NEPAL. U stóp Mount Everest

Nepal – niewielki kraj pomiędzy Tybetem a Indiami,  kojarzony głównie z najwyższymi górami świata, licznymi pałacami oraz świątyniami buddyjskimi i hinduskimi,  sprawiający wrażenie jakby oderwanego od dzisiejszej cywilizacji.

Większość ruchu turystycznego, wyłączając profesjonalnych himalaistów zdobywających najwyższy szczyt naszej planety, skupia się w trzech królewskich miastach: stolicy kraju – Katmandu, Bhaktapurze i Patanie. Nepal zapewnia także wiele aktywności, takich jak lot nad Himalajami czy rafting (spływ po wzburzonej, wartkiej rzece górskiej). Nasza dzisiejsza propozycja na Nepal to trasa trekkingowa z Lukli do Namche Bazar, skąd z bliska będziemy mogli podziwiać Czomolungmę.

Nepal u stóp Himalajów http://getawaytrekking.com.au

Nepal u stóp Himalajów
http://getawaytrekking.com.au

Aby rozpocząć podróż z Lukli, musimy dotrzeć tam lotem z Katmandu. Lotnisko
w Lukli,
położone na wysokości 2860 m n.p.m. uznawane jest za najbardziej niebezpieczne na świecie. Posiada ono krótki pas startowy o długości zaledwie 460 m i szerokości 20 m. Jakby tego było mało, pas startowy zaczyna się litą skałą, a kończy 600-metrową przepaścią. Samolot lądując na pasie o nachyleniu 12 stopni musi trafić
w mikroskopijny pas i wyhamować przed kończącą go ścianą. Loty wykonywane są jedynie o poranku i często przekładane ze względu na warunki atmosferyczne (głównie mgłę). Ekstremalne lądowanie poprzedzone jest nie mniej ekstremalnym przelotem, zapewniającym więcej emocji, niż moglibyśmy sobie tego życzyć.

Lotnisko w Lukli http://www.wegortw.com/

Lotnisko w Lukli
http://www.wegortw.com/

Jak już przeżyliśmy lot i lądowanie, to czas rozpocząć wędrówkę. Niech was nie zmyli krótki dystans – w rzeczywistości trasa wymaga całego dnia, a niektórzy nawet dzielą ją na dwa dni. O poranku Lukla jest niezwykle cichym miejscem. Na horyzoncie wznosi się pasmo górskie z majestatyczną sylwetką Nupli (5855 m n.p.m.).

Nupla widziana z Lukli https://www.gigaplaces.com

Nupla widziana z Lukli
https://www.gigaplaces.com

Dochodzimy do krańca miasta, obierając ścieżkę prowadzącą przez las. Po chwili trzeba będzie przejść przez wiszący most, rozciągający się nad głęboką doliną rzeki Dudh Khosi, odwadniającą region Khumbu wokół Mount Everest. Przed wejściem na most rozejrzyjcie się, czy nie ma karawany – jaki i „hybrydowe krowy”, przewożące ładunki, mają tu absolutne pierwszeństwo. Wiszące mosty, charakterystyczne w nepalskim krajobrazie, będą odtąd częstym widokiem na naszej trasie, gdyż jest to jedyny sposób na przekroczenie rozległych i głębokich dolin.

Most wiszący nad doliną Dudh Khosi https://www.gigaplaces.com

Most wiszący nad doliną Dudh Khosi
https://www.gigaplaces.com

Po drodze przez dolinę Dudh Khosi towarzyszy nam czarna ściana masywu Lumding Danda, za którym kryje się popularna, choć trudno dostępna dolina Lumding Khola
z pięknymi jeziorami lodowcowymi. Trasa prowadzi kolejnymi dolinami, niebawem ukazuje nam się też wierzchołek jednego z trudniejszych szczytów, którego na szczęście nie będziemy musieli zdobywać – Kusum Kangru (6370 m n.p.m.).

Lumding Danda https://www.gigaplaces.com

Lumding Danda
https://www.gigaplaces.com

Niedaleko Nurning mijać będziemy ciekawy obiekt – kamień z wyrytymi mantrami
i starożytnymi tybetańskimi inskrypcjami, tzw. kamienie mani.

Kamienie mani http://www.audiliew.sg

Kamienie mani
http://www.audiliew.sg

Przed nami odcinek dość stromego podejścia do Nurning, które jest idealnym miejscem na przerwę i drugie śniadanie. Następnie trasa prowadzi przez las, a my możemy się cieszyć dziewiczą wysokogórską przyrodą i czystym powietrzem, choć chwilowo nie obserwujemy zapierających dech w piersi widoków.

Droga do Phakding http://www.myhimalayas.com

Droga do Phakding
http://www.myhimalayas.com

Po jakimś czasie dochodzimy do Phakding, położonym na wysokości 2160 m n.p.m. Zwykle jest tu dość tłoczno, bo właśnie tu nocuje większość zorganizowanych wycieczek, które dzielą trasę Lukla-Namche Bazar na dwa dni. Nieco dalej, przed wioską Toktok (2760 m n.p.m.) znajduje się przepiękny wodospad, na który warto rzucić okiem.

Wodospad niedaleko wioski Toktok https://www.gigaplaces.com

Wodospad niedaleko wioski Toktok
https://www.gigaplaces.com

Niebawem Himalaje przypomną nam się typowo himalajskim krajobrazem, prezentując jeden ze swoich licznych lodowców – Thamserku (6618 m n.p.m.).

Lodowiec Thamserku http://www.mountainsoftravelphotos.com

Lodowiec Thamserku
http://www.mountainsoftravelphotos.com

Mijamy wioskę Bengkar (2630 m n.p.m.), za którą kolejny ogromny wiszący most przeprowadzi nas na drugą stronę rzeki. W oddali, na wysokich, skalistych skarpach widzimy zabudowania, które mogą nas nieco przerazić. Uspokajamy jednak – nie są to zabudowania Namche Bazar, do którego zmierzamy, tylko hotelu Everest View (3880 m n.p.m.).

Za mostem rozpoczyna się wspinaczka do wioski Monjo (2835 m n.p.m.), malowniczo położonej pośród pól.

Monjo - typowa himalajska wioska https://commons.wikimedia.org/

Monjo – typowa himalajska wioska
https://commons.wikimedia.org/

Za Monjo tracimy z takim trudem zdobywaną wysokość schodząc do Jorsale (2740 m n.p.m.), gdzie znajduje się wejście do Parku Narodowego Sagarmatha. Tu trzeba się nastawić na pewne niedogodności: za wejście na teren parku przyjdzie nam słono zapłacić (3000 rupii nepalskich – ok. 106 zł), jeśli jest dużo ludzi to naprawdę można tu spędzić sporo czasu, a jakby tego było mało, dalej w wiosce żołnierz z karabinem sprawdzi nam dokładnie dokumenty.

Jorsale w dolinie Dudh Koshi https://www.gigaplaces.com

Jorsale w dolinie Dudh Koshi
https://www.gigaplaces.com

Za Jorsale czeka nas najpierw niezbyt ciekawa wędrówka zalesioną po obu stronach doliną, a następnie najwyższy most nad rzeką Dudh Khosi, zawieszony na wysokości 2885 m n.p.m.

Most wiszący za Jorsale https://www.gigaplaces.com

Most wiszący za Jorsale
https://www.gigaplaces.com

Za mostem czeka nas dość nużący i wymagający, bo stromy odcinek. Do pokonania jest ponad 600 m różnicy wysokości. Na szczęście, jak już wyjdziemy z lasu, cel naszej wędrówki – Namche -  mamy w zasięgu wzroku.

Droga do Namche Bazar https://www.gigaplaces.com

Droga do Namche Bazar
https://www.gigaplaces.com

No i dotarliśmy!

Po pokonaniu trasy trekkingowej, traktowanej często przez himalaistów jako odcinek rozgrzewkowy, aklimatyzacyjny przed wyprawą w góry, do Namche Bazar – miejscowości wypadowej na wiele himalajskich szczytów, z Mount Everestem na czele. Wcale nie musicie jednak być wytrawnymi himalaistami, żeby spędzić cały dzień na wysokości przekraczającej najwyższe polskie szczyty. Trasa pozwala poczuć klimat himalajskiej przyrody i kultury, zobaczyć z bliska zarówno sięgające nieba szczyty i niedostępne lodowce, jak również malownicze nepalskie wioski i pola.

Namche Bazar - wrota na Mount Everest https://holidayexpereinces.files.wordpress.com

Namche Bazar – wrota na Mount Everest
https://holidayexpereinces.files.wordpress.com

Nepal? Himalaje! Himalaje? Namche Bazar! Namche Bazar? Just Walk About!

Link do trasy —> http://justwalkabout.pl/trasa/id/10095

Polub Just Walk About na Facebooku! —> https://www.facebook.com/Justwalkabout

just-walk-about-9-l-280x280

 

Opracowała,

Ela Koulechov

Redaktor Justwalkabout.pl

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Reszta świata. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>