdne w Gardzienicach obsadziła ciotka Joanna topolami włoskimi, (…) czym cała posiadłość górowała nad okolicą. Teren, który zajmował zamek, dwór i ogród, był jakoby pierwszą kondygnacją wzgórza, na drugiej, do której wiodła aleja topolowa, były ogrody owocowe i warzywne, jako i zabudowania gospodarskie: zbocze drugiej kondygnacji jakoby prostopadle obsadzone dzikim winem, stanowiło jakoby ścianę zieloną wzdłuż kwiatowego ogrodu. Tu stały drzewa cytrynowe i pomarańczowe, zasypując kwiatem wonnym ścieżki jakby śniegiem, więc widok z okien dworu radował oczy (…)”.

Altanka w parku przy zespole pałacowym Gardzienice

Altanka w parku przy zespole pałacowym Gardzienice
Źródło: www.parki.org.pl

Miłośnicy tego typu budowli mogą odwiedzić także piękne dwory w Rybczewicach
i Wygnanowicach
. Dwór w Rybczewicach, założony w XVI wieku przez Stryjeńskich, jest malowniczo położony na wzniesieniu przy lewym brzegu rzeki Giełczwi, zaś z dwóch stron otaczają go stawy.

Dwór w Wygnanowicach

Dwór w Wygnanowicach
Źródło: pl.wikipedia.org

Wybierz się na przejażdżkę po wspaniałym, wolnym od zanieczyszczeń Krzczonowskim Parku Krajobrazowym. Już dzisiaj ściągnij na swój smartfon aplikację JustWalkAbout i podążaj szlakiem dworków szlacheckich!

Krzczonowski Park Krajobrazowy na Just Walk About http://justwalkabout.pl/trasa/id/30109

Krzczonowski Park Krajobrazowy na Just Walk About http://justwalkabout.pl/trasa/id/30109

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout/

Zespół Just Walk About

 

Opracowała,
Joanna Kowalska

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Nad Bugiem: Włodawa i Okuninka

Wschodnia część Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego wraz z Sobiborskim Parkiem Krajobrazowym to jeden z najpiękniejszych rejonów Lubelszczyzny. Teren obfituje w malownicze krajobrazy, zaś nasz szlak został przeprowadzony tak, by pokazać najatrakcyjniejsze zabytki – Włodawę, Orchówek oraz rozległe jeziora w Okunince.

Magiczne krajobrazy Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego

Magiczne krajobrazy Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego
Źródło: motovoyager.net

Włodawa to niewielkie, urokliwe miasto w północno-wschodniej części województwa lubelskiego, położone nad rzekami Włodawką i Bugiem, tuż przy granicy z Białorusią. Historia tego miejsca sięga pierwszej połowy XIII wieku, kiedy było ono jednym z grodów Rusi Halicko-Włodzimierskiej. Położenie nad wielką rzeką – Bugiem – sprzyjało szybkiemu rozwojowi miasta jako międzynarodowego ośrodka tranzytowego na ważnym szlaku handlowym. Płynąca tu rzeka Włodawka stanowiła granicę pomiędzy województwem brzeskolitewskim, a województwem ruskim.

Ulica Kościelna we Włodawie

Ulica Kościelna we Włodawie
Źródło: pl.wikipedia.org

Niedługo po nadaniu praw lokacyjnych, w mieście zaczęli osiedlać się Żydzi, Białorusini oraz Ukraińcy, co miało bezpośredni wpływ na wytworzenie się bogatej, wyjątkowej kultury Włodawy. Co roku organizowany jest tu Festiwal Trzech Kultur, przypominający dzieje miasta, którego mieszkańcy mówili różnymi językami, wyznawali różne religie, uczyli się w różnych szkołach. W czasie festiwalu organizowane są wystawy, koncerty, kiermasze, pokazy filmowe i warsztaty plastyczne. Ich tematyka, związana z wielokulturowością, przedstawia gościom obraz świata pełnego tolerancji. Zapraszani artyści, często także cudzoziemcy, starają się przybliżyć polskiej widowni odmienne, a nawet egzotyczne oblicza różnych kultur. Z każdym rokiem festiwal przyciąga coraz więcej zaciekawionych turystów. Powoli wpisuje się on do kalendarza najważniejszych imprez kulturalnych w Polsce. Koncerty cerkiewnych chórów, recytacje poezji z udziałem najlepszych polskich aktorów oraz humorystyczne przedstawienia żydowskich szmoncesów można oglądać na włodawskich scenach.

Festiwal Trzech Kultur Włodawa 2013 r. Artyści i Twórcy

Festiwal Trzech Kultur Włodawa 2013 r. Artyści i Twórcy
Źródło: forum.fotochelm.net

Jedną z atrakcji we Włodawie jest zabytkowy, dziewiętnastowieczny zespół synagogalny składający się między innymi z Wielkiej i Małej Synagogi oraz zbudowanego w 1928 r. Domu Kahalnego (dawna siedziba Zarządu Gminy Żydowskiej). Budynki są obecnie siedzibą Muzeum Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego.
W głównej sali Wielkiej Synagogi zachował się aron ha-kodesz – rytualna szafa, w której przechowywano Torę. Jej starannie odnowione polichromie kryją mnóstwo elementów symboliki judaistycznej. Można tam  także znaleźć bardzo interesujące ekspozycje oraz ilustrowaną dawnymi fotografiami wystawę poświęconą historii Żydów z Włodawy. Warto zwiedzić również starannie odtworzone wnętrze pokoju mełameda, czyli żydowskiego nauczyciela.

Wnętrze Wielkiej Synagogi, siedziba Muzeum Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego

Wnętrze Wielkiej Synagogi, siedziba Muzeum Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego
Źródło: www.garnek.pl

Niewątpliwie kolejną z atrakcji jest również majestatyczny kościół pod wezwaniem św. Ludwika.Wzniesiony w latach 1739-1752 przez fundację Pociejów, Flemingów
i Czartoryskich, należy do grupy późnobarokowych świątyń ziemi lubelskiej, zaprojektowanych przez Pawła Antoniego Fontanę. Całe wnętrze pokryte jest malowidłami wykonanymi w XVIII wieku prawdopodobnie przez Gabriela Sławińskiego i Antoniego Dobrzeniewskiego, przedstawiającymi cykl scen z życia św. Ludwika, sceny z Nowego Testamentu i iluzjonistyczne ołtarze. Kościół posiada również wspaniałe, rokokowe wyposażenie, przyciągające uwagę snycerką figuralną i ornamentalną.

Barokowy kościół pod wezwaniem św. Ludwika

Barokowy kościół pod wezwaniem św. Ludwika
Źródło: pl.wikipedia.org

Warto zwiedzić także unicko-prawosławną cerkiew pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny,zbudowaną w latach 1840-1842. Budowla została przebudowana w stylu bizantyjsko-klasycystycznym, wewnątrz znajduje się klasycystyczna polichromia oraz siedemnastowieczny, okazały ikonostas.

Cerkiew pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny

Cerkiew pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny
Źródło: commons.wikimedia.org

Szlak prowadzi również przez Orchówek, gdzie zwiedzić można piękny kościół św. Jana Jałmużnika z 1610 roku. Wewnątrz świątyni znajduje się obraz Matki Bożej Pocieszenia, podarowany w 1610 roku przez Mikołaja Iwickiego. Obraz Matki Bożej został koronowany 2 września 1990 roku, uważany jest przez wiernych za cudowny.
W niedaleko położonej Okunince trasa prowadzi wzdłuż czystego, głębokiego Jeziora Białego. Wokoło zlokalizowane są restauracje, kawiarnie oraz wypożyczalnie sprzętu pływackiego. Spragnieni odpoczynku na łonie natury mogą popływać bądź zrelaksować się na piaszczystej plaży.

Jezioro Białe, charakteryzujące się dużą przezroczystością i czystością wody

Jezioro Białe, charakteryzujące się dużą przezroczystością i czystością wody
Źródło: parachutesplay.tumblr.com

Odwiedź Pojezierze Łęczyńsko-Włodawskie i rozkoszuj się pięknymi zabytkami oraz czystą wodą Jeziora Białego. Już dziś ściągnij naszą aplikację Just Walk About na swojego smartfona i wybierz jedną z dogodnych tras!

Nad Bugiem: Włodawa i Okuninka na Just Walk About http://justwalkabout.pl/trasa/id/30111

Nad Bugiem: Włodawa i Okuninka na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/30111

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

Zespół Just Walk About

 

Przygotowała,
Joanna Kowalska

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Małopolski Przełom Wisły (Józefów – Solec)

Poruszając się po rolniczych terenach w dolinie Małopolskiego Przełomu Wisły możemy trafić w naprawdę wyjątkowe miejsca. Przemieszczając się prawym brzegiem Wisły, pomiędzy Józefowem nad Wisłą, a Solcem nad Wisłą możemy poznać dodatkowych osiem równie ciekawych miejscowości.

Małopolski Przełom Wisły

Małopolski Przełom Wisły
Źródło: abc.podroze.gazeta.pl

Solec nad Wisłą znajduje się w miejscu gdzie Krępianka uchodzi do Wisły. Pierwsze wzmianki o tej miejscowości pochodzą z 1136 roku. Obecnie znajdziemy tutaj wiele ciekawych zabytków.

Jednym z nich jest Zamek, który powstał z polecenia Kazimierza Wielkiego w XIV wieku. Obecnie można podziwiać jedynie część z jego pozostałości tj. fragment muru oraz wieży.

Widok ruin zamku z autorstwa Kazimierza Stronczyńskiego wykonany w połowie XIX wieku

Widok ruin zamku z autorstwa Kazimierza Stronczyńskiego wykonany w połowie XIX wieku
Źródło: commons.wikimedia.org

Na uznanie zasługują również zabytki o charakterze sakralnym.

Kościół farny pw. Wniebowzięcia NMP, który utrzymany w gotyckim stylu powstał
w XIV wieku. Na przełomie XVII – XVIII w. całość przebudowano nadając mu styl późnorenesansowy. Wewnątrz możemy znaleźć m.in. kamienną chrzcielnice z XVII wieku, czy obraz Wniebowzięcia NMP.

Kościół farny pw. Wniebowzięcia NMP

Kościół farny pw. Wniebowzięcia NMP
Źródło: www.polskaniezwykla.pl

Józefów nad Wisłą, założony w XVII wieku. Rok po założeniu miasta powstał tutaj cmentarz żydowski. Obecnie zobaczyć możemy pozostałość powojennych zniszczeń
w postaci fragmentów płyt nagrobkowych.

Józefów nad Wisłą cmentarz żydowski

Józefów nad Wisłą cmentarz żydowski
Źródło: krzyprzy.zso4.gliwice.pl

Miejscowości, które w tej podróży można podziwiać to osiem wyjątkowych miejsc.

  1. Kolczyn, w którym warto zobaczyć drewniany dwór z II połowy XIX w.
  2. Łopoczno, z zachwycającą panoramą na otaczające tereny rzeczne.
Łopoczno

Łopoczno
Źródło: www.eholiday.pl

3. Stare Kaliszany to miejsce, w którym czas się zatrzymał. Pełne spokoju i natury. Idealne dla wielbicieli natury, szczególnie w miesiącach letnich.
4. Kaliszany Kolonia gdzie znajduje się nieczynny już kamieniołom, a jego pozostałości tworzą zróżnicowany krajobraz.

Kaliszany Kolonia

Kaliszany Kolonia
Źródło: www.travel.stad.com

5. Piotrawin, który zachęca do odwiedzin gotyckim kościołem św. Tomasza i św. Stanisława. Znajduje się tutaj także kaplica gotycka oraz XVIII wieczna dzwonnica. W 1310 roku za panowania Władysława Łokietka wieś ta została oddana jako własność Kościoła. Po tym wydarzeniu w 1440 roku rozpoczęto budowę Kościoła wraz
z kaplicą. Powojenne zniszczenia odbudowano z inicjatywy bp Stefana Wyszyńskiego

Piotrawin

Piotrawin
Źródło: pl.wikipedia.org

6. Kamień
7. Kępa Solecka oraz Kępa Gostecka, z której można odbyć podróż promem samochodowym przez Wisłę.

Przystań dla promów, Kępa Gostecka

Przystań dla promów, Kępa Gostecka
Źródło: mapa.nocowanie.pl

8. Kłudzie, wieś w której również można skorzystać z przeprawy promowej przez Wisłę. Znajdują się tutaj dwie figury przedstawiające św. Jana Nepomucena. Jedna z nich jest figurą kamienną, druga to drewniany posąg, który jak głosi tamtejsza legenda został wyłowiony z dna Wisły, w czasach gdy panowała epidemia cholery .

Drewniana figura św. Jana Nepomucena

Drewniana figura św. Jana Nepomucena
Źródło: pl.wikipedia.org

Fragment Małopolskiego Przełomu Wisły pomiędzy Józefowem a Solcem to wiele zróżnicowanych miejsc. Różnorodna kultura, obyczaje, historia oraz architektura pozwalają poznać tą część Polski z różnych stron. Podróż promem, zniewalające krajobrazy oraz wartościowe zabytki zrobią ogromne wrażenie na każdym pasjonacie turystyki i nie tylko!

Małopolski Przełom Wisły (Józefów - Solec) na Just Walk About http://justwalkabout.pl/trasa/id/30108

Małopolski Przełom Wisły (Józefów – Solec) na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/30108

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku! https://www.facebook.com/Justwalkabout/

Zespół Just Walk About

 

Opracowała,
Natalia Orkisz

 

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Małopolski Przełom Wisły

Małopolski Przełom Wisły to niezwykle atrakcyjny przyrodniczo region w środkowo-wschodniej Polsce, graniczący z Wysoczyzną Lubartowską od wschodu i Wyżyną Sandomierską od zachodu. Obejmuje osiemdziesięcio kilometrowy odcinek Wisły wraz
z jej najdalej wysuniętym na wschód fragmentem. Kraina skrywa w sobie niepowtarzalne ukształtowanie geologiczne, takie jak rzadko występujące w Polsce skały węglanowe, powstałe z materiału nagromadzonego na dnie morza kredowego miliony lat temu.

Widok na Wisłę

Widok na Wisłę
Źródło: www.lto.org.pl

Amatorów skamieniałości zapraszamy również do odwiedzenia Muzeum Przyrodniczego w położonym niedaleko Kazimierzu Dolnym. Na terenie Małopolskiego Przełomu Wisły znajdują się również dwa rezerwaty przyrody, gdzie można odpocząć
i nacieszyć się pięknem niczym nieskażonej natury. Ta malownicza dolina o stromych zboczach, wzniesionych na sześćdziesiąt metrów nad poziomem rzeki, jest także istnym rajem dla miłośników kolarstwa. Mnogość szlaków pieszych i rowerowych oraz piękne krajobrazy zachęcają turystów do odwiedzenia tego idyllicznego regionu.

Rezerwat geologiczno-florystyczny Skarpa Dobrska

Rezerwat geologiczno-florystyczny Skarpa Dobrska
Źródło: www.kazimierzdolny.pl

Największą atrakcją tego regionu jest niewątpliwie krajobraz: charakterystyczne wysokie brzegi, meandry i liczne wyspy wiślane, porośnięte gęstymi zaroślami wiklinowymi. Teren obfituje również w czyste lasy wierzbowo-topolowe oraz łąki, wchodzące w skład rezerwatu przyrody Skarpa Dobrska. Podziwiać można tam wiele gatunków roślin chronionych, takich jak zawilec wielkokwiatowy czy wawrzynek wilczełyko. Ten park krajobrazowy to jedno z większych siedlisk pięknych, lecz często zagrożonych wyginięciem motyli.

Rycyk, ptak objęty ochroną, występujący w rezerwacie Krowia Wyspa

Rycyk, ptak objęty ochroną, występujący w rezerwacie Krowia Wyspa
Źródło: cezarykorkosz.pl

W granicach Małopolskiego Przełomu Wisły, na styku dwóch innych subregionów – Równiny Bełżyckiej i Kotliny Chodelskiej, znajduje się także inny rezerwat: Krowia Wyspa. Ochroną objęto tam stanowiska lęgowe wielu rzadkich gatunków ptaków, głównie wodnych i błotnych, m. in. bataliona, rycyka, ostrygojada, czybrodźca piskliwego
i krwawodziobego.

Wyspa od lat użytkowana jest jedynie jako pastwisko, co było bezpośrednią przyczyną wykształcenia się tych specyficznych zbiorowisk roślinnych.

Zabytkowy wiatrak tuż obok rezerwatu przyrody Krowia Wyspa

Zabytkowy wiatrak tuż obok rezerwatu przyrody Krowia Wyspa
Źródło: www.polskiekrajobrazy.pl

Szlak prowadzi również przez Janowiec, malowniczą wieś połączoną przeprawą promową z Kazimierzem Dolnym. Historia miejscowości sięga 1325 roku, lecz na początku widniała ona w kronikach pod nazwą Serokomla. Zmiana nazwy na Janowiec oraz zniesienie zależności miasta od dworu nastąpiło w 1537 r., na podstawie przywileju otrzymanego od króla. Warto zwiedzić tam imponujący, renesansowy zamek Firlejów zbudowany na skarpie wiślanej. Dawniej był on siedzibą magnackich rodów Tarłów oraz Lubomirskich, a także pełnił ważne funkcje historyczne – na zamku w 1606 roku miało miejsce m. in. pojednanie króla Zygmunta III Wazy z przywódcą rokoszu Zebrzydowskiego.

Janowiec i widniejący w tle Zamek Firlejów

Janowiec i widniejący w tle Zamek Firlejów
Źródło: www.antavia.pl

Z jego budową związani są wybitni architekci i rzeźbiarze: Santi Gucci Fiorentino, Giovanni Battista Falconi i Tylman z Gameren. Obecnie zamek jest jednym z oddziałów Muzeum Nadwiślańskiego, gdzie zgromadzono eksponaty poświęcone historii, kolejnym właścicielom oraz dziejom jego konserwacji. Atrakcją dla turystów są wielopoziomowe krużganki, z których rozlegają się piękne widoki na dziedziniec zamkowy i dolinę Wisły.
W Budynku Bramnym prezentowana jest nowa ekspozycja prezentująca zamkową Zbrojownię. Będąc w Janowcu warto także odwiedzić gotycki, częściowo przebudowany
w stylu renesansowym kościół z XIV wieku,  gdzie znajduje się nagrobek Firlejów dłuta Santi Gucciego z Florencji. Na teren miejscowości znajdziemy również zespół dworski złożony z budynków przeniesionych z pobliskich terenów Lubelszczyzny, na który składa się barokowy dwór Wierzbickich z ekspozycją wnętrza domu ziemiańskiego, drewniany spichlerz oraz dziewiętnastowieczna stodoła.

Zamek w Janowcu, zbliżenie

Zamek w Janowcu, zbliżenie
Źródło: pl.wikipedia.org

Zachęcamy do zwiedzenia malowniczego regionu Małopolskiego Przełomu Wisły. Wystarczy pobrać naszą aplikację Just Walk About na swojego smartfona i znaleźć odpowiednią trasę!

Małopolski Przełom Wisłyna Just Walk About http://justwalkabout.pl/trasa/id/30114

Małopolski Przełom Wisły
na Just Walk About http://justwalkabout.pl/trasa/id/30114

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

Zespół Just Walk About

 

Opracowała,
Joanna Kowalska

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Wrocław – spacer wzdłuż Odry

Wrocław to czwarte co do wielkości miasto w Polsce. Należy do najstarszych miast kraju, jego historia sięga 1000 roku. Znajduje się na terenie Niziny Śląskiej, nad rzeką Odrą. Pomimo tego, że podczas II wojny światowej zniszczono ok. 70% miasta, wiele zabytkowych budowli zachowało swój kształt w oryginalnym stanie, w tym ponad osiem tysięcy kamienic pochodzących z XIX wieku. W 1947 roku powstało tutaj największe
w rejonie muzeum – Muzeum Narodowe.

Wrocław panorama

Wrocław panorama
Źródło: pl.wikipedia.org

Muzeum Narodowe we Wrocławiu posiada wiele ciekawych ekspozycji podzielonych na 6 działów :

  1. Polska Sztuka Współczesna - przedstawia dzieła pochodzące  z początku XX wieku, oraz te z czasów współczesnych. Najważniejsze dzieła należą do Stanisława Ignacego Witkiewicza oraz Tadeusza Kantora.
  2. Sztuka Bliskiego i Dalekiego Wschodu.
  3. Sztuka polska okresu XVII-XIX w. to m.in. dzieła Jacka Malczewskiego – dzieło
    „Tryptyk Ojczyzna” czy Jana Matejki.
  4. Sztuka europejska XV-XX wieku. Do najcenniejszych dzieł należy obraz
    „Madonna z Jezusem i św. Janem”, „ Portret chłopca” oraz obraz „Wieczorem”.
  5. Sztuka Śląska XIV-XIX w., która jest najcenniejszym działem muzeum. Znajdziemy tutaj przede wszystkim dzieła sakralne śląskich kościołów z okresu renesansu, baroku oraz klasycyzmu. Od 2006 roku możemy podziwiać także dzieła szklane z okresu barokowego.
  6. Śląska rzeźba kamienna XII-XIV w. to przede wszystkim rzeźby kościelne,
    np. „Tronująca Maria na Lwach”.
Muzeum Narodowe we Wrocławiu

Muzeum Narodowe we Wrocławiu
Źródło: www.wroclaw.pl

Kolejnym Muzeum, które warto odwiedzić jest Muzeum Człowieka. Znajdują się tam liczne wystawy stałe przedstawiające antropogenezę, ontogenezę oraz patologie szkieletu, obraz tomograficzny oraz rekonstrukcję czaszki egipskiej księżniczki. Poza typowym zwiedzaniem można tutaj odbyć lekcje ewolucji i anatomii człowieka.

Muzeum Człowieka

Muzeum Człowieka
Źródło: www.wroclaw.pl

We Wrocławiu znajdziemy również kilka wysp. Na szczególną uwagę zasługuje znajdująca się na rozwidleniu Odry, Kępa Mieszczańska. We wschodniej części Kępy znajduje się pomnik Powodzianka, który powstał jako podziękowania dla wolontariuszy chroniących zbiory Biblioteki Uniwersyteckiej podczas powodzi stulecia.

Pomnik Powodzianka

Pomnik Powodzianka
Źródło: www.fluidi.pl

Podążając drogą od Muzeum Narodowego do pomnika Powodzianki mijamy aż trzy budynki sakralne: Katedra św. Wincentego i św. Jakuba, Kościół św. Klary
oraz Kościół św. Macieja.

Katedra św. Wincentego i św. Jakuba

Katedra św. Wincentego i św. Jakuba
Źródło: www.golowersilesia.pl

Wszystkie te miejsca łączy ze sobą droga, której część stanowi biegnący wzdłuż południowe brzegu Odry, Bulwar Xawerego Dunikowskiego. Część Bulwaru to także Promenada Staromiejska stanowiąca główny pas zieleni miasta. Do terenów zielonych zaliczyć możemy także Ogród Ossolineum. Jest to ogród stworzony w barokowym stylu, w którym znajduje się figura Chrystusa – pomnik ofiar I wojny światowej.

Ogród Ossolineum

Ogród Ossolineum
Źródło: www.archiwaprzelomu.pl

Wrocław od lat uznawany jest za jedno z najpiękniejszych miast w Polsce. Dowodem na to może być fakt, że jako jedyne z polskich miast został ujęty przez dziennik The Guardian w pierwszej dziesiątce na liście miejsc wartych zobaczenia.

Ogród Botaniczny Wrocław

Ogród Botaniczny Wrocław
Źródło: www.radiowroclaw.pl

Historia, charakter oraz wszechobecne malownicze widoki zapewnią idealne miejsce do długich spacerów podczas których warto poznać dawne dzieje oraz przyrodę tego niesamowitego miasta.

Ogród Japoński Wrocław

Ogród Japoński Wrocław
Źródło: plfoto.com

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

Zespół Just Walk About

 

Przygotowała,
Natalia Orkisz

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Nałęczowski Park Zdrojowy

Nałęczów to niewielkie miasto znajdujące się na terenach Kazimierskiego Parku Krajobrazowego, w najcieplejszym regionie kraju. Naturalne warunki i klimat tworzą
z tego miejsca „idealne” uzdrowisko, szczególnie w miesiącach maj-wrzesień. Specyficzne warunki tworzą tutaj : gleby lessowe (zapewniające jonizację powietrza), źródła wód mineralnych czy złoża borowin.

Trasa Just Walk About

Trasa Just Walk About
Źródło: www.justwalkabout.pl

Pierwsze wzmianki o Nałęczowie pochodzą z przełomu VIII i IX wieku. W 1751 roku tereny miasta weszły w posiadanie Stanisława Małachowskiego. W XIX wieku zaczęto wykorzystywać właściwości wód mineralnych z terenu obecnego parku. Wtedy też powstało Uzdrowisko Nałęczów. Obecnie Uzdrowisko kieruje swoją ofertę głównie do osób
z problemami kardiologicznymi, ponieważ mikroklimat w nim panujący powoduje samoistne obniżanie ciśnienia.

Uzdrowisko Nałęczów

Uzdrowisko Nałęczów
Źródło: www.samaj.turystyka.net

Park Zdrojowy w Nałęczowie to teren pochodzący z XVIII wieku, znajdujący się
w samym centrum miasta. Po rozpoczęciu działalności uzdrowiskowej park został powiększony, aby zapewnić miejsce dla wszystkich odwiedzających. W centrum parku znajduje się staw, a na nim Wyspa Miłości, do której prowadzi romantyczny mostek.

Najważniejsze atrakcje parku:

Pijalnia wód mineralnych - szklany budynek, obecnie znajduje się tutaj woda z 3 źródeł „Celińskiego”, najczęściej używanego źródła „Miłości” oraz  źródła „Barbara”. Budynek pijalni połączony jest z Palmiarnią, w której prawie wszystkie palmy zostały wyhodowane przez Franciszka Kamińskiego (był on wieloletnim opiekunem ogrodu).

Pijalnia wód mineralnych

Pijalnia wód mineralnych
Źródło: forum.nasze-sanatorium.pl

Muzeum Stefana Żeromskiego - drewniana chatka, zbudowana w zakopiańskim stylu, zaprojektowana przez J.K. Witkiewicza z 1905  roku. Wewnątrz znajdują się w pełni zachowane meble oraz część osobistych przedmiotów pisarza, które pozwalają poznać szczegóły z jego życia.

Muzeum Stefana Żeromskiego

Muzeum Stefana Żeromskiego
Źródło: zoom.lublin.pl

 

Pałac Małachowskich to zdecydowanie najcenniejszy i najbardziej okazały zabytek Nałęczowa.

Pałac Małachowskich

Pałac Małachowskich
Źródło: naleczow.pl

Wystrój Pałacu zachowany jest w stylu rokokowym oraz późnego klasycyzmu.
W zabytkowych pomieszczeniach odbywają się liczne imprezy w tym koncerty klasyczne, festiwale, spotkania twórców literackich, czy warsztaty artystyczne. Obecnie w budynku mieści się Muzeum Bolesława Prusa. W zbiorach muzeum znajdują się pamiątki oraz dokumenty obrazujące życie pisarza m.in. korespondencje Prusa, notatki, pierwodruki, fotografie rodziny pisarza.

Stałe wystawy muzeum to m.in. wystawa pt. „ Życie i Twórczość Bolesława Prusa”,
w której znajdziemy akt urodzenia, a nawet  świadectwo maturalne pisarza. Zaskakującą ekspozycją jest fragment gabinetu Prusa, który został zrekonstruowany i zawiera replikę biurka oraz oryginalne przedmioty.

Przed wejściem do Pałacu stoi, powstała w 2002 roku, Ławeczka Prusa, a w jej pobliżu znajduje się jego pomnik.

Ławeczka Prusa

Ławeczka Prusa
Źródło: commons.wikimedia.org

Stare Łazienki, które jako najstarszy budynek w całym kompleksie znajdują się w centrum parku, w otoczeniu zachwycających wyglądem, wiekowych drzew. Podczas wojny łazienki zostały spalone, na szczęście w latach 60 XX wieku udało się je w całości  odrestaurować. Obecnie mieści się tutaj budynek sanatorium. Gabinety medyczne znajdują się na piętrze budynku. W holu natomiast atrakcją są popiersia Henryka Sienkiewicza oraz Stefana Żeromskiego.

Stare Łazienki

Stare Łazienki
Źródło: tani-swiat.pl

Nałęczów to idealne miejsce nie tylko dla osób korzystających z uzdrowiska. Warto odwiedzić to miejsce, poznać jego wspaniały klimat oraz historię. Wszechobecne ślady twórczości artystycznej wybitnych Polaków nadają temu miejscu duchowy charakter.

Nałęczowski park zdrojowy - trasa na Just Walk About http://justwalkabout.pl/trasa/id/30113

Nałęczowski park zdrojowy – trasa na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/30113

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

Zespół Just Walk About

 

Przygotowała,
Natalia Orkisz

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Warszawskie pałace i Teatr Narodowy

- Panorama Warszawy nocą

Panorama Warszawy nocą
Źródło: www.flickr.com

Jedną z atrakcji Warszawy, którą polecamy, jest spacer szlakiem pałaców warszawskich. Wycieczkę proponujemy zacząć od placu Krasińskich, gdzie znajduje się gmach Sądu Najwyższego, naczelnego organu władzy sądowniczej w Polsce. Warto zwrócić uwagę na piękne wykończenie budynku: trzy kariatydy, symbolizujące wiarę, nadzieję i miłość, orła nad wejściem oraz 86 sentencji prawniczych widniejących na 67 kolumnach. W bliskim sąsiedztwie sądu znajduje się również monumentalny pomnik ku czci bohaterów powstania warszawskiego.

Pomnik Powstania Warszawskiego oraz widniejący w tle gmach Sądu Najwyższego

Pomnik Powstania Warszawskiego oraz widniejący w tle gmach Sądu Najwyższego
Źródło: warszawa.fotopolska.eu

Kariatydy przy gmachu Sądu Najwyższego

Kariatydy przy gmachu Sądu Najwyższego
Źródło: fotoforum.gazeta.pl

Niedaleko sądu znajduje się również imponująca, siedemnastowieczna katedra polowa Wojska Polskiego pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. Podążając dalej szlakiem turystycznym dotrzemy do barokowego-klasycystycznego pałacu Borchów. Powstał on w XVIII wieku w miejscu wcześniejszego, drewnianego dworu. Od 1843 roku pełni funkcję siedziby arcybiskupów warszawskich. Kolejnym zabytkiem jest pałac Paca-Radziwiłłów. Pałac ten został zbudowany w latach 1681-1687 w stylu barokowym na polecenie Dominika Mikołaja Radziwiłła, według projektu Tylmana z Gameren. Był własnością rodu aż do początku XIX wieku, kiedy to został kupiony przez generała Ludwika Paca, który zlecił przebudowę w stylu klasycystycznym. Na potrzeby remontu pałacu Pac sprowadził z Berlina rzeźbiarza Ludwika Kauffmanna, wykonawcę m. in. płaskorzeźbionego fryzu ponad arkadami, umieszczonego we wnęce od strony ul. Miodowej. Jego dzieło, zatytułowane „Tytus Flamininus ogłaszający wolność miast greckich na igrzyskach w Koryncie”, uchodzi za jedną z najwybitniejszych rzeźb neoklasycystycznych zrealizowanych w Warszawie. Jego autorstwa są również rzeźby wodzów rzymskich zdobiące elewację pałacu.

Pałac Paca, zwany również pałacem Radziwiłłów

Pałac Paca, zwany również pałacem Radziwiłłów
Źródło: commons.wikimedia.org

Kolejne rezydencje, znajdujące się w bliskim sąsiedztwie, to barokowy Pałac Młodziejowskich, klasycystyczny Pałac Szeniawskich oraz Pałac Branickich. Ostatnia z posiadłości jest wyjątkowo okazała, warto wspomnieć, że należała ona do najbogatszych rezydencji magnackich w stolicy. Późnobarokowy pałac posiada dwie klasycystyczne oficyny okalające rozległe podwórze, zamknięte bramą od strony ulicy Podwale.

Pałac Branickich widziany z góry

Pałac Branickich widziany z góry
Źródło: warszawianka.tourister.ru

Kolejnym, monumentalnym budynkiem jest pałac Biskupów Krakowskich, zbudowany w 1622 roku dla biskupa krakowskiego Jakuba Zadzika. W przeszłości mieszkali tam biskupi krakowsy, którzy jako senatorowie duchowni musieli brać udział
w pracach senatu Rzeczypospolitej. W latach 1760–1762 pałac został poddany gruntownej przebudowie, przybierając szatę późnobarokową. Należy on do stosunkowo mało rozpowszechnionego w Warszawie typu pałacu przyulicznego.

Pałac Biskupów Krakowskich na obrazie Canaletta z 1777 roku

Pałac Biskupów Krakowskich na obrazie Canaletta z 1777 roku
Źródło: www.sekretywarszawy.pl

Będąc w Warszawie należy odwiedzić również majestatyczny Teatr Wielki, siedzibę Opery Narodowej. W Salach Redutowych mieści się Muzeum Teatralne oraz dwie spośród trzech scen Teatru Narodowego. Warto wybrać się także do położonego niedaleko Ogrodu Saskiego, by odpocząć w cieniu rozłożystych drzew, przy szumie fontanny.

Teatr Wielki w Warszawie

Teatr Wielki w Warszawie
Źródło: www.polskaszkolaleyton.org

Zachęcamy do odwiedzenia Grobu Nieznanego Żołnierza, znajdującego się na placu marszałka Józefa Piłsudskiego. Grób-pomnik powstał, by uczcić pamięć poległych w walce o niepodległość Polski. Na szlaku znajdziemy również kościół pw. świętego Antoniego Padewskiego, pierwszy warszawski barokowy kościół z prostą fasadą, ufundowany przez króla Zygmunta III Wazę. We wnętrzu świątyni możemy podziwiać obrazy świętego Franciszka i świętego Antoniego z Padwy namalowane przez Rafała Hadziewicza. Znajdują się tam również liczne epitafia zasłużonych osób a także poległych podczas II wojny światowej.
Wycieczkę proponujemy zakończyć w pięknym, barokowym Ogrodzie Krasińskich. Park powstał w roku 1676, jako część założenia ogrodowo-pałacowego znanego jako Pałac Krasińskich, wzniesionego dla wojewody płockiego Jana Krasińskiego. W zachodnim segmencie znajduje się pomnik Bohaterów Walk pod Monte Cassino oraz częściowo zachowana barokowa brama i fragment ogrodzenia, od strony wschodniej zaś pałac Krasińskich. Pałac ten, nazywany także Pałacem Rzeczypospolitej, to barokowa rezydencja wybudowana w latach 1677-1695. Obecnie znajduje się tam siedziba zbiorów specjalnych Biblioteki Narodowej.

Pałac Krasińskich wraz z ogrodem

Pałac Krasińskich wraz z ogrodem
Źródło: www.101wycieczek.pl

Już dzisiaj ściągnij aplikację Just Walk About na swojego smartphona i odkryj piękno pałaców warszawskich!

Warszawskie pałace i Teatr Narodowy - trasa na Just Walk About http://justwalkabout.pl/trasa/id/30134

Warszawskie pałace i Teatr Narodowy – trasa na Just Walk About http://justwalkabout.pl/trasa/id/30134

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

Zespół Just Walk About

 

Opracowała,
Joanna Kowalska

 

 

 

Opublikowano Europa, Polska | 1 komentarz

Białystok – pałac Branickich i zabytkowe centrum

Białystok to położone na Nizinie Północnopodlaskiej, nad rzeką Białą, niezwykle klimatyczne miasto, w którym aż 30% powierzchni to tereny zielone. Miejsce
o bogatej historii, sięgającej 1426 roku. Od 1999 roku pełni rolę stolicy województwa podlaskiego.  Po II wojnie światowej i hitlerowskiej okupacji miasto utraciło swój gotycko-renesansowy charakter. Jednak dzięki migracją ludności Białystok powiększył parokrotnie liczbę ludności. W tym czasie powstały uczelnie wyższe oraz nowe fabryki oraz ośrodki przemysłowe.

Białystok panorama

Białystok panorama
Źródło: bialystok.wyborcza.pl

W latach 1954-1958 odbudowano zniszczony budynek Ratusza z wieżą zegarową, który jest jednym z niewielu zachowanych obiektów okresu barokowego. Ratusz znajduje się
w rejonie Rynku Kościuszki . Budynek ten nigdy nie był siedzibą dla władz miasta. Pełnił on funkcję handlową- wnętrze pełniło rolę hali targowej. Obecnie znajduje się tu siedziba Muzeum Podlaskiego.

Ratusz

Ratusz
Źródło: followyou.flog.pl

W granicach Rynku Kościuszki znajduje się również hetmańska zbrojownia
(typowy barokowy budynek w kształcie dworu szlacheckiego), w którym obecnie znajduje się Archiwum Państwowe. Wzdłuż zachodniego brzegu Rynku znajdują się kolorowe fasady, odnowionych po wojnie kamienic, w których mieszczą się kawiarnie, galerie oraz liczne sklepy.

Rynek

Rynek
Źródło: citybranding.natemat.pl

Kolejnym terenem zachowanym w idealnym stanie, w późnobarokowym stylu jest Park Branickich. Park ten, a właściwie zespół pałacowo – parkowy Branickich, bywa także nazywany Polskim Wersalem stanowią liczne barokowe ogrody i zabudowania.

Zespół parkowy i ogrody pałacowe.

Zespół parkowy i ogrody pałacowe.
Źródło: www.rzeczpospolitaobojganarodow.pl

Usytuowany jest na dwóch poziomach: górnym i dolnym. Część górna ogrodu miała kształt czworoboku i stykała się bezpośrednio z pałacem. Liczne fontanny, klomby, nadawały mu  charakter ogrodu francuskiego. Część dolna, typowo angielska, obfitowała w altany, pawilony, belwedery i  bulwary. Podział parku wraz z zespołem kamiennych rzeźb zachował się do dziś.
Wzdłuż alei głównej znajduje się osiem bukszpanowych parterów dywanowych, posypanych białym i czerwonym pisakiem. Znajduje się tutaj kilkanaście rzeźb ustawionych naprzemiennie z wazonami przedstawiających wizerunki smoków oraz faunów. Wśród odnowionych rzeźb znajdują się m.in.: Bachus, Diana, Nimfa, Apollo czy Adonis. Ogród Branickich jest jednym z najcenniejszych ogrodów barokowych w kraju.

Ogród Branickich

Ogród Branickich
Źródło: www.pinterest.com

Charakterystyczną cechą tego ogrodu jest symetria dwuboczna względem alei głównej, która biegnie przez środek ogrodu. Drzewa i krzewy są równo przystrzyżone i uformowane. Całość parku jest regularnie pielęgnowana, aby zapewnić odwiedzającym niezapomniane doznania.

Widok na ogród

Widok na ogród
Źródło: www.pinterest.com

 

Pałac Branickich jest obecnie siedzibą władz Uniwersytetu Medycznego, jednak całość wnętrza zachowała się w stylu czysto barokowym. W pomieszczeniach znajdują się oryginalne płyty kamienne z herbem Branickich oraz sztukaterie, czy nawet wnęki piecowe. Mimo, że budynek pełni funkcje administracyjne istnieje możliwość zwiedzania.

W Pałacu znajdują się :
• Sień Wielka z klatką schodową
• Pokój Izabeli Branickiej
• Pokoje Złote
• Gabinet
• Jadalnia
• Kaplica
• Aula Wielka

W prawym skrzydle znajduje się Muzeum Historii Medycyny i Farmacji. Działa ono od 2003 roku a mimo tego najstarszy eksponat ma ponad 100 lat.

Pałac Branickich w Białymstoku

Pałac Branickich w Białymstoku
Źródło: www.bialystokonline.pl

Zarówno Rynek, Pałac czy chociażby sam Park zapewniają niezwykłe doznania.
Warto poznać te miejsca i ich wspaniałą historię, która zachwyci niejedną osobę, a chwile spędzone w Białymstoku na pewno na długo pozostaną w pamięci.
Pobierz trasę na www.justwalkabout.pl i zwiedzaj wyjątkowy Białystok!

Białystok - pałac Branickich i zabytkowe centrum - trasa na Just Walk About http://justwalkabout.pl/trasa/id/30137

Białystok – pałac Branickich i zabytkowe centrum – trasa na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/30137

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout/

Zespół Just Walk About

 

Opracowała,
Natalia Orkisz

 

 

Opublikowano Europa, Polska | 1 komentarz

Roztoczański Powiew Wschodu

Roztocze to przepiękna kraina geograficzna, łącząca Wyżynę Lubelską z ukraińskim Podolem. Rozciąga się ona od Kraśnika, na północnym zachodzie, aż do Lwowa, na południowym wschodzie. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że brak jest wyraźnych punktów wyznaczających granice Roztocza. Położenie na styku kultur wschodniej
i zachodniej oraz częste walki o przynależność państwową tych terenów spowodowały,
że fizyczne granice krainy zostały jeszcze bardziej zatarte. Jest to jednak miejsce, które zachwyca niecodziennym, zapierającym dech w piersiach krajobrazem.

Panorama Roztocza

Panorama Roztocza

Można znaleźć tu nie tylko wielkie, zielone przestrzenie i leśne wąwozy o stromych zboczach, lecz także malownicze wodospady czy rozlewiska rzek. Roztocze pozwala odzyskać siły i wypocząć na łonie natury, dlatego też należy do najbardziej znanych
i chętnie odwiedzanych przez turystów rejonów. Wielość szlaków pieszych i rowerowych oraz nagromadzenie dużej ilości atrakcji przyrodniczych zachęca do odbywania długich, relaksujących wycieczek. Każdego roku krainę odwiedza ponad 60 tys. miłośników jednośladów z całego kraju, dlatego właśnie rok 2016 ogłoszony został Rowerowym Rokiem Roztocza.

Puszcza Solska

Puszcza Solska

W epoce kenozoiku siły wewnętrzne skorupy ziemskiej wydźwignęły pasmo Roztocza, obniżając jednocześnie leżącą na południu Kotlinę Sandomierską. W ten sposób powstała linia spękań tektonicznych – tzw. uskoków. Szczególnie pięknie prezentują się one nad rzekami Tanew i Jeleń, w rezerwacie Nad Tanwią. Na skutek wymycia piaszczystego materiału aż do podłoża kredowego powstały także liczne, niewielkie wodospady
w rezerwacie Czartowe Pole. Piękno tych wodospadów, zwanych potocznie szumami, zostało docenione w przeprowadzonym w 2009 r. plebiscycie dziennika Rzeczpospolita na „7 Cudów Polskiej Natury”, w którym zajęły 5 miejsce.

Rezerwat Czartowe Pole – liczne, malownicze wodospady

Rezerwat Czartowe Pole – liczne, malownicze wodospady
Źródło: luna19.flog.pl

Wodospad w rezerwacie Nad Tanwią

Wodospad w rezerwacie Nad Tanwią
Źródło: www.garnek.pl

Legenda mówi, że nazwa Roztocze pochodzi od słowa „roztaczać” co w gwarze ludowej oznacza dzielić. Kraina rozdziela dorzecza takich rzek jak Wieprz, Bug, San oraz Dniestr. Występują tu zarówno ogromne kompleksy leśne Południoworoztoczańskiego Parku Krajobrazowego, jak i malowniczo rozsiane wydmy, jary czy wąwozy o stromych zboczach. W dolinach rzek znaleźć można liczne torfowiska oraz bagna, porośnięte trawą
i olszyną. Ze względu na duże różnice wysokości rzeki mają charakter górski  – płyną wartko wąskimi, głębokimi dolinami.

Południoworoztoczański Park Krajobrazowy

Południoworoztoczański Park Krajobrazowy
Źródło: www.parki.lubelskie.pl

Niezwykle bogaty jest na Roztoczu świat flory i fauny. Szczególnie walory środowiska naturalnego nieskażone przez przemysł oraz czyste powietrze tworzą specyficzny mikroklimat sprzyjający turystyce. Tutejsze warunki atmosferyczne również zachęcają podróżników do przyjazdu, ponieważ jest to teren o największym w skali kraju nasłonecznieniu.

Bocian czarny, żyjący w roztoczańskim rezerwacie

Bocian czarny, żyjący w roztoczańskim rezerwacie
Źródło: www.birdwatching.pl

W Południoworoztoczańskim Parku Krajobrazowym spotkać można wiele rzadkich
i chronionych zwierząt. Cały obszar Roztocza został w 2010 wyszczególniony przez BirdLife International jako ostoja ptaków IBA. Wszystkie gatunki uwzględnione spełniają kryterium IBA C1  – zagrożone w skali światowej, lub C6 – zagrożone w skali europejskiej. Należą do nich derkacz, bocian czarny, orlik krzykliwy oraz wiele innych. Zwierzęta jakie można spotkać na terenie Roztocza to m. in. jeleń europejski, sarna, jeż oraz kret.

Pałac Ponińskich, Horyniec-Zdrój

Pałac Ponińskich, Horyniec-Zdrój
Źródło: www.polskaniezwykla.pl

Wnętrze kościoła franciszkanów w Horyńcu-Zdroju

Wnętrze kościoła franciszkanów w Horyńcu-Zdroju
Źródło: www.franciszkanie.horyniec.net

Jedną z atrakcji na szlaku jest uzdrowisko Horyniec-Zdrój, gdzie można poddać się zabiegom siarczkowym. Miasto kryje w sobie również wiele zabytków, takich jak okazały Pałac Ponińskich, piękny Kościół Zdrojowy ze stojącą przy wejściu trójłukową dzwonnicą oraz osiemnastowieczny barokowy kościół franciszkanów. W ołtarzu głównym kościoła podziwiać można pokrytą złotem, rokokową rzeźbę patronki kościoła – Matki Bożej Niepokalanego Poczęcia. Na łuku tęczy znajdują się oryginalne freski z czasów budowy kościoła.

Szlak rowerowy po Roztoczu

Szlak rowerowy po Roztoczu
Źródło: www.polskieszlaki.pl

Poczuj Roztoczański Powiew Wschodu odwiedzając tę obfitującą w piękne krajobrazy krainę. Już dzisiaj ściągnij aplikację Just Walk About na swojego smartfona i wybierz nasz szlak rowerowy!

Roztoczański powiew Wschodu trasa na Just Walk About http://justwalkabout.pl/trasa/id/30141

Roztoczański powiew Wschodu trasa na Just Walk About http://justwalkabout.pl/trasa/id/30141

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout/

Zespół Just Walk About

 

Opracowała,
Joanna Kowalska

 

 

Opublikowano Europa, Polska | 1 komentarz

Przemyśl

Przemyśl nocą

Przemyśl nocą
Źródło: podroze.onet.pl

Przemyśl to ciekawe, zabytkowe miasto położone w południowo-wschodniej części Polski, tuż przy granicy z Ukrainą. To także miejsce, gdzie przez wieki zderzały się kultury wschodu i zachodu, łącząc różne wyznania, języki i narodowości. Gród istniał tu niemalże od zarania dziejów – pierwsza wzmianka o mieście pojawia się już w X wieku w kronice Nestora, w rozdziale poświęconym Grodom Czerwieńskim. Do Polski przyłączony został przez Kazimierza Wielkiego, następnie stał się miastem królewskim. Po I rozbiorze Polski, Przemyśl był jednym z miast Galicji, przekształconym w trzecią co do wielkości twierdzę w Europie. Dziś, po wielu latach stagnacji, miasto wraca do dawnej świetności
i przyciąga turystów znakomitymi zabytkami oraz unikatową, galicyjską atmosferą.

Archikatedra pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Jana Chrzciciela

Archikatedra pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Jana Chrzciciela
Źródło: www.polskieszlaki.pl

Spacer po Przemyślu warto zacząć od zwiedzenia Zamku Kazimierzowskiego, w którym obecnie znajduje się Fredreum, najstarszy teatr amatorski w Polsce, założony w Przemyślu w 1869. Pierwszy zamek został wzniesiony na wzgórzu około roku 1340, za panowania Kazimierza Wielkiego. Powstał on w miejsce dawnego drewniano-ziemnego grodu, w którym już w początkach XI wieku król Bolesław Chrobry zbudował kamienną, romańską rotundę i palatium. Kolejną atrakcją miasta jest szesnastowieczna, gotycka Archikatedra Przemyska, w której obejrzeć można piękny, barokowy ołtarz, dodany już po przebudowie. Warto zwiedzić także podziemia, ponieważ znajdują się tam fragmenty kolistej nawy oraz podkowiastej absydy, pochodzące prawdopodobnie z 1215 r. Wieża przemyskiej Archikatedry to jeden z najciekawszych punktów widokowych w kraju. Nie ma tam typowego tarasu widokowego, panoramę miasta
i okolic ogląda się przez szklane tarcze zegarów na wieży. Na górze udostępniono bezpłatnie lunety o bardzo dobrym przybliżeniu.

Panorama miasta widoczna z wieży Archikatedry

Panorama miasta widoczna z wieży Archikatedry
Źródło: nickt.pl

Zamek Kazimierzowski oraz mieszczący się w nim teatr Fredreum

Zamek Kazimierzowski oraz mieszczący się w nim teatr Fredreum
Źródło: commons.wikimedia.org

Będąc w Przemyślu nie można pominąć niezwykle urokliwego rynku, otoczonego
z trzech stron starymi, pięknie odnowionymi kamienicami. Mają one charakterystyczną dla epoki Renesansu budowę, składającą się z trzech okien od frontu oraz attyki
w górnej części budynku. Niektóre z nich mają własne nazwy, np. Dom Hildów”, „pod Krzysztofory”. W XVI-wiecznej kamienicy przy ulicy Rynek 9 mieści się Muzeum Historii Miasta Przemyśla z udostępnionymi podziemiami. Można tam podziwiać m.in. wnętrza mieszczańskie z ubiegłych wieków, osiemnastowieczne atelier fotograficzne oraz ekspozycje poświęcone historii miasta. W samym sercu rynku, naprzeciw Urzędu Miasta, mieści się fontanna z niedźwiadkiem, zaś po zachodniej stronie usytuowany został pomnik Dobrego Wojaka Szwejka.

Rynek w Przemyślu, widok na renesansowe kamienice

Rynek w Przemyślu, widok na renesansowe kamienice
Źródło: www.promocjepodkarpackie.pl

Fontanna z niedźwiadkiem w centrum rynku

Fontanna z niedźwiadkiem w centrum rynku
Źródło: www.polskaniezwykla.pl

Na zabytkowej Wieży Zegarowej w centrum Przemyśla ma swoją siedzibę Muzeum Dzwonów i Fajek. Jest ono wizytówką miasta, w którym oprócz słynnej ludwisarni Felczyńskich działa aż 11 warsztatów produkujących fajki. Fajka walatówka (od nazwiska Ludwika Walata, pierwszego rzemieślnika działającego po II wojnie światowej), wysoko ceniona na całym świecie, była masowo wykupywana przez goszczących w Polsce cudzoziemców. Dorobek przemyskich mistrzów można obejrzeć w muzeum, gdzie wystawiane są również takie rarytasy, jak fajki znalezione w fortach Twierdzy Przemyśl: należąca do rezerwisty i unikatowa fajczarnia w kształcie armaty.

Wieża Zegarowa, gdzie znajduje się Muzeum Dzwonów i Fajek

Wieża Zegarowa, gdzie znajduje się Muzeum Dzwonów i Fajek
Źródło: visit.przemysl.pl

Przemyśl to także miejsce wielokulturowe, gdzie znajduje się wiele obrządków religijnych. Warto obejrzeć kościół pod wezwaniem św. Teresy – efektowną budowlę z wolnostojącą dzwonnicą. Niedaleko znajduje się również sobór greckokatolicki św. Jana Chrzciciela, Klasztor Franciszkanów oraz piękna, murowana cerkiew pw. Matki Bożej Bolesnej.

Kościół pod wezwaniem św. Teresy

Kościół pod wezwaniem św. Teresy
Źródło: przemyska.pl

Wnętrze soboru św. Jana Chrzciciela

Wnętrze soboru św. Jana Chrzciciela
Źródło: www.panoramio.com

Klasztor Franciszkanów i kościół pw. Marii Magdaleny

Klasztor Franciszkanów i kościół pw. Marii Magdaleny
Źródło: www.polskaniezwykla.pl

Pobierz naszą aplikację mobilną na swojego smartfona i odkryj trasę spacerowo-turystyczną po pięknym, zabytkowym Przemyślu!

Trasa po Przemyślu na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/28

Trasa po Przemyślu na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/28

just-walk-about-9-l-280x280

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout/

Zespół Just Walk About

 

 

Przygotowała,
Joanna Kowalska

 

Opublikowano Europa, Polska | 4 komentarzy

Łazienki Królewskie

Niezwykłe miejsce w samym centrum stolicy, tzw.  „Zielone płuca” miasta.

Łazienki Królewskie

Łazienki Królewskie
Źródło: klimatwarszawy.pl

Letnia rezydencja powstała  z inicjatywy Stanisława Augusta Poniatowskiego w dzielnicy Śródmieście. Historia tego miejsca sięga XVII wieku kiedy to powstał Ermitaż oraz pawilon Łaźni. Następnie w 1764 roku po przejęciu posiadłości przez Stanisława Augusta Poniatowskiego została ona przekształcona na letnią rezydencje króla, który mieszkał
w pałacu Na Wyspie (przebywał on tutaj w okresie od maja do września). Po śmierci króla Łazienki stały się własnością jego rodzeństwa: Józefa Poniatowskiego, a następnie Marii Teresy Poniatowskiej.

Panorama

Panorama
Źródło: www.wilanow-palac.pl

W  grudniu 1944 roku, po upadku powstania warszawskiego wnętrze Pałacu Na Wodzie zostało spalone przez Niemców. W ścianach budynku znajdowało się ok. 1000 otworów na dynamit jednak Niemcom nie udało się wysadzić pałacu. Odbudowę pałacu zakończono
w 1960 roku. Wnętrze zrekonstruowano. W pokoju kąpielowym nie udało się jednak odtworzyć malowidła Jana Bogumiła Plerscha a także malowideł Marcello Bacciarellego.
W latach 2012-2015 przeprowadzone zostały prace remontowe mające na celu m.in. wzmocnienie tarasów nad stawem, w tym celu wbito w dno stawu 150 dębowych pali.

Łazienki Królewskie ok. 1900 roku

Łazienki Królewskie ok. 1900 roku
Źródło: wawalove.pl

Poniatowski w swojej letniej siedzibie stworzył kolekcję dzieł malarskich reprezentujących najlepsze szkoły malarskie ówczesnej epoki. Znacząca ilość dzieł została zakupiona przez króla w latach 17 XVIII wieku w tym „ Alergia Rządów Niesprawiedliwości” ,
„Pejzaż okolic Andemach”,  czy „ Portret Kobiety z Różą”. W łazienkowskim pałacu powstało specjalne pomieszczenie do prezentacji tych dzieł tzw. Galeria na dole, obrazy znalazły się także w dwóch innych pomieszczeniach Sali Kompanii oraz Gabinet za Mostem. Jednakże zaraz po abdykacji króla rozmieszczenie obrazów zmieniono.

Galeria na Dole

Galeria na Dole
Źródło: rynekisztuka.pl

Wewnątrz Pałacu na Wodzie znaleźć można ponad 20 pomieszczeń. Na samym parterze znalazła się Sala balowa, Kaplica, wspomniana Galeria Obrazów, Sala Jadalna
w której odbywały się obiady czwartkowe. Na piętrze pałacu znajdowała się Biblioteka, Gabinet Królewski, czy Sypialnia, w której zachowało się niewiele z oryginalnych dzieł sztuki oraz Mała Galeria.

Odnowiona królewska Sypialnia

Odnowiona królewska Sypialnia
Źródło: www.lazienki-krolewskie.pl

Obecnie wnętrze pałacu zdobi 140 obrazów wyeksponowanych zgodnie z zasadami XVIII.

W pobliżu Pałacu Na Wodzie znajduje się Amfiteatr składający się z dwóch części tj. sceny
i kamiennej widowni oddzielonych wodnym kanałem. Ponad widownią znajdują się rzeźby słynnych dramatycznych autorów. Podczas II wojny światowej teatr nie został zniszczony,
a okupanci wystawiali na nim przedstawienia dla niemieckiej ludności. Amfiteatr był
w stanie pomieścić nawet 100 osób. 7 września 1791 roku, w rocznicę elekcji króla odbyło się tutaj pierwsze przestawienie- balet Kleopatra.

Amfiteatr

Amfiteatr
Źródło: www.polskaniezwykla.pl

Dla wielbicieli długich spacerów i pięknych ogrodów atrakcyjnymi miejscami będą trzy główne trasy spacerowe Promenada Królewska, Droga Belwederska oraz Aleja Tomasza Hopfera, którymi możemy dojść od Pałacu Na Wodzie wprost do Zamku Ujazdowskiego. Trasa ta, to kilometrowy spacer w otoczeniu malowniczej przyrody, wyniosłymi okazami drzew, widokiem na ogród chiński, drzewa pomarańczowe, magnolie, rododendrony oraz inne wielobarwne rośliny. Każdego roku zakwita tutaj nawet 100 tysięcy kwiatów w tych zachwycająca swoim zapachem magnolia japońska.

Ogród Królewski

Ogród Królewski
Źródło: www.lazienki-krolewskie.pl

Jednym z z symboli Łazienek są pawie, które spacerując swobodnie po ogrodach dociekliwie obserwują odwiedzających. Wśród zwierzą spotkać możemy tu także sarnę,
a także liczne oswojone wiewiórki.

Paw na tle Łazienek Królewskich

Paw na tle Łazienek Królewskich
Źródło: www.aviatours.net

Zapraszamy do zapoznania się z trasą na www.justwalkabout.pl
Już dziś pobierz aplikację Just Walk About na swojego smartphona!

Trasa Łazienki Królewskie

Trasa Łazienki Królewskie
Źródło:  http://justwalkabout.pl/trasa/id/30139

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout/

Zespół Just Walk About

 

Przygotowała,
Natalia Orkisz

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Uzdrowisko Konstancin

Konstancin – Jeziorna to miasto wchodzące w skład powiatu piasecznego,
w województwie mazowieckim położone ok. 20 km od Warszawy. Miasto powstało
z połączenia kilku wsi i miast, co przyczynia się do nieujednoliconego stylu urbanistycznego. Przeważająca część zabudowań to budynki jednorodzinne o charakterze rezydencji. Uzdrowisko w Konstancinie jest to to jedyny takiego rodzaju obiekt
w województwie. Położone na obszarach leśnych, pod koniec XIX wieku traktowane było jako letnisko, następnie stało się miejscem osiedlenia artystów, dyplomatów, ludzi biznesu. Status uzdrowiska nadano dopiero w 1917 roku. Powojenne badania geologiczne i odwierty pozwoliły uzyskać dostęp do niezmiernie bogatych zasobów wód mineralnych.

Uzdrowisko Konstancin

Uzdrowisko Konstancin
Źródło: aktywnazima.zumi.pl

Bogactwem tego miasta jest uzdrowiskowy klimat oraz złoża termalnej solanki wydobywanej której źródło znajduje się na głębokości 1700 m.

Na szczególną uwagę zasługuje willa„ Świt”, znajdująca się na skrzyżowaniu ulic Żeromskiego i Sienkiewicza, w która to obecnie jest miejscem pamięci Stefana Żeromskiego. Ciekawym miejscem jest także zabytkowa Wieża ciśnień przy ulicy Żeromskiego, na szczycie której umieszczony jest zbiornik z wodą zapewniający stabilne ciśnienie w wodociągach.

Wieża ciśnień przy ulicy Żeromskiego

Wieża ciśnień przy ulicy Żeromskiego
Źródło: test.polskaniezwykla.pl

Konstancin to niezwykle czyste i przyjazne zdrowiu miejsce. Słowem istny raj dla aktywnych. Dlatego większość turystów odwiedza słynne rezerwaty oraz zakłady zdrowia.  Dla tych osób najważniejszym miejscem był i zawsze będzie Park Zdrojowy, w którym znajduje się Tężnia Solankowa, Amfiteatr oraz Centrum Hydroterapii.

Poza obiektami o charakterze czysto uzdrowiskowym w parku, a właściwie w samym jego centrum znajduje się Amfiteatr. Budynek, którego bryła oparta jest na planie koła oddany został do użytki w 2009 roku. Na widowni znajduje się 306 miejsc siedzących. To właśnie tutaj latem odbywają się liczne koncerty oraz imprezy dla gości uzdrowiska oraz mieszkańców miasta.

Amfiteatr

Amfiteatr
Źródło: www.konstancinjeziorna.pl

Tężnie Solankowe to stojące w centrum parku masywne, drewniane budowle, na których ułożone są gałęzie tarniny. Powietrze w obszarze tężni dzięki zawartości minerałów
w wyniku  parowania tworzy klimat zbliżony do tego znad morza.

Tężnia solankowa

Tężnia solankowa
Źródło: www.turnusy.rehabilitacyjne.pl

Sam teren Parku Zdrojowego zasługuje na duże uznanie. Nowe ścieżki i aleje spacerowe, trasy widokowe to tylko kropla w morzu piękna tego miejsca.

Park Zdrojowy

Park Zdrojowy
Źródło: www.konstancinjeziorna.pl

Centrum Hydroterapii, które jest nowopowstałym obiektem na mapie uzdrowiska, powstało w miejscu dawnego uzdrowiska „ Przy Źródle”,  znajduje się w centrum parku
w bezpośrednim sąsiedztwie Tężni. Jest to nowoczesny obiekt uzdrowiskowy zaopatrzony w basen solankowy, gabinety rehabilitacji oraz część SPA.

Centrum Hydroterapii

Centrum Hydroterapii
Źródło: www.uzdrowisko-konstancin.pl

Większość inwestycji uzdrowiskowych realizowanych w uzdrowisku leczy m.in. stany poudarowe, stany pozawałowe, schorzenia narządu ruchu, wady wrodzone, choroby dróg oddechowych.

Trasa po Uzdrowisku Konstancin na www.justwalkabout.pl

Trasa po Uzdrowisku Konstancin na http://justwalkabout.pl/trasa/id/30136

Konstancin to wspaniałe miejsce do wypoczynku i regeneracji dla całej rodziny zapoznaj się już dziś z trasą na http://justwalkabout.pl/trasa/id/30136

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout/

Zespół Just Walk About

 

 

Przygotowała
Natalia Orkisz

 

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Wieczorny spacer po Suwałkach

Suwałki to piękne, zabytkowe miasto położone w północnej części województwa Podlaskiego, tuż przy granicy polsko-litewskiej. W porównaniu z innymi rejonami kraju najdotkliwiej odczuwa się tu wpływ arktycznych mas powietrza, dzięki czemu miasto nazywane bywa „polskim biegunem zimna“. Słynie ono również z bogatej historii oraz niepowtarzalnych walorów przyrodniczo-geologicznych. Początki Suwałk wiążą się z zakonem kameduli wigierskich, którzy jako pierwsi założyli tam swoją osadę. Legenda mówi, iż nazwa miasta pochodzi od regionalnego, litewskiego słowa suwałka, oznaczającego zbieraninę różnych kultur. W otoczeniu Jezior Kleszowieckich oraz rzeki Czarna Hańcza, znajduje się także najstarszy w Polsce rezerwat chronionego krajobrazu – Suwalski Park Krajobrazowy. Czyste powietrze, krystaliczne wody jezior i rzek oraz rozległe, dziewicze puszcze przyciągają setki zmęczonych zgiełkiem wielkich miast turystów. Warto wybrać się na spacer po Suwałkach po zmierzchu, kiedy miasto rozpala się tysiącem świateł.

Widok na Suwalski Park Krajobrazowy

Widok na Suwalski Park Krajobrazowy
Źródło: www.hutta.pl

Plac Marii Konopnickiej nocą

Plac Marii Konopnickiej nocą
Źródło: www.suwalki24.pl

 

Największą atrakcją miasta jest klasycystyczna, dziewiętnastowieczna Konkatedra pod wezwaniem św. Aleksandra. Wewnątrz znajdują się obrazy Franciszka Smuglewicza i tablice upamiętniające martyrologię mieszkańców Suwalszczyzny. Ogromną białą bryłę kościoła zdobią dwie wysokie wieże oraz monumentalny portyk. W Suwałkach warto zwiedzić także okazały ratusz wybudowany w latach 1842-1844 według projektu znanego architekta, Piotra Majerskiego. Do końca XVII wieku zabudowa Suwałk była wyłącznie drewniana – zmienił to dopiero dekret z 1820 roku, zakazujący budowy domów z tego surowca. Nowe, murowane budynki powstały wzdłuż głównej ulicy, by ułatwić przejazd przez trakt warszawsko-petersburski. Tak oto powstał nietypowy dla miast polskich układ przestrzenny miasta ulicówki, o którym mówi dwuwiersz Syrokomli:

Co to za miasto, co w ulicy leży?

Co to za ulica, co przez miasto bieży?

Konkatedra pod wezwaniem św. Aleksandra

Konkatedra pod wezwaniem św. Aleksandra
Źródło: www.polskaniezwykla.pl

 

Ławeczka stojąca przed Muzeum Marii Konopnickiej

Ławeczka stojąca przed Muzeum Marii Konopnickiej
Źródło: www.pinterest.com

Suwałki słyną także z Muzeum Marii Konopnickiej, które znajduje się w dawnym domu pisarki. Miasto rodzinne uczciło poetkę na wiele sposobów, m. in. stworzono poświęcony jej pomnik oraz ławeczkę. Atrakcją dla dzieci będzie spacer szlakiem miejskim „Krasnoludki są na świecie”, który tworzy dziesięć figurek z baśni Konopnickiej pod tytułem O krasnoludkach i sierotce Marysi.

Cerkiew prawosławna pod wezwaniem Wszystkich Świętych

Cerkiew prawosławna pod wezwaniem Wszystkich Świętych
Źródło: cerkiew.suwalki.pl

Niewątpliwie cechą charakterystyczną Suwałk jest również ich wieloetniczność
i wielokulturowość. Przekazywane z pokolenia na pokolenie tradycje i obyczaje różnych grup mieszkańców przez wieki wymieszały się, tworząc wyjątkową kulturę. Podczas spaceru główną ulicą miasta dostrzec można stojące blisko siebie świątynie różnych wyznań oraz cmentarze: katolicki, mahometański i żydowski.

Wieczorny spacer po Suwałkach - trasa na Just Walk About na

Wieczorny spacer po Suwałkach – trasa na Just Walk About na http://justwalkabout.pl/trasa/id/30142

Zrelaksuj się, podziwiając piękno natury w najciekawszym regionie Podlasia. Już dzisiaj pobierz naszą aplikacje JustWalkAbout na swojego smartphona i zaopatrz się w trasę po wielokulturowych Suwałkach!

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout/

Zespół Just Walk About

 

 

Przygotowała,
Joanna Kowalska

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Gotyckie Chełmno

Chełmno to piękne, zabytkowe miasto w województwie kujawsko-pomorskim, niegdyś będące stolicą historycznej ziemi chełmińskiej. Swoją nazwę miejscowość zawdzięcza położeniu na dziewięciu wzgórzach wysoczyzny, dawniej zwanych chełmami. Pierwotne plany Zakonu Krzyżackiego zakładały, że Chełmno będzie pełnić funkcję stolicy państwa krzyżackiego, co miało decydujący wpływ na rozmach, z jakim zaprojektowano miasto.
Ze względu na doskonale zachowane fragmenty średniowiecznej zabudowy oraz murów miejskich, miejsce to współcześnie posiada miano „polskiego Carcassonne”. Niepowtarzalny, gotycki klimat oraz przechowywane od stuleci w kościele farnym relikwie św. Walentego spowodowały, że znane jest również jako Miasto Zakochanych.

Stare miasto w Chełmnie

Stare miasto w Chełmnie
Źródło: turystyczneszlaki.pl

 

Ratusz w Chełmnie

Ratusz w Chełmnie
Źródło: www.skyscrapercity.com

Chełmno to miasto wyjątkowo bogate w zabytki – zachowało się tutaj pięć gotyckich kościołów, niemalże nienaruszony średniowieczny układ urbanistyczny oraz prawie cały obwód murów miejskich. Jednym z najpiękniejszych budynków w tym mieście jest średniowieczny ratusz wzniesiony około 1298 roku. Pierwotnie, ta gotycka budowla była mniejsza i niższa niż obecnie. Mieścił się w niej skarbiec, waga miejska, a na piętrze pomieszczenie reprezentacyjne. Z tamtego czasu pochodzi również zawieszony na zachodniej elewacji tzw. pręt chełmiński, który przez stulecia stanowił podstawowy wzorzec miary dla handlarzy. Ratusz przebudowano dwa razy: w XVI i XIX wieku. Właśnie wtedy wzniesiono nową wieżę z zegarem i wybito otwory okienne, natomiast elewacja otrzymała renesansowy wygląd.

 

Fara pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

Fara pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny
Źródło: chelmno.pl

Będąc w Chełmnie nie można pominąć Kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, jednej z najpiękniejszych budowli wczesnogotyckich w Polsce. Kościół, wzniesiony w XIII wieku, stanowił wzorzec dla budowniczych katedry w Królewcu. We wnętrzu świątyni znajduje się wysokiej klasy gotycki wystrój rzeźbiarski, składający się z figur apostołów przy filarach od strony nawy głównej oraz cenne, sakralne malowidła ścienne
z końca XIV w. Przez miasto przechodzi Europejski Szlak Gotyku Ceglanego, prowadzący przez niezwykłe, gotyckie kościoły pod wezwaniem Świętych Apostołów oraz św. Jakuba i św. Mikołaja.

Kościół pw. Świętych Apostołów

Kościół pw. Świętych Apostołów
Źródło: www.polskaniezwykla.pl

Barokowa Kamienica

Barokowa Kamienica
Źródło: pl.wikipedia.org

Kolejną atrakcją turystyczną są pochodzące z drugiej połowy XIII wieku mury obronne, okalające całą chełmińską starówkę. Ich łączna długość wynosi 2270 metrów, co stanowi 90% pierwotnej długości. W mieście zachowały się również dwie bramy wjazdowe: Grudziądzka oraz Merseburska, a także dwadzieścia trzy baszty. Chełmno obfituje również w wiele starych kamienic, z których najstarsze sięgają XIII wieku. Warto wspomnieć, że chełmińskie Stare Miasto zostało wpisane na listę Pomników historii.

Gotyckie Chełmno trasa na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/22

Gotyckie Chełmno trasa na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/22

Poczuj gotycki klimat Chełmna, łącząc czynny wypoczynek ze zwiedzaniem zabytkowej architektury. Już dziś pobierz aplikację Just Walk About na swojego smartphona!

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout/

Zespół Just Walk About

 

Opracowała,
Joanna Kowalska

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Przylądek Rozewie

Przylądek Rozewie to nazwa północnej części Kępy Swarzewskiej, umiejscowionej na Pobrzeżu Kaszubskim. Jeszcze do niedawna uważany był za najdalej wysunięty na północ punkt w Polsce, jednak szczegółowe badania wykazały, że punkt ten leży w pobliskiej Jastrzębiej Górze. Na terenie przylądka utworzony został krajobrazowy rezerwat przyrody, gdzie podziwiać można wybrzeża klifowe, porosłe przeszło stuletnim lasem mieszanym.

Widok na Przylądek Rozewie

Widok na Przylądek Rozewie
Źródło: fotoforum.gazeta.pl

Wysoczyzna morenowa, na której znajduje się Rozewie, charakteryzuje się malowniczo ukształtowanym terenem w formie rzadko występujących w Polsce jarów. Długie spacery brzegiem morza to najlepszy sposób na odpoczynek i podreperowanie zdrowia, ponieważ obecny tam mikroklimat ma bardzo szerokie działanie lecznicze. Czyste, wilgotne powietrze nasycone jodem bardzo korzystnie wpływa na naszą odporność i drogi oddechowe, zaś brodzenie w wodzie jest rewelacyjną terapią antyżylakową.

Brzeg morski i plaża w Rozewiu

Brzeg morski i plaża w Rozewiu
Źródło: www.garnek.pl

Największą atrakcją turystyczną Rozewia jest dziewiętnastowieczna latarnia morska im. Stefana Żeromskiego, posiadająca największy zasięg na polskim wybrzeżu. Siła strumienia światła okrążającego okolice jest tak duża, że bez problemu można dostrzec je na ścianach budynków leżących w odległości kilometra od latarni. Ze względu na położenie miejscowości, już od wczesnego średniowiecza rozwijała się tam tradycja palenia ognisk ostrzegawczych dla rybaków i kupców przypływających na statkach. Obecnie w latarni znajduje się Muzeum Latarnictwa, gdzie zobaczyć można ekspozycję prezentującą ewolucję latarni morskich oraz modele kilku polskich latarni wraz z ich rozmieszczeniem.
W 1972 roku decyzją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków latarnia wpisana została do rejestru zabytków. Rozewie to także miejsce o dużej wadze historycznej, ponieważ odbyły się tu dwie bitwy morskie Gdańska z okrętami krzyżackimi oraz lądowanie wojsk szwedzkich w czasie II wojny północnej.

Latarnia im. Żeromskiego w Rozewiu

Latarnia im. Żeromskiego w Rozewiu
Źródło: commons.wikimedia.org

Latarnia ma także swoją romantyczną, choć ponurą legendę. Ponoć w XVII wieku nad morskim brzegiem rozbił się szwedzki statek wraz z całą załogą. Zrozpaczona po śmierci ojca córka kapitana zamieszkała nad rozewskim brzegiem i postanowiła stale palić ognisko,
by ostrzec innych żeglarzy przez niebezpieczeństwem. Nie bacząc na porę roku czy niesprzyjające warunki atmosferyczne, dzielna dziewczyna wchodziła na wysoczyznę,
by rozpalić wielki ogień. Niestety, jej imię nie przetrwało do naszych czasów. Miejscowi rybacy twierdzą, że ów szwedzki statek rozbił się na ostrej skale, którą do dzisiaj możemy podziwiać u wybrzeży Rozewia. Drewniane stopnie i wąska ścieżka u podnóży latarni poprowadzą nas poprzez urokliwy bukowy las, aż na kamienistą plażę. Niektóre okazy drzew w Nadmorskim Parku Krajobrazowym mają ponad 200 lat i posiadają status Pomników Przyrody.

Ostry brzeg, jary

Ostry brzeg, jary
Źródło: pomorskieklimaty.flog.pl

Odwiedź Przylądek Rozewie i przekonaj się, że to wspaniałe miejsce na zdrowotny urlop nad morzem. Już dziś pobierz aplikację Just Walk About na swojego smartphona!

Pobierz trasę na www.justwalkabout.pl

Pobierz trasę na http://justwalkabout.pl/trasa/id/30148

 

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout/

Zespół Just Walk About

 

 

Opracowała,
Joanna Kowalska

Opublikowano Europa, Polska | 4 komentarzy

Puławy Czartoryskich

Puławy Panorama z Wisły

Panorama
Źródło: wybierampulawy.pl

Puławy to jedno z najstarszych i najbardziej okazałych miast w zachodniej części województwa lubelskiego. Otoczone od północy obszarem chronionego krajobrazu Pradoliny Wieprza, od południa zaś Kazimierskim Parkiem Krajobrazowym, słynie
z bogatej oferty rekreacyjno-turystycznej oraz niezwykłych walorów przyrodniczych. Malownicze nizinne tereny, obfitujące w unikalne gatunki roślin, zachęcają turystów do długich, pieszych wycieczek, natomiast bliskość dwóch rzek przyciąga amatorów wędkarstwa.

Pałac Czartoryskich

Pałac Czartoryskich
Źródło: www.lubelskietravel.pl

Miłośnicy historii odnajdą tu dziedzictwo rodu Lubomirskich, Sieniawskich i Czartoryskich, ponieważ przez dwieście lat, począwszy od siedemnastego wieku, miasto pozostawało w ich posiadaniu. Puławy doby oświecenia były potężnym ośrodkiem życia politycznego i kulturalnego Polaków, z powodzeniem konkurującym ze stolicą. Czartoryscy gromadzili na swoim dworze liczne grono wybitnych naukowców, pisarzy i ludzi związanych z szeroko pojętą sztuką. To właśnie wtedy miasto zyskało sobie miano Polskich Aten.

Brama rzymska

Brama rzymska
Źródło: www.flickr.com

Największą atrakcją Puław jest zespół pałacowo-parkowy przy Pałacu Czartoryskich, którego początki sięgają II połowy XVII wieku i związane są z dziejami trzech rodów magnackich. Pierwszy barokowy pałac wzniósł w latach 1671-1679 marszałek wielki koronny Stanisław Herakliusz Lubomirski. Niestety, budynek został spalony przez wojska szwedzkie. Odbudowę w 1796 roku zawdzięczamy córce hetmana, Elżbiecie Helenie Sielawskiej, która nie tylko zleciła przebudowę rezydencji według projektu wybitnego architekta, Piotra Aignera, lecz także wzniosła zespół budowli w przylegającym do pałacu parku. Jednym z tych obiektów jest majestatyczna Świątynia Sybilli, wybudowana na wzór świątyni Westy w Tivoli koło Rzymu, gdzie księżna Izabela Czartoryska powołała do życia pierwsze w Polsce muzeum narodowe. Obecnie w budynku znajduje się Muzeum Książąt Czartoryskich.

Świątynia Sybilli

Świątynia Sybilli
Źródło: commons.wikimedia.org

Kolejne warte obejrzenia budowle wchodzące w skład puławskiego zespołu pałacowego to klasycystyczny Pałac Marynki, Brama Rzymska, Domek Żółty oraz Dom Gotycki, pełniący teraz funkcję Muzeum Regionalnego. Krajobraz uzupełniają również liczne altanki, rzeźby oraz nietypowe, egzotyczne drzewa, takie jak katalpa czy tulipanowiec. Park ten, usytuowany na wiślanej skarpie, uznaje się za jeden z najładniejszych w Polsce, a cały zespół pałacowy wpisany jest do rejestru zabytków.

Domek gotycki w Parku Czartoryskich

Domek gotycki w Parku Czartoryskich
Źródło: pulawy.emiasto.pl

 

Jest to dzieło i miejsce Was obydwu godne, drogiemi dla serc czułych widokami płodne. Słodki przybytek cnoty, światła, odetchnienia; zdrój pociechy, i czarnych trosków zapomnienia. Gdzie Cudzoziemiec dziwu zachwytem przejęty, znajdując krajów wszystkich rozkoszne ponęty [...] Pragnie zostać zaszczepnym tej ziemi rodakiem.“

Jan Paweł Woronicz, Świątynia Sybilli, 1801

 

Park w Puławach

Park w Puławach
Źródło: www.panoramio.com

Przyjedź do Puław i zrelaksuj się w jednym z najpiękniejszych miejsc w Polsce.
Już dziś pobierz aplikację Just Walk About na swojego smartphona!

Puławy Czartoryskich - trasa na Just Walk Abouthttp://justwalkabout.pl/trasa/id/30149

Puławy Czartoryskich – trasa na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/30149

 

just-walk-about-9-l-280x280

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku! https://www.facebook.com/Justwalkabout/

Zespół Just Walk About

 

Opracowała,
Joanna Kowalska

Opublikowano Europa, Polska | Skomentuj

Zabytkowe nałęczowskie wille

Nałęczów to jedyna w wojewódzkim lubelskim miejscowość uzdrowiskowa, położona
w północno-zachodniej części Wyżyny Lubelskiej zwanej Płaskowyżem Nałęczowskim na wysokości 212 m n.p.m. Właściwości lecznicze mikroklimatu powodują samoczynne obniżenie ciśnienia tętniczego krwi oraz zmniejszenie dolegliwości chorób układu krążenia. Nałęczów leczy serce. Obecnie w lecznictwie uzdrowiskowym obok walorów klimatycznych wykorzystywany jest cały wachlarz możliwości jakimi dysponuje współczesną balneologia. Niezwykle malownicze położenia Nałęczowa w rozwidleniu dwóch rzek Bystrej i Bochotniczanki, w sieci wąwozów lessowych z bujną i bogatą roślinnością ukształtowało charakter miasta – ogrodu z bardzo ciekawą zabytkową architekturą.

Krajobraz

Krajobraz
Źródło: www.kraina.org.pl

Jednym z piękniejszych budynków w Nałęczowie jest Willa Raj. Usadowiona
w eleganckiej i historycznej dzielnicy Nałęczowa w przestronnym zielonym ogrodzie przypomina początek XX w. Zbudowana w 1912 przez Hrabinę Kaszowką dotąd budzi podziw turystów. Z Willą Raj sąsiaduje Willa Aurelia, Willa Różana oraz Willa Pod Matką Boską (Willa Ewelina). Wille te doczekały się remontów w ostatnim dziesięcioleciu. Wszystkie wille są murowane i niezwykle ozdobne. Wszystkie mają charakter dworków w odróżnieniu od willi drewnianych niezwykle urozmaiconych architektonicznie.

Willa Raj w Nałęczowie

Willa Raj w Nałęczowie

Willa Aurelia w Nałęczowie

Willa Aurelia w Nałęczowie
Źródło: www.kraina.org.pl

Willa Pod Matką Boską (Willa Ewelina) w Nałęczowie

Willa Pod Matką Boską (Willa Ewelina) w Nałęczowie
Źródło: najlepszemiejsca.pl

 

Willa Różana w Nałeczowie

Willa Różana w Nałeczowie
Źródło: mariamaryla.flog.pl

Obecnie każda  z tych willi pełni funkcje usługowe. Willa Różana pełni funkcję eleganckiego pensjonatu. W Willi Aurelii znajduje się restauracja, a także pokoje hotelowe, Willa Pod Matką Boską świadczy usługi gastronomiczne. W Willi Raj od 15 lat mieści się ośrodek odnowy biologicznej. Ulokowane tutaj gabinety masażu, fizjoterapii, fitness, kosmetyczne w połączeniu ze zdrowym żywieniem i wypoczynkiem przywraca dobrą kondycję, samopoczucie i zręczność ruchu oraz poprawia sylwetkę swoim gościom.

Trasa po Nałęczowie z Just Walk About

Trasa po Nałęczowie z Just Walk About
www.justwalkabout.pl

„Otóż natura stanowi największy wdzięk Nałęczowa. (…) Gdy twej poetycznej naturze nie wystarcza park – możesz pójść do lasu albo w pole, albo na łąkę. A jeżeli masz ochotę do wycieczek górskich, znajdziesz tu i góry rozmaitej postaci, tudzież na parę wiorst długie wąwozy. Jeżeli tęsknisz do wody, masz i wodę bądź w formie stawu, (…), bądź w formie rzeczki, która wężowym ruchem przemyka się przez łąkę między grabami i wierzbami.”

Bolesław Prus, „Kurier Warszawski” 1885, nr 155 

Zrób sobie przerwę i zrelaksuj się w jednym z najpiękniejszych miejsc w Polsce. Już dziś pobierz aplikację Just Walk About na swojego smartphona!

Zespół Just Walk About

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout/

 

 

 

Opublikowano Europa, Polska | 1 komentarz

Chęciny – miasteczko pod zamkiem

Chęciny są niewielkim, liczącym około 5 tys. mieszkańców miastem leżącym
w południowej części Polski, w województwie świętokrzyskim. Znajdują się ok. 100 km na północ od Krakowa, a 14 km na południe od Kielc. Otoczone zabudowaniami pobliskich wsi tworzą jednak trzykrotnie większe skupisko miejskie, dodatkowo malowniczo położone
w obszarze Chęcińsko-Kieleckiego Parku Krajobrazowego i jego otuliny. Dzięki temu okolica obfituje w przepiękne tereny przyrodnicze, stanowiąc zarazem idealne miejsce do rozwoju turystyki. Zachęcają do tego także okoliczne zabytki (położone w gminie Chęciny): jaskinia Raj, odrestaurowany zabytkowy dwór z lat 1630-1657, łuk triumfalny z końca XVII wieku i ogród barokowy w Podzamczu Chęcińskim oraz skansen w Tokarni a także zalewy rekreacyjne w Bolminie i Lipowicy.

Zamek Królewski w Chęcinach

Zamek Królewski w Chęcinach
www.sejmik.kielce.pl

Potężne, malownicze ruiny królewskiego zamku zdecydowanie dominują nad okolicą, strzelistymi wieżami wskazując drogę z odległości wielu kilometrów. Do czasów nam współczesnych zachował się pełen obwód zewnętrznych murów obronnych, obydwie wieże, baszta czworogranna i fundamenty budynków mieszkalnych. W wysokiej na 20 metrów wieży wschodniej mieści się punkt widokowy, skąd rozciąga się wspaniała panorama na malownicze pasma Wzgórz Chęcińskich – wieść niesie, że przy ładnej pogodzie można stąd dostrzec nawet wierzchołki polskich Tatr. Zwiedzając zamek warto udać się na pieszy spacer wzdłuż wąskiej ścieżki poprowadzonej tuż nad stromym urwiskiem wokół zewnętrznych murów warowni. Po stronie południowej dostrzec można wówczas stalowe liny podtrzymujące mury zamku przed zawaleniem. Na zamku nie ma żadnej ekspozycji, funkcjonuje natomiast sklepik z pamiątkami. W przeszłości kręcono tu sceny batalistyczne do produkcji Pan Wołodyjowski; filmowy atak na Kamieniec Podolski jest w istocie zdobywaniem zamku w Chęcinach.

Zamek Królewski w Chęcinach

Zamek Królewski w Chęcinach
www.portalsamorzadowy.pl

Zamek posiada wykute w skale podziemia, które wg legend prowadzą do kościołów
w Chęcinach i na Karczówce w Kielcach oraz do dworów w Podzamczu i Bolminie. Ta pierwsza możliwość wydaje się całkiem prawdopodobna. W lochach tych, do których wejście znajdowało się ponoć w studni, ukryte są jakoby pozostałości skarbu królowej Bony. Gdy postanowiła ona opuścić Polskę i wywieźć zawartość skarbca do Włoch, pod jednym z wozów zawalił się most. Natychmiast wysłano więc jednego z rycerzy po pomoc do zamku, ale nie został on do niego wpuszczony. Od tego czasu nocą wspinając się na skaliste wzgórze zamkowe można usłyszeć tętent końskich kopyt. To ów rycerz na czarnym koniu usiłuje dostać się do warowni. Czasem widziana jest również ubrana na biało kobieca postać z pochodnią – to tutejsza „Biała Dama” czyli Bona - nie wiadomo jednak czy pilnująca czy też poszukująca resztek swoich kosztowności.

Zjawa

Zamek Chęciny
www.zamek.checiny.pl

Zabytkowa zabudowa świecka również jest bogato reprezentowana w Chęcinach. Poza wspomnianym zamkiem prawdziwą perełka miasteczka jest najstarsza kamieniczka z XVI w., nazywana Niemczówką. Z Chęcin warto wybrać się do okolicznych miejscowości, tj. Podzamcza Chęcińskiego (wiele atrakcji, w tym zabytkowy dwór, łuk triumfalny, aleja lipowa i ogród włoski), Tokarni (skansen), a także wyruszyć w dalszą trasę do Kielc (Pałac Biskupów Krakowskich, Muzeum im. Stefana Żeromskiego) i pozostałych atrakcji Gór Świętokrzyskich takich jak Łysica, Święty Krzyż, czy Świętokrzyski Park Narodowy.

Kamieniczka z XVI w. nazywana Niemczówką

Kamieniczka z XVI w. nazywana Niemczówką
www.monterek58.rzeszow.pl

W 2011 roku we wnętrzach kamienicy „Niemczówka” powstały zdjęcia odcinka p.t. „Ogrodnik” popularnego serialu TVP – „Ojciec Mateusz”. W kamienicy odbywają się koncerty, recitale, spotkania ze znanymi osobami świata kultury i nauki.
Obiekt odwiedzają turyści z całej Polski, a także turyści zagraniczni z takich krajów, jak: Stany Zjednoczone, Kanada, Finlandia, Szwecja, Niemcy, Francja, Hiszpania, Wielka Brytania czy Japonia.

Trasa JustWalkAbout - Chęciny

Trasa JustWalkAbout – Chęciny
www.justwalkabout.pl

Zapraszamy w odwiedziny, pobierz aplikację i zwiedzaj Chęciny!

Już dzisiaj pobierz aplikację JustWalkAbout na Twojego smartphona, zaopatrz się w trasę
i ruszaj w podróż!

Zespół Just Walk About

Znajdź i polub Nas na Facebooku!
https://www.facebook.com/Justwalkabout/

Opublikowano Polska | Skomentuj

Gniezno – pierwsza stolica Polski

Gniezno – historyczna pierwsza stolica Polski. Miejsce o szczególnej randze w państwie piastowskim przez setki lat było świadkiem najważniejszych wydarzeń w skali kraju
i Europy. W gnieźnieńskiej katedrze zostaje złożone ciało św. Wojciecha kanonizowanego w 999 roku. Już rok później do jego grobu przybywa cesarz niemiecki Otton III. Wydarzenie to, nazwane w późniejszym czasie Zjazdem Gnieźnieńskim, odcisnęło trwałe skutki w kształtującym się dopiero państwie polskim. Utworzona została pierwsza na tych terenach metropolia kościelna ze stolicą w Gnieźnie, a książę Bolesław Chrobry umocnił dzięki niemu swoją pozycję na arenie międzynarodowej. Gniezno było także miejscem pierwszych pięciu koronacji królewskich.

Zwiedzaj Gniezno z Aplikacją JustWalkAbout

Zwiedzaj Gniezno z Aplikacją JustWalkAbout
http://justwalkabout.pl/trasa/id/30140

Legendarne historie o Gnieźnie i okolicy należy rozpocząć, przypominając powszechnie znane podania o Lechu i Orle.

A więc…

Trzech braci – Lech, Czech i Rus postanowili wyruszyć w poszukiwaniu nowego miejsca dla swoich ludzi. Przez wiele dni przedzierali się przez puszcze i pustkowia, wciąż szukając tego jedynego, najlepszego. Pewnego dnia Lech, nieco odłączywszy się od pozostałych, dotarł na puszczańską polanę, gdzie na wysokim dębie zobaczył gniazdo, a w nim orła z szeroko rozpostartymi skrzydłami i siedzące młode. Zachwycony widokiem zwołał swoich ludzi, oznajmiając im, że od tej pory tu będzie ich nowy dom. Lech postanowił nazwać to miejsce Gniezdno – upamiętniając orle gniazdo i jednocześnie wyznaczając swoją siedzibę – „własne gniazdo”. Jako znak swój i swoich ludzi postanowił przyjąć orła białego z rozpostartymi skrzydłami. W miejscu, gdzie Lech ujrzał orle gniazdo, nakazał budować gród! Tak zaczęły się legendarne dzieje Gniezna, tak rozpoczęła się historia Polski.

Gdzie orła gniazdo, tam początek państwa Piastów.

Gdzie orła gniazdo, tam początek państwa Piastów.
Źródło: tupowstalapolska.pl

Gniezno podobnie jak Rzym zostało zbudowane na siedmiu wzgórzach.  Dzięki staraniom kardynała Wyszyńskiego oraz papieskim wizytom, a także przez popularyzację wiodącej przez miasto pielgrzymiej Drogi Św. Jakuba – Gniezno, a w szczególności jego Archikatedra stanowi dziś ważny punkt na mapie sanktuariów religijnych w Polsce. Dzięki tym staraniom Gniezno stało się istotnym celem na mapie polskiej turystyki kulturowej i religijnej. Gnieźnieńskie świątynie słyną z długiej i ciekawej historii, a muzea posiadają bogate zbiory. Wycieczka pokazuje Gniezno jako miejsce wycieczek kulturowych ze względu na bogatą historię i bazę religijno-kulturową.

Wieża katedralna w Gnieźnie

Wieża katedralna w Gnieźnie
Źródło: www.flickriver.com

Na Wzgórzu Lecha znajduje się najważniejszy zabytek Gniezna - gotycka Katedra. Dzisiejsza monumentalna budowla, związana z kultem Świętego Wojciecha oraz pierwszymi koronacjami królewskimi została wybudowana w połowie XIV wieku staraniem arcybiskupa Jarosława Bogorii Skotnickiego i jego następców. Gnieźnieńska katedra, będąc trzecią wzniesioną w tym budowlą,wzorowana była na francuskich katedrach gotyckich.
We wnętrzu katedry znajdują się cenne zabytki.

Bazylika prymasowska Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

Bazylika prymasowska Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny
Źródło: www.historycy.org

Pomnik Bolesława Chrobrego przed gnieźnieńską katedrą autorstwa Jerzego Sobocińskiego.

Pomnik Bolesława Chrobrego przed gnieźnieńską katedrą autorstwa Jerzego Sobocińskiego.
Źródło: powiat-gniezno.pl

Najwspanialszym elementem zachowanym z wystroju katedry romańskiej, a jednocześnie jednym z najcenniejszych polskich zabytków o znaczeniu ogólnoeuropejskim, są tzw. Drzwi Gnieźnieńskie, zamontowane obecnie w gotyckim portalu z przedstawieniem Sądu Ostatecznego, znajdującym się we wschodnim przęśle nawy południowej. Drzwi, odlane z brązu pod koniec XII w., mają ok. 3,25 m wysokości. Każde z ich skrzydeł zawiera dziewięć scen z legendy o św. Wojciechu, całość natomiast otoczona jest szerokim pasem dekoracyjnym wypełnionym wicią roślinną, w którą wplecione są postacie ludzkie, zwierzęta i stwory baśniowe.

Drzwi Gnieźnieńskie

Drzwi Gnieźnieńskie
Źródło: www.pinterest.com

Od czasów słynnego zjazdu gnieźnieńskiego w roku 1000, kiedy do grobu św. Wojciecha przybył młody cesarz niemiecki Otton III, podejmowany z niezwykłym przepychem przez księcia Bolesława, centralnym punktem katedry była tzw. konfesja, czyli konstrukcja wzniesiona nad grobem z relikwiami męczennika. W czasach Chrobrego miała ona formę ołtarza obłożonego rzeźbionymi złotymi płytami (dar Ottona III), które, niestety, zostały wraz z relikwiami wywiezione z Gniezna w 1038 r. przez księcia czeskiego Brzetysława. Pod koniec XV w. konfesja przybrała formę grobowca, na którym spoczywała zachowana do dzisiaj marmurowa płyta z realistycznie wyrzeźbioną postacią zmarłego biskupa, choć nie jest to oczywiście prawdziwy portret Wojciecha, lecz jedynie efekt wyobraźni gdańskiego rzeźbiarza Hansa Brandta. Pod wspaniałym baldachimem znajduje się drogocenny relikwiarz w kształcie trumny wspartej na sześciu orłach, na której spoczywa pełnoplastyczna figura biskupa Wojciecha w szatach pontyfikalnych (także dzieło gdańskiego rzeźbiarza). Do złotego ołtarza romańskiego nawiązuje współczesny ołtarz główny katedry, wykonany z brązowych pozłacanych płyt ze scenami z życia Jezusa i Maryi.

Grób św. Wojciecha w katedrze w Gnieźnie

Grób św. Wojciecha w katedrze w Gnieźnie
Źródło: www.flickr.com

Grób św. Wojciecha w katedrze w Gnieźnie

Grób św. Wojciecha w katedrze w Gnieźnie
Źródło: gniezno.eu

Gniezno jest popularnym miejscem odwiedzanym przez turystów. To stały element zwiedzania Szlaku Piastowskiego. Rynek w Gnieźnie to główny plac miasta, znajdujący się na Wzgórzu Panieńskim – jednym z siedmiu gnieźnieńskich wzgórz. Obecny układ ulic starówki został zaprojektowany po pożarze w 1819 roku. Przestrzeń miejska została ułożona wtedy na osi Katedra – kościół ewangelicki przy ul. Chrobrego. Kamienice stojące wokół Rynku pochodzą z różnych okresów.

Cały obszerny plac główny w Gnieźnie wyłożony jest brukiem. W centralnej jego części znajduje się fontanna i półkole z herbami miast należącymi do Związku Miast Polskich.

Rynek w Gnieźnie

Rynek w Gnieźnie
Źródło: wally.com.pl

Rynek w Gnieźnie

Rynek w Gnieźnie
Źródło: bankzdjec.net

Gniezno – Miasto Otwarte” na turystów! Już dzisiaj pobierz naszą aplikacje JustWalkAbout na Twojego smartphona, zaopatrz się w trasę po pierwszej stolicy Polski
i ruszaj w podróż!

Gniezno - pierwsza stolica Polski na Just Walk About http://justwalkabout.pl/trasa/id/30140

Gniezno – pierwsza stolica Polski na Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/30140

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!
https://www.facebook.com/Justwalkabout

Zespół Just Walk About

 

 

 

Opublikowano Europa, Polska | 2 komentarzy

Chełm – Szlak kredą pisany

Chełm – miasto należące do najstarszych osad współczesnej Lubelszczyzny. Chełm położony jest we wschodniej części województwa lubelskiego, geograficznie – na skraju Pagórów Chełmskich. Specyficznie ukształtowana rzeźba terenu łączy krajobraz nizinny
z elementami wyżynnymi i charakterystycznymi wzgórzami kredowymi.
Na początku XX wieku miasto liczyło 20 tys. mieszkańców. W okresie międzywojennym było ważnym ośrodkiem administracyjnym, gospodarczym i oświatowym. II wojna światowa przyniosła zniszczenia i zagładę ludności żydowskiej, stanowiącej do 1939 roku niemal połowę mieszkańców miasta. W okresie okupacji w Chełmie funkcjonował obóz jeniecki – Stalag 319. Zginęło w nim około 80 tysięcy żołnierzy rosyjskich, włoskich
i innych narodowości. Obecnie w Chełmie mieszka około 70 tys. osób na obszarze 35,28 km2 . Miasto leży nad niewielką rzeką Uherką, na południowy wschód od Lublina,
w odległości 25 km od granicy z  Ukrainą.

Chełm panorama

Chełm panorama
Źródło: turystyka.powiat.chelm.pl

W mieście jest dużo zabytków i atrakcji turystycznych. Ich zwiedzanie można rozpocząć od tarasu widokowego na dzwonnicy, obok Bazyliki Narodzenia Najświętszej Maryi Panny (Góra Zamkowa).

Dzwonnica, z której rozciąga się wspaniały widok na cały Chełm, wybudowana została
w 1878 r. Na parterze budowli znajduje się Mauzoleum Ofiar Terroru Hitlerowskiego i Stalinowskiego. W dzwonnicy umieszczono trzy dzwony o imionach: Maria, Stanisław i Julian. Wejście na wieżę (wys. ok. 45 m), jest płatne. Wrażliwi turyści powinni unikać wchodzenia na taras widokowy w okolicach godziny 12:00, kiedy biją dzwony na Anioł Pański.

Zdjęcie nr 2

Punkt widokowy – Dzwonnica w Chełmie
Źródło: lu-mix.flog.pl

Góra Zamkowa, w przeszłości zwana Górką Katedralną, Starościńską, Górą Soborową, to centralny punkt miasta, mieszkańcom Chełma znany jako „Górka”. Znajduje się tu: Bazylika pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny, Brama Uściługska, pałac biskupów unickich, klasztor Bazylianów, budynek Chełmskiego Prawosławnego Bractwa Bogarodzicy oraz rozległy park.

gal_2

Chełmski park na „Górce”
Źródło: www.chelm.pl

Bazylika pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny wzniesiona została w latach 1735–1756, według projektu Pawła Fontany. Bazylika jest miejscem kultu cudownego obrazu Matki Boskiej Chełmskiej koronowanego w katedrze 15 września 1765 r. Kopia obrazu znajdująca się obecnie w bazylice, wykonana przez chełmskiego malarza Władysława Ukleję, została koronowana w 1946 r. przez biskupa lubelskiego Stefana Wyszyńskiego. Tytuł bazyliki mniejszej został nadany w 1988 r. przez Jana Pawła II.

Zdjęcie nr 3

Bazylika pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny
Źródło: lublin.gosc.pl

Na zachód od Górki Chełmskiej rozciąga się Stare Miasto. Obecnie centralnym miejscem starego miasta nadal jest Dawny Rynek noszący od okresu międzywojennego imię znanego chełmskiego społecznika dr Edwarda Łuczkowskiego. W ostatnich latach rynek został uporządkowany i wyłożony stylową kostką. Przeprowadzone w trakcie renowacji badania archeologiczne pozwoliły na odsłonięcie pozostałości dawnego Ratusza chełmskiego, którego początki sięgają XV w. Zniszczony przez liczne pożary, został ostatecznie rozebrany w 1848 r. Jego miejsce zajął kompleks sklepików żydowskich, zwany potocznie „Okrąglakiem„, który istniał do II wojny światowej. Obok pozostałości ratusza i usytuowanej obok kamienicy starosty, warto zwrócić uwagę na zrekonstruowaną Studnię Miejską oraz Pomnik Poległych za Ojczyznę, ufundowany w 1930 r.
i odbudowany po zniszczeniu w latach 80-tych. Znajdujące się na nim nazwiska chełmskich ochotników, poległych w wojnie polsko-bolszewickiej, zostały ponownie umieszczone po kolejnej renowacji w 2002 r. Ciekawym zabytkiem jest również pochodzący z początków XX w. Drewniany Kiosk z gazetami, niegdyś własność żydowskiego kupca Majera Dobkowskiego.

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Plac Łuczkowskiego – Stare Miasto
Źródło: respoti.com

Kościół parafialny pw. Rozesłania św. Apostołów wybudowano w latach 1753–1763, również według projektu Pawła Fontany.  W ołtarzu głównym znajduje się siedemnastowieczny krzyż, przesłaniany obrazem Matki Boskiej Nieustającej Pomocy. Wyposażenie uzupełniają osiemnastowieczne konfesjonały, ławki i komody
w zakrystiach. Na dziedzińcu, przed kościołem, ustawione są dwie późnobarokowe figury
z  rzeźbami Matki Boskiej Łaskawej i św. Józefa Kalasantego.

vw0xbqfjhay3w4w

Wnętrze Kościoła Parafialnego pw. Rozesłania św. Apostołów
Źródło: www.podziemiakredowe.pl

Chełmskie Podziemia Kredowe to zabytkowa kopalnia kredy, wyjątkowy obiekt
w skali Polski i Europy. W ciągu setek lat pod staromiejską zabudową Chełma powstały olbrzymie wyrobiska, do których prowadziły wejścia z mieszczańskich piwnic. W XVII
i XVIII w., w okresie największego rozwoju działalności wydobywczej, niemal wszyscy właściciele domów w centrum miasta drążyli korytarze ze swoich posesji. Powstały w ten sposób nieregularne ciągi chodników na czterech poziomach, liczące według szacunków od 20 do 40 km. W niektórych miejscach powstały obszerne sale, zwane komorami. Działalność wydobywczą zaprzestano w XIX w., kiedy wydrążone chodniki zaczęły zagrażać bezpieczeństwu domów. Obecna trasa turystyczna ostateczny kształt uzyskała dopiero w roku 1985. Biegnie przez trzy podziemne kompleksy korytarzy w rejonie Kościoła pw. Rozesłania św. Apostołów, pod rynkiem staromiejskim i pod ulicą Przechodnią. Oświetlona trasa, położona na głębokości kilkudziesięciu metrów, liczy około 2 km. Atrakcją dla turystów jest spotkanie z legendarnym duchem Bieluchem, zamieszkującym kredowe korytarze i strzegącym ich przed złymi ludźmi. W 1995 r. podziemia zostały wpisane do rejestru zabytków archeologicznych jako zabytek dawnego górnictwa.

Zabytkowa Kopalnia Kredy

Zabytkowa Kopalnia Kredy Chełm
Źródło: autopodroze.pl

Przedstawiona poniżej mapka przedstawia trasę po Chełmie. Jej długość to zaledwie 2 km. Jest to trasa łatwa – idealna na rodzinny spacer, także z małymi dziećmi, które na pewno nie będą narzekały na brak atrakcji, szczególnie po spotkaniu z Duchem Bieluchem!

Bez tytułus

Trasa po Chełmie z Just Walk About
http://justwalkabout.pl/trasa/id/30138

Wystarczy, że pobierzesz naszą aplikację mobilną na swojego smartfona oraz trasę, dzięki której poznasz Chełm – Miasto Wschodu Warte Zachodu!

 

Znajdź i polub Nas na Facebooku!  —> https://www.facebook.com/Justwalkabout/

Zespół Just Walk About

Opublikowano Europa, Polska | 2 komentarzy